Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest czarny55
Posted

To jaka jest sytuacja z tym schroniskiem ?
Słyszałem ,że dostali zgodę od miasta na 40 psów i do tej ilości ma funkcjonować.
Czy może to ktoś potwierdzić ?

Posted

[quote name='czarny55']To jaka jest sytuacja z tym schroniskiem ?
Słyszałem ,że dostali zgodę od miasta na 40 psów i do tej ilości ma funkcjonować.
Czy może to ktoś potwierdzić ?[/QUOTE]
Można zajrzeć na stronę wyżej i jest tam link do artyk.z Głosu wlkp odnośnie schroniska w Swarzędzu .Jak ja słyszalam to najpierw miało być
około 40 tu psów,pozniej tę liczbę zmniejszono do 30 tu.Optymalnie mogłoby być około 80 ciu.Szkoda,bo tyle schronisk jest przepełnionych.

Posted

[quote name='czarny55']To jaka jest sytuacja z tym schroniskiem ?
Słyszałem ,że dostali zgodę od miasta na 40 psów i do tej ilości ma funkcjonować.
Czy może to ktoś potwierdzić ?[/QUOTE]

Jest nowy rok moze ktos wie jaka jest aktualna sytacja prawna schroniska w Swarzedzu?
Czy jest jakas uchawla Zarzadu Glownego w tym wzgledzie?Moze cos juz wiadomo.Z artykolu w Glosie Wielkopolskim wynika ze przedstawicielka TOZ sama nie umiala na to pytanie odpowiedziec.Ale to sie slimaczy,A psy czekaja.

Posted

[quote name='marek.vip']Z tego co wiem to faktycznie dostali zgodę na 40 psów.[/QUOTE]

To wynika ,ze kilka by mogli przyjąć,gdyż podobno mają około 30 tu.A w innych schroniskach się meczą z przepelnienia.

Posted

[FONT=Calibri]Nielegalny handel psami przeniósł się do internetu [/FONT]
[FONT=Calibri]Karolina Koziolek [/FONT]
[FONT=Calibri]2012-01-20 06:45:02, aktualizacja: 2012-01-20 21:07:18 [/FONT]

[FONT=Calibri]W internecie pojawiło się sporo ofert bardzo drogich smyczy dla psów i obroży. Mogą kosztować nawet tysiąc złotych... do nich dołączony jest rasowy pies gratis. O co chodzi? [/FONT]
[FONT=Calibri]Od początku [/FONT][FONT=Calibri]stycznia[/FONT][FONT=Calibri] w życie weszły nowe przepisy, które zabraniają handlu m.in. psami bez rodowodu z tzw. dzikich hodowli. Hodowcy jednak znaleźli sposób, aby obejść te przepisy: "Sprzedam smycz, cena 650 zł, owczarek niemiecki krótkowłosy [/FONT][FONT=Calibri]gratis[/FONT][FONT=Calibri]" - takie ogłoszenie znaleźliśmy w czwartek na stronie tablica.pl. [/FONT]

[FONT=Calibri]Są też inne: "Mam do oddania szczeniaki sznaucera, gratis, jedyna opłata to 400 zł za dotychczasowe utrzymanie".

Do tej pory psy i koty z dzikich hodowli mogły być sprzedawane m.in. na poznańskim targowisku Sielanka. Nowa ustawa tego zabrania. Od początku stycznia nie można kupić tam już małych psów i kotów. Zarządca terenu, nie chcąc narazić się na wysokie kary, zdecydował się umieścić przy każdej bramie znak zakazu wprowadzania psów i kotów. Przy wejściach na targowisko stoi także ochrona, która nie pilnuje już wyłącznie porządku, ale też przestrzegania przepisów znowelizowanej ustawy o ochronie praw zwierząt.

- Bardzo dobrze się stało - mówi Alina Kasprowicz, prezes Stowarzyszenia "Zwierzęta i my". - Chociaż wiem, że hodowcy potrafią wymyślić sposoby na to, jak owe przepisy obejść. My możemy jedynie apelować do ludzi, aby nie kupowali zwierząt bez rodowodu - dodaje.

Towarzystwa ochrony zwierząt planują kontrolować targowiska i sprawdzać, czy nie dochodzi tam do nielegalnego handlu. Takie kontrole wraz z inspekcją weterynaryjną zapowiedziało już OTOZ Animals, ogólnopolskie towarzystwo ochrony praw zwierząt.

Nad tym, co dzieje się w [/FONT][FONT=Calibri]internecie[/FONT][FONT=Calibri], kontroli jednak nie ma. Jedna z hodowczyń, do której zadzwoniliśmy pod pozorem kupna szczeniaka, powiedziała wprost, że handluje psami, przy czym zapewniała, że przez internet jest to zupełnie bezpieczne.

- Proszę się nie bać. No kto pani udowodni, gdzie pani kupiła pieska. A w ogłoszeniu dla pozoru piszemy, że podana cena to nie koszt psa. To 400 zł za dotychczasowe utrzymanie szczeniaka - mówi nam pani z Małopolski, sprzedająca przez internet sznaucery. - Przecież trzeba jakoś obejść te nowe przepisy - dodaje.

Inny pomysł ma hodowca maltańczyków, który również ogłasza sprzedaż w internecie. Ustawa dopuszcza handel zwierzętami w przypadku, kiedy chcą to robić towarzystwa ochrony zwierząt.
- Zarejestrowałem więc takie towarzystwo w sądzie - mówi nam anonimowo. - Nazywa się "Związek przyjaciół psa i kota". Teraz mogę sprzedawać psy legalnie - dodaje.

Dodatkowo w swoim ogłoszeniu nasz rozmówca napisał przezornie: "Nie jestem hodowcą, handlarzem ani rozmnażaczem. Jestem miłośnikiem tych wyjątkowych piesków, jakimi są sznaucery".
- Kto mi udowodni, że mam hodowlę? - mówi. - Przecież ja jestem tylko pośrednikiem - dodaje ironicznie.

Towarzystwo Animals postanowiło skierować prośby o monitoring ogłoszeń zamieszczanych w internecie m.in. na Allegro czy portalu tablica.pl. Allegro zapewnia, że każdy użytkownik, który natrafi na podejrzaną ofertę, może ją zgłosić, a serwis - w przypadku stwierdzenia naruszenia prawa - ją usunie.

Rzeczywiście, w czwartek na Allegro trudno było znaleźć ogłoszenia z nielegalnych hodowli. Takie ogłoszenia znaleźliśmy jednak na drugim z wymienionych portali.

- Ludzie muszą mieć świadomość, że psy z dzikich hodowli trzymane są często w strasznych warunkach - oburza się na to wszystko Alina Kasprowicz. - Często są także bardziej chorowite i wcześniej umierają.
[/FONT][FONT=Calibri]http://www.polskatimes.pl/artykul/495782,nielegalny-handel-sprzedam-smycz-pies-za-darmo,id,t.html[/FONT]

[FONT=Calibri]PRZECZYTAJ TAKŻE:
Poznań: Sielanka bez psów i kotów
Poznań: Od maja na targowisku Sielanka nie będzie psów i kotów
Poznań: Jeśli nie Sielanka, to co?
Czy to już naprawdę ostatnia taka Sielanka? Zobacz Film
[/FONT]

Posted

xxxx52 napisał(a):
Co slychac u pieskow swarzedzkich?


Raczej niezbyt wesoło.Słyszałam coś jak bylam na zakupach w sklepie,że znowu ma być jakaś wywózka.Czemu,jeżeli ich liczba jest teraz tak mala?

Komu znowu przeszkadzają?

Posted

BBB123 napisał(a):
Raczej niezbyt wesoło.Słyszałam coś jak bylam na zakupach w sklepie,że znowu ma być jakaś wywózka.Czemu,jeżeli ich liczba jest teraz tak mala?

Komu znowu przeszkadzają?

Och nie znowu odbywa sie partyzantka?Tego to juz moj mozg nie moze pojac.jak mozna zabierac z tej malej psiej oazy psy ,zeby wywiezc do innych schronis?przeciez w Swarzedzu maja szanse na adopcje gdyz jest prezny wolontariat ,psy adoptowane sa sprawdzane ,nad trudnymi psami sie pracuje.Swarzedzkie psy sie juz przyzwyczaily do osob tam pracujacych i dbajacych o nie.Po co psom pogorszac zycie ,ktore i tak maja ciezkie.
Czy ciagle wladze zapominaja ,ze psy sa to zywe istoty,ze czuja ,cierpia,mysla,teskna?To nie sa pluszowe maskotki!

Posted

Oddział specjalny dla psów Publikacja: 23.01.2012 g.16:05 Aktualizacja: 23.01.2012 g.16:08 Zmień rozmiar tekstu Drukuj Fot. Danuta Synkiewicz Psy-seniorzy z kaliskiego schroniska dla bezdomnych zwierząt będą miały pogodną jesień życia... Swoje ostatnie lata stare psy spędzą w przygotowanym specjalnie dla nich miejscu z widokiem na pola i łąki. W schronisku powstała bowiem "geriatria", jak nazwano nowy boks z dużym wybiegiem. Chodzi o to, by psia starość była radośniejsza. Psią "geriatrię" udało się stoworzyć między innymi dzięki mieszkańcom Kalisza, którzy przekazali na schronisko 1 proc. swoich podatków. 1 Posłuchaj: Zobacz http://www.radiomerkury.pl/informacje/pozostale/oddzial-specjalny-dla-psow.html

Posted

Super jezeli mają tak dobrze seniorzy w schronisku w Kaliszu. Ale Panie Jurku co z psami ze SCHRONISKA W Swarzedzu?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tu na wątku ktoś porusza sprawę ponownej wywózki psów do innych schronisk Czy to prawda?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy tak się robi psom na starość STARYCH DRZEW SIE NIE PRZESADZA

Posted

Jaro napisał(a):
Super jezeli mają tak dobrze seniorzy w schronisku w Kaliszu. Ale Panie Jurku co z psami ze SCHRONISKA W Swarzedzu?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tu na wątku ktoś porusza sprawę ponownej wywózki psów do innych schronisk Czy to prawda?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy tak się robi psom na starość STARYCH DRZEW SIE NIE PRZESADZA


Psiaki chyba nie przywiązują do tego takiej wagi. Bardziej jeśli już są w stadzie. Do schronisk specjalnie nie przywiązują się. Jednak wiele razy słychać o przywiązaniu do opiekuna (czytaj przewodnika stada), kiedy na przykład go pozostawi. Odnośnie wożenia setki kilometrów w zimnych samochodach, w klatkach już wcześniej pisałem. Jednak też może tam trafiają do lepszych warunków. Odnośnie Swarzędza wiem tyle samo co ogół. Z zarządem TOZ nie mam już kontaktu. Również z p. Stenią. Pozdrawiam, Jurek

Posted

Jurek2050 napisał(a):
Psiaki chyba nie przywiązują do tego takiej wagi. Bardziej jeśli już są w stadzie. Do schronisk specjalnie nie przywiązują się. Jednak wiele razy słychać o przywiązaniu do opiekuna (czytaj przewodnika stada), kiedy na przykład go pozostawi. Odnośnie wożenia setki kilometrów w zimnych samochodach, w klatkach już wcześniej pisałem. Jednak też może tam trafiają do lepszych warunków. Odnośnie Swarzędza wiem tyle samo co ogół. Z zarządem TOZ nie mam już kontaktu. Również z p. Stenią. Pozdrawiam, Jurek

O ile wiem ,to psy przywiązują się nawet do boksow w schroniskach.Potrafią nawet uciec od nowego własciciela/szczególnie jak jest nie trafiony/
i wrocic do schroniska.

Posted

Łatwo decydować o losie psa gdy się nim nie jest. Łatwo mówić, że się wie co on czuje gdy się nim nie jest. Łatwo mówić, że pies się nie przywiązuje do swojego miejsca w schronisku gdy się nim nie jest. A dla niego właśnie ta buda, ten boks to jest jego życie. Więc każda zmiana to stres - i nie mówcie, że nie. Więc przestańcie straszyć ciągłymi wywózkami. W Swarzędzu mają większą szansę na adopcję niż w przepełnionych, położonych na uboczu schroniskach.

Posted

MANIADOG napisał(a):
Łatwo decydować o losie psa gdy się nim nie jest. Łatwo mówić, że się wie co on czuje gdy się nim nie jest. Łatwo mówić, że pies się nie przywiązuje do swojego miejsca w schronisku gdy się nim nie jest. A dla niego właśnie ta buda, ten boks to jest jego życie. Więc każda zmiana to stres - i nie mówcie, że nie. Więc przestańcie straszyć ciągłymi wywózkami. W Swarzędzu mają większą szansę na adopcję niż w przepełnionych, położonych na uboczu schroniskach.


Nikt nie pisze, że się na sto procent wie co czuje pies. Jednak jak się trochę w tym robiło, można pewne spostrzeżenia mieć. Jak pies ciągnie nowego opiekuna poza furtkę , to można jednak wysnuć, że zbytnio mu tu dobrze nie jest. W jak pracowałem w poznańskim, była pewna stała liczba ca 15-20 tu, które nie ukazywały, że chcą w ogóle ten teren opuścić. Jurek

Posted

Swarzędz: Psy w byłym schronisku czekają na właścicieli

Maciej Roik
2012-01-24 13:05:00, aktualizacja: 2012-01-24 13:05:00

W zlikwidowanym w zeszłym roku schronisku dla czworonogów w Swarzędzu, wciąż na adopcję czeka kilkadziesiąt psów. I choć z powodu agresji, dla części z nich trudno będzie znaleźć nowe domy, władze placówki mają nadzieję, że wkrótce zwierząt będzie znacznie mniej.
- Około 10 z nich nie udało nam się oswoić, ale część może trafić do nowych domów nawet natychmiast. Problemem jest jednak wiek zwierząt.

Jak podkreślają pracownicy TOZ, choć regularnie pojawiają się osoby zainteresowane psami, szukają zwierząt młodych.

- Mamy nadzieję, że mimo wszystko uda się znaleźć domy także dla starych psów - mówi Marcin Świniarski.

To nie znaczy jednak, że w Swarzędzu nie mogą przebywać żadne czworonogi. Część z tych, które nie znajdą nowych właścicieli, spędzi tam resztę swoich dni.

Równolegle, placówka ma zmienić nazwę oraz profil swojej działalności. Co ma się wkrótce znajdować przy ulicy Dworcowej w Swarzędzu? Być może powstanie tam przytulisko, dom tymczasowy dla zwierząt lub ośrodek szkoleniowy.

Jak podkreślały w trakcie jednej z ostatnich rozmów z "Głosem" władze TOZ, obecnie istnieje również możliwość, by na terenie ośrodka powstał dodatkowo hotel dla psów.
- W sumie na terenie byłego schroniska dla zwierząt przebywa obecnie 30 psów - mówi Marcin Świniarski, kierownik placówki i sekretarz poznańskiego Oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
CZYTAJ TEŻ:
W gminie Kostrzyn postanie schronisko dla psów
Hotel dla psów w byłym schronisku?


http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/497015,swarzedz-psy-w-bylym-schronisku-czekaja-na-wlascicieli,id,t.html

Posted

Nic z tego nie rozumiem. Ma w Swarzedzu być piękny ośrodek szkoleniowy ale co z psami które tu jescze pozostały!!!! Czy organizacja ktora jest za nie odpowiedzialna coś robi by zagwarantować im jak najlepszy byt?!!! Wywozić do innych schronisk i je narażać na stres i zmniejszyć ich szanse na adopcję A czy ktoś o tym w ogóle pomyślal. Czy w tym wszystkim te psy są najważniejsze? Piękne słowa osrodek szkoleniowy. Ale co z psami. Będą wywożone od razu wszystkie czy po prostu pojedyńczo.

Posted

[quote name='Jaro']Nic z tego nie rozumiem. Ma w Swarzedzu być piękny ośrodek szkoleniowy ale co z psami które tu jescze pozostały!!!! Czy organizacja ktora jest za nie odpowiedzialna coś robi by zagwarantować im jak najlepszy byt?!!! Wywozić do innych schronisk i je narażać na stres i zmniejszyć ich szanse na adopcję A czy ktoś o tym w ogóle pomyślal. Czy w tym wszystkim te psy są najważniejsze? Piękne słowa osrodek szkoleniowy. Ale co z psami. Będą wywożone od razu wszystkie czy po prostu pojedyńczo.
A czy zastanowiles sie jakie sa koszta utrzymania tych psow? Za co biedny TOZ ma je utrzymac?;)
Potrzebuja miejsca na robienie kasy :angryy:

Posted

Swoją drogą czytanie zw zrozumieniem. Napisane jest chyba, że te co są a nie znajdą swoich domów dożyją tam końca swoich dni.

Nauczcie się czytać ze ZROZUMIENIEM.

Posted

[quote name='Jurek2050']Swarzędz: Psy w byłym schronisku czekają na właścicieli

Maciej Roik
2012-01-24 13:05:00, aktualizacja: 2012-01-24 13:05:00

W zlikwidowanym w zeszłym roku schronisku dla czworonogów w Swarzędzu, wciąż na adopcję czeka kilkadziesiąt psów. I choć z powodu agresji, dla części z nich trudno będzie znaleźć nowe domy, władze placówki mają nadzieję, że wkrótce zwierząt będzie znacznie mniej.
- Około 10 z nich nie udało nam się oswoić, ale część może trafić do nowych domów nawet natychmiast. Problemem jest jednak wiek zwierząt.

Jak podkreślają pracownicy TOZ, choć regularnie pojawiają się osoby zainteresowane psami, szukają zwierząt młodych.

- Mamy nadzieję, że mimo wszystko uda się znaleźć domy także dla starych psów - mówi Marcin Świniarski.

To nie znaczy jednak, że w Swarzędzu nie mogą przebywać żadne czworonogi. Część z tych, które nie znajdą nowych właścicieli, spędzi tam resztę swoich dni.

Równolegle, placówka ma zmienić nazwę oraz profil swojej działalności. Co ma się wkrótce znajdować przy ulicy Dworcowej w Swarzędzu? Być może powstanie tam przytulisko, dom tymczasowy dla zwierząt lub ośrodek szkoleniowy.

Jak podkreślały w trakcie jednej z ostatnich rozmów z "Głosem" władze TOZ, obecnie istnieje również możliwość, by na terenie ośrodka powstał dodatkowo hotel dla psów.
- W sumie na terenie byłego schroniska dla zwierząt przebywa obecnie 30 psów - mówi Marcin Świniarski, kierownik placówki i sekretarz poznańskiego Oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
CZYTAJ TEŻ:
W gminie Kostrzyn postanie schronisko dla psów
Hotel dla psów w byłym schronisku?


http://www.gloswielkopolski.pl/artykul/497015,swarzedz-psy-w-bylym-schronisku-czekaja-na-wlascicieli,id,t.html

I znowu zmiana wlady w Poznanskim TOZ. Kiedy odbyly sie wybory? Nowy sekretarz i kierownik placowki? Moze ktos ma wiadomosci z jaka czestotliwoscia nastepuje zmiana wladz w Toz? ja sie pogubilem.

Posted

Coraz czesciej dochodze do wniosku ,ze TOZ pod plaszyczkiem milosci do zwierzat chce tylko zarabiac,nawet im starsze psy przeszkadzaja ,chca sie ich wyzbyc:-( Co za straszne widmo unosi sie na schroniskiem:stupid:

Posted

itaka napisał(a):
Swoją drogą czytanie zw zrozumieniem. Napisane jest chyba, że te co są a nie znajdą swoich domów dożyją tam końca swoich dni.

Nauczcie się czytać ze ZROZUMIENIEM.

Alez umiem czytac. Jurek wyraznie napisal : w schronisku wciaz czeka kilkadziesiat psow na adopcje, wyraznie tez na watku pisze sie do czego ma sluzyc obiekt. Nie doczytalas? Kasa,kasa,kasa. Jak widac ja czytam calosc a Ty tylko to co chcesz.

Posted

MANIADOG napisał(a):
Łatwo decydować o losie psa gdy się nim nie jest. Łatwo mówić, że się wie co on czuje gdy się nim nie jest. Łatwo mówić, że pies się nie przywiązuje do swojego miejsca w schronisku gdy się nim nie jest. A dla niego właśnie ta buda, ten boks to jest jego życie. Więc każda zmiana to stres - i nie mówcie, że nie. Więc przestańcie straszyć ciągłymi wywózkami. W Swarzędzu mają większą szansę na adopcję niż w przepełnionych, położonych na uboczu schroniskach.


Więc,jeżeli jest te 30 psów,czyli w sumie mniej niż najostrzejsze zalecenia weterynarza powiatowego,to czemu ma byc znowu wytargiwane 5 psów.Dla nich
rzeczywiscie ta buda i te 2 m kw to cale zycie,i jeszcze to komus przeszkadza.A jakby tym co tak chcą wszystko zabrac psom ,też im cokolwiek zabrać?
Co by to było?
Pewnie kolejny watek!!!Maniadog ma całkowitą rację.Wiem od wolontariuszy z odległych schronisk,ze podobno tam zdarza się często,ze przez 2 miesiące
nie adoptuje nikt ani jednego psa.Jest to dobry punkt do adopcji i to powinno się wykorzystać.

Posted

Na pewno, to co się teraz tam robi, nie jest ściśle tym o co chodziło śp. Państwu Fitznerów, ofiarując ten teren TOZ. Mogę coś napisać, bo osobiście znałem tak Panią dr Fitzner, jak jej Małżonka. Jurek

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...