Saeta Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Ada-jeje']Dopiro co seata pisala, ze nie ma znaczenia jki podmiot prowadzi schronisko, wazne zeby w nim zwierzweta mialy zapewniony dobrostan. A teraz Ty znow z interwncjami, zyby bylo gdzie zglaszac. Od tego jest Policja i nauczmy sie wymagac obowiazkow od osob ktorzy za to biora kase i sa za to odpowiedzialni. W temacie zwierzat nalezy byc bardzo upierdliwym, i pisac pisma, skargi, nie poddawac sie. Zalozyc na siebie zolwia skore. Saeta, jeśli łaska... A co ma piernik do wiatraka? Prowadzenie schroniska to jedna rzecz, a wykonywanie innych statutowych zadań to druga. A w statucie TOZ czytamy, że do statutowych działań TOZ-u należy m.in.: 1) zwalczanie przejawów znęcania się nad zwierzętami, działanie w ich obronie i niesienie im pomocy; 2) aktywne działania w zakresie przestrzegania praw zwierząt; 3) sprawowanie nadzoru i kontroli nad przestrzeganiem przepisów i praw w dziedzinie ochrony zwierząt środowiska, w tym współdziałanie z właściwymi instytucjami w zakresie ochrony zwierząt; 4) współdziałania z właściwymi instytucjami w zakresie ujawniania i ścigania przestępstw oraz wykroczeń dotyczących praw zwierząt; Policja ma swoje zadania, a organizacje takie jak TOZ swoje. I tego się trzymajmy. Quote
Ada-jeje Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Saeta']Saeta, jeśli łaska... A co ma piernik do wiatraka? Prowadzenie schroniska to jedna rzecz, a wykonywanie innych statutowych zadań to druga. A w statucie TOZ czytamy, że do statutowych działań TOZ-u należy m.in.: 1) zwalczanie przejawów znęcania się nad zwierzętami, działanie w ich obronie i niesienie im pomocy; 2) aktywne działania w zakresie przestrzegania praw zwierząt; 3) sprawowanie nadzoru i kontroli nad przestrzeganiem przepisów i praw w dziedzinie ochrony zwierząt środowiska, w tym współdziałanie z właściwymi instytucjami w zakresie ochrony zwierząt; 4) współdziałania z właściwymi instytucjami w zakresie ujawniania i ścigania przestępstw oraz wykroczeń dotyczących praw zwierząt; Policja ma swoje zadania, a organizacje takie jak TOZ swoje. I tego się trzymajmy.[/QUOTE] Poprawione, Seata. Statut to jest dobrowolne zadanie jakie bierze na siebie org, to nie znaczy ze przejmuje obowiazki wynikajace z Ustawy. W tym momencie rowniez w statutach mamy opiekowanie sie bezdomnymi zwierzetami co nie znaczy ze przejmujemy obowiazek na siebie. I tego sie trzymajmy. Quote
Saeta Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Ada-jeje']Poprawione, Seata. Statut to jest dobrowolne zadanie jakie bierze na siebie org, to nie znaczy ze przejmuje obowiazki wynikajace z Ustawy. W tym momencie rowniez w statutach mamy opiekowanie sie bezdomnymi zwierzetami co nie znaczy ze przejmujemy obowiazek na siebie. I tego sie trzymajmy. Saeta, jeśli łaska... Czy Ty sugerujesz, że organizacje prozwierzęce powinny zrezygnować z działalności w terenie i poprzestać na upierdliwym korespondowaniu z organami ścigania? W sumie to jest jakiś pomysł... Znaczki pocztowe i papier kosztują mniej niż benzyna. A zaoszczędzone w ten sposób nadwyżki z 1% i innych darowizn organizacje mogłyby wówczas przekazywać na leczenie tych zwierzaków, które policja dzięki ich upierdliwemu pisaniu uratuje...:evil_lol: Quote
xxxx52 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 juz widze policje jezdzaca na interwencje,juz widze policje niosaca pomoc zwierzetom. policja nawet nie udzieli pomocy kotu potraconemu przez auto ,a co dopiero bedzie widzalo nieszczescie zwierzat ktore widzimy na kazdym kroku. Policja nie jest od tego. Od interwencji sa org.prozwierzce miedzy innymi TOZ,ktore moga byc wspomagane w trudnych sytuacjach przez policje. Oczywiscie ,ze czym wiecej org.prozwierzecych tym lepiej ,oczywiscie czym wiecej malych schronisk pod skrzydlami organizacji prozwierzecych tym lepiej.Kolchozy ,obozy dla zwierzat,zawod hycla powinny byc archaizmem ,powinny odejsc z komuna.powinny byc tylko duchami przeszlosci i ciemnoty . Quote
Jurek2050 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Saeta']A autorom poselskiego projektu nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt wydaje się, że lekarstwem na patologie w polskich schroniskach jest wymóg, aby schronisko mogło być prowadzone wyłącznie przez organizację, której statutowym celem jest ochrona zwierząt! Czy to ma sens? Czy z faktu bycia taką organizacją bierze się umiejętność dobrego zarządzania schroniskiem? Albo kwalifikacje moralne? Przecież Swarzędz czy Celestynów są prowadzone przez taka organizację właśnie! [FONT=Times New Roman] Można wysłać do posła Pawła Suskiego poselwalcz@o2.pl http://www.pawelsuski.pl/ autora projektu zmian do ustawy o ochronie zwierząt: http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/4257.htm swoje sugestie odnośnie poprawienia losu zwierzętom. Dobrze jest krytykować, jednak można również swoją krytykę przelać w konkrety. Można te sugestie również przesłać do parlamentarzystów członków Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt (różne partie polityczne) http://zespoldlazwierzat.pl/?page_id=23 oraz różnych organizacji działających przy tej Ustawie http://zespoldlazwierzat.pl/?p=416. Nadal czekam na potwierdzenie zarzutów medialnych p. Ireneusza Sobiaka. Do dzisiaj nie otrzymałem odpowiedzi z Głównej Inspekcji Weterynaryjnej. Jeśli stawia się zarzuty to proszę o przytaczanie dokładnych zdarzeń. Ogólniki do niczego nie prowadzą są tylko krzywdzące. Gdybyśmy dalej szli nawet tą logiką postępowania, to za chwilę oskarżający, może stać się oskarżonym. Ja, mogę tylko któryś raz z rzędu napisać, że jak byłem w swarzędzkim schronisku, ani jednej "biedy" nie widziałem. Dysponuję nawet nagraniem z jednego z pobytów. Stąd też moje zdziwienie taką nagonką. Do Ziemi Świętej chętnie bym pojechał na pielgrzymkę.:) Jednak funkcjonuję w Polsce, i co robię wystarczy prześledzić w "historii" [/FONT][FONT=Times New Roman]na moim profilu na Facebooku http://pl-pl.facebook.com/people/Jurek-Duszyński/100001660926141 . [/FONT][FONT=Times New Roman] Ze względów zdrowotnych nie mogę już przeprowadzać bezpośrednich interwencji, jednak choć tą drogą próbuję jeszcze coś zrobić. [/FONT] Quote
Jurek2050 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 http://www.youtube.com/watch?v=oa-vVPLNEAQ&feature=player_embedded :lol: Quote
Saeta Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Jurek2050']http://www.youtube.com/watch?v=oa-vVPLNEAQ&feature=player_embedded :lol: Panie Jurku... Larum grają! A Pan ptaszki nam pokazujesz... ? Quote
Jurek2050 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Saeta']Panie Jurku... Larum grają! A Pan ptaszki nam pokazujesz... ? [FONT=Times New Roman] No grają, ale z tego grania na razie wiele nowego nie wynika. Nie widzi się istoty problemu, że winna być kasa na schroniska gminne lub międzygminne, a czepia się jedynego w Swarzędzu. Działało jak działało. Argumenty p. Sobiaka są nie wyjaśnione do końca. Trudno mi jest przyjmować informacje od osób, które stawiają poważne zarzuty, a nie chcą się przedstawiać z imienia i nazwiska. Też pytanie, dlaczego nieskutecznie wyjaśniono przypadki, które opisują. Owszem p. Sobiak zadziałał, ale proszę zważyć, że jeśli po kontroli pracowników Inspekcji, dopatrzono się uchybień technicznych w Schronisku to one były realizowane. A, odnośnie spraw zaniedbania samych psiaków, ja w każdym razie w protokołach nie zauważyłem tych uwag??? Czy też nie zadziwiający jest fakt, że nadal p. Sobiak, jak centrala Inspekcji milczą na moje zapytania. Również nie widać konsekwencji jego medialnych pogróżek odnośnie skierowania spraw do prokuratury? Więc nie mogę grać tak samo, jak ta orkiestra. Nie twierdzę, ze było bardzo dobrze, jednak też nie tragicznie aby tak grać. Proszę też zważyć, że na portalu TOZ [/FONT][FONT=Times New Roman]www.toz.pl w ogóle nie porusza się tematyki uchybień w schroniskach, nie tylko w swarzędzkim. Czy to nie jest zadziwiające? Może jednak nie chodzi o los psiaków? [/FONT][FONT=Times New Roman]Też mi zależy, aby w końcu prawidłowo działał inspektorat, biuro w Poznaniu itp. To, że nie jestem członkiem, ani pracownikiem to TOZ-owi i oczywiście zwierzakom dobrze życzę. W zeszłym tygodniu były obrady, no zobaczymy może nareszcie coś się wyklaruje. Gotowy jestem (tak jak w poprzednich latach) na uczestnictwo jako gość.[/FONT][FONT=Times New Roman] Pozdrawiam, Jurek [/FONT][FONT=Times New Roman] P.S. zauważyłem, że wcześniej były posty w jakieś mierze nawiązujące do mnie, a na skrzynkę nie otrzymałem info, w takim układzie jak by były jeszcze do mnie zapytania do proszę też na mój e-mail: jwd@tlen.pl, to zapytanie podesłać. Jednak już całkowicie jestem poza info na temat TOZ (oprócz obsługiwania poczty przychodzącej , której mimo moich próśb nie chcą ode mnie odebrać i muszę forwardować [/FONT][FONT=Times New Roman]:smile: [/FONT][FONT=Times New Roman]) . [/FONT] Quote
puma10 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Szkoda Panie Jurku ,ze dopiero teraz Pan przyznaje ,ze biuro Tozu nie działało. Nie wiem po co wymyślal Pan siedziby w Swarzedzu ,kursy ekologii,nauki itd. Co to Panu dało?Przecież Swarzedz nie jest na końcu świata i wszyscy wiedzieli, że to biuro itd to bzdura.Teraz Pan stwierdza ,ze by chciał Pan działajace biuro. A kto by miał to biuro niby stworzyć,jak wszystkich członków tej instytucji świadomie wyniszczyliscie? Niech chociaz Pan nie osmiesz się tymi gołąbkami.Niech Pan je przekaże Pani Steni. Moze bedzie wiedziała co z nimi zrobic. Quote
puma10 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 Zacytuję też post z stron poprzednich,dla przypomnienia ,Panie Jurku Brunet w typie bull Moderator Dołączył Oct 2002Mieszka w MosinaPostów 1,703 Jurku a psy umierające na parwowirozę, zjadane przez pchły widziałeś? W piwnicach byłeś? A książeczki szczepień wypisane in blanco widziałeś? A to jak pracownicy potrafią psa uderzyć widziałeś? Psa który "przypadkowo" wyleciał z okna widziałeś? http://www.gloswielkopolski.pl/stron...kie=1#pr_55007 już dwa lata temu interweniowaliśmy w Inspektoracie weterynarii - i p. S. wziął się za to dopiero kiedy nie miał już innego wyjścia, wcześniej wręcz bronił p. Kozłowskiej, doszło nawet do kuriozalnego z jego strony stwierdzenia, że może to i lepiej że psy umierają z powodu chorób, bo przynajmniej będzie ich mniej w tym i tak mocno przepełnionym schronisku! Więc nie mów mi tu proszę, że wg. Twoich oględzin jest ok, bo albo nie patrzyłeś uważnie, albo nie chciałeś uważnie patrzeć. I nie mów mi proszę, że Swarzędz był kontrolowany przez TOZ - co to za kontrola, w której wysoko postawioną koleżankę kontroluje koleżeństwo z tej samej organizacji? To jest żenada nie kontrola. Quote
GoniaP Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Jurek2050'] Jednak już całkowicie jestem poza info na temat TOZ (oprócz obsługiwania poczty przychodzącej , której mimo moich próśb nie chcą ode mnie odebrać i muszę forwardować [/FONT][FONT=Times New Roman]:smile: [/FONT][FONT=Times New Roman]) . [/FONT] Może będzie Pan forwardował te maile do nas, to może zwierzęta w opresji doczekają się interwencji, co? Kontakt znajdzie pan na www.glosemzwierzat.pl Quote
Jurek2050 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='puma10']Szkoda Panie Jurku ,ze dopiero teraz Pan przyznaje ,ze biuro Tozu nie działało. Nie wiem po co wymyślal Pan siedziby w Swarzedzu, kursy ekologii,nauki itd. Co to Panu dało?Przecież Swarzedz nie jest na końcu świata i wszyscy wiedzieli, że to biuro itd to bzdura.Teraz Pan stwierdza ,ze by chciał Pan działajace biuro. A kto by miał to biuro niby stworzyć,jak wszystkich członków tej instytucji świadomie wyniszczyliscie? Niech chociaz Pan nie osmiesz się tymi gołąbkami.Niech Pan je przekaże Pani Steni. Moze bedzie wiedziała co z nimi zrobic. [FONT=Times New Roman]Może nie dbano o PR i możliwie, że dochodziło do niesnasek. Ja, spraw nie znam. Sam to bym po prostu rozesłał info do członków zarządu i prosił o wyjaśnienia, nawet abym mógł uwagi osobiście przedstawić na spotkaniu jako gość. Kilka razy w takim charakterze uczestniczyłem. Dyskusja o siedzibę, to dyskusja dot. polityki realizacji celów. Każdy może mieć swoje zdanie i je przedstawiłem. Nie jestem prezesem, nawet członkiem więc nie mam wpływu. Jeśli siedziba biura przy ul. Dąbrowskiego to bzdura, to wystarczy zadzwonić do właścicielki p. Aliny Kasprowicz. Lepiej zawsze sprawdzić nim się coś zarzuci. Dochodzą do mnie słuchy, że po prostu w Warszawie bez rzeczowej argumentacji zadecydowano. Może, żeby Jurek nie miał za blisko, nie dowiadywał się pewnych skrytych spraw i ich nie rozgłaszał. :crazyeye: Swarzędz nie jest za daleko, ale jazda kilkoma środkami lokomocji może stanowić utrudnienie, zwłaszcza dla starszych osób, których w TOZ nie mało. Już de facto biuro przy ul. Grunwaldzkiej było zbyt daleko. Działało w ograniczonym zakresie, więc nie mogę pisać, że nie. Ostatnie miesiące owszem, ale to sprawa reorganizacji i wypowiedzenia tej siedziby. Przez lata na pół etatu lub mniej były panie obsługujące biuro. Interwencje też w czasie tych dyżurów były odbierane. Proszę zobaczyć na portal TOZ www.toz.pl jak czynne są biura w innych miastach. Proszę też mnie osobiście nie imputować niszczenia członków. Tymi sprawami się nie zajmowałem. Wręcz przeciwnie, uważam że z każdym należy rozmawiać. Też bronić jak trzeba. Dlatego m.in. odezwałem się na tym forum w obronie p. Steni. Widziałem wiele jej wad, ale też widziałem wiele zalet. Mogę się pokłócić, ale nie niszczyć. Dowodem jest fakt, że pomimo wielokrotnego mnie obmawiania na tym forum staram się wyjaśniać. [/FONT] Quote
Jurek2050 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='GoniaP']Może będzie Pan forwardował te maile do nas, to może zwierzęta w opresji doczekają się interwencji, co? Kontakt znajdzie pan na www.glosemzwierzat.pl Wysyłam jeszcze post do ZG TOZ o zadziałanie. Jednak nie mogę się tak bez niczego rządzić nie swoją pocztą. I, to jest dylemat. Quote
GoniaP Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='Jurek2050']Wysyłam jeszcze post do ZG TOZ o zadziałanie. Jednak nie mogę się tak bez niczego rządzić nie swoją pocztą. I, to jest dylemat.[/QUOTE] To nie jest dylemat, to jest DRAMAT!!! Quote
Jurek2050 Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='puma10']Zacytuję też post z stron poprzednich,dla przypomnienia ,Panie Jurku Brunet w typie bull Moderator Dołączył Oct 2002Mieszka w MosinaPostów 1,703 Jurku a psy umierające na parwowirozę, zjadane przez pchły widziałeś? W piwnicach byłeś? A książeczki szczepień wypisane in blanco widziałeś? A to jak pracownicy potrafią psa uderzyć widziałeś? Psa który "przypadkowo" wyleciał z okna widziałeś? http://www.gloswielkopolski.pl/stron...kie=1#pr_55007 już dwa lata temu interweniowaliśmy w Inspektoracie weterynarii - i p. S. wziął się za to dopiero kiedy nie miał już innego wyjścia, wcześniej wręcz bronił p. Kozłowskiej, doszło nawet do kuriozalnego z jego strony stwierdzenia, że może to i lepiej że psy umierają z powodu chorób, bo przynajmniej będzie ich mniej w tym i tak mocno przepełnionym schronisku! Więc nie mów mi tu proszę, że wg. Twoich oględzin jest ok, bo albo nie patrzyłeś uważnie, albo nie chciałeś uważnie patrzeć. I nie mów mi proszę, że Swarzędz był kontrolowany przez TOZ - co to za kontrola, w której wysoko postawioną koleżankę kontroluje koleżeństwo z tej samej organizacji? To jest żenada nie kontrola. Faktycznie w piwnicy w ogóle nie byłem i w innych pomieszczeniach zamkniętych też. O tym nie wiedziałem. Jeśli się faktycznie działo to oczywiście makabra. Szkoda słów. Jednak powinno to być w protokołach. Może też rzeczywiście p. Sobiak stosował jakąś politykę. To wydaje mi się prawdopodobne. Hm.......... Jeśli prawdziwe to koniec świata. Biedne te zwierzaki. Quote
xxxx52 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Panie Jurku,nie dostalam odpowiedzi na pytanie ,czemu kamienice (spadek) przeznaczona na biura sprzedal TOZ -poznanski? i na co poszly pieniadze ?czy zostaly zaksiegowane? Quote
Wiktor z Warszawy Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Ponawiam swoje pytania. Proszę o podanie nowego zarządu z TOZ Okręgu Poznań. Na stronie internetowej pewnie się nigdy nie doczekamy tej wiadomości. I jeszcze jedno pytanie jaki jest zarząd TOZ Oddział Poznań? Kto personalnie jest odpowiedzialny za schronisko w Swarzędzu? Czy Pani Stefania poszła na emeryturę? Quote
xxxx52 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 Nie wiem czy to na 100% pewne ,ale Prezesem TOZ Okregu Poznan zostala szefowa TOZ z Obornik Pani M,kolezanka p.K Quote
Wiktor z Warszawy Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 to dane z internetu: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce: Poznań - (Oddział) Tu znajduje się także siedziba Okręgu adres: ul. Grunwaldzka 250, 60-166 Poznań tel. 0-61 868-92-33 biuro urzęduje: pon. śr. pt. 10.00-13.00 i to dane z internetu Adres siedziby, kontakt Dworcowa 3, 62-020 Swarzędz gm. Poznań, pow. Poznań woj. wielkopolskie, Polska Adres do korespondencji: jak wyżej Tel.: (61) 817 23 67, 868 92 33 (interwencje telefoniczne) Faks: (61) E-mail: poznan@toz.pl Strona: schronisko.psiaki.com.pl Sposób, godziny kontaktu: 10:00 - 22:00 interwencje telefoniczne Siedziba niedostępna dla osób niepełnosprawnych. Rok powstania: 1989 Rejestry Krajowy Rejestr Sądowy - nr KRS: 0000154454 Główny Urząd Statystyczny - nr REGON: 00702566400030 Urząd Skarbowy - nr NIP: Ludzie organizacji Zarząd: Aleksandra Berdychowska - Katarzyna Rosińska - Marta Ribionka - Liczba członków: Struktura Nie posiada jednostek podległych Jednostka podlega pod: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Zobacz w bazie: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Jaka jest prawda? Zacznijmy od uporządkowania adresu . Quote
gigel Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 [quote name='Wiktor z Warszawy']to dane z internetu: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce: Poznań - (Oddział) Tu znajduje się także siedziba Okręgu adres: ul. Grunwaldzka 250, 60-166 Poznań tel. 0-61 868-92-33 biuro urzęduje: pon. śr. pt. 10.00-13.00 i to dane z internetu Adres siedziby, kontakt Dworcowa 3, 62-020 Swarzędz gm. Poznań, pow. Poznań woj. wielkopolskie, Polska Adres do korespondencji: jak wyżej Tel.: (61) 817 23 67, 868 92 33 (interwencje telefoniczne) Faks: (61) E-mail: poznan@toz.pl Strona: schronisko.psiaki.com.pl Sposób, godziny kontaktu: 10:00 - 22:00 interwencje telefoniczne Siedziba niedostępna dla osób niepełnosprawnych. Rok powstania: 1989 Rejestry Krajowy Rejestr Sądowy - nr KRS: 0000154454 Główny Urząd Statystyczny - nr REGON: 00702566400030 Urząd Skarbowy - nr NIP: Ludzie organizacji Zarząd: Aleksandra Berdychowska - Katarzyna Rosińska - Marta Ribionka - Liczba członków: Struktura Nie posiada jednostek podległych Jednostka podlega pod: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Zobacz w bazie: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Jaka jest prawda? Zacznijmy od uporządkowania adresu . Piękny jest nr fax. Tak jak działało TOZ w Poznaniu tak samo wyglądają strony w internecie.Skandal Mam nadzieje ze zostanie to teraz poprawione. Quote
Zyga Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 I ja ,panie Jurku też widzialem psy zjadane żywcem przez pchły.I widzialem umierajace na parwo. Ale Pana tam nigdy nie widzialem.. i dlatego dziwiłem się zawsze ze Pan tak broni p S.K.I wciaż myslę ,czy Pan udaje że nie wie.Czy jest też Pan rzeczywiscie nieswiadomy.Ale i w ten i w ten sposób robi Pan dużo krzywdy zwierzetom,popierając postepowanie pani K ,ktore doprowadziło do zamknięcia schroniska.A schronisk jak wiemy jest wciaż za mało. Quote
puma10 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 [quote name='Wiktor z Warszawy']to dane z internetu: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce: Poznań - (Oddział) Tu znajduje się także siedziba Okręgu adres: ul. Grunwaldzka 250, 60-166 Poznań tel. 0-61 868-92-33 biuro urzęduje: pon. śr. pt. 10.00-13.00 i to dane z internetu Adres siedziby, kontakt Dworcowa 3, 62-020 Swarzędz gm. Poznań, pow. Poznań woj. wielkopolskie, Polska Adres do korespondencji: jak wyżej Tel.: (61) 817 23 67, 868 92 33 (interwencje telefoniczne) Faks: (61) E-mail: poznan@toz.pl Strona: schronisko.psiaki.com.pl Sposób, godziny kontaktu: 10:00 - 22:00 interwencje telefoniczne Siedziba niedostępna dla osób niepełnosprawnych. Rok powstania: 1989 Rejestry Krajowy Rejestr Sądowy - nr KRS: 0000154454 Główny Urząd Statystyczny - nr REGON: 00702566400030 Urząd Skarbowy - nr NIP: Ludzie organizacji Zarząd: Aleksandra Berdychowska - Katarzyna Rosińska - Marta Ribionka - Liczba członków: Struktura Nie posiada jednostek podległych Jednostka podlega pod: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Zobacz w bazie: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Porządkujmy dalej... liczba członków..... Quote
Jurek2050 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='Zyga']I ja ,panie Jurku też widzialem psy zjadane żywcem przez pchły.I widzialem umierajace na parwo. Ale Pana tam nigdy nie widzialem.. i dlatego dziwiłem się zawsze ze Pan tak broni p S.K.I wciaż myslę ,czy Pan udaje że nie wie.Czy jest też Pan rzeczywiscie nieswiadomy.Ale i w ten i w ten sposób robi Pan dużo krzywdy zwierzetom,popierając postepowanie pani K ,ktore doprowadziło do zamknięcia schroniska.A schronisk jak wiemy jest wciaż za mało. [FONT=Times New Roman]To, już jest kwestia uwierzenia, czy moje oświadczenia są prawdziwe. W czasie moich pobytów w Schronisku w Swarzędzu (wtedy nie byłem na etacie, nie jestem członkiem TOZ, nie byłem wolontariuszem i pobyty były bardzo krótkie.) nie widziałem stanów chorobowych u zwierzaków. Jednakże, też nie jest to aż taka sprawa nienormalna, gdyż często psiaki są przywożone chore. Tylko pytanie co dalej się z nimi robi, czy mają odpowiednią opiekę lekarską. W Schronisku byli zatrudnieni lekarze weterynarii, widziałem dosyć znaczne rachunki, więc są to pewne okoliczności pozytywne dla p. Steni. Niestety zauważam, nawet pracując swojego czasu we Fundacji, że lekarze nie traktują często poważnie zwierząt bezdomnych. I, to też jest temat do działania. Oni chcą być odbierani jako obrońcy praw zwierząt, ale czy nimi są? > [SIZE=-1]06-07.05.2011 - II Krajowa Konferencja "Ustawa o ochronie zwierz?t w aspekcie pracy lekarza weterynarii [/FONT][FONT=Times New Roman] opis konferencji na stronie http://www.toz.pl/index.php?menu=aktualnosci (to ta sama konferencja, gdzie krytykowałem prezesa TOZ za szczególne nagradzanie i honorowanie Inspekcji Weterynaryjnej). [/FONT] [FONT=Times New Roman] Odnośnie mojego traktowania p. Steni chcę tylko normalnego osądu. Wzięcia wszystkich okoliczności pod uwagę. Jak to zostanie dokonane, to na pewno nie będę zajmować stanowiska. Nie znam wszystkich sytuacji, reagowałem na te które widziałem. Też tu Ktoś napisał, że dziwne co najmniej było zachowanie p. Sobiaka. Ja, to widziałem przy wielkich fermach i interwencji dot. spraw znęcania się nad zwierzętami. Osobiście z nim rozmawiałem kilka razy i mogę stwierdzić, że w tych sytuacjach moim zdaniem nie rozumiał właściwego nadzoru urzędu jaki sprawuje odnośnie nadzoru nad ustawą o ochronie zwierząt.[/FONT] Quote
Wiktor z Warszawy Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 [quote name='Jurek2050'][FONT=Times New Roman]To, już jest kwestia uwierzenia, czy moje oświadczenia są prawdziwe. W czasie moich pobytów w Schronisku w Swarzędzu (wtedy nie byłem na etacie, nie jestem członkiem TOZ, nie byłem wolontariuszem i pobyty były bardzo krótkie.) nie widziałem stanów chorobowych u zwierzaków. Jednakże, też nie jest to aż taka sprawa nienormalna, gdyż często psiaki są przywożone chore. Tylko pytanie co dalej się z nimi robi, czy mają odpowiednią opiekę lekarską. W Schronisku byli zatrudnieni lekarze weterynarii, widziałem dosyć znaczne rachunki, więc są to pewne okoliczności pozytywne dla p. Steni. Niestety zauważam, nawet pracując swojego czasu we Fundacji, że lekarze nie traktują często poważnie zwierząt bezdomnych. I, to też jest temat do działania. Oni chcą być odbierani jako obrońcy praw zwierząt, ale czy nimi są? > [SIZE=-1]06-07.05.2011 - II Krajowa Konferencja "Ustawa o ochronie zwierz?t w aspekcie pracy lekarza weterynarii [/FONT][FONT=Times New Roman] opis konferencji na stronie http://www.toz.pl/index.php?menu=aktualnosci (to ta sama konferencja, gdzie krytykowałem prezesa TOZ za szczególne nagradzanie i honorowanie Inspekcji Weterynaryjnej). [/FONT] [FONT=Times New Roman] Odnośnie mojego traktowania p. Steni chcę tylko normalnego osądu. Wzięcia wszystkich okoliczności pod uwagę. Jak to zostanie dokonane, to na pewno nie będę zajmować stanowiska. Nie znam wszystkich sytuacji, reagowałem na te które widziałem. Też tu Ktoś napisał, że dziwne co najmniej było zachowanie p. Sobiaka. Ja, to widziałem przy wielkich fermach i interwencji dot. spraw znęcania się nad zwierzętami. Osobiście z nim rozmawiałem kilka razy i mogę stwierdzić, że w tych sytuacjach moim zdaniem nie rozumiał właściwego nadzoru urzędu jaki sprawuje odnośnie nadzoru nad ustawą o ochronie zwierząt.[/FONT] Szanowny Panie Jurku!!! Ponawiam uprzejmie prośbę aby się Pan wypowiedział a raczej podzielił się wiadomościami na temat posiadania i sprzedaży kamienicy przez TOZ w Poznaniu. Będę Panu niezmiernie wdzięczny. Pozdrawiam, Wiktor Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.