Kapsel Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 Agnezia napisał(a):Alu a wiesz coś więcej o tym drugim kosteczku? Gdzie pod Warszawą? Chyba Błonie, dobrze piszę? Jest taka miejscowość, czy dzielnica? Ewka, ze skórą wszystko ok, tylko między palcami miał robale i trzeba mu łapki płukać Quote
Ewka :) Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Ooo to super, że skórę nic nie dopadło większego w tym osłabieniu :) Quote
emhokr Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Błonie... z 15-20 km od Warszawy trasą Poznańską... ;/ wiadomo co i jak z nim? Quote
Kapsel Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 emhokr napisał(a):Błonie... z 15-20 km od Warszawy trasą Poznańską... ;/ wiadomo co i jak z nim? Wczoraj była akcja.... jak się coś dowiem to napiszę! Quote
Kapsel Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 Okazało się, że psiak jest szkieletorem bo jest bardzo chory, na tej posesji przebywa też kundelek i bardzo ładnie wygląda. Okazało się też, że to nie bokser, tylko mieszaniec. Ale fakt jest oczywisty, ze dobrze ze ludzie zwracają na psy uwagę i dzwonią chcąc im pomóc i to się bardzo chwali. Quote
tatankas Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Kapsel napisał(a):Okazało się, że psiak jest szkieletorem bo jest bardzo chory, na tej posesji przebywa też kundelek i bardzo ładnie wygląda. Okazało się też, że to nie bokser, tylko mieszaniec. Ale fakt jest oczywisty, ze dobrze ze ludzie zwracają na psy uwagę i dzwonią chcąc im pomóc i to się bardzo chwali. Tak tak,to bardzo dobrze,że zgłaszają,ale sama wiem,jak się czułam chodząc ze swoją rudą staruszką(była chora na białaczkę i zżerała ją ona od środka) na spacery czy po mieście,bo do końca traktowałam ją jak dawniej,żeby nie czuła się opuszczona.Ludzie,którzy mnie znali z rynku na którym robiłam zakupy,w ciepłe dni wynosili jej ze sklepów wodę do picia,czy dawali jakiegoś smaczka,niestety zdarzały się i takie co patrzały jakbym psa głodziła,rok czasu tak mi nikła w oczach i nie raz wybuchnęłam krzycząc:"co nie widziała pani/pan chorego/umierającego psa".Od tamtej pory nie osądzam ludzi puki nie dowiem się całej prawdy :( Quote
Nutusia Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Ważne, że ludzie się interesują. I nie boją się pytać! Moja Tosina wyglądała jak z krzyża zdjęta, łysa i cała w strupach. Tak się zdarzyło, że po wizycie w lecznicy pojechaliśmy po zakupy i Sławek spacerował z nią po parkingu. Tylko jedna pani zapytała co jest temu psu. Reszta się gapiła, ale nikt się nie zainteresował czy np. pańcio nie uważa, że piesek jest za chudy... Quote
hecia13 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 tatankas napisał(a):Tak tak,to bardzo dobrze,że zgłaszają,ale sama wiem,jak się czułam chodząc ze swoją rudą staruszką(była chora na białaczkę i zżerała ją ona od środka) na spacery czy po mieście,bo do końca traktowałam ją jak dawniej,żeby nie czuła się opuszczona.Ludzie,którzy mnie znali z rynku na którym robiłam zakupy,w ciepłe dni wynosili jej ze sklepów wodę do picia,czy dawali jakiegoś smaczka,niestety zdarzały się i takie co patrzały jakbym psa głodziła,rok czasu tak mi nikła w oczach i nie raz wybuchnęłam krzycząc:"co nie widziała pani/pan chorego/umierającego psa".Od tamtej pory nie osądzam ludzi puki nie dowiem się całej prawdy :( znam ten ból. Mój niewidomy Dinuś ledwie chodził, zataczał sie z powodu uszkodzonego móżdżku i ja ciągle słyszałam, że go meczymy, że powinniśmy go uśpić... Quote
Jagoda1 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Znów wydawało mi sie, że nic mnie nie zaskoczy.... a jednak :( http://www.dogomania.pl/threads/205200-Zagłodzony-owczarek-niemiecki-PILNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Germaine Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Sukę z Błonia musieliśmy dziś zabrać, była interwencja robiona, zawiozłam ją od razu do lecznicy, została w szpitalu, Kapselek w wolnej chwili napisze więcej, już jej przesłałam zdjęcia szkieletora :-( Quote
Maruda666 Posted March 31, 2011 Posted March 31, 2011 Co się dzieje z tymi ludźmi :shake:??? Czy to zawsze tak było ?? Quote
Nutusia Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Ludzie masowo "ślepną". No i gigantyczną karierę robią pseudohodowle :( Że się tak wyrażę, za moich czasów pseudo to była domowa sunia, która urodziła szczeniaki i szukało się im domów. A dziś... klatki, piwnice, obory - byle więcej i więcej... A naród kupuje "okazyjnie" RASOWE psy :( Quote
Germaine Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Boston był dzisiaj w lecznicy, pobraliśmy mu ponownie krew, żeby sprawdzić, jak wyjdą próby wątrobowe. Musimy się pochwalić, przytył 3 kg, waży 23 kg :p Quote
Nutusia Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Super! Nasza Franka wrzuciła 2,1 - też niezły wynik uważam! Oby tak dalej! Quote
wanda szostek Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Kapsel napisał(a):Okazało się, że psiak jest szkieletorem bo jest bardzo chory, na tej posesji przebywa też kundelek i bardzo ładnie wygląda. Okazało się też, że to nie bokser, tylko mieszaniec. Ale fakt jest oczywisty, ze dobrze ze ludzie zwracają na psy uwagę i dzwonią chcąc im pomóc i to się bardzo chwali. To już krok do przodu. Bardzo powoli, ale coś zaczyna się zmieniać na lepsze. Jak ukrócić to rozmnażanie. Sterylki na wsiach to konieczność. Jakiś autobus sterylkowy. Do tego to droga bardzo daleka.. Quote
Kapsel Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 Uznanie rach.-przelew/wpłata E / ALICJA DAROWIZNA DLA BOSTONKA 29/03/2011 Potwierdzam wpłatę od Alicji dla Bostonka, bardzo serdecznie dziękujemy :Rose::Rose::Rose::Rose: Zobaczcie kolejnego szkieletora, Viki odebranego z interwencji :shake::-( http://www.dogomania.pl/threads/205265-Viki-kolejny-szkielet-Fundacja-SOS-Bokserom?p=16617271#post16617271 Quote
Alicja Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 [quote name='Kapsel']Uznanie rach.-przelew/wpłata E / ALICJA DAROWIZNA DLA BOSTONKA 29/03/2011 Potwierdzam wpłatę od Alicji dla Bostonka, bardzo serdecznie dziękujemy :Rose::Rose::Rose::Rose: Zobaczcie kolejnego szkieletora, Viki odebranego z interwencji :shake::-( http://www.dogomania.pl/threads/205265-Viki-kolejny-szkielet-Fundacja-SOS-Bokserom?p=16617271#post16617271 dzięki Kapselku , już przeniosłam post do mnie :) Quote
Kapsel Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 Bardzo dziękujemy jeszcze za wpłatę od Fioletowego Forum Buldoga Angielskiego:Rose::Rose::Rose: Uznanie rach.-przelew/wpłata E / Leczenie Bostona od: buldog-angielski.org .pl pieniądze od FIOLEOTWEGO FORUM BULDOGA ANGIELSKIEGO 30/03/2011 50,00 PLN Quote
Kapsel Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 Alicja napisał(a):dzięki Kapselku , już przeniosłam post do mnie :) Aluś zjadłam :oops::oops: kwotę 35 zł :multi::multi::multi::multi: Quote
olly Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 BOSTON JEDZIE JUTRO DO NOWEGO DOMKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) ZAMIESZKA W BOLESŁAWCU. Pani miała wcześniej boksera, też Bostona, zakochała się w naszym Bostoniku od pierwszego wejrzenia!!!!!!! Oj, będzie miał tam jak w niebie :) Quote
Iv_ Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 [quote name='Nutusia']Ludzie masowo "ślepną". No i gigantyczną karierę robią pseudohodowle :( Że się tak wyrażę, za moich czasów pseudo to była domowa sunia, która urodziła szczeniaki i szukało się im domów. A dziś... klatki, piwnice, obory - byle więcej i więcej... A naród kupuje "okazyjnie" RASOWE psy :([/QUOTE] To prawda, kiedyś były inne te pseudo, bardziej humanitarne, a teraz to dosłownie "fabryki" w skrajnych warunkach :shake: Quote
marta0731 Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 [quote name='olly']BOSTON JEDZIE JUTRO DO NOWEGO DOMKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :) ZAMIESZKA W BOLESŁAWCU. Pani miała wcześniej boksera, też Bostona, zakochała się w naszym Bostoniku od pierwszego wejrzenia!!!!!!! Oj, będzie miał tam jak w niebie :)[/QUOTE] Ojojoj, cudnie!!!:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Ja tu wlazłam z wiadomości od Kapselka dopiero teraz:oops: ale chyba mi kości i serducho powiedziały że się naczytam cudnych wieści!!!:cunao::cunao::cunao: Boston co ja mam Ci życzyć... Duuuuuuuuuużo kilogramów:laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2: Tak po cichutku mam nadzieję, że to ds a nie dt?:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.