Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Jaro']http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,10090872,To_juz_koniec_schroniska_w_Swarzedzu.html
ostatnio pojawił się taki artykuł o schronisku w Swarzedzu

Mój komentarz pod powyższym artykułem:
Czyżby nagle nie było bezdomnych psów? Co dalej się dzieje z zagubionymi psiakami z gmin poznańskich? Gminy zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt mają za zadanie realizowanie zapobiegania bezdomności zwierząt, w tym m.in. prowadzenie schronisk. Jednak w powiecie poznańskim w ani jednej gminie ich nie ma !!! Planuje się za dwa lata dopiero zaprojektować nowe plany schroniska międzygminnego (dla połowy gmin), a kiedy jego budowa się rozpocznie, nie wiadomo. Sprawa się ciągnie od 10 lat w starostwie poznańskim.
Swarzędzkie schronisko nie podlegające gminie, próbowało w jakieś mierze pomóc psom.
Swoją drogą powiatowy lekarz weterynarii sprawuje nadzór nad ustawą o ochronie zwierząt, czyli m.in. nad polityką realizowania przez gminy programu zapobiegania bezdomności, nie tylko jest od wydawania decyzji o zamykaniu schronisk.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
pewnie duza czesc z tych psow trafila za odrzanska granice, czy aby tylko tam znalazly nowych wlascicieli a moze z deszczu pod rynne???


Po Twoim wpisie wnioskuje że pomówienia Pani Kozłowskiej odnośnie adopcji niemieckiej nasuwają wątpliwości.
Znam ten problem dogłębnie i mogę powiedzieć że moim marzeniem byłoby aby u nas psy miały takie warunki i opiekę w schronisku jak za odrą i żeby proces adopcji u nas wyglądał tak jak u nich.
A tak na marginesie to Pani Stefania wysyłała swoje psy do adopcji przez niemieckich obywateli i wtedy była bardzo zadowolona.Ponadto korzystała z ich pokaźnych datków finansowych.Niestety szybko o tym zapomniała i teraz sieje wrogą propagandę, gdzie się da np.w mediach.

Posted

Wiktor z Warszawy napisał(a):
Po Twoim wpisie wnioskuje że pomówienia Pani Kozłowskiej odnośnie adopcji niemieckiej nasuwają wątpliwości.
Znam ten problem dogłębnie i mogę powiedzieć że moim marzeniem byłoby aby u nas psy miały takie warunki i opiekę w schronisku jak za odrą i żeby proces adopcji u nas wyglądał tak jak u nich.
A tak na marginesie to Pani Stefania wysyłała swoje psy do adopcji przez niemieckich obywateli i wtedy była bardzo zadowolona.Ponadto korzystała z ich pokaźnych datków finansowych.Niestety szybko o tym zapomniała i teraz sieje wrogą propagandę, gdzie się da np.w mediach.


Nigdy nie słyszałem z ust p. Steni, że była z tego faktu zadowolona. Zawsze zadawała pytania, czy wiadomo co z nimi się dzieje i wcale nie była taka szczęśliwa. Raczej dosyć sceptyczna. Czy dostawała jakieś pieniądze nie wiem. Panie Wiktorze, czy dysponuje Pan dowodami w tej materii, sądząc tak jednoznacznie o tym?

Posted

Wiktor z Warszawy napisał(a):
Panie Jurku niech Pan przestanie już bronić P.Stefanii z tymi telefonami,To żenada.
Telefon służbowy służy do pracy.Do wróżek niech dzwoni ze swojego prywatnego telefonu niech wybiera taryfy jakie chce i lubi to jej prywatna sprawa.Wtedy nikogo to nie będzie obchodziło.
A co do jej stanu psychicznego.Jeżeli jest chora to współczuje - winna się leczyć.Dziwnym trafem u nas osoby które maja problemy finansowe momentalnie zapadają na choroby psychiczne.


Panie Wiktorze, skąd u Pana tyle zajadłości? Sam przecież rozpoczął Pan ten wątek pytając dlaczego do takiej sytuacji doszło. Zwierzęta oraz ludzie nie są automatami, w każdym razie nie w naszym środowisku, prawda? Przyznałem, że bardzo dużo nieprawidłowości było w działaniach ze strony p. Steni, ale moim zdaniem nie tylko jej. Chciałbym, aby też zauważono ciężki okres jaki przeżywała.

Przykre też, że nikt nie zwrócił się do niej obecnie z zapytaniem jak sobie radzi. Wstyd mi jest za tych, których ona wprowadziła do TOZ, tych których wspierała materialnie, a teraz się na nią wypinają.

Wśród zwierzaków też są osobniki, które stwarzają dużo kłopotów, czy znaczy, że nie wymagają pomocy? Nieprzydatny to do pieca?

Posted

Wiktor z Warszawy napisał(a):
Po Twoim wpisie wnioskuje że pomówienia Pani Kozłowskiej odnośnie adopcji niemieckiej nasuwają wątpliwości.
Znam ten problem dogłębnie i mogę powiedzieć że moim marzeniem byłoby aby u nas psy miały takie warunki i opiekę w schronisku jak za odrą i żeby proces adopcji u nas wyglądał tak jak u nich.
A tak na marginesie to Pani Stefania wysyłała swoje psy do adopcji przez niemieckich obywateli i wtedy była bardzo zadowolona.Ponadto korzystała z ich pokaźnych datków finansowych.Niestety szybko o tym zapomniała i teraz sieje wrogą propagandę, gdzie się da np.w mediach.

Tylko w czesci podzielam Twoje zdanie, ja osobiscie tez wywiozlam kilkanascie psow do Niemiec, i rowniez marze o takich adopcjach w Polsce, ale o jednym nie mozemy zapomniec, Niemcy nie sa z gumy a trafiaja tam niezliczone ilosci psow za pomoca org. niemieckich ktorych ostanio tez sie namnozylo, z pokumnistycznej czeci Europy jak rowaniz z Hiszpani i tam umieja liczyc pieniadze i umieja zarabiac na okazjach. Okazja czyni zlodzieja wszedzie.

Posted

Jurek2050 napisał(a):
Panie Wiktorze, skąd u Pana tyle zajadłości? Sam przecież rozpoczął Pan ten wątek pytając dlaczego do takiej sytuacji doszło. Zwierzęta oraz ludzie nie są automatami, w każdym razie nie w naszym środowisku, prawda? Przyznałem, że bardzo dużo nieprawidłowości było w działaniach ze strony p. Steni, ale moim zdaniem nie tylko jej. Chciałbym, aby też zauważono ciężki okres jaki przeżywała.

Przykre też, że nikt nie zwrócił się do niej obecnie z zapytaniem jak sobie radzi. Wstyd mi jest za tych, których ona wprowadziła do TOZ, tych których wspierała materialnie, a teraz się na nią wypinają.

Wśród zwierzaków też są osobniki, które stwarzają dużo kłopotów, czy znaczy, że nie wymagają pomocy? Nieprzydatny to do pieca?


Panie Jurku,
Każdy człowiek jest odpowiedzialny za swoje czyny od tego nie da się uciec.
Rozumiem że bliscy p.Stefani winni ją otoczyć opieką i jak widzę Pan na naszym forum to cały czas czyni.To Pana prawo.
To nie moja wina że przyjaciele p.S o niej zapomnieli.

Posted

Jurek2050 napisał(a):
Nigdy nie słyszałem z ust p. Steni, że była z tego faktu zadowolona. Zawsze zadawała pytania, czy wiadomo co z nimi się dzieje i wcale nie była taka szczęśliwa. Raczej dosyć sceptyczna. Czy dostawała jakieś pieniądze nie wiem. Panie Wiktorze, czy dysponuje Pan dowodami w tej materii, sądząc tak jednoznacznie o tym?


A ja wiem że dostawała euro i to pokaźne kwoty.Mam nadzieje że je księgowała i wydawała zgodnie z obowiązującymi przepisami a prowadzona aktualnie kontrola to sprawdzi.

Posted

Wiktor z Warszawy napisał(a):
Panie Jurku,
Każdy człowiek jest odpowiedzialny za swoje czyny od tego nie da się uciec.


Tak tylko moim zdaniem problem polega na tym, że Pan wcale nie szuka wyjaśnienia PEŁNEJ okoliczności sprawy. Choć zainicjowanie tematu na forum przez Pana, świadczyłoby całkiem o czymś innym.
Chce Pan tylko udowodnić, że sprawcą likwidacji schroniska była p. Stenia. Wile się do tego przyczyniała, jednak nie we wszystkim. Była też bardzo konfliktowa. Vide niżej.

Nie widzi Pan, że w powiecie poznańskim w ogóle nie było schronisk (i gminnych dotychczas nie ma) , zanim powstało w Swarzędzu. Gminy bardzo łatwo scedowały swoje obowiązki na TOZ w Poznaniu. Ustawa jednoznacznie wskazuje wykonawcę tego zadania. Na pewno nie TOZ.

Nie widzi Pan, że p. Stenia oprócz gromadzenia na tak małym obszarze wszystkie biedy z terenu, to że JEDNOCZEŚNIE wydeptywała razem z nieżyjącym wojewódzkim inspektorem weterynarii w Poznaniu (!) zgodę na teren na międzygminne schronisko i budowę tegoż. Odbywały się konferencje z udziałem również poprzednika obecnego PIW w Poznaniu. Niestety, obecnego p. Ireneusza Sobiaka nigdzie nie widać przy zaangażowaniu się w kontroli realizowania ustawy przez włodarzy gmin. To są przede wszystkim instancje, z którymi winien załatwiać ten temat.

Ostatnio w starostwie było posiedzenie na temat realizacji międzygminnego schroniska dla połowy gmin z powiatu, też tam p. Sobiaka nie było, ani nikogo z PIW.
Nie widzi Pan całkowitego zaniechania pomocy p. Steni ze strony ZG TOZ do takiej pomocy przede wszystkim powołanego przez członków. To, że p. Stenia na zebraniach ZG nie odzywała się, to owszem może to wielu członków zarządu niestety tak robiło. Vide pozostałe członkinie zarządu okręgu w Poznaniu , które są członkiniami ZG. Jeździć za na zebrania i pić tylko kawę, to każdy potrafi.

Choć nie zajmowała na tych zebraniach głosu w tej sprawie (?) jednak p. Stenia wydzwaniała. Panowie Ragiel oraz prawnik ZG TOZ nie mogą zaprzeczyć, że niezwłocznie nie otrzymywali informacji o decyzji zamknięcia schroniska i jej gorącego apelu o udzielenie pilnej pomocy prawnej. Nie chciała rozrabiać pko p. Ragielowi i się nie narażać korzystając z prawnika z zewnątrz. Dała się uspokoić zapewnieniom, że bezpośrednio pisma do odwoławcze do Weterynarii dotarły. Swoją drogą, p. Sobiak w też bezkarnie przekręcił treść ostatniego odwołania p. Steni, wnioskującego o całkowitym cofnięciu decyzji o zamknięcie schroniska. Zastosował wybieg, że p.Stenia wystąpiła z wnioskiem o prolongatę decyzji. Gdyby p. Stenia wykorzystała to, mogło by być całkiem odmiennie. Niestety nie, bo też nie chciała walczyć w tym momencie z p. Sobiakiem. Więc na pewno muszę m.in. Panu przyznać rację, że p. Stenia nie powinna decydować w sprawach prawnych i stresujących. Nie potrafi prawidłowo reagować.

Od p. Steni też zaznałem wiele przykrości, ale na szczęście udało mi się trochę ją poznać i zauważyć, że w pierwszym momencie przy jakieś frustrującej sytuacji jest bardzo w odbiorze przykra, jednak potrafi się potem zreflektować i próbować odwrócić sytuację.

Domniemam, że wiele osób nie wiedząc o tym po prostu zrażało się i koniec. To prawidłowa reakcja. Jednak też nie świadczy o totalnym złym charakterze p. Steni. Jesteśmy wrażliwymi na los potrzebujących i mamy temperament. Ja, też w naszym środowisku nie należę do łatwych, zdaję sobie z tego doskonale sprawę. Nawet momentami potrafię wybuchnąć, jednak staram się to widzieć i pracować. Jednocześnie pomagać.

Starałem się ukazać złożoność okoliczności. Bo, tylko kiedy widzi się głębiej, można wysnuć wnioski i starać się na przyszłość im zaradzić, a przez to pomagać.

Z pozdrowieniem,
Jurek

Posted

Jurek2050 napisał(a):


Nie widzi Pan, że w powiecie poznańskim w ogóle nie było schronisk (i gminnych dotychczas nie ma) , zanim powstało w Swarzędzu. Gminy bardzo łatwo scedowały swoje obowiązki na TOZ w Poznaniu. Ustawa jednoznacznie wskazuje wykonawcę tego zadania.
Na pewno nie TOZ.

Gmina nie ma prawa zcedowania psow na jakakolwiek org. to sie nazywa porzucenie, i powinno byc skierownie wniosku do prokuratury za popelnione przestepstwo przez wlodarza gminy. Jednak ani ZG TOZ ani pani Stenia tego nie zrobily. DLaczego tolerowaly popelnienie przestepstwa? Tym samym staly sie wspolwinne.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Gmina nie ma prawa zcedowania psow na jakakolwiek org. to sie nazywa porzucenie, i powinno byc skierownie wniosku do prokuratury za popelnione przestepstwo przez wlodarza gminy. Jednak ani ZG TOZ ani pani Stenia tego nie zrobily. DLaczego tolerowaly popelnienie przestepstwa? Tym samym staly sie wspolwinne.


Zbytnio się zagalopowałem, że gminy nie miały prawa scedować swoich uprawnień. Zgodnie z ustawą mogły. Jest wyraźnie zapisane. Czy TOZ jednak miało takie możliwości realizacji?

Posted

Jurek2050 napisał(a):
Zgodnie z ustawą mogły. Jest wyraźnie zapisane. Czy TOZ jednak miało takie możliwości realizacji?
Prosze o przytoczenie tego art. Wiem ze tylko i wylacznie gminy moga zcedowac swoje zwierzeta podpisujac porozumienie miedzygminne.

Posted

[quote name='Ada-jeje']Prosze o przytoczenie tego art. Wiem ze tylko i wylacznie gminy moga zcedowac swoje zwierzeta podpisujac porozumienie miedzygminne.

[FONT=&quot]Art. 11.[/FONT][FONT=&quot] 1. Zapewnianie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do zadań własnych gmin.[/FONT]
[FONT=&quot]2. Minister właściwy do spraw administracji publicznej w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw środowiska określi, w drodze rozporządzenia, zasady i warunki wyłapywania bezdomnych zwierząt.[/FONT]
[FONT=&quot]3. Wyłapywanie bezdomnych zwierząt oraz rozstrzyganie o dalszym postępowaniu z tymi zwierzętami odbywa się wyłącznie na mocy uchwały rady gminy podjętej po uzgodnieniu z powiatowym lekarzem weterynarii oraz po zasięgnięciu opinii upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.[/FONT]
[FONT=&quot]4. Organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego.[/FONT]
[FONT=&quot]akty wykonawcze z Dz.U. i M.P.

[/FONT]
[FONT=&quot]Art. 11a.[/FONT][FONT=&quot] 1. Rada gminy może w drodze uchwały przyjąć program zapobiegający bezdomności zwierząt obejmujący w szczególności:[/FONT]
[FONT=&quot] 1) sterylizację albo kastrację zwierząt;[/FONT]
[FONT=&quot] 2) poszukiwanie nowych właścicieli dla zwierząt;[/FONT]
[FONT=&quot] 3) usypianie ślepych miotów.[/FONT]
[FONT=&quot]2. Koszty realizacji programu, o którym mowa w ust. 1, ponosi gmina.[/FONT]

Posted

[quote name='Jurek2050'][FONT=&quot]Art. 11.[/FONT][FONT=&quot] 1. Zapewnianie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do zadań własnych gmin.[/FONT]
[FONT=&quot]2. Minister właściwy do spraw administracji publicznej w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw środowiska określi, w drodze rozporządzenia, zasady i warunki wyłapywania bezdomnych zwierząt.[/FONT]
[FONT=&quot]3. Wyłapywanie bezdomnych zwierząt oraz rozstrzyganie o dalszym postępowaniu z tymi zwierzętami odbywa się wyłącznie na mocy uchwały rady gminy podjętej po uzgodnieniu z powiatowym lekarzem weterynarii oraz po zasięgnięciu opinii upoważnionego przedstawiciela organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt.[/FONT]
[FONT=&quot]4. Organizacje społeczne, których statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, mogą zapewniać bezdomnym zwierzętom opiekę i w tym celu prowadzić schroniska dla zwierząt, w porozumieniu z właściwymi organami samorządu terytorialnego.
Zapewnienie opieki nie jest jednoznaczne z zcedowaniem. Czy jezeli sierota zostaje umieszczona w domu dziecka, Panstwo przestaje sie nia interesowac i nie lozy juz na jej utrzymanie. Wskaz mi jedna uchwale Rady Gminy w ktorej jest okreslona opieka nad zwierzakiem przez gmine? Wedlug Ciebie jednorazowa oplata za psa/kota jak za wywoz kubla smieci to jest opieka? Zwolnienie z opieki nad zwierzeciem wygasa w momencie znalezienie przez schronisko nowego opiekuna i tak schronisko powinno byc posrednikiem pomiedzy gmina a nowym wlascicielem. Dlatego prawie wszystkie gminy w Polsce porzucaja zwierzeta a nie sprawuja nad nimi opieki, i za ten stan rzeczy winie miedzy innymi schroniska prowadzone przez TOZy. Daja przyzwolenie na masowe mordowanie zwierzat. Schroniska nie sa z gumy, wiec przyjmujac jednorazowa oplate trzeba sie szybko pozbyc sztuki i zrobic miejsce dla kolejnej. W schroniskach prowadzonych przez org, pro zwierzece w ktorych nie kastruje sie zwierzat wola o pomste do nieba. Wiekszosc TOZowskich schronisk, smialo mozna nazwac umieralniami nie rozniacymi sie od tych ktore prowadzone sa przez osoby prywatne lub zaklady komunalne.

Posted

[quote name='Jurek2050']Te rozmowy później spłaciła, jak się dowiedziała. Nie była świadoma, gdyż minęły 3 miesiące zanim księgowa zwróciła jej na to uwagę. Operatorzy nie są zainteresowani w informowaniu o znacznym przekroczeniu przeciętnej miesięcznej. Powinno się do własnych rozmów wykorzystywać drugi aparat. Jej było łatwiej i oczywiście to był błąd. Jednak po zwróceniu uwagi naprawiony. Bywa, że kupuje się usługę i czy towar, który księgowy kwestionuje i jego nie księguje.

Samo wydzwanianie do wróżki, jeśli już tę delikatną materię poruszamy, było o uzyskanie porady co ma zrobić, gdy p. Sobiak nakazuje zamknięcie Schroniska. Nie pytała się o swoje prywatne życie. Jest oczywiście śmiesznością wydzwanianie do wróżek jako doradcy (choć psycholodzy mogą powiedzieć coś innego), wystarczyło po prostu udać się do adwokata i mniej na tym stracić.

Co do pomagania z własnych pieniędzy ludziom i zwierzętom? Mogę tylko powiedzieć, że robiła to nagminnie. Uważała (i nadal tak uważa, choć teraz nie może), że los dał jej pieniądze, więc winna im pomagać. Potem po śmierci męża sama została w potrzebie. Stąd totalne zagubienie i m.in. wydzwanienie po wróżkach. Nie jestem przekonany, że p. Sobiak i p. Ragiel nie wiedzieli o jej stanie i tego nie wykorzystali.

Jednak osoby, którym pomagała obecnie o niej zapomnieli. Takie jest życie. Ma obecnie bardzo poważne potrzeby.

Nie jestem w stanie wskazać samych obdarowanych, tych których wiele razy wspierała z własnych środków. Mogę wskazać coś, co może dowodzić mojej tezy, choć trochę. Na wernisażach, szkoleniach, konferencjach, których było wiele, zawsze były poczęstunki z napojami, z dobrymi winami włącznie. Wystarczy przegląd czy w dokumentach TOZ są rachunki na to. Wiele z tych rachunków paragonów i rachunków po prostu darła. Byłem często świadkiem. Również darła i wyrzucała wiele rachunków na paliwo za przejazdy na interwencje, transport itp.
Jurek

Rozumiemy,ze p Stenia ma bardzo duże potrzeby,gdyż prawdopodobnie byla przyzwyczajona do wydawania duzych sum.Niestety,nie potrafimy tych sum dalej p Steni zapewniać.Mało tego,nie interesuje nas zapewnianie jej tych sum.Nie miała prawa wydawać tych sum.Wiele osób wplaca nawet małe sumy odbierając sobie wiele,a tu
popiera Pan wydawanie pieniędzy w pełni należacych do biednych psiakow,czy "bid"jak Pan je nazywa,na wrożki i inne bzdury.Ze też po prostu Panu nie wstyd!!!

Posted

[quote name='Ada-jeje']Zapewnienie opieki nie jest jednoznaczne z zcedowaniem. Czy jezeli sierota zostaje umieszczona w domu dziecka, Panstwo przestaje sie nia interesowac i nie lozy juz na jej utrzymanie.

Spróbuję później spojrzeć na to i ewent. dalej się ustosunkować. Schronami i bezdomnością zajmuję się uzupełniająco (dla nie wiedzących od ponad dziesięciu lat przede wszystkim skupiam się nad losem biedaków w "przemyśle mięsnym") oraz wolałbym, aby w tej dyskusji brali Spece od codziennej harówki z bezdomniakami. Można też posiłkować się innymi materiałami z portalu http://www.boz.org.pl/ . Pozdrawiam, Jurek

Posted

[quote name='Jurek2050']Spróbuję później spojrzeć na to i ewent. dalej się ustosunkować. Schronami i bezdomnością zajmuję się uzupełniająco (dla nie wiedzących od ponad dziesięciu lat przede wszystkim skupiam się nad losem biedaków w "przemyśle mięsnym") oraz wolałbym, aby w tej dyskusji brali Spece od codziennej harówki z bezdomniakami. Można też posiłkować się innymi materiałami z portalu http://www.boz.org.pl/ . Pozdrawiam, Jurek
ja nie tylko posilkuje sie strone Argos, ale ciagle pytam o rady p. Wypycha.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
ja nie tylko posilkuje sie strone Argos, ale ciagle pytam o rady p. Wypycha.


W takim układzie polecam się na wszelkie uwagi. Też jak wygląda sprawa w temacie dot. scedowania przez gmin zadań.

Na zakładce PRAWO forwardowałem m.in. link do jednolitego tekstu ostatnich sejmowych zmian przed obradami w Senacie, tam też data jego obrad.)
Pozdrawiam,
Jurek
Pozdrawiam, Jurek

Posted

Ada-jeje napisał(a):
ja nie tylko posilkuje sie strone Argos, ale ciagle pytam o rady p. Wypycha.

to moze wspolnie znajdziecie droge do pomocy psom z Klembowa?(wiecej niz pol godziny rozmawialam z P.Wypychem w tej sprawie)tak nie mozna zostawic psow .Moze dobrymi radami ,wspolpraca da sie przebic mur schroniskowej biurokrycji albo?itd

Posted

xxxx52 napisał(a):
to moze wspolnie znajdziecie droge do pomocy psom z Klembowa?(wiecej niz pol godziny rozmawialam z P.Wypychem w tej sprawie)tak nie mozna zostawic psow .Moze dobrymi radami ,wspolpraca da sie przebic mur schroniskowej biurokrycji albo?itd

Kazdy bierze na siebie tyle ile jest w stanie udzwignac.

Posted

Ada-jeje napisał(a):
Kazdy bierze na siebie tyle ile jest w stanie udzwignac.

czy Ty wiesz jak tam zyja psy ?teraz w tych upalach to czesc napewno umrze.tam jest pomoc na wczoraj psom potrzebna.tam pies ma tylko pol metra do stania i lezenia.

Posted

xxxx52 napisał(a):
czy Ty wiesz jak tam zyja psy ?teraz w tych upalach to czesc napewno umrze.tam jest pomoc na wczoraj psom potrzebna.tam pies ma tylko pol metra do stania i lezenia.

Milej podrozy Ci zycze.

Posted

xxxx52 napisał(a):
cos wiesz i nie powiesz
czy ta mila podroz to ironia?

Nie, to nie jest ironia, to jest odpowiedz na Twoj post. Juz kilka razy zwracano Ci uwage zebys oprocz klepania w klawiature, probowala cos zrobic sama. Jak widac bezskutecznie. Juz kilka razy zwracano Ci uwage zebys przestala wydawac dyrektywy co kto ma robic, jak widac nie dotarlo. Wiec ja zaproponowalam Ci zajac sie ta sprawa osobiscie.

Posted

Zgadzam się z Wiktorem. Tu nikt nikogo nie atakuje. W życiu są sprawy osobiste i zawodowe. Jeżeli ktoś sobie nie radzi to musi albo iść na urlop, albo na zwolnienie jeżeli jest chory albo zwolnić sie z pracy. Każdy ma jakieś problemy i każdy musi je sobie rozwiązywać nie kosztem pracy czy rodziny. Zupełnie nie rozumiem tego tłumaczenia że tragedia rodzinna usprawiedliwia szastanie pieniędzy należących się zwierzetom. Gadacie o sterylce. Ile za te pieniąze byłoby sterylek. Ile bid nie umarłoby i nie cierpiało? Co tu gadać jak tacy ludzie zarządzają pieniędzmi TOZ i jeszcze są usprawiedliwiani. Czy mam rozumieć że jeżeli jakiemuś pracownikowi banku, politykowi czy po prostu jakiemuś człowiekowi umrze matka, mąż brat - a takie rzeczy sie niestety zdażają - to może w szale rozpaczy kraść i wydawać nie swoje pieniądze na wróżki i na co jeszcze?
Moim zdaniem TOZ nie należy się 1 % Czy jest jakaś instytucja która kontroluje wydawanie przez organizacje 1 %?
Ludzie powinni wiedzieć że takie rzeczy mają sie w organizacji która stutowo ma pomagać i ratować zwierzęta bezdomne.
I Zadne Panie Jurku nie pomogą tłumaczenia. Uczciwy człowiek tych wywodów Pana nie zrozumie. I to nie jest atak na P. K. to dotyczy się każdego kto przywłaszcza sobie pieniądze lub nadużywa swego stanowiska. Ot co Proszę Pana.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...