natalia.aleksandrov Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Dobrze wiedzieć, że można być na wątku obrażanym i bardzo niegrzeczny sposób, a grzecznie tłumacząc sytuację - być jeszcze bardziej zgnojonym. Pozdrawiam serdecznie ;] Quote
Zyga Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 natalia.aleksandrov napisał(a):Dobrze wiedzieć, że można być na wątku obrażanym i bardzo niegrzeczny sposób, a grzecznie tłumacząc sytuację - być jeszcze bardziej zgnojonym. Pozdrawiam serdecznie ;] A jakbys się jednak przeniosla na inna strone? Zaczepiasz jak możesz, a potem placzesz,ze dzieje Ci sie krzywda. Quote
natalia.aleksandrov Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 A może trochę grzeczniej? Nikt tutaj nie płacze, mnie dziwi po prostu poziom kultury na tym wątku. Ale to już świadczy o człowieku. Dziękuję Wam bardzo za dostarczenie kolejnego materiału dowodowego w sprawie - pomówienia mojej osoby mogą być bardzo przydatne w toczącym się śledztwie. Zrzuty porobione, jutro pójdzie mail na policję ;) I tyle ode mnie, wracam na wątki psów, którymi się aktualnie zajmujemy. Życzę wszystkim powodzenia w pomaganiu i jakbym mogła coś konkretnego zrobić dla psiaków ze Swarzędza - proszę o PW. Ja stąd znikam, nie bawi mnie już odpowiadanie na ewidentne prowokacje. Quote
xxxx52 Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 (edited) natalia.aleksandrov napisał(a):A może trochę grzeczniej? Nikt tutaj nie płacze, mnie dziwi po prostu poziom kultury na tym wątku. Ale to już świadczy o człowieku. Dziękuję Wam bardzo za dostarczenie kolejnego materiału dowodowego w sprawie - pomówienia mojej osoby mogą być bardzo przydatne w toczącym się śledztwie. Zrzuty porobione, jutro pójdzie mail na policję ;) I tyle ode mnie, wracam na wątki psów, którymi się aktualnie zajmujemy. Życzę wszystkim powodzenia w pomaganiu i jakbym mogła coś konkretnego zrobić dla psiaków ze Swarzędza - proszę o PW. Ja stąd znikam, nie bawi mnie już odpowiadanie na ewidentne prowokacje. Teraz to juz nic nie rozumiem ,z jedenej strony wnosicie do sadu jakies sprawy ,ktore zawsze zwiazane sa z kosztami ,nie znajac wyniku sprawy i swojej wygranej,a z drugiej strony ciagle zebrzecie o pieniadze.Zajmijcie sie ratowaniem psow ,a nie walka z ludzmi i wloczeniem sie po sadach.Na to potrzebne sa tez pieniadze i to duze.Bo nie mozna nigdy byc pewien swojej wygranej.Po drugie ten co pod kims dolki kopie moze sam w nie wpasc.A jak przegracie sprawe/sprawy to wezmiecie kredyt czy bedziecie plakali na dogomani lub staniecie z kapeluszem pod kosciolem?Poczekamy to zobaczymy Edited August 28, 2012 by xxxx52 Quote
Zyga Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 xxxx52 napisał(a):Teraz to juz nic nie rozumiem ,z jedenej strony wnosicie do sadu jakies sprawy ,ktore zawsze zwiazane sa z kosztami ,nie znajac wyniku sprawy i swojej wygranej,a z drugiej strony ciagle zebrzecie o pieniadze.Zajmijcie sie ratowaniem psow ,a nie walka z ludzmi i wloczeniem sie po sadach.Na to potrzebne sa tez pieniadze i to duze.Bo nie mozna nigdy byc pewien swojej wygranej.Po drugie ten co pod kims dolki kopie moze sam w nie wpasc.A jak przegracie sprawe/sprawy to wezmiecie kredyt czy bedziecie plakali na dogomani lub staniecie z kapeluszem pod kosciolem?Poczekamy to zobaczymy Tak.XX .Masz całkowitą rację.Szczególnie łatwo jest rozrzucać pieniądze nie przez siebie zarobione. Coś mi to przypomina.kto też tyle wydaje na prawników a psy nie mają co jesc i brak podobno pieniedzy na wszystko,jak zresztą zawsze. I coś na te remonty na które nigdy nie było pieniedzy itd,to tez ci zli Niemcy płacili,Moze byś XXie jednak cos wspomnial Pani N o tym,choć pewnie niechętnie będzie to czytać. Quote
xxxx52 Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 (edited) Ach Zyga ,gdyby napisali co i ile to by powiedziano ,ze sie chwala,ale nie o to chodzi.najwazniejsze ,ze zwierzeta skorzystaly . Wiesz nie rozumiem zupelnie jednej sprawy,tzn dzialanosci niektorych org.prozwierzecych i ich dzialanosci.Ta dzialanosc przypomina mnie markieting,gdyz jest duzo halasu ,kankurencji,oskarzen innych organizacji ,no bo te co oskarzaja robia wszystko po swietemu ,nieskazitelnie i bezblednie.Oni sa super inne be.Marnuja pieniadze na procesy,zamiast spieniezyc np.kastracje no i co najwazniejsze WSPOLPRACOWAC ,ale to jest slowo obcojezyczne futurystyczne.Dopoki org.nie beda wspolpracowac , koncentrowac sie tylko na pomocy zwierzetom,nie zagladac na czyjes podworko ,chociaz na swoim jest balagan ,to nie beda to org.prozwierzece dobrze dzialajace. Zarzad TOZ ,zamiast docenic czlonkow i wspolpracowac z okregami probuje po dyktatorsku bez szacunku do innych nabijac swoje kasy ,a powinni zachecac mlodych ,nowych czlonkow do dzialanosci w zwiazku. Bledem jest to ,ze na stolkach siedza ciagle te same d.....,ze nie ma co 5 lat wyborow sposrod dobrze dzialajacych czlonkow.Stare wydry probuja teraz wszystko zburzyc,ale siebie zostawic na piedestale.tak nie moze byc ,albo wszystko zostaje zburzone i na nowo powstanie nowa org.co przejmie wszystkie brudy i wzmocni sie nowymi osobami ,albo org.TOZ bedzie nie istniala . Schronisko swarzedzkie nie moze byc sprzedane ,jest to wspaniale miejsce dla seniorow psow w potrzebie. Co do oskarzen w stosunku do osob prywatnych i org.prozwierzecej Mrunio w temacie psa Buba ,to po tym co wyczytalam za i przeciw,moge stwierdzic ,ze tak to jest jak org.prozwierzeca szuka rozglosu ,no bo zostala swiezo zalozona,i czym musi zwrocic uwage,no to najlepiej komus dolozyc.(opisac tu czy tam) Stwierdzam ,ze dobra org.by zajela sie psem pod nieobecnosc DT ,bo byl w szpitalu,i to wszystko.Po co rozglos,psu nie jest potrzebny.To dla mnie normalne ,ze sie leczy psa tym bardziej jak DT jest chory ,a nie idzie sie do sadu.Cos nie tak z tymi ludzmi.! Gdyby tak myslec jak ta org. N.A mysli i czynila ,to moje kolezanki by ze sadow nie wyszly,a ani razu z powodu zaniedban psow schroniskowych nie byly w sadzie prze 20 lat.Sama mialam psa ,ktory umarl na stole operacyjnym u weterynarza kolo Poznania ,ratowalismy do konca ,ale nigdy bym nie pomyslala zeby isc do sadu przeciw schronisku.kazdy ratuje nawet nie swoje psy,przeciez nie dla rozglosu czy reklamy?????????Cos nie tak Wspolpraca sie klania.Czy brak wspolpracy wnika z niedojrzalosci i braku doswiadczenia,czy z egocentryzmu ja i moje psy ,ja.......ja...ja ....! Edited August 28, 2012 by xxxx52 Quote
pelargonia Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 xxxx52 napisał(a):Ach Zyga ,gdyby napisali co i ile to by powiedziano ,ze sie chwala,ale nie o to chodzi.najwazniejsze ,ze zwierzeta skorzystaly . Wiesz nie rozumiem zupelnie jednej sprawy,tzn dzialanosci niektorych org.prozwierzecych i ich dzialanosci.Ta dzialanosc przypomina mnie markieting,gdyz jest duzo halasu ,kankurencji,oskarzen innych organizacji ,no bo te co oskarzaja robia wszystko po swietemu ,nieskazitelnie i bezblednie.Oni sa super inne be.Marnuja pieniadze na procesy,zamiast spieniezyc np.kastracje no i co najwazniejsze WSPOLPRACOWAC ,ale to jest slowo obcojezyczne futurystyczne.Dopoki org.nie beda wspolpracowac , koncentrowac sie tylko na pomocy zwierzetom,nie zagladac na czyjes podworko ,chociaz na swoim jest balagan ,to nie beda to org.prozwierzece dobrze dzialajace. Zarzad TOZ ,zamiast docenic czlonkow i wspolpracowac z okregami probuje po dyktatorsku bez szacunku do innych nabijac swoje kasy ,a powinni zachecac mlodych ,nowych czlonkow do dzialanosci w zwiazku. Bledem jest to ,ze na stolkach siedza ciagle te same d.....,ze nie ma co 5 lat wyborow sposrod dobrze dzialajacych czlonkow.Stare wydry probuja teraz wszystko zburzyc,ale siebie zostawic na piedestale.tak nie moze byc ,albo wszystko zostaje zburzone i na nowo powstanie nowa org.co przejmie wszystkie brudy i wzmocni sie nowymi osobami ,albo org.TOZ bedzie nie istniala . Schronisko swarzedzkie nie moze byc sprzedane ,jest to wspaniale miejsce dla seniorow psow w potrzebie. Co do oskarzen w stosunku do osob prywatnych i org.prozwierzecej Mrunio w temacie psa Buba ,to po tym co wyczytalam za i przeciw,moge stwierdzic ,ze tak to jest jak org.prozwierzeca szuka rozglosu ,no bo zostala swiezo zalozona,i czym musi zwrocic uwage,no to najlepiej komus dolozyc.(opisac tu czy tam) Stwierdzam ,ze dobra org.by zajela sie psem pod nieobecnosc DT ,bo byl w szpitalu,i to wszystko.Po co rozglos,psu nie jest potrzebny.To dla mnie normalne ,ze sie leczy psa tym bardziej jak DT jest chory ,a nie idzie sie do sadu.Cos nie tak z tymi ludzmi.! Gdyby tak myslec jak ta org. N.A mysli i czynila ,to moje kolezanki by ze sadow nie wyszly,a ani razu z powodu zaniedban psow schroniskowych nie byly w sadzie prze 20 lat.Sama mialam psa ,ktory umarl na stole operacyjnym u weterynarza kolo Poznania ,ratowalismy do konca ,ale nigdy bym nie pomyslala zeby isc do sadu przeciw schronisku.kazdy ratuje nawet nie swoje psy,przeciez nie dla rozglosu czy reklamy?????????Cos nie tak Wspolpraca sie klania.Czy brak wspolpracy wnika z niedojrzalosci i braku doswiadczenia,czy z egocentryzmu ja i moje psy ,ja.......ja...ja ....! Masz 100 procent racji we wszystkim.Niestety,my jako Polacy jestesmy znani na swiecie,ze gdzie 3 Polakow to organizacji 30 i kazda z druga się żre.A psy spokojnie umierają albo w schroniskach,albo na jezdni-ile to skórek wygarbowanych widzimy!!! ale nie dajmy do Niemiec,lepiej niech zginą u nas i naszymi kołami je wygarbujemy.Naprawdę,wstyd przynoszą niektóre osoby ,które swoją zajadłoscia i głupotą psują stosunki między schroniskami i wolontariuszami w Polsce i Niemczech. A psy sie nie upomną,że by wolały np czekac na adopcje w dobrym schronisku cy DT w Niemczech niż marznac na polach czy byc rozjechanym na krajowych drogach.Tak,ja uważam ze jest to tylko egocentryzm polączony z głupotą i nie wiadomo czym jeszcze.Można by tu ksiązki napisac.No i zwykle najwiecej glosu zabieraja osoby najmniej roobiące,przynajmniej dobrego. Quote
xxxx52 Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 pelargonia napisał(a):Masz 100 procent racji we wszystkim.Niestety,my jako Polacy jestesmy znani na swiecie,ze gdzie 3 Polakow to organizacji 30 i kazda z druga się żre.A psy spokojnie umierają albo w schroniskach,albo na jezdni-ile to skórek wygarbowanych widzimy!!! ale nie dajmy do Niemiec,lepiej niech zginą u nas i naszymi kołami je wygarbujemy.Naprawdę,wstyd przynoszą niektóre osoby ,które swoją zajadłoscia i głupotą psują stosunki między schroniskami i wolontariuszami w Polsce i Niemczech. A psy sie nie upomną,że by wolały np czekac na adopcje w dobrym schronisku cy DT w Niemczech niż marznac na polach czy byc rozjechanym na krajowych drogach.Tak,ja uważam ze jest to tylko egocentryzm polączony z głupotą i nie wiadomo czym jeszcze.Można by tu ksiązki napisac.No i zwykle najwiecej glosu zabieraja osoby najmniej roobiące,przynajmniej dobrego. poniewaz lubie pelargonie (geranium)odpowiem krotko ,ze masz racje .Wiele zwierzat nie zostanie uratowanych ,nie otrzyma pomocy tylko i tylko przez glupote i krotkowzrocznosc ponoc tych co kochaja i chca dobrze dla zwierzat.Ponoc nie ma granic,ponoc jestesmy tolerancyjnym narodem,ponoc jestesmmy katolikami ,ponoc narodowsc ,religia czlowieka i zwierzecia nie ma znaczenia,ponoc.........,ponoc wybaczamy Ponoc..............to sa marzenia" scietej glowy" Quote
xxxx52 Posted August 31, 2012 Posted August 31, 2012 co cwierkaja na budynku schroniskowym wrobelki? Beda mogly tam czworonogi czekac cierpliwie na swoich stalych opiekunow? Quote
Zyga Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 xxxx52 napisał(a):co cwierkaja na budynku schroniskowym wrobelki? Beda mogly tam czworonogi czekac cierpliwie na swoich stalych opiekunow? Pewnie jak zwykle ,że nic dobrego dla psow nie nastąpi.Jak cały Swarzędz i Poznan mówią chca rozgrabić to schronisko.Zamiast się starac teraz jak zmieniło sie na lepsze o przedłużenie i pozwolenie żeby można choc z 50 psów trzymać przy takim przepełnieniu w naszym kraju,to jak słychac od wróbelkow raczej tylko knuja,jak zmniejszyc ich ilosc-uspic lub wywiezc.Podobno tez slynny z....Marcin zaprzestaje pracy.Nie podane jest kto ma co robić.Jakos nikogo to nic nie obchodzi.A przeciez istnieja jakies moze organizacje,ktore by mogly sie tym zainteresowac czy urzędy?To jak to jest,zapisuję np moj dom dla psow a tam robią np "alibi club"?Ciekaw jestem czy rodzina Fitznerow jest tym zachwycona? Quote
xxxx52 Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 Rodzina Ficnerow to znaczy zona dr.Fiznera potwierdziala ,ze testament spisany przez jej meza jest zapisany l na bezdomne psy i koty ,ktorych mialy byc pod czula i kompetentna opieka TOZ -Poznan na czele z byla szefowa Pania S.K Quote
pelargonia Posted September 2, 2012 Posted September 2, 2012 xxxx52 napisał(a):Rodzina Ficnerow to znaczy zona dr.Fiznera potwierdziala ,ze testament spisany przez jej meza jest zapisany l na bezdomne psy i koty ,ktorych mialy byc pod czula i kompetentna opieka TOZ -Poznan na czele z byla szefowa Pania S.K O tej opiece lepiej nie mówic bo dreszcz przechodzi.Ale jak tak wszystko w Polsce można przekrecać to moze bysmy zamek poznanski podzielili jakoś,pół na psy resztę jak się da to i tak by było uczciwiej-i jeszcze hotel by się wmiescił na 20 psow no i te z tego filaru któregoś na złotą jesień!!! Quote
xxxx52 Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 pelargonia napisał(a):O tej opiece lepiej nie mówic bo dreszcz przechodzi.Ale jak tak wszystko w Polsce można przekrecać to moze bysmy zamek poznanski podzielili jakoś,pół na psy resztę jak się da to i tak by było uczciwiej-i jeszcze hotel by się wmiescił na 20 psow no i te z tego filaru któregoś na złotą jesień!!! Dobry pomysl z tym podzialem zamku ,a co bedzie ze swarzedzka psia posiadloscia? Tak sie zastanawiam do czego sluzy ten pusty budynek na terenie schroniska ?Czy tam oprocz sieci pajeczyn zyja jeszcze zywe istoty?Do czego ten budynek sluzy? Tak ciuchutko z trwoga sie zapytam ,moze .............pssssom?:hmmmm: Quote
pelargonia Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 [quote name='xxxx52']Dobry pomysl z tym podzialem zamku ,a co bedzie ze swarzedzka psia posiadloscia? Tak sie zastanawiam do czego sluzy ten pusty budynek na terenie schroniska ?Czy tam oprocz sieci pajeczyn zyja jeszcze zywe istoty?Do czego ten budynek sluzy? Tak ciuchutko z trwoga sie zapytam ,moze .............pssssom?:hmmmm:[/QUOTPE] Pewnie ,drogi xxxie nie orientujesz się,że przez lata niesprzątania i brudu wyhodowano tam niespotykane odmiany i rasy wszelkich pasozytów i bakterii,pewnie nieznanych w swiecie. Dla terrorystów byłaby to swietna broń ,na którą pewnie jeszcze nie ma antidotum.Więc cicho.sza'''''!!!!!! Quote
xxxx52 Posted September 3, 2012 Posted September 3, 2012 pelargonia napisał(a):[quote name='xxxx52']Dobry pomysl z tym podzialem zamku ,a co bedzie ze swarzedzka psia posiadloscia? Tak sie zastanawiam do czego sluzy ten pusty budynek na terenie schroniska ?Czy tam oprocz sieci pajeczyn zyja jeszcze zywe istoty?Do czego ten budynek sluzy? Tak ciuchutko z trwoga sie zapytam ,moze .............pssssom?:hmmmm:[/QUOTPE] Pewnie ,drogi xxxie nie orientujesz się,że przez lata niesprzątania i brudu wyhodowano tam niespotykane odmiany i rasy wszelkich pasozytów i bakterii,pewnie nieznanych w swiecie. Dla terrorystów byłaby to swietna broń ,na którą pewnie jeszcze nie ma antidotum.Więc cicho.sza'''''!!!!!! To sie zawiodlam ,a przeciez ten budynek w ktorym sa duze pomieszczenia moglby sluzyc jak przystan dla seniorow ,psow/suczek po kastracji ,czy moze jak kiedys mozna wygospodarowac maly gabinet zabiegowy,czy mala kociarnie dla kotow po kastracji.A tak marnuje sie ten budynek i biedne zwierzeta nie maja dokad sie udac.Przeciez ten moloch na Bukowskiej nie moze byc oaza i nie jest dla psow w potrzebie. Do kogo sie zwrocic ?Czy wogole sa w urzedach madrze myslacy ludzie w baialych koszulach pod krawatami i milosnicy zwierzat? Quote
pelargonia Posted September 9, 2012 Posted September 9, 2012 A ciekawa jestem,jaki weterynarz teraz sprawuje nadzór nad tymi biednymi psami i jak się sprawuje.O poprzednim raczej słuchy chodziły bardzo złe. Quote
Wiktor z Warszawy Posted September 14, 2012 Posted September 14, 2012 xxxx52 napisał(a):[quote name='pelargonia'] To sie zawiodlam ,a przeciez ten budynek w ktorym sa duze pomieszczenia moglby sluzyc jak przystan dla seniorow ,psow/suczek po kastracji ,czy moze jak kiedys mozna wygospodarowac maly gabinet zabiegowy,czy mala kociarnie dla kotow po kastracji.A tak marnuje sie ten budynek i biedne zwierzeta nie maja dokad sie udac.Przeciez ten moloch na Bukowskiej nie moze byc oaza i nie jest dla psow w potrzebie. Do kogo sie zwrocic ?Czy wogole sa w urzedach madrze myslacy ludzie w baialych koszulach pod krawatami i milosnicy zwierzat? Schronisko w Swarzedzu dziś to zupełnie inne schronisko niż to którym kierowała Wieceprzes Zarządu Głównego TOZ i Prezes Okręgu Poznan Pani STefania Kozłowska.Jest czysto,psy są zadbane.Stale pracuje 2 wolontariuszy a inni pomagają.Schronisko nie martwi się o karmę dla psów ani adopcje ,robią to członkowie TOZ i ludzie dobrej woli. Stare chore psy których nikt nie chce dozywają tam swoich dni. W obecnej sytuacji gdy w naszym kraju jest tak wielki brak schronisk winno nam wszystkim a zwłaszcza ZG TOZ zalezeć na utrzymanie tego schroniska. A co TY o tym myślisz??? Napisz !!!! Quote
xxxx52 Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 Ilu pensjonariuszy przebywa w tym schronisku?ilu grozi dozywotny pobyt w kojcach? Czy sa powroty z nieudanych adocji?czy to sa psy nieadopcyjne ,czy tylko ludzie w nich takowe widza ,bo nie ma pod reka dobrych rad, dobrego psiego psychologa? Quote
ewa01 Posted September 21, 2012 Posted September 21, 2012 [quote name='xxxx52']Ilu pensjonariuszy przebywa w tym schronisku?ilu grozi dozywotny pobyt w kojcach? Czy sa powroty z nieudanych adocji?czy to sa psy nieadopcyjne ,czy tylko ludzie w nich takowe widza ,bo nie ma pod reka dobrych rad, dobrego psiego psychologa?[/QUOTE] Co do psychologa to nie sadze,żeby był.Ale jedna wolontariuszek jest zootechniczką,więc i tak postęp niebywaly w porownaniu z poprzednimi czasami gdzie weterynarz przybywal tylko w pewnych znanych nam celach. Quote
xxxx52 Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 ewa01 ,czy wiesz ile jest teraz pensjonaruszy w tym schronisku. Jezeli jest do 30 to mozna z tymi psiakami o ile ma sie (doswiadczenie,wiadomosci ,kompetancje)cudownie pracowac i przygotowywac do adopcji.Mozna kazdego psa poznac i indywidualnie szkolic ,z nim pracowac ,zeby znalezc jemu odpowiednich odpowiedzialnych opiekunow.W schronisku psy powinny znjadowac sie przejsciowo ,a nie w nich umierac! Quote
ewa01 Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 [quote name='xxxx52']ewa01 ,czy wiesz ile jest teraz pensjonaruszy w tym schronisku. Jezeli jest do 30 to mozna z tymi psiakami o ile ma sie (doswiadczenie,wiadomosci ,kompetancje)cudownie pracowac i przygotowywac do adopcji.Mozna kazdego psa poznac i indywidualnie szkolic ,z nim pracowac ,zeby znalezc jemu odpowiednich odpowiedzialnych opiekunow.W schronisku psy powinny znjadowac sie przejsciowo ,a nie w nich umierac![/QUOTE] Jest jak czasem komus uda sie wejsc ocenic na okolo 30.Na pewno jakby osoby ta przychodzace, bo władze raczej się nimi nie interesują,były bardziej zgodne to mozna by wiele im pomóc. Dużo straciły możliwości przez te ciagłe,umolne walki,czy mają,czy nie mają jechać do Nimiec, czy powinny spokojnie umierać w swoich boksach,na ojczystej ziemi.Teraz na pewno większośc z nich się zestarzała i rodacy raczej nie wezmą na pewno starszych lub chorych psow. Predzej je przywiozą.Trudno jest dac idealna radę teraz.łatwiej było na pewno ze 2-3 lata temu,ale mozna próbować.Jest pies Baks,ktory z nuzycą ,bez włosow spędzał tam bez budy całe zimy,ale jakoś żadna z tych "dzielnych' znalazczyn "domków" nie widziała,lub nie chciała go widzieć. A moze ogłosic ,że jedzie do Niemiec i nagle całe watahy będa go chciały adoptować?Tylko na jak długo?A naprawde zasłużył na to.- to znaczy na stały dom. Quote
xxxx52 Posted September 23, 2012 Posted September 23, 2012 (edited) [quote name='ewa01']Jest jak czasem komus uda sie wejsc ocenic na okolo 30.Na pewno jakby osoby ta przychodzace, bo władze raczej się nimi nie interesują,były bardziej zgodne to mozna by wiele im pomóc. Dużo straciły możliwości przez te ciagłe,umolne walki,czy mają,czy nie mają jechać do Nimiec, czy powinny spokojnie umierać w swoich boksach,na ojczystej ziemi.Teraz na pewno większośc z nich się zestarzała i rodacy raczej nie wezmą na pewno starszych lub chorych psow. Predzej je przywiozą.Trudno jest dac idealna radę teraz.łatwiej było na pewno ze 2-3 lata temu,ale mozna próbować.Jest pies Baks,ktory z nuzycą ,bez włosow spędzał tam bez budy całe zimy,ale jakoś żadna z tych "dzielnych' znalazczyn "domków" nie widziała,lub nie chciała go widzieć. A moze ogłosic ,że jedzie do Niemiec i nagle całe watahy będa go chciały adoptować?Tylko na jak długo?A naprawde zasłużył na to.- to znaczy na stały dom.[/QUOTE] To wspanialy pomysl,wczesniej stosowany na dogomani i sie sprawdzal.Jak bylo napisane ,ze pojedzie do Niemiec to znajdowal szybko dom",byle jaki, pies zostal upchniety do kojca lub do budy ,najwazniejsze ,ze nie pojechal zagranice.Co za mentalmnosc.Ktos nawet na watku,na szczescie nie na tym napisal,ze lepiej zeby psy umarly ze starosci ,chorob w schronisku ,zostaly zagryzione niz ,zeby zostaly uratowane . Wiedzialam ,ze fanatyzm jest choroba ,ale nie myslam ze "milosniczki zwierzat"????????przejawiaja to niezdrowe rozumowanie,niezgodne z ochrona zwierzat. Drugiego nie rozumiem,ze np.pies ma okazje wyjechac do nowego domu ,lub do o wiele lepszego schroniska zagranica,to czeka sie tak dlugo ,placze na watkach ,zebrze pieniadze na hoteliki z buda na dworze i kojcem ,ale jak pieniadze sie koncza i pies sie zastarzeje to chetnie psa i zagranice wydadza ,albo pies umiera bez dania mu szansy na godne zycie zagranica.Juz lepiej nie pomysle co sie dzieje z chorymi psami ,lub "agresywnymi"dobrze nie sprawdzonymi czy w rzeczywistosci sa agresyne ,nie adopcyjne. to wszystko mnie sie w glowie nie miesci.tak mysle ,ze ta duma chora duma doprowadza tylko do wielu zwierzecych nieszczesc.zeby to one mialy glos! Wiele mlodych wolontariuszy tak sie zachlysnely ratowaniem ,ze czynia bezmyslnie duzo krzywdy zwierzetom wierzac we wszystko co poczta pantoflowa jest przekazywane bez osobistego sprawdzenia.Doswiadczenie sie klania i trzezwe myslenie lub jego brak.! Edited September 23, 2012 by xxxx52 Quote
Wiktor z Warszawy Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 Panie Jurku2010! Wiele razy na tym forum bronił Pan zaciekle Pani Stefani K.Twierdził Pan że nasza krytyka jej działalności W TOZ i schronisku Swarzedz jest bez zasadna.Tymczasem W Poznaniu w Sądzie Okręgowym Odwoławczym w Poznaniu w dniu 11 czerwca 2012 roku zapadł prawomocny wyrok dla Stefanii Kozłowskiej SYGN. AKT XVII KA 473/12 wcześniej zapadł nieprawomocny wyrok w Sądzie Rejonowym Nowe Miasto Poznań i Wilda sygnatura akt VI K 2119/11 od którego oskarżona Stefania Kozłowska odwołała się. Apelację do wyroku I instancji sporządził dla niej prawnik Zarządu Głównego TOZ. Sąd Rejonowy nie uwzględnił apelacji odrzucił ją, zapadł wyrok: sześć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na jeden rok z zakazem opieki nad zwierzętami, prowadzenia schroniska dla zwierząt, 500 zł nawiązki na konto OTOZ Animals w Polsce. To wielki WSTYD dla TOZ. Quote
xxxx52 Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 [quote name='Wiktor z Warszawy']Panie Jurku2010! Wiele razy na tym forum bronił Pan zaciekle Pani Stefani K.Twierdził Pan że nasza krytyka jej działalności W TOZ i schronisku Swarzedz jest bez zasadna.Tymczasem W Poznaniu w Sądzie Okręgowym Odwoławczym w Poznaniu w dniu 11 czerwca 2012 roku zapadł prawomocny wyrok dla Stefanii Kozłowskiej SYGN. AKT XVII KA 473/12 wcześniej zapadł nieprawomocny wyrok w Sądzie Rejonowym Nowe Miasto Poznań i Wilda sygnatura akt VI K 2119/11 od którego oskarżona Stefania Kozłowska odwołała się. Apelację do wyroku I instancji sporządził dla niej prawnik Zarządu Głównego TOZ. Sąd Rejonowy nie uwzględnił apelacji odrzucił ją, zapadł wyrok: sześć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na jeden rok z zakazem opieki nad zwierzętami, prowadzenia schroniska dla zwierząt, 500 zł nawiązki na konto OTOZ Animals w Polsce. To wielki WSTYD dla TOZ. Wstyd to jest za pieszczotliwie napisane! To przeciez jest tylko skrawek calej gory lodowej,a co jest ze samym szpicem TOZ,czy sie i nim ktos zajmie? Quote
Ada-jeje Posted October 15, 2012 Posted October 15, 2012 [quote name='Wiktor z Warszawy']Panie Jurku2010! Wiele razy na tym forum bronił Pan zaciekle Pani Stefani K.Twierdził Pan że nasza krytyka jej działalności W TOZ i schronisku Swarzedz jest bez zasadna.Tymczasem W Poznaniu w Sądzie Okręgowym Odwoławczym w Poznaniu w dniu 11 czerwca 2012 roku zapadł prawomocny wyrok dla Stefanii Kozłowskiej SYGN. AKT XVII KA 473/12 wcześniej zapadł nieprawomocny wyrok w Sądzie Rejonowym Nowe Miasto Poznań i Wilda sygnatura akt VI K 2119/11 od którego oskarżona Stefania Kozłowska odwołała się. Apelację do wyroku I instancji sporządził dla niej prawnik Zarządu Głównego TOZ. Sąd Rejonowy nie uwzględnił apelacji odrzucił ją, zapadł wyrok: sześć miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na jeden rok z zakazem opieki nad zwierzętami, prowadzenia schroniska dla zwierząt, 500 zł nawiązki na konto OTOZ Animals w Polsce. To wielki WSTYD dla TOZ. Dla mnie najwazniejsze jest zakaz prowadzenia schroniska dla zwierzat. Po tym wyroku powinna byc rowniez wywalona z TOZ o ile jeszcze jest jej czlonkiem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.