masuimi33 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 (edited) sunia w szczęśliwym domku;) http://www.facebook.com/event.php?eid=209529645785886#!/event.php?eid=209529645785886 PEPSI PO PRAWEJ: PEPSI PO LEWEJ: i uśmiech najedzonej wariatki:): :) dzięki pomocy FUNDACJI MRUNIO sunia została wyleczona i wysterylizowana. Edited September 14, 2012 by Szamanka
Mysia_ Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Charly dzięki za założenie wątku! Zapisuje, żeby mieć ;)
olalolaa Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Rowniez zapisuje, tutaj jest watek na wedtie club
Paja Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 proponuje bezpłatny dt w zamian tylko liczę na pokrywanie kosztów weta i nie mnienie do czynienia z Arktyka!
Mysia_ Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Pojawiła się prozycja tymczasu dla suńki u cioteczki masuimi33, ale na pewno będę potrzebne pieniążki na leczeni westki :-(
Merys Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 zapisuje i proponuje zalozyc temat na fb, wiele ludzi tam pomaga tym pieskom.
wojtuś Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 I ja jestem, dzięki Charly za założenie wątku. Dzięki domom DT które chęć pomocy wyraziły
Rumi. Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 zapisuję westkę, dlaczego jeszcze cioci masuimi nie ma :hmmmm:
xxxx52 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 czy w tej oborze mialy chociaz w zimie zwierzeta ogrzewanie? czy maja psy okna i mozliwosci z tym klitek wyjscie na dwor? Czy piesek mial swoje poslanko ,czy musial lezec na slomie?
Mysia_ Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Paja napisał(a):proponuje bezpłatny dt w zamian tylko liczę na pokrywanie kosztów weta i nie mnienie do czynienia z Arktyka! cioteczko dziękujemy za propozycje, w razie co bedziemy pamiętać. Nie wiem jak przebiegła rozmowa masuimi33 z furciaczek :oops: Merys napisał(a):zapisuje i proponuje zalozyc temat na fb, wiele ludzi tam pomaga tym pieskom. myśle, że jak wróci furciaczek i zda nam pełną relację co ze zdrówkiem suni to założymy takie wydarzenie, co o tym myśli reszta? docha napisał(a):zapisuję, jak można takiego psa w oborze trzymać? nie tylko ją :shake: greatmadwomen napisał(a):zapisuję westkę, dlaczego jeszcze cioci masuimi nie ma :hmmmm: pisała mi na PW, że będzie dopiero wieczorem, chyba miała gdzieś wyjść - z natłoku wiadomości mam nadzieje, że niczego nie pokręciłam :oops: xxxx52 napisał(a):czy w tej oborze mialy chociaz w zimie zwierzeta ogrzewanie? czy maja psy okna i mozliwosci z tym klitek wyjscie na dwor? Czy piesek mial swoje poslanko ,czy musial lezec na slomie? Nie wiem czy przebywały tam w czasie zimy... Wiemy tylko co zastała tam furciaczek czego dowodem są zdjęcia.
agnisia100 Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 witam! Chciałam zapytac w jakim wieku jest suczka ?
Evelynkaa Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Mysia_ napisał(a):Pojawiła się prozycja tymczasu dla suńki u cioteczki masuimi33, ale na pewno będę potrzebne pieniążki na leczeni westki :-( Masuimi33 do Dominiczka która w zeszłym roku adoptowała sunię Westiczkę "Śnieżynkę" teraz Kokę. Sunia ma wspaniały dom i koleżankę. Podziwiam Dominisie że się zdecydowała ją zabrać! Tymczasem ja dwa tygodnie temu wyadoptowałam moją sunię Polly która była u mnie na tymczasie ale nie jestem w stanie jej wziąć. Mogę ręczyć nogami, rękami za Dominikę. Z resztą ona ma wujka weterynarza który zawsze może jej pomóc i ma zniżki. Więc było by super gdyby sunia trafiła do niej....w ogóle nie wiem dlaczego cioteczki wcześniej nam nie dały znać o Westce!!!!!Przecież taki pies w oborze mógł od razu dostać choroby skóry!!! Jak rozmawiałam z Dominiką dwie godzinki temu to mówiłam jej że być może będzie domek dla małej stały oczywiście. Po wyadoptowaniu Polly miałam telefon od konkretnej osoby, która nie może adoptować Westa Mucho bo sama ma samca który nie toleruje innych samców, i musiała czekać miesiąc z adopcją bo go kastrowała. Spróbuję w poniedziałek zadzwonić do tej Pani, bo sobie numer gdzieś zapisałam. Poza tym zostały jakieś pieniążki od Polly, i jeszcze czekam na świeżą dostawę kolczyków westowych będzie na nowy bazarek :) Więc damy rade :) Tylko mam chwilowo strasznie dużo pracy i ciężko mi jest ogarnąć wszystko ale się spróbuję sprężyć. Gdyby się działo coś ważnego Masuimi33 do pisz sms to wejdę na wątek :*
Charly Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Dzięki, że tu weszłaś:) Niestety o tej sytuacji dowiedzieliśmy się dopiero wczoraj- wczoraj furciaczek weszła do obory.
Charly Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 furciaczek: ***Doberman, suka west i zapewne ONki nie moga isc do adopcji bez wczesniejszego ustalenia kto jest prawnym wlascicielem. Do tego czasu jedyna opcja jest DT, DS w gre nie wchodzi. Dzien pelen wrazen, emocji...dalszego niezrozumienia, zastanawiania sie jak mozna bylo dopuscic do tak karygodnego zaniedbania zwierzat. Pudleka Dudzia wtulona w Zygmusia, wychudzona potwornie, odwodniona...ile sily jest w tym malym psiaczku...nie wiarygodne co ta mala przeszla ehhh A w uszach...takie cos to nie kwestia tygodniowego zaniedbania...niestety. Dziadzio Rambus ulokowny w lazience, mamy problemy z czystoscia ale w zwiazku z dzisiejszymi poszukiwaniami nie poszlismy na popoludniowy spacer o stosownej godzinie. Rambus nie moze siedziec z Zygmusiem bo jest taki hmm malo delikatny. Sucz westa oraz doberman niestety w kojcach zewnetrznych bo w domu juz nie mam miejsca po prostu. Dlatego wazne jest dosc szybkie przeniesienie do domowych DT. Dotychczasowe koszty wrzuce wieczorem, na szczescie nie jest to zawrotna kwota. *** dziewczyny dzwońcie do furciaczek i trzeba ustalić jakiś transport do DT
furciaczek Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Rozmawialam z ...zapomnialam niku no ale jest tu na watku. Bedzie do mnie jechala corsiaczka z Wawy wiec w drodze powrotnej westiczka moglaby sie zapewne zabrac. Jutro powinnam miec jakies konkrety, kiedy by to mialo byc. Musze jeszcze ustalic na jakies zasadzie oddac komus nie swojego psa...ehh
furciaczek Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 A no masumi...przepraszam ale poznalam ostatnio mase osob i mi sie te niki juz totalnie poplataly :) Byc moze uda sie transport ogarnac szybciej, jutro dam znac...mala u mnie w zewnetrznym kojcu wiec trzeba dzialac szybciutko...niestety nie mam juz w domu miejsca, wszystko wlacznie z lazienka pozajmowane ehh Jutro bede miec transport do Lodzi jak cos!! Moze jakis laczony uda sie zorganizowac...nie wiem...
Evelynkaa Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Furciaczek może dać na wątek transportowy?? mieszkasz w ciechocinku?? może dam jakieś ogłoszenie? Edit. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić westa w zimnie :( może jakiś sweterek jej chociaż załóż jak mała na dworze jest. Kup jakis sweterek w zoologu oddamy ci kasę, co?
masuimi33 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 furciaczek napisał(a):Rozmawialam z ...zapomnialam niku no ale jest tu na watku. Bedzie do mnie jechala corsiaczka z Wawy wiec w drodze powrotnej westiczka moglaby sie zapewne zabrac. Jutro powinnam miec jakies konkrety, kiedy by to mialo byc. Musze jeszcze ustalic na jakies zasadzie oddac komus nie swojego psa...ehh to ja to ja;) prościej Dominika bo masuimi nie każdy pamięta;D słuchajcie co do tych zasad no to jesli nie mamy jasnego stanu prawnego suni na DS nie można jej oddać dlatego proponuję DT i zobowiązujemy się z cioteczkami westowymi na razie wstrzymać się z szukaniem dobrego dla westa domku uwierzcie mi że z doswiadczenia mojego i Evelynki oraz innych cioteczek z westami jest niestety o tyle trudniej że każdy w nich widzi tanie maskoty białe kulki do poduchy niestety koszty fryzjera utrzymania i leczenia w trakcie alergii i innych chorób skóry często przewyższają możliwosci nowych włascicieli i po prostu po wysłuchaniu ile takie utrzymanie westa kosztuje rezygnują z adopcji tak miała właśnie Evelynka w przypadku Poly. Jeśli trafi do mnie weta i fryca ma za free na to jeszcze mam;) a weta mam wujaszka jak już pisałam z tego co wiem od Fur oczko to kwestia czasu jeśli by nie było mnie na dogo macie cioteczki numer odbieram 24h jesli chodzi o psy buźka
furciaczek Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Evelynkaa napisał(a):Furciaczek może dać na wątek transportowy?? mieszkasz w ciechocinku?? może dam jakieś ogłoszenie? Edit. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić westa w zimnie :( może jakiś sweterek jej chociaż załóż jak mała na dworze jest. Kup jakis sweterek w zoologu oddamy ci kasę, co? Dokladnie Wiktoryn...przed Ciechocinkiem jeszcze jadac z Wawy. Jesli mozesz dac info na transportowym bede wdzieczna.
Evelynkaa Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Dominika chce po nią jechać pewnie już dzwoni Furciaczku do Ciebie. Jesli chodzi o finanse dotyczące westki to bierzemy wszystko na siebie Furciaczku. Za benzynę też Dominisia, 50 zl to nie dużo a sunia będzie już bezpieczna
Charly Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Evelynkaa napisał(a):Dominika chce po nią jechać pewnie już dzwoni Furciaczku do Ciebie. Jesli chodzi o finanse dotyczące westki to bierzemy wszystko na siebie Furciaczku. Za benzynę też Dominisia, 50 zl to nie dużo a sunia będzie już bezpieczna jeeeeeeeeej:)
masuimi33 Posted March 26, 2011 Author Posted March 26, 2011 już mówie mój samochód pali 7l na 100 km ( mam diesla 4,98 zł litr) transport łatwo obliczyć tam jest 170 km jade po nią dziewczynki transport w jedna stronę to 60zł (czyli razy dwa) jednak w jedną ja stawiam niech już będzie;) nie mam czasu dziewczynki lece po małą jak dam rade dzis napisze jeszcze jak wróce jak nie jutro z rana buziaki
Recommended Posts