Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zyga napisał(a):
Panie Jurku,
od początku tego wątku pomawia Pan osoby z Niemec pomagające w polskich schroniskach.Wielokrotnie był Pan pytany o dowody,Nigdy Pan nic nie przedstawił.Ponosi Pana zawiść i zazdrość ,że my nie umiemy tak prowadzić schronisk,do tego byc uczciwi i pomagac jeszcze sąsiadom.
Niech Pan wreszcie przejdzie sie po naszych polskich schroniskach i zobaczy Pan jak umierają codziennie szczeniaki z zimna i braku szczepionek.
I nie tylko szczeniaki.I dobrze Pan o tym wie,a mimo to jatrzy Pan przy każdej okazji.Jezeli nie umie czy nie chce Pan podziękowac i wspolpracowac
to niech Pan chociaż tym biednym psom nie zabiera ostatniej deski ratunku.Prosze też nie zapomniec,że uporczywe pomawianie nawet obywateli niemieckich jest też karalne...

A poza tym na wątku tym staramy sie pisac prawdę.

Próżne apele do pana Jurka.
Pan Jurek nie będzie się nigdzie przejeżdżał, bo pan Jurek jest od klepania w klawiaturę, a nie od jeżdżenia. Jeszcze by mu d... przemarzła w schronie i cenne zdrówko diabli by wzięli.
Ale... to niewielka strata w sumie, bo w Swarzędzu pan Jurek podobno bywał i niczego niewłaściwego nie widział, więc pewnie i wizyty w innych podobnych miejscach też nie wzbudziłyby w nim podejrzeń o "nieprawidłowości" :angryy:

Posted (edited)

Zyga napisał(a):
Panie Jurku,
od początku tego wątku pomawia Pan osoby z Niemec pomagające w polskich schroniskach.Wielokrotnie był Pan pytany o dowody,


Co tak boli, że postuluję o kontrole? Czy może Pani zagwarantować za wszystkie transporty i lokalizacje psiaków?
Odsyłam do wcześniejszych i to nie moich argumentów na tym wątku. Dobre schroniska i transporty same się obronią, nawet gdyby Jurek jątrzył.

Zyga napisał(a):
... A poza tym na wątku tym staramy sie pisac prawdę.


Staranie, to nie świadczy, że ta prawda jest autentyczna. :) Już kilka razy pisałem, że z tym jest różnie.

Jurek

Edited by Jurek2050
Posted

pixel napisał(a):
Próżne apele do pana Jurka.
Pan Jurek nie będzie się nigdzie przejeżdżał, bo pan Jurek jest od klepania w klawiaturę, a nie od jeżdżenia. Jeszcze by mu d... przemarzła w schronie i cenne zdrówko diabli by wzięli.
Ale... to niewielka strata w sumie, bo w Swarzędzu pan Jurek podobno bywał i niczego niewłaściwego nie widział, więc pewnie i wizyty w innych podobnych miejscach też nie wzbudziłyby w nim podejrzeń o "nieprawidłowości" :angryy:


Przypominam, że złych warunków inne osoby też nie widziały. Resztę napiszę później po zakończonych postępowaniach sądowych.

Posted

Jurek2050 napisał(a):

Co tak boli, że postuluję o kontrole? Czy może Pani zagwarantować za wszystkie transporty i lokalizacje psiaków?
Odsyłam do wcześniejszych i to nie moich argumentów na tym wątku. Dobre schroniska i transporty same się obronią, nawet gdyby Jurek jątrzył.



Staranie, to nie świadczy, że ta prawda jest autentyczna. :) Już kilka razy pisałem, że z tym jest różnie.

Jurek


Wlaśnie to sugerowałem,Panie Jurku.
Tak,jak pisze Pixel włozenie d...w samochód i objechanie i polskich i niemieckich schronisk..
Nie wiem co Pana boli....
Bo nieustanne oczernianie sąsiadów jest po prostu malo powiedziawszy Brzydkie!!!

Posted (edited)

Zyga napisał(a):
Wlaśnie to sugerowałem,Panie Jurku.
Tak,jak pisze Pixel włozenie d...w samochód i objechanie i polskich i niemieckich schronisk..
Nie wiem co Pana boli....
Bo nieustanne oczernianie sąsiadów jest po prostu malo powiedziawszy Brzydkie!!!


Pisałem, że z niemieckimi organizacjami b.dobrze nam się współpracowało. Szkoda że czyta się wyrywkowo i muszę cały czas wracać do tego co już napisałem. :( Wystarczy kliknąć na profil danego uczestnika i można odczytać wszystkie jego dotychczasowe posty.
Dotyczy KONTROLI transportu (do różnych państw, nie tylko do Niemiec) i całego dalszego systemu adopcyjnego. O prawidłowe kontrole zawsze i każdy ma prawo wnosić.

Ja gdybym miał kasę i zdrowie może bym wyrywkowo dokonał z ciekawości tako-wąż kontrolę zagraniczną. Swojego czasu jeździłem po polskich schroniskach, jednak takie coś nie jest prawidłową kontrolą systemu adopcyjnego. Trzeba jeździć również po domach i sprawdzać. W Poznaniu jeszcze w latach 70-tych m.in. taką funkcję inspektorską realizowałem i sprawdzałem. O czym mówiłem w Telewizji WTK, gdzie była omawiana kwestia właściwego funkcjonowania schronu w Poznaniu, w którym "sprzedawano" suczki do rozpłodu handlarzom. (Swoją drogą to m.in. wykryła p. Stenia i nagłośniła http://amicus.malopolska.pl/prasa/milosnicy.html .)

Tak jak wcześniej tu pisano, nie chodzi o jednorazową przejażdżkę na kontrolę, ale o system sukcesywnej kontroli i to najlepiej przez miejscowe, niezależne od uczestników organizacje.

Edited by Jurek2050
Posted

Jurek2050 napisał(a):
De facto tak, dlatego, że zgodnie z zasadą prawną obowiązującą w Polsce, dowiedzenie winy należy do strony oskarżającej. Czyli poszkodowany takimi oskarżeniami może wnieść powództwo o pomówienie i wtedy powód (tutaj forujący oskarżenia) ma obowiązek przedstawić dowody na swoje racje.

Powołanie przez Panią zasłyszenia nie jest jednoznacznym dowodem winy i do stawiania IMIENNEGO zarzutu. KONIECZNOŚĆ JEST podania czego konkretnie dotyczy i określenia daty. Gdyż oskarżenie może wrócić jak bumerang i uderzyć w osobę oskarżającą, jako w/wym. zarzut pomówienia.

Dlatego lepiej jest jak się ma istotne powody skierować wniosek do właściwego organu, który je rozważy.

Jurek

Panie Jurku! Ja niestety jestem mężczyzną. Pewnie wolałby Pan polemizować z kobietą??? i stąd ta pomyłka.

Posted

xxxx52 napisał(a):
No i co uzyskala ?czy tak jak zwykle obiecanki cacanki? Moze w eskorcie Pana ,Panie Jurku uzyskacie wiarygodne obiecani?


Na to jest m.in. to forum, aby choćby xxxx52 napisało jak skutecznie zrealizować tę potrzebę. Pełna gama możliwości. Czekam, chętnie też skorzystam.
Pozdrawiam,
Jurek

Posted

[quote name='Jurek2050']
Co tak boli, że postuluję o kontrole? Czy może Pani zagwarantować za wszystkie transporty i lokalizacje psiaków?
Odsyłam do wcześniejszych i to nie moich argumentów na tym wątku. Dobre schroniska i transporty same się obronią, nawet gdyby Jurek jątrzył.



Staranie, to nie świadczy, że ta prawda jest autentyczna. :) Już kilka razy pisałem, że z tym jest różnie.

Jurek
Panie Jurku "prawda jest autentyczna" co to za prawda??????

Posted (edited)

[quote name='Wiktor z Warszawy'] Panie Jurku prawda jest autentyczna co to za prawda??????

Nawiązałem do słów Zygi o prawdzie na : http://www.dogomania.pl/threads/204772-Schronisko-w-Swarz%C4%99dzu.?p=18657953&viewfull=1#post18657953 .

Polecam tekst o prawdzie w Rzeczpospolitej:
http://www.wsieci.rp.pl/opinie/horyzonty/Rafal-Ziemkiewicz-Kazda-prawde-mozna-dzis-zasypac-stosem-falszow

Jurek

Edited by Jurek2050
Posted

[quote name='Jurek2050']Nawiązałem do słów Zygi o prawdzie na : http://www.dogomania.pl/threads/204772-Schronisko-w-Swarz%C4%99dzu.?p=18657953&viewfull=1#post18657953 .

Polecam tekst o prawdzie w Rzeczpospolitej:
http://www.wsieci.rp.pl/opinie/horyzonty/Rafal-Ziemkiewicz-Kazda-prawde-mozna-dzis-zasypac-stosem-falszow

Jurek
Zerknełam na te teksty i zrozumiałam,ze każdą prawdę mozna zasypać stosem kłamstw i raczej nikomu się nie bedzie chciało dochodzić czy to prawda czy nie.
Ale po co to robić/?
Czyli kto niby zasypuje prawdę i jaka prawdę?
Barzdo prosimy,Panie Jurku pisac jasno,bo nie za bardzo tu wiemy kto i co chce zasypac?

Posted (edited)

[quote name='Kleopatra']Zerknełam na te teksty i zrozumiałam,ze każdą prawdę mozna zasypać stosem kłamstw i raczej nikomu się nie bedzie chciało dochodzić czy to prawda czy nie.
Ale po co to robić/?
Czyli kto niby zasypuje prawdę i jaka prawdę?
Barzdo prosimy,Panie Jurku pisac jasno,bo nie za bardzo tu wiemy kto i co chce zasypac?

W poście stwierdza się: A poza tym na wątku tym staramy się pisać prawdę.

Po co to stwierdzenie do mnie skierowano? Pewnie chciano zasugerować my piszemy prawdę, a Jurek nie. Dlatego musiałem napisać, że prawda (nawet zakładając dobre chęci) jest różnorodna. Bywa również nie rzadko zależna od punktu widzenia. :)

Artykuł z Rzepy, to dalsze rozwinięcie stwierdzenia prawdy. Czytając niektóre tutejsze posty, też miałem wrażenie, że pomijając istotne uzasadnienia oponenta jednocześnie, wracając jednak do własnych zarzutów, chce się w ten sposób zarzucić taką "prawdę" tylko swoją, jedynie słuszną wersją. Chociażby co jakiś czas pojawiających info, że mam silna fobię wobec Niemców i transportu tam psiaków, pomijając to co faktycznie pisałem.

Pozdrawiam,
Jurek




Edited by Jurek2050
Posted

[quote name='Jurek2050']W poście stwierdza się: A poza tym na wątku tym staramy się pisać prawdę.
[B]
Po co to stwierdzenie do mnie skierowano? Pewnie chciano zasugerować my piszemy prawdę, a Jurek nie. Dlatego musiałem napisać, że prawda (nawet zakładając dobre chęci) jest różnorodna. Bywa również nie rzadko zależna od punktu widzenia. :)

Artykuł z Rzepy, to dalsze rozwinięcie stwierdzenia prawdy. Czytając niektóre tutejsze posty, też miałem wrażenie, że pomijając istotne uzasadnienia oponenta jednocześnie, wracając jednak do własnych zarzutów, chce się w ten sposób zarzucić taką "prawdę" tylko swoją, jedynie słuszną wersją. Chociażby co jakiś czas pojawiających info, że mam silna fobię wobec Niemców i transportu tam psiaków, pomijając to co faktycznie pisałem.

Pozdrawiam,
Jurek
No to niby gdzie jest ta"prawda" i co jest ta prawdą wedlug Pana?
Pisze Pan ,ze jezdził Pan po polskich schroniskach i cos ta kontrola za bardzo nie wychodzila.
Pytany Pan dziesiatki razy o dowody psiej krzywdy zrobionej przez "niemców" ani razu Pan nie odpowiedzial
przedstawieniem jakiegokolwiek dowodu.Co za satysfakcje Pan czerpie z tego ciąglego podjudzania?Bo psom na pewno Pan tym nie pomaga,a ewidentnie szkodzi.Widocznie ma Pan nadzieje ze prawdę zasypac można tym stosem klamstw i bzdur.

Posted (edited)

[quote name='Zyga'][quote name='Jurek2050']

No to niby gdzie jest ta"prawda" i co jest ta prawdą wedlug Pana?
Pisze Pan ,ze jezdził Pan po polskich schroniskach i cos ta kontrola za bardzo nie wychodzila.
Pytany Pan dziesiatki razy o dowody psiej krzywdy zrobionej przez "niemców" ani razu Pan nie odpowiedzial
przedstawieniem jakiegokolwiek dowodu.Co za satysfakcje Pan czerpie z tego ciąglego podjudzania?Bo psom na pewno Pan tym nie pomaga,a ewidentnie szkodzi.Widocznie ma Pan nadzieje ze prawdę zasypac można tym stosem klamstw i bzdur.

Mnie się wydaje, że prawidłowo realizującym program nie przeszkadzają kontrole? Może się mylę, może są jakieś inne powody, że postulat o to tak negatywnie się odbiera? Choć z tego co pamiętam, mocniejsze argumenty za padały od innych osób, bliżej zajmujących się tematem.

Zależy mi, aby każdy psiak znalazł swój dom czy to polski, niemiecki lub innej nacji.

Uczestniczyłem w kilku wyjazdach psiaków i mam nie całkiem dobre doświadczenia, gdyż późniejsze relacje bezpośrednio realizujących transport, nie były zbyt optymistyczne. Z padnięciami w czasie transportu włącznie.

Moje wizytacje schronisk w Polsce nie były sensu stricto inspekcjami, miały charakter ogólnemu przyjrzeniu się jak funkcjonują. Uwagi jeśli już, to kierownictwu schronu przekazywałem od razu. Nie zajmowałem się (oprócz wspomnianego wcześniej poznańskiego) kontrolami ich systemu adopcyjnego.Wtedy nie zwracano na to jeszcze takiej wagi.Oczywiście rozmawiałem ogólnie podając swoje doświadczenia z lat 70-tych.
(System winien być od razu określony w regulaminie schroniska i w tzw. umowach adopcyjnych. Najlepiej aby zakładały kontrole w domach, przed i oczywiście po adopcji.)

Jurek

Edited by Jurek2050
Posted

Moze i pan ma troche teori i wie gdzie w trawie piszczy,ale nie zna pan realiow .Juz widze ,ze schroniska ,ktore maja min od 150 do 2 tysiecy robia kontrole przed i po adopcyjne.Od kontroli nie moga byc wyznaczeni wolontariusze,powinni wykonywac pracownicy danego schroniska ,ktorzy moga miec dostep do danych osobowach adoptujacych.jezeli jest jeden do dwoch pracownikow np.do 100 psow to jak to pan te kontrole widzi?.Niech wpierw zaczna budowac male schroniska do max 100 psow ,a nie zamykac schroniska nie dajac alternatywnego miejsca do przetrzymania psow.Psy sie traktuje u nas jak smieci,jest to zlo konieczne.
Wpierw nalezy wybudowac z prawdziwego zdarzenia schronisko z pomieszczeniami ocieplanymi z odpowiednia iloscia opiekunow majacych wiadomosci o opiece nad psami i o opiece 24 godzinnej ,a potem mozna pomyslec o kontrolach.Czy Pan chociaz jedna wykonal?

Posted

[quote name='Jurek2050'][quote name='Zyga']

Mnie się wydaje, że prawidłowo realizującym program nie przeszkadzają kontrole? Może się mylę, może są jakieś inne powody, że postulat o to tak negatywnie się odbiera? Choć z tego co pamiętam, mocniejsze argumenty za padały od innych osób, bliżej zajmujących się tematem.

Zależy mi, aby każdy psiak znalazł swój dom czy to polski, niemiecki lub innej nacji.

Uczestniczyłem w kilku wyjazdach psiaków i mam nie całkiem dobre doświadczenia, gdyż późniejsze relacje bezpośrednio realizujących transport, nie były zbyt optymistyczne. Z padnięciami w czasie transportu włącznie.

Moje wizytacje schronisk w Polsce nie były sensu stricto inspekcjami, miały charakter ogólnemu przyjrzeniu się jak funkcjonują. Uwagi jeśli już, to kierownictwu schronu przekazywałem od razu. Nie zajmowałem się (oprócz wspomnianego wcześniej poznańskiego) kontrolami ich systemu adopcyjnego.Wtedy nie zwracano na to jeszcze takiej wagi.Oczywiście rozmawiałem ogólnie podając swoje doświadczenia z lat 70-tych.
(System winien być od razu określony w regulaminie schroniska i w tzw. umowach adopcyjnych. Najlepiej aby zakładały kontrole w domach, przed i oczywiście po adopcji.)

Jurek

Wydaje mi się,ze powtarzamy w kółko to samo.Ja że kontrole powinny jak najbardziej być,szczególnie w Polsce gdzie najwięcej zdarza się potwornych zbrodni popelnionych na psach.Dowody wszędzie na to są - i w gazetach,
przyklady -huski ciągnięty za samochodem,itd itd.Pan chce koniecznie odwrocic uwage ,że jakis szczeniak podobno ileś lat temu zginąl w transporcie ,,itd,Oczywiscie na to zadnych dowodow,
Jedynie utrudnianie życia psom,
Co do sprawdzania domow u nas to pewnie tez sie jeszcze bardziej pogorszy jak niby powstanie to olbrzymie schronisko w Skałowie.

Posted (edited)

[quote name='Zyga'][quote name='Jurek2050']

Wydaje mi się,ze powtarzamy w kółko to samo.Ja że kontrole powinny jak najbardziej być,szczególnie w Polsce gdzie najwięcej zdarza się potwornych zbrodni popelnionych na psach.Dowody wszędzie na to są - i w gazetach,
przyklady -huski ciągnięty za samochodem,itd itd.Pan chce koniecznie odwrocic uwage ,że jakis szczeniak podobno ileś lat temu zginąl w transporcie ,,itd,Oczywiscie na to zadnych dowodow,
Jedynie utrudnianie życia psom,
Co do sprawdzania domow u nas to pewnie tez sie jeszcze bardziej pogorszy jak niby powstanie to olbrzymie schronisko w Skałowie.

Ponieważ dyskusja dotyczyła przede wszystkim transportu i adopcji naszych psiaków za granicą, dlatego na tym się skupiałem. Jak chodzi o Polskę to jak najbardziej wiele potrzeba w tym temacie dokonać. Przypominam, że każda gmina ma obowiązek przedstawić do końca 31 marca KAŻDEGO ROKU i do tego dnia uchwalić* program zapobiegania bezdomności. W tym też system realizowania adopcji. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby gminy w ramach np. tej uchwały opłacały reklamy, wydania prasowe i inne promujące właściwe traktowanie zwierzaków.

Dla przykładu podaję jeden z ostatnich komunikatów gminy z Polski dot. konsultacji z organizacjami w ramach takiej konsultacji http://www.wrotamalopolski.pl/root_BIP/BIP_w_Malopolsce/gminy/root_Dabrowa+Tarnowska/Aktualnosci/Tresci/KomunikatDoOrganizacjiSpolecznych_02_2012.htm .

* Również osoby fizyczne mogą pisać np. przez internet i nie koniecznie muszą być mieszkańcami tej gminy (!!!), gdyż uwagi można i nawet wg mnie dobrze by było wysyłać nie tylko do urzędników z tej gminy, ale również do przyjaznych zwierzętom radnych równocześnie. Nie zawsze urzędnicy (chociażby niestety w Poznaniu i w Swarzędzu http://bip.swarzedz.eu/index.php?id=40&L=0 ) dobrze czują temat. Gdyż finisz zapisu ustawowego (art. 11 uoz) to nie ma być zarządzenie, tylko uchwała całej rady gminy.

Proponuję, aby np. na Dogomanii założyć oddzielną zakładkę poświęconą WZORCOWYM zapisom takich uchwał, aby można było je wysłać. Problem w tym, że gmin jest ponad 8000 !.

Też zaczynają przy wydziałach urzędów (w tym też tych co prowadzą sprawy zwierząt) powstawać komisje dialogu, gdzie postanowienia z takich komisji, mogą skutkować zmianami uchwał jak wyżej, w tym też regulaminów schronisk, a przez to systemu adopcji. Dla przykładu podaję stronę takiej inicjatywy komisji dialogu z Poznania http://www.poznan.pl/mim/ngo/index.html .

Jurek

Edited by Jurek2050
Posted (edited)

[quote name='Zyga'][quote name='Jurek2050']

Wydaje mi się,ze powtarzamy w kółko to samo.Ja że kontrole powinny jak najbardziej być,szczególnie w Polsce gdzie najwięcej zdarza się potwornych zbrodni popelnionych na psach.Dowody wszędzie na to są - i w gazetach,
przyklady -huski ciągnięty za samochodem,itd itd.Pan chce koniecznie odwrocic uwage ,że jakis szczeniak podobno ileś lat temu zginąl w transporcie ,,itd,Oczywiscie na to zadnych dowodow,
Jedynie utrudnianie życia psom,
Co do sprawdzania domow u nas to pewnie tez sie jeszcze bardziej pogorszy jak niby powstanie to olbrzymie schronisko w Skałowie.[/QUOTE]
Budowanie psich kolchozow ciagle zalatuje komunizmem,a wiadomo co utopia to utopia i nie ma i nie bedzie w tym przypadku z dobrem zwierzat miec nic wspolnego.
Latwiej w masie uniknie sie odpowiedzialnosci za usypiania i znecania naruszania ustawy o ochronie zwierzat .Gdzie mowa bedzie o socjalizacji ,indywidualnym podejsciu do zwierzat,dobrej pomocy weterynaryjnej,opieki nad szczeniakami czy seniorami itd.To jest w schroniskach typu kolchozow nie realne. Wstyd ,ze Polska ponoc jest w EU ,a ciagle ludzie przy korytach i duzo innych zachowuje sie jak gdyby ciagle dzielil nas ogromny mur od pozostalych krajow zachodniej Europy.Ciekawe ,ze sie tylko widzi ,zle na podworkach sasiadow ,zeby swoje bledy usprawidliwiac ,albo nic nie czynic tylko stukac w klawisze i to wszystko.
Przykladem dobrego rozwiazania dla psow jest schronisko w swarzedzu ,ktore moze stac sie wzorcowam malym schroniskiem,ale...............?Madrzyy myslacy ludzie widza zalety i potrzebe istnienie malego schroniska na zapleczu Poznania ,ale decydenci chca pokazac ,ze oni rzadza i mowia NIE,a jak maja sie obronic same te biedne niechciane czworonogi ?:-(
Takie piekne ,bogate jest miasto Poznan ,a takie biedne sa biedne psy i koty poznanskie:-(
wladze miasta dyplomatycznie omijaja ten zwierzecy problem idac na latwizny ,przelewjac z "pustego w prozne":mad:

Panie Jurku proponuje troche na miejscu uratowac pieskow i kotkow itd ,a nie tylko swoja niemoc usprawiedliwiac ,pisaniem bez podawania przykladow jak to zle maja psy u sasiadow ,nie bedac fizycznie ani razu poza granica Polski.Niech sie pan obroci wokolo swojej osi i zacznie pomagac na miejscu zwierzetom .Kazdy niech swoje podworko posprzata i od tego zacznie.Widze ze nie tylko" plodza sie na morgi" psy i koty ,ale i osoby na tym forum ,ktore pragna byc filozofami "pozal sie bosze" ,albo dedektywami hobbistami.:angryy: Czyzby nastala moda na sfrustrowanych demagogow?:angryy:

Edited by xxxx52
Posted (edited)

[quote name='xxxx52']

http://www.dogomania.pl/threads/204772-Schronisko-w-Swarz%C4%99dzu.?p=18677953&viewfull=1#post18677953



Nigdy nie byłem zwolennikiem schronów, zwłaszcza tych naszych, ale wiem jaka jest rzeczywistość. Zapobieganie bezdomności vide art. 11 uoz, to nie tylko schroniska. Osobiście uczestniczyłem w parlamencie w 2002 roku i w 2011, aby pójść krok do przodu i poprawić los choć zwierzakom domowymi i wolnobytującym kotom. Wystarczy poczytać biuletyny z posiedzeń sejmowych.

Berlińskie schronisko moim zdaniem, choć gabarytowo to kołchoz, jednak wart jest naśladownictwa (nie mówiąc, że opiekuje się nie tylko domowymi zwierzakami). Tak to wygląda moja fobia wobec Niemców. :).

Nikt też nie pisał o konieczności budowania kołchozów, zwłaszcza w małych gminach.

Proponuję zmienić nastawienie do adwersarzy. Jak chcemy kultury od innych ludzi wobec zwierząt, sami właściwą kulturą musimy emanować. Między innymi nie odsyłać do roboty, aby mógł nabrać praktyki i dopiero wówczas pisać. Nie każdy musi mieć praktykę, aby przedstawić potrzeby i przekazać doświadczenia chociażby innych.

W przypadku, kiedy dana wypowiedź ponosi, proponuję zrobić przerwę i dopiero po tym pisać. Za każdym razem szanując godność piszącego, nawet nie wiem jakim by był rozrabiaką. Nie szanując jego, ukazujemy, że nie szanujemy przede wszystkim siebie. Każdą sprawę można przedstawić właściwie, jednak ze spokojem. Również lepiej zadawać pytania, pisać moim zdaniem, mam wrażenie, niż kierować nie do końca skonsultowane opinie.

Już wcześniej pisałem, że wolę rozmawiać, niż ta forma kontaktu. Dla mnie to też jest pewna lekcja, którą doświadczam. Wcześniej aż tak nie się rozpisywałem. Na przykład nie czatuję. Każdy z Nas coś osiąga. Na pewno też nie lekceważę do mnie skierowanych uwag.

Pozdrawiam, Jurek

Edited by Jurek2050
Posted

Panie Jurku ,wiem ,ze teoria jest dobra ,ale praktyka jeszcze lepsza.
O ile moge Panu troszke zwrocic uwage to prosze zastanowic sie na zmiana "wiary" na pragmatyczna.
Pozdrawiam

Posted

[quote name='xxxx52']Panie Jurku ,wiem ,ze teoria jest dobra ,ale praktyka jeszcze lepsza.
O ile moge Panu troszke zwrocic uwage to prosze zastanowic sie na zmiana "wiary" na pragmatyczna.
Pozdrawiam[/QUOTE]

Okay! Przyjmuję. Liczę też na zrozumienie moich wypocin. :)

Jurek

Posted

[FONT=Calibri]Skałowo: Schronisko ma swoje logo

ROI
2012-02-21 13:59:58, aktualizacja: 2012-02-21 13:59:58
W Kostrzynie rozdano nagrody laureatom konkursu na znak graficzny - logo dla schroniska dla zwierząt w Skałowie. Konkurs był przeznaczony dla młodzieży z 11 gmin należących do związku. Na konkurs wpłynęło w sumie 85 prac. Pierwsze miejsce Adrianowi Zawadzkiemu z Zespołu Szkół w Tulcach.
Trzy drugie miejsca przyznano: Agacie Owczarzak z SP w Szczodrzykowie ( gm. Kórnik), Aleksandrze Szmajdzie z SP w Kostrzynie i Dobrosi Kubiaczyk z SP w Czerlejnie ( gm. Kostrzyn ).

Konkursowe nagrody trafiły także do 9 innych uczniów, pozostałych laureatów konkursu. [/FONT]
***

Moje pod artykułem.

[FONT=Calibri]http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/512801,skalowo-schronisko-ma-swoje-logo,id,t.html[/FONT]

Posted

Nie wiem,czy to się cieszyc czy plakać z tych konkursow na logo i tego rodzaju bzdury.Sądzę.z niestety u nas wazniejsze są inne sprawy.Schroniska są z niechlujstwa zamykane,psy gina z braku opieki lekarskiej,
nie są czipowane,wielokrotnie trafiaja do schronisk a powinny byc najpierw ogłoszone ,ze takowe sie znalazly
ich zdjęcia powinny byc rozwieszane w Urzedach Gminy itd a my sie strasznie cieszymy kto wygral nagrode na najladniejsze i najkolorowsze logo.Wielokrotnie zjeżdza Pan na boczne tory,ale czy tu juz od początku mamy
te dzieci też uczyć zajmowania sie bzdurami i dyskusjami o niczym?

Posted (edited)

[quote name='BBB123']Nie wiem,czy to się cieszyc czy plakać z tych konkursow na logo i tego rodzaju bzdury.Sądzę.z niestety u nas wazniejsze są inne sprawy.Schroniska są z niechlujstwa zamykane,psy gina z braku opieki lekarskiej,
nie są czipowane,wielokrotnie trafiaja do schronisk a powinny byc najpierw ogłoszone ,ze takowe sie znalazly
ich zdjęcia powinny byc rozwieszane w Urzedach Gminy itd a my sie strasznie cieszymy kto wygral nagrode na najladniejsze i najkolorowsze logo.Wielokrotnie zjeżdza Pan na boczne tory,ale czy tu juz od początku mamy
te dzieci też uczyć zajmowania sie bzdurami i dyskusjami o niczym?

Dlaczego Twierdzi się , że dyskusję kieruję na boczne tory?

Choć nie udziela się na to odpowiedzi, domniemam, że tutejszy szeroki temat dot. schroniska w Swarzędzu został zminimalizowany tylko do sprawy p. Steni i ewent. jej pracowników odnośnie znęcania się nad psami oraz nadużyć finansowych. Owszem to jest bardzo ważne i wymaga pełnego wyjaśnienia. Prawdopodobnie dopiero teraz p. Stenia zacznie w II instancji przedstawiać swoje stanowisko odnośnie tego pierwszego zarzutu.

Jednak to nie cały problem swarzędzkiego schroniska, gdyż na to ma również uzyskanie odpowiedzi na pytanie co organy USTAWOWO zobowiązane do zrealizowania programu zapobiegania bezdomności dotychczas dokonały, nadto jak realizują obecnie.

I, tu mogę odpowiedzieć dlaczego na tym wątku wkleiłem tekst z Głosu Wielkopolskiego o konkursie logo przyszłego schroniska w Skałowie.

Schronisko w Skałowie ma przejąć de facto zadania które dotychczas wykonywało schronisko TOZ w Swarzędzu, zaopiekowanie się psami z gmin podpisujących umowę.

Władze Swarzędza i innych tych gmin nie budowały schroniska gminnego na swoim terenie gdyż, wolały płacić do schroniska TOZ w Swarzędzu, a ewentualnie dalsze potrzeby przerzucić na schronisko międzygminne w Skałowie. Nie może ono od ponad 10 lat się doczekać ostatecznych planów, a co dopiero zaczęcie budowy.

Cel samego artykułu przypomina mi podobne w innych zagadnieniach, to przed wszystkim realizowanie potrzeb wyborczych władz starostwa poznańskiego i ewent. tych gmin. Mały efekt dla oczekujących pilnie zwierząt, ale medal dla urzędników..

"Pamiętaj (głupi wyborco), że bezdomność zwierząt zaspokajamy, przez organizowanie konkursów na rysunki."!!!!

Owszem, niektórzy czytelnicy nie znający głębiej tematu, widzą też jakiś tam efekt edukacyjny, ale to w tym zakresie drugorzędna sprawa.

Mam wrażenie, że też dobrze byłoby pisać swoje przemyślenia pod samym artykułem http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/512801,skalowo-schronisko-ma-swoje-logo,id,t.html oraz do dziennikarzy.

Pozdrawiam,
Jurek

Edited by Jurek2050
Posted

Oczywiście,ze Pan kieruje na boczne tory.Podkreśliłam,ze wazne by było raczej przyszłe prowadzenie tak olbrzymiego schroniska,a nie logo.A Pan w kółko znowu o p Steni .

Posted (edited)

[quote name='BBB123']Podkreśliłam, że wazne by było raczej przyszłe prowadzenie tak olbrzymiego schroniska,a nie logo..[/QUOTE]

To oczywiście zgodne było z moimi myślami.

[quote name='BBB123'] Oczywiście,ze Pan kieruje na boczne tory. ....A Pan w kółko znowu o p Steni [/QUOTE]

Gdyby Pani nie zwróciła mi wcześniej uwagi bez przytoczenia jakich momentów dotyczyła, bym nie pisał o p. Steni. O niej rozwodzono się tu najwięcej i takie miałem pierwsze skojarzenie, że Pani właśnie chodzi o te posty.

Swoją drogą uważam, że brak zrozumienia jak ważne jest stworzenie silnego lobbingu na lokalne samorządy.

Dwa przykłady:

1. Pomimo wysłanych przeze mnie komunikatów odnośnie spotkania w Starostwie nt. schroniska MIĘDZYGMINNEGO (czyli sprawa dot. większej liczby psiaków niż z jednej gminy), tylko p. Stenia i ja uczestniczyliśmy. Tam też się dowiedzieliśmy o anulowaniu dotychczasowych planów i sporządzenia do dwóch lat nowych. !!!

2. Teraz jest możliwość powołania komisji dialogu choćby przy urzędzie miasta w Poznaniu, ale brak jest minimum organizacji. Mamy specjalna grupę dyskusyjną dla organizacji z Poznania, ale akces wyraziło mniej niż potrzebne minimum (potrzeba 10 organizacji).

W masie z urzędami można więcej zdziałać dla zwierząt niż w pojedynkę. Zwłaszcza przy takim słabym zrozumieniu zagadnienia przez radnych i urzędników.

Jurek

Edited by Jurek2050

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...