Jurek2050 Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 [quote name='Ada-jeje']A co nalezalo to zglaszac, nie bylo tego widac golym okiem, po co tam pan chodzil skoro niczego pan nie widzial. Klapy na oczach byly, trzeba je bylo sciagnac. No chyba ze byla to tylko wizyta u kolezanki na kawusi.:angryy: Czlowieku wkurzasz to wszystkich po kolei, napisalam juz, jestes niereformowalny. [FONT=Times New Roman] Widać, że Pani mnie nie zna i przypisuje mnie zachowania, których mnie nie można przypisać. Gdybym coś takiego widział na pewno bym nie milczał. Proszę zapoznać się chociażby z moim postem z 2005 roku http://amicus.malopolska.pl/prasa/milosnicy.html , gdzie informowałem o podobnych sytuacjach w poznańskim schronisku. Swoje zarzuty potwierdziłem wówczas występując w Telewizji WTK. Podobnie bym postąpił, gdybym widział to w swarzędzkim schronisku. Proszę uwierzyć, nie miałoby najmniejszego znaczenia dla mnie, że wówczas kierowała nim p. Stenia. Tak, samo bym to zrobił, jak wcześniej w 2005 roku, gdybym coś takiego widział. Więc proszę o rozwagę. Mam wrażenie, że Pani coś wie o jakiś sprawach, jednak nie przekazała ich w odpowiednim czasie do wyjaśnienia. Teraz przez powyższe docinki skierowane m.in. do mnie, chce Pani usprawiedliwić w jakimś sensie, swoje zaniechania. :( Przypominam [/FONT][FONT=Times New Roman](czy komuś się to podoba, czy nie - w nawiązaniu do wcześniej dyskusji na temat prewencyjnego informowania), [/FONT][FONT=Times New Roman] że należy na publicznym forum przestrzegać prawa i netykiety http://pl.wikipedia.org/wiki/Netykieta . Nie chodzi, już o docinki pod moim adresem (jako działacz często idący pod prąd, jestem przyzwyczajony), ale o kierowanie poważnych oskarżeń w stosunku do pracowników i kierownictwa schroniska. Nawet gdy nie podaje się nazwisk, a wymienia się tylko ogólnie, że dotyczą danej firmy. Są oni chronieni i firma, gdy zarzuty okażą się nieprawdziwe. Mogą dochodzić roszczeń. Mnie zależy na wyjaśnieniu okoliczności, czy należało zamknąć schronisko w Swarzędzu i co do tego doprowadziło, ale w cywilizowanej dyskusji. Zaznaczam, że prawdopodobnie będą realizowane dalej postępowania przed odpowiednimi organami. Więc lepiej tę dyskusję wstrzymać do chociażby czasu informacji, jak się one zakończą. Pan Sobiak ponoć skierował sprawę do prokuratury, a p. Stenia prawdopodobnie do sądu. [/FONT] Quote
Jurek2050 Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 [quote name='puma10'][quote name='Jurek2050'] Nie jest trudno pojąć plusy tych biur,jezeli należą one do organizacji działajacych.Jest to publiczną tajemnicą jak działalo biuro na Grunwaldzkiej,no i w Swarzędzu. I w zwiazku z tym byłoby to marnotrawstwo publicznych pieniędzy.Więc na szczęscie raczej nie istnieją [FONT=Times New Roman]Może biuro przy ul. Grunwaldzkiej działało niedostatecznie. Chociaż odbywały się tam wernisaże, szkolenia, konferencje prasowe, wydawano karmę itp. To, tak nie jest znowu mało. Pozwolę przystać jednak przy swoim, że jeśli nie będzie biura w Poznaniu, będzie to stratą dla TOZ. Zwłaszcza, że piszę o wiele lepszej lokalizacji i bardzo małych kosztach najmu, z darmową reklamą. Nie muszą być koniecznie zatrudnieni pracownicy na płatnych etatach. Pozdrawiam, Jurek[/FONT] Quote
Kleopatra Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Ada-jeje napisał(a):A co nalezalo to zglaszac, nie bylo tego widac golym okiem, po co tam pan chodzil skoro niczego pan nie widzial. Klapy na oczach byly, trzeba je bylo sciagnac. No chyba ze byla to tylko wizyta u kolezanki na kawusi.:angryy: Czlowieku wkurzasz to wszystkich po kolei, napisalam juz, jestes niereformowalny. Wszystko wskazuje,że była to wizyta u koleżanki na kawusi. Quote
Kosmos Posted July 25, 2011 Posted July 25, 2011 Powtarzam, nie dam zł na TOZ, bo nie dam.Jest to skostniała organizacja i totalnie nie pasująca do obecnych czasów. A dyskusja z panem Jurkiem , to jak mowa do obrazu, a obraz swoje, od początku, jak stary gramofon, który się zacina.Szkoda czasu.A sprawa Swarzędza jest tak oczywista, że nie chodzi o zwierzęta a o kasę czyli budynek i ziemię. Tylko, że za to wszystko jest mi wstyd przed zwykłymi ludźmi, którzy wierzą nam, że wszyscy walczymy o zwierzęta.TOZ nie walczy i pan Jurek także. Quote
xxxx52 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Kosmos napisał(a):Powtarzam, nie dam zł na TOZ, bo nie dam.Jest to skostniała organizacja i totalnie nie pasująca do obecnych czasów. A dyskusja z panem Jurkiem , to jak mowa do obrazu, a obraz swoje, od początku, jak stary gramofon, który się zacina.Szkoda czasu.A sprawa Swarzędza jest tak oczywista, że nie chodzi o zwierzęta a o kasę czyli budynek i ziemię. Tylko, że za to wszystko jest mi wstyd przed zwykłymi ludźmi, którzy wierzą nam, że wszyscy walczymy o zwierzęta.TOZ nie walczy i pan Jurek także. przykre ,ale prawdziwe ,ale mimo wszystko mam zawsze nadzieje ,ze ktos pomysli tez o tych biednych psiakach Quote
Jurek2050 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 [quote name='Kosmos']Powtarzam, nie dam zł na TOZ, bo nie dam.Jest to skostniała organizacja i totalnie nie pasująca do obecnych czasów. A dyskusja z panem Jurkiem , to jak mowa do obrazu, a obraz swoje, od początku, jak stary gramofon, który się zacina.Szkoda czasu.A sprawa Swarzędza jest tak oczywista, że nie chodzi o zwierzęta a o kasę czyli budynek i ziemię. Tylko, że za to wszystko jest mi wstyd przed zwykłymi ludźmi, którzy wierzą nam, że wszyscy walczymy o zwierzęta.TOZ nie walczy i pan Jurek także. Myślę, że na rzeczy jest stwierdzenie o skostniałości TOZ, bezwzględnie należałoby nad tym się poważnie zastanowić. Niestety nie mogę, o wszystkim napisać co wiem w tym punkcie, sprawa dotyczy korespondencji wewnętrznej w TOZ, jednak informacje nie są optymistyczne. O sprawach w TOZ w Poznaniu stwierdzi prokuratura i sąd. Tam proszę skierować ewent. swoje zainteresowania sprawą, jeśli moje argumenty nie wystarczają. Chcę nawiązać do stawianych mnie zarzutów bajdurstwa i nie pracowania dla zwierząt: Pisze się, że dyskusja ze mną jest bezcelowa. Zgodziłbym się, gdyby to faktycznie była dyskusja. Jednak na moje zarzuty o brak dowodów ze strony p. Sobiaka na jego wypowiedzi, o nie udzielanie pomocy prawnej p. Steni przez Zarząd Główny TOZ, że Inspekcja Weterynaryjna pogubiła się w sprawie, wydawania sprzecznych pism postanowień. Wydaje decyzje o zamknięciu schroniska, a jednocześnie w protokołach pokontrolnych wydaje zalecenia dotyczące poważnych inwestycji. Odpowiedzi na to od moich adwersarzy otrzymuję, to przeważnie bzdury, bajdurstwo itd. Owszem zarzucono rozmnażanie psiaków, poważne zaniedbania pielęgnacyjne, jednak gdy zapytałem jakie są na to dowody, to nie otrzymałem konkretnej odpowiedzi. To może nie ja piszę bzdury i bajdurzę? Innymi dowodami nie dysponuję, więc chcę, czy nie chcę, muszę z powodu dalszych zaczepek, do nich stale nawiązywać, gdy brak na to odpowiedzi. Chcę uzyskać informację, jak faktycznie odbierała Inspekcja stan, stąd nawet moja skarga do Kancelarii Rady Ministrów, na totalne lekceważenie przez Inspekcję moich wątpliwości. Tam też proszę słać pytania, aby dać mi dowód, że faktycznie bajdurzę. Na marginesie, również de facto nie uzasadnia się mi na czym polega moje bajdurstwo. Najlepiej napisać jego wypowiedzi nie są nic warte, bez ukazania dlaczego. :) Pani Stenia nie likwidując schroniska, nie mogła myśleć o sprzedaży tego terenu. Jest to chyba wystarczający dowód, że zarzut nie do niej. Jeśli obecnie dojdzie do sprzedaży, to będzie chyba oczywistym dowodem, że inne osoby z kręgu TOZ były w tym zainteresowane, możliwe też, że z porozumieniem z władzami samorządowymi, możliwe, że też z Inspekcją Weterynaryjną. Ponieważ mimo wszystko ani ja, ani Państwo nie są w stanie udzielić na to stosownych odpowiedzi, dobrze by było, aby w sądzie się wyjaśniły wszystkie okoliczności. Innej drogi chyba nie ma. To czy nie pracuję dla zwierząt wystarczy chociażby zapoznać się z nagraniem z wczorajszego (25.07.2011) posiedzenia nadzwyczajnej podkomisji sejmowej w pracach przy nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt (jestem członkiem Zespołu konsultacyjnego ds. ustawy o ochronie zwierząt przy Parlamentarnym Zespole Przyjaciół Zwierząt http://zespoldlazwierzat.pl/?p=416 ). Poczytać biuletyny sejmowe i senackie od 1994 roku w tym temacie. Dla ułatwienia już przygotowałem: tu kliknąć (rsepliz to skrót mojej organizacji Ruch Społeczno-Ekologiczny "Pomoc Ludziom i Zwierzętom" oraz na: TEN LINK ). Zapoznać się z archiwum na moim profilu na Facebooku http://pl-pl.facebook.com/people/Jurek-Duszyński/100001660926141 na dole odnośniki do poprzednich stron. Miłej lektury i pozdrawiam, Jurek – bajduś:) Quote
xxxx52 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 W temacie rozmnazanie (adoptowanie suczek ciezarnych),czy powazne zaniedbania pielegnacyjne co niektore osoby nie musza pisac o tym na dogomani ,bo to jest sprawa oczywista.Mozna trylogie napisac. Quote
Jurek2050 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 [quote name='xxxx52']W temacie rozmnazanie (adoptowanie suczek ciezarnych),czy powazne zaniedbania pielegnacyjne co niektore osoby nie musza pisac o tym na dogomani ,bo to jest sprawa oczywista.Mozna trylogie napisac. [FONT=Times New Roman]Proszę pokazać. Ja, takowych, ponoć bardzo licznych informacji nie zauważyłem ani jednej. Piszę udowodnionych, bo nawet wypowiedzi p. Sobiaka, jak na razie nie zostały potwierdzone w innych materiałach. Sorry, ale to jest właśnie chyba kłamliwy "mem" wciskany, aby uwierzono. Na zasadzie kłamstwo wiele razy powtarzane staje się prawdą. Potrzeba namacalnych dowodów!!! O, to właśnie mi chodzi też w dyskusji kto bzdurzy (bajdurzy). Należy wskazywać na konkrety, a nie na domysły. Bycie świadkiem, nie ujawnionego zdarzenia, też nie jest jeszcze dowodem. Zwłaszcza do ferowania negatywnej , publicznie oraz jednoznacznej opinii pod konkretny adres. J. [/FONT] Quote
Ada-jeje Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Jurek to sa Twoje slowa: Myślę, że na rzeczy jest stwierdzenie o skostniałości TOZ, bezwzględnie należałoby nad tym się poważnie zastanowić. Niestety nie mogę, o wszystkim napisać co wiem w tym punkcie, sprawa dotyczy korespondencji wewnętrznej w TOZ, jednak informacje nie są optymistyczne. Otrzymujac takie info od Ciebie, do tego spogladajac kto reprezentuje Koalicje, juz rodza sie wtpliwosci. Jak moga osoby niereformowalne, skostniale zmienic cos na lepsze. Cecha TOZu jest tylko i wylacznie gadanie, brak czynow za tym idacych. A to sa dowody, jakich jeszcze potrzebujesz. Wiesz chyba ile schronisk jest prowadzonych przez TOZy, wskaz choc jedno wzorowe. Zakaz wprowadzenia wolontariatu do TOZowskich schronisk, mowi sam za siebie. Quote
Jurek2050 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 [quote name='Ada-jeje']Jurek to sa Twoje slowa: Myślę, że na rzeczy jest stwierdzenie o skostniałości TOZ, bezwzględnie należałoby nad tym się poważnie zastanowić. Niestety nie mogę, o wszystkim napisać co wiem w tym punkcie, sprawa dotyczy korespondencji wewnętrznej w TOZ, jednak informacje nie są optymistyczne. Otrzymujac takie info od Ciebie, do tego spogladajac kto reprezentuje Koalicje, juz rodza sie wtpliwosci. Jak moga osoby niereformowalne, skostniale zmienic cos na lepsze. Cecha TOZu jest tylko i wylacznie gadanie, brak czynow za tym idacych. A to sa dowody, jakich jeszcze potrzebujesz. Wiesz chyba ile schronisk jest prowadzonych przez TOZy, wskaz choc jedno wzorowe. Zakaz wprowadzenia wolontariatu do TOZowskich schronisk, mowi sam za siebie. Ado, wczoraj (25.07.2011) byliśmy w Sejmie i w czasie obrad była jednomyślność w grupie naszych organizacji (nie mylić z Polskim Związkiem Łowieckim, który też tam uczestniczył). Gdy wyszli na korytarz, ktoś zaczął z tej grupy kogoś innego z niej wyzywać! Wot polska rzeczywistość. :) Oczywiście problem współpracy i bardziej otwartego podejścia do siebie. Nie wiem czy realna, ale gdy każda organizacja może powiedzieć działam, mam statut, to trzeba będzie starać się z nią znajdować porozumienie. Dlatego, choć nieźle na tym Forum dostałem po uszach, staram się nadal pisać i uzgadniać wzajemnie spostrzeżenia. Jeśli, choćby Twoje uwagi, uznaję, vide też poniżej. Korona z głowy mi nie spada.:) Jednak kiedy się nie zgadzam staram się dowodzić swoje. Choć może nawet wygląda to jak bajdurzenie. Też, nie zawsze mam czas pisać. Więc jak już dopadnę kompa, no to może za bardzo się rozpisuję, że tego czytanie męczy.:) [FONT=Times New Roman]Druga racja, którą tobie Ado przyznaję, to brak prawidłowych schronisk. Też niestety nie mogę wskazać, ani jednego dobrego schronu. Ja nigdy nie byłem zwolennikiem zamykania psiaków w boksach. Tu, mi się przypomniał p. Sobiak, który na antenie w Radio TOK FM powiedział, że argumentem za zamknięciem swarzędzkiego schroniska było, że po terenie biegały luzem psy i nawet pobrudził sobie garnitur od łap obskakiwanych psiaków. Owszem, może osoba wpuszczająca winna najpierw je zamknąć, ale nie winien to być argument na zamykanie schroniska??? O, biegających luzem psiakach też w protokołach się nie doczytałem. Wracając do prawidłowych schronisk. Brak kasy, a jednocześnie konieczność udzielania pilnej pomocy zwierzakom powoduje problem. Gminy prawidłowo nie realizują zadań i nie budują w ogóle schronisk, a co już odnośnie "prawidłowych". Schroniska TOZ i nie tylko są przestarzałe. TOZ i inne organizacje, jak by się nie starały, nie są w stanie wybudować prawidłowych schronisk. Przerasta to ich możliwości finansowe. Same koszty utrzymania, to są potężne pieniądze. Dlatego też z uporem maniaka piszę, że nie do poznańskiego TOZ, ale do poznańskich GMIN należy kierować pretensje. O wolontariacie niżej. Dzisiaj (nie mylić z wczorajszym posiedzeniem podkomisji) jeden z posłów z komisji przy odrzuceniu ich własnego projektu (odesłanie jeszcze raz do podkomisji przy braku czasu, koniec kadencji, to faktycznie odrzucenie projektu, o czym akcentowała m.in. przewodnicząca. Tu, też bardzo poważny problemem do załatwienia. Jak przebić się do większości parlamentarnej z naszymi postulatami, a przy tym m.in. uzyskać kasę na dobre schrony?) stwierdził, że dyskutowany projekt będzie bardzo kosztowny dla gmin i lepiej tę kasę przeznaczyć na ludzi!!!!!!!!! Co do zakazu wolontariatu. Ado, czy to jest "uchwała" ZG TOZ, bo o takowej nic nie wiem? Myślę, że oficjalna stanowiła by podważenie ustawy o wolontariacie. [/FONT][FONT=Times New Roman] Nie wiem z jakiego regionu piszesz? Z tego co pamiętam, ktoś chyba na tym forum pisał o nie wpuszczaniu wolontariuszy przez p. Stenię? Wydaje mi się to całkiem realne. Bywa jednak wolontariusz, a wolontariusz, zwłaszcza gdy nie ma spisanej umowy wolontariackiej. Są to przeważnie złożone konflikty międzyludzkie. Możliwe, że p. Stenia, była zbyt zachowawcza. Możliwe, że nie chciało się jej "bawić" w biurokrację. Możliwe, też że chciała być przy danej osobie na miejscu, a na to nie miała czasu. W sumie, stwarzało by to bardzo złe wrażenie i prawdopodobnie nieprawidłowe. Możliwe, że była przy tym dosyć agresywna, co wzbudzało dodatkową złość u osoby chcącej pomagać. Prezes publicznego stowarzyszenia winien tego typu sprawy rozwiązywać mniej konfliktowo. Wręcz właśnie winien być rozjemcą. Piszę o prawdopodobieństwie, bo sama mnie p. Stenia kilka razy stwierdzała, że te jej problemy mogą między innym z powyższych powodów wynikać, oraz że obecnie żałuje takich postępków z jej strony. Nie chcę się rozwodzić, bo znowu otworzę puszkę Pandory. Myślę, że z mojej strony przekazałem stosowną informację, że starałbym się mniej konfliktowo tego typu sprawy przeprowadzać. [/FONT]Pozdrawiam, Jurek Quote
Ada-jeje Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Przyznam ze mozna z Toba dyskutowac, niemniej czytajac Twoje wywody osmielam sie napisac ze nalezysz do osob skostnialych. Zal mi posla Suskiego ze mial tak kiepskich doradcow. Kazdy z nas wie ze nowelizacja musi pokazac oszczednosci, a takie sa mozliwe. Kawa na lawe, TOZ nie umie oszczedzac, sam o tym piszesz. Pytam sie po raz kolejny, po co wam biura? po co budowa nowych schronisk? Jest dla mnie oczywiste, ze etaty w schroniskach musza byc platne, ale mozna do poprawy losu zwierzat wykorzystac prace charytatywna wolontariuszy i wiezniow. Przyklad wzorowo prowadzone schronisko w Rzeszowie tak wlasnie postepuje. (zajrzyj na ich strone i obejrzyj film) http://kundelek.rsoz.org/?c=mdTresc-cmPokaz-446. Tam tez miedzy innymi sa zwierzeta w klatkach (kojcach) ale maja regularny wybieg dzieki wolontariuszom i pracujacych tam ludzi z empatia. Kolejnym wzorowym schroniskiem jest Szczecinek, rowniez prowadzone przez Stowarzyszenie. Natomiast TOZom nie wystarcza prowadzenie schronisk i pobieranie kasy dla ludzi tam pracujacych, oni musza miec dodatkowe etaty w biurach a to sa koszty podwojne, oplaty za media w schronisku i w biurze. Ile zostaje na zwierzeta? na sterylizacje, na polepszanie warunkow dla zwierzat? GROSZE !!! A Ty wciaz swoje, brak kasy z gmin, a ja powiem brak kontroli w gminach na wydawane pieniadze na zwierzeta. Prowadzimy podglad, kilku wojewodztw, i szlag nas chce trafic, na bezprawie wydawanych pieniedzy bez kontroli. Brak dobrego gospodarza, jak sie okazuje, myslenie urzednikow budzetowych boli. Tylko ze to samo mozna napisac o TOZie. Kazdy zaklad dobrze chula jak ma dobrego gospodarza, ktory umie dobrze zarzadac pieniedzmi i dobrze organizowac prace. Dobra organizacja to wiecej niz polowa sukcesu. Zakaz wprowadzania wolontariuszy do schronisk to jest cicha uchwala TOZu, mozna wiele ukryc, bo jako jednoska poza rzadowa majaca status OPP powinna dobrze znac przepisy o wolontariacie. Z Twoich wypowiedzi wnioskuje ze jako dlugoletni dzialacz TOZu nie spogladasz do przodu a powtarzasz wyuczona mantre. Choc tez jestesmy org. nie mamy biur, nie placimy za media, nie mamy etatow,takich org. przybywa, dlatego mozemy sobie pozwolic przeznaczyc 80 procent na zwierzeta a 20 na pozostale, w TOZach jest odwrotnie. Szkoda tylko ze splyw z 1 procenta plynie nadal duzym strumieniem do TOZow, ale ludziom sie otwieraja oczy, i zapowiada sie dla TOZow powolne umieranie. Quote
Jurek2050 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 [quote name='Ada-jeje']Przyznam ze mozna z Toba dyskutowac, niemniej czytajac Twoje wywody osmielam sie napisac ze nalezysz do osob skostnialych. Zal mi posla Suskiego ze mial tak kiepskich doradcow.[B] Kazdy z nas .../QUOTE] Ado, do całości Twojego, tego postu odniosę się po przeczytaniu. Na link schrona kliknąłem, i potem poczytam. Jednak teraz najważniejsze, że posłowie jutro (27.07.) jednak planują pracować nad ustawą. Niżej mój wstępny komunikat. Zdrówka, Jurek [FONT=Calibri] PRAWDOPODOBNIE JEDNAK JUTRO (27.07.2011) ODBĘDZIE SIĘ POSIEDZENIE PODKOMISJI, O KTÓREJ JESZCZE NIE WIADOMO. Telefon do sekretariatu: 22 694 16 99 lub śledzić na http://orka.sejm.gov.pl/PlanyKom.nsf/wgpKom?OpenPage . Jurek ----- Wiadomość oryginalna ----- Od: Jurek Duszynski Do: prawa-zwierzeta-zmiana-legislacji@googlegroups.com Wysłano: 26 lipca 2011 18:47 Temat: [PZZL] 26.07.2011 POSŁOWIE DE FACTO ODRZUCILI PROJEKT DOT. ZMIAN DO USTAWY O OCHRONIE ZWIERZĄT, odsyłając projekt jeszcze raz do nadzwyczajnej podkomisji. Ze względu na brak czasu projektu w obecnej kadencji nie będzie mógł być uchwalony. 26.07.2011 POSŁOWIE DE FACTO ODRZUCILI PROJEKT DOT. ZMIAN DO USTAWY O OCHRONIE ZWIERZĄT, odsyłając projekt jeszcze raz do nadzwyczajnej podkomisji. Ze względu na brak czasu projektu w obecnej kadencji nie będzie mógł być uchwalony. Jurek http://www.facebook.com/profile.php?id=100001660926141[/FONT] Quote
Ada-jeje Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 [quote name='Jurek2050'][quote name='Ada-jeje']Przyznam ze mozna z Toba dyskutowac, niemniej czytajac Twoje wywody osmielam sie napisac ze nalezysz do osob skostnialych. Zal mi posla Suskiego ze mial tak kiepskich doradcow.[B] Kazdy z nas .../QUOTE] Ado, do całości Twojego, tego postu odniosę się po przeczytaniu. Na link schrona kliknąłem, i potem poczytam. Jednak teraz najważniejsze, że posłowie jutro (27.07.) jednak planują pracować nad ustawą. Niżej mój wstępny komunikat. Zdrówka, Jurek [FONT=Calibri] PRAWDOPODOBNIE JEDNAK JUTRO (27.07.2011) ODBĘDZIE SIĘ POSIEDZENIE PODKOMISJI, O KTÓREJ JESZCZE NIE WIADOMO. Telefon do sekretariatu: 22 694 16 99 lub śledzić na http://orka.sejm.gov.pl/PlanyKom.nsf/wgpKom?OpenPage . Jurek ----- Wiadomość oryginalna ----- Od: Jurek Duszynski Do: prawa-zwierzeta-zmiana-legislacji@googlegroups.com Wysłano: 26 lipca 2011 18:47 Temat: [PZZL] 26.07.2011 POSŁOWIE DE FACTO ODRZUCILI PROJEKT DOT. ZMIAN DO USTAWY O OCHRONIE ZWIERZĄT, odsyłając projekt jeszcze raz do nadzwyczajnej podkomisji. Ze względu na brak czasu projektu w obecnej kadencji nie będzie mógł być uchwalony. 26.07.2011 POSŁOWIE DE FACTO ODRZUCILI PROJEKT DOT. ZMIAN DO USTAWY O OCHRONIE ZWIERZĄT, odsyłając projekt jeszcze raz do nadzwyczajnej podkomisji. Ze względu na brak czasu projektu w obecnej kadencji nie będzie mógł być uchwalony. Jurek http://www.facebook.com/profile.php?id=100001660926141[/FONT] Ogladlam to posiedzenie i sluchalam wypowiedzi, daltego taki moj wpis ze posel ma slabych doradcow, brak argumentow ktore pozwola przekonac ze to o osczednosci i kontrole wydawanych pieniedzy przez samorzady sie rochodzi. Za te same pieniadze nie musi byc bezprawnego mordowania zwierzat. Quote
Kleopatra Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 [quote name='Jurek2050'][FONT=Times New Roman]Proszę pokazać. Ja, takowych, ponoć bardzo licznych informacji nie zauważyłem ani jednej. Piszę udowodnionych, bo nawet wypowiedzi p. Sobiaka, jak na razie nie zostały potwierdzone w innych materiałach.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Sorry, ale to jest właśnie chyba kłamliwy "mem" wciskany, aby uwierzono. Na zasadzie kłamstwo wiele razy powtarzane staje się prawdą.[/FONT] [FONT=Times New Roman] Potrzeba namacalnych dowodów!!! O, to właśnie mi chodzi też w dyskusji kto bzdurzy (bajdurzy). Należy wskazywać na konkrety, a nie na domysły. Bycie świadkiem, nie ujawnionego zdarzenia, też nie jest jeszcze dowodem. Zwłaszcza do ferowania negatywnej , publicznie oraz jednoznacznej opinii pod konkretny adres.[/FONT] [FONT=Times New Roman]J.[/FONT] Co to znaczy "namacalne dowody"-panie Jurku?Czy chodzi o dostarczenie suczki w ciązy -ale gdzie?Czy nie musi być suczka osobiscie? Quote
Jurek2050 Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 [quote name='Ada-jeje']Przyznam ze mozna z Toba dyskutowac, niemniej czytajac Twoje wywody osmielam sie napisac ze nalezysz do osob skostnialych. Zal mi posla Suskiego ze mial tak kiepskich doradcow. Kazdy z nas wie ze nowelizacja musi pokazac oszczednosci, a takie sa mozliwe. Kawa na lawe, TOZ nie umie oszczedzac, sam o tym piszesz. Pytam sie po raz kolejny, po co wam biura? po co budowa nowych schronisk? Jest dla mnie oczywiste, ze etaty w schroniskach musza byc platne, ale mozna do poprawy losu zwierzat wykorzystac prace charytatywna wolontariuszy i wiezniow. Przyklad wzorowo prowadzone schronisko w Rzeszowie tak wlasnie postepuje. (zajrzyj na ich strone i obejrzyj film) http://kundelek.rsoz.org/?c=mdTresc-cmPokaz-446. Tam tez miedzy innymi sa zwierzeta w klatkach (kojcach) ale maja regularny wybieg dzieki wolontariuszom i pracujacych tam ludzi z empatia. Kolejnym wzorowym schroniskiem jest Szczecinek, rowniez prowadzone przez Stowarzyszenie. Natomiast TOZom nie wystarcza prowadzenie schronisk i pobieranie kasy dla ludzi tam pracujacych, oni musza miec dodatkowe etaty w biurach a to sa koszty podwojne, oplaty za media w schronisku i w biurze. Ile zostaje na zwierzeta? na sterylizacje, na polepszanie warunkow dla zwierzat? GROSZE !!! A Ty wciaz swoje, brak kasy z gmin, a ja powiem brak kontroli w gminach na wydawane pieniadze na zwierzeta. Prowadzimy podglad, kilku wojewodztw, i szlag nas chce trafic, na bezprawie wydawanych pieniedzy bez kontroli. Brak dobrego gospodarza, jak sie okazuje, myslenie urzednikow budzetowych boli. Tylko ze to samo mozna napisac o TOZie. Kazdy zaklad dobrze chula jak ma dobrego gospodarza, ktory umie dobrze zarzadac pieniedzmi i dobrze organizowac prace. Dobra organizacja to wiecej niz polowa sukcesu. Zakaz wprowadzania wolontariuszy do schronisk to jest cicha uchwala TOZu, mozna wiele ukryc, bo jako jednoska poza rzadowa majaca status OPP powinna dobrze znac przepisy o wolontariacie. Z Twoich wypowiedzi wnioskuje ze jako dlugoletni dzialacz TOZu nie spogladasz do przodu a powtarzasz wyuczona mantre. Choc tez jestesmy org. nie mamy biur, nie placimy za media, nie mamy etatow,takich org. przybywa, dlatego mozemy sobie pozwolic przeznaczyc 80 procent na zwierzeta a 20 na pozostale, w TOZach jest odwrotnie. Szkoda tylko ze splyw z 1 procenta plynie nadal duzym strumieniem do TOZow, ale ludziom sie otwieraja oczy, i zapowiada sie dla TOZow powolne umieranie. Ado, nie doczytałaś chyba, że wcześniej wcale nie agitowałem za zatrudnianiem na etat w ewent. nowym (darmowym) biurze w Poznaniu.:) Swoją drogą temat wynajęcia biura w kamienicy p. Aliny Kasprowicz jest nieaktualny, zmieniła plany, nie doczekawszy się zainteresowania. Temat wątku dotyczy schroniska w naszym regionie i na tym przede wszystkim starałem się skupić. Pytasz się po co „wam” biura. I, tu widać, że mimo wszystko nie Doczytałaś, to co pisałem wcześniej w kontekście TOZ-u, a moja osoba. Nie jestem ani jego członkiem ani pracownikiem ( w każdym razie obecnie), więc „wam” w tym kontekście mnie nie dotyczy.:) Nie mogę się z Tobą zgodzić odnośnie faktu, że biura nie są potrzebne. Inaczej jest w małej miejscowości, gdzie biura schronisk służą jednocześnie jako biuro danej organizacji i przeważnie blisko jest mieszkańcom do niego. Inaczej natomiast jest w bardzo rozległej aglomeracji, gdzie schron mieści się przeważnie na jej obrzeżach. Biuro jak się dobrze się rozreklamuje, to duża właśnie kasa dla danej organizacji. Nie byłbym sobą gdybym nie napisał o potrzebach ludzkich (stąd też między innym nazwa mojego Ruchu: =Pomoc "LUDZIOM" i zwierzętom=), osób pomagających zwierzakom w różny sposób. Organizacja spełnia również bardzo poważną rolę edukacyjną, gdzie ludzie muszą się spotykać i wymieniać na żywo opiniami. Jeżeli, już chociażby dla starszych osób! Przecież to nie mała grupa miłośników zwierzaków i nimi się na bieżąco zajmująca. Samotnych i oczekujących psychicznego wsparcia oraz też co ważne wygadania się. W małej miejscowości do biura mieszczącego sie w schronisku mogą przyjść nawet sobie spacerkiem, w mieście to już gorzej. Muszę też wyjaśnić, że na tym wątku Forum tylko się wtrąciłem!!! Do wcześniej rozpoczętej totalnej krytyki p. Steni. Chciałem, chociaż trochę ukazać inne jej oblicze i sytuację w tym schronisku, jak i w lokalnym TOZ, gdyż wtedy jeszcze byłem zatrudniony. Jednak już od dawna na bieżąco nie zajmuję się schroniskami oraz nie przeprowadzam inspekcji (oprócz b. sporadycznych). Może też dlatego, wydaję się skostniały, jak piszesz, bo po prostu o wielu rzeczach już nie wiem lub mogę niechcący powoływać się na przestarzałe informacje. Do czasu choroby zajmowałem się przez prawie 10 lat fermami wielkoprzemysłowymi, GMO i rolnictwem ekologicznym. Mniej przeglądam strony związane z tematyką schronów. Obecnie ze względu na stan zdrowia, działam wirtualnie. Zakończyłem (jak na razie w każdym razie) jeżdżenie z Poznania do parlamentu. Pałeczkę przekazałem koleżance, którą wczoraj tam wprowadziłem. Owszem wcześniej nie widziałem Waszego filmu i mogę stwierdzić, że widać nawet po psiakach, że wiedzą co to znaczy krótkie wybieganie się, kiedy nawet same do boksów wracają. Bardzo dużo tam pozytywnego. Jedno, co mnie się rzuciło, z czym nawet walczę z lansowaniem w programach na przykład w Animal Planet, to trzymanie w klatkach wielkości nosideł psiaków izolatkowych. Z tym nie mogę się pogodzić. Te psiaki niczym się nie różnią potrzebami od tych w boksach. Tak samo potrzebują mini terenu do wybiegania, oddzielnego, oddalonego od legowiska miejsca na potrzeby fizjologiczne. ???? Co do błędu posła Pawła Suskiego, to w czasie dzisiejszej debaty nawet zastanawiałem się co takiego w tych zmianach, jest aż tak mocno obciążającego dla gmin? Fakt, że w uzasadnieniu do projektu na samym końcu http://orka.sejm.gov.pl/Druki6ka.nsf/0/BA1B01E6F046FC90C125787F00413202/$file/4126.pdf jest napisane, że proponowane zmiany m.in. samorządów nie obciążają dodatkowo. Pewnie chodziło o to, że i tak projekt nie zmienia ustawy w części dotyczącej obowiązków gmin wobec bezdomności. Co jak pewnie też Słyszałaś, to tłumaczyła przewodnicząca podkomisji. Pa, Jurek Quote
xxxx52 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Panie Jurku,a mozna niedyskretnie spytac komu Pan przekazal paleczke?Moze to z nowa osoba ",swieza krwia" mozemy bedziemy miec nadzieje ,ze TOZ dla dobra zwierzat zacznie cos konkretnie czynic? Quote
Ada-jeje Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Jurek trudno, napisac szczegoly o oszczednosciach, byc moze gdybysmy mieli okazje porozmawiac zmienil bys zdanie i spojrzal na to innym okiem. Edukacja narodu jest potrzebna przede wszystkim i to od niej trzeba miedzy innymi rozpoczac dzialalnosc na rzecz zwierzat. Edukacja od gory do dolu jak miales okazje zobaczyc to na wczorajszym posiedzeniu w sejmie, Jak mielismy okazje posluchac wypowiedzi poslow Klopotka, Senyszyn i innych juz duzo wczesniej. Uwierz mi ze do edukacji biura nie spelnia tej roli. To powinny byc duze sale i regularne cykle edukacji roznych tematow. Quote
puma10 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Panie Jurku Co do wolentariatu,to wiadomo że nie był lubiany w Swarzędzu i nie tylko w Swarzędzu.Moze by był lubiany jakby miał klapki na oczach.Niestety jest to potwierdzenie, że schroniska mają wiele do ukrycia. Co do ciągłego braku pieniedzy,jak Pan pisze -też nie ma pewnosci,ze tak mało ich wpływało.Może duzo wypływało. Quote
xxxx52 Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 puma10 napisał(a):Panie Jurku Co do wolentariatu,to wiadomo że nie był lubiany w Swarzędzu i nie tylko w Swarzędzu.Moze by był lubiany jakby miał klapki na oczach.Niestety jest to potwierdzenie, że schroniska mają wiele do ukrycia. Co do ciągłego braku pieniedzy,jak Pan pisze -też nie ma pewnosci,ze tak mało ich wpływało.Może duzo wypływało. To ci zagadka ? Tak bym chciala znac ten bilansik? Te schroniska co nie chca wspolpracy z wolontariatem ,to maja zawsze cos do ukrycia.Boja sie ze wyjda "brudne sprawy" na swiatlo dzienne.Dlatego mowia STOP dla wolontariatu Ps nastepnym rarytasem do analizy i wziecia szla powiekszajacehgo do reki jest schronisko w Gnieznie(tam to jest hoho) Quote
Zyga Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 xxxx52 napisał(a):To ci zagadka ? Tak bym chciala znac ten bilansik? Te schroniska co nie chca wspolpracy z wolontariatem ,to maja zawsze cos do ukrycia.Boja sie ze wyjda "brudne sprawy" na swiatlo dzienne.Dlatego mowia STOP dla wolontariatu Ps nastepnym rarytasem do analizy i wziecia szla powiekszajacehgo do reki jest schronisko w Gnieznie(tam to jest hoho) Tych rarytasów to pewnie jest u nas co niemiara. Quote
Wiktor z Warszawy Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 [quote name='GoniaP']Ponoć wybory się nie odbyły, bo Okręg ma być zlikwidowany... Do zarządu TOZ Poznań weszli: Krzysztof x - prezes Waldemar Beyme - wice Żona Krzysztofa x - jako skarbnik X - bo nie pamiętam nazwiska - postaram się dopytać. W dalszym ciągu nie wiadomo jakie są władze Zarzadu TOZ Poznań. Pytam czy to tajemnica? Proszę o podanie nowych władz Zarządów Okręgu i Oddziału Poznań oraz ich siedzib. Czekam niecierpliwie. Quote
Wiktor z Warszawy Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 [FONT=Arial]skład władz naczelnych Towarzystwa Zarząd Główny Ragiel Eugeniusz - Prezes Stolarczyk Andrzej - Wiceprezes Kula Mieczysław - Wiceprezes Fałek Grażyna - Sekretarz Generalny Żuchowicz Jerzy - Zastępca Sekretarza Generalnego Pyrzanowski Krzysztof - Skarbnik Nowak Paweł Członek Prezydium Aziukiewicz Barbara - Członek Zarządu Głównego Balcer Łukasz - Członek Zarządu Głównego Białoszewska Zofia - Członek Zarządu Głównego Chybińska Halina - Członek Zarządu Głównego Drogosz Robert - Członek Zarządu Głównego Duziak Ewa - Członek Zarządu Głównego Fischer Anna - Członek Zarządu Głównego Kozłowska Stefania - Członek Zarządu Głównego Libionka Marta - Członek Zarządu Głównego Matiasz Elżbieta - Członek Zarządu Głównego Mikusz-Oslislo Danuta - Członek Zarządu Głównego Rosińska Katarzyna - Członek Zarządu Głównego Główna Komisja Rewizyjna Marek Olszewski - Przewodniczący Windys Urszula - Zastępca Przewodniczącego Oleszak Bogna - Sekretarz Duszczyk Jan - Członek Głównej Komisji Rewizyjnej Działak Izabela - Członek Głównej Komisji Rewizyjnej Krzysztofek Iwona - Członek Głównej Komisji Rewizyjnej Stelmaszczuk Stanisław - Członek Głównej Komisji Rewizyjnej Żyto Daria - Członek Głównej Komisji Rewizyjnej Główny Sąd Koleżeński Wiszniowski Wojciech - Przewodniczący Grzeliński Piotr - Zastępca Przewodniczącego Fila Aleksandra - Sekretarz Bogacz-Sokół Grażyna - Członek Głównego Sądu Koleżeńskiego Hirsztritt Uwelinali - Członek Głównego Sądu Koleżeńskiego Kmiecińska Aldona - Członek Głównego Sądu Koleżeńskiego Kowalewski Zenon - Członek Głównego Sądu Koleżeńskiego Pysklak Olga -Członek Głównego Sądu Koleżeńskiego Ragiel Anna - Członek Głównego Sądu Koleżeńskiego Zawadzka Wioletta - Członek Głównego Sądu Koleżeńskiego Wyżej przedstawiam władze Zarządu Głównego TOZ (ze strony internetowej TOZ). Może mi ktoś jest w stanie wytłumaczyć co te osoby wytłuszczone robią w Zarzadzie Głównym? Na swoim terenie zostały pozbawione funkcji za nieprawidłowosci a w ZG nadal zachowały swoje stanowiska. [/FONT] Quote
Jurek2050 Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 [quote name='Wiktor z Warszawy']W dalszym ciągu nie wiadomo jakie są władze Zarzadu TOZ Poznań. Pytam czy to tajemnica? Proszę o podanie nowych władz Zarządów Okręgu i Oddziału Poznań oraz ich siedzib. Czekam niecierpliwie. [FONT=Times New Roman]Prezesem zarządu okręgu w Poznaniu została p. Aleksandra Mokrzycka z Obornik. Adres siedziby, kontakt Dworcowa 3, 62-020 Swarzędz gm. Swarzędz, pow. poznański woj. wielkopolskie, Polska Adres do korespondencji: skrytka pocztowa 46, 64-600 Oborniki 1 Tel.: 603 545 654, 603 238 766 (telefon interwencyjny) [/FONT][FONT=Times New Roman] Strona: [/FONT]http://www.schronisko.psiaki.com.pl [FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Times New Roman]http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=63714 *** Oddział w Obornikach: Łopatyńskiego 1, 64-600 Oborniki gm. Oborniki, pow. obornicki woj. wielkopolskie, Polska Adres do korespondencji: jak wyżej Tel.: 603 545 654 Strona: toz.obornikionline.pl http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=137230 Do mnie najlepiej pisać bezpośrednio jwd@tlen.pl , bo system powiadamiania na tym forum, nie zawsze działa. Pozdrawiam, Jurek[/FONT] Quote
Wiktor z Warszawy Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 [quote name='Jurek2050'][FONT=Times New Roman]Prezesem zarządu okręgu w Poznaniu została p. Aleksandra Mokrzycka z Obornik. Adres siedziby, kontakt Dworcowa 3, 62-020 Swarzędz gm. Swarzędz, pow. poznański woj. wielkopolskie, Polska Adres do korespondencji: skrytka pocztowa 46, 64-600 Oborniki 1 Tel.: 603 545 654, 603 238 766 (telefon interwencyjny) [/FONT][FONT=Times New Roman] Strona: [/FONT]http://www.schronisko.psiaki.com.pl [FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Times New Roman]http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=63714 *** Oddział w Obornikach: Łopatyńskiego 1, 64-600 Oborniki gm. Oborniki, pow. obornicki woj. wielkopolskie, Polska Adres do korespondencji: jak wyżej Tel.: 603 545 654 Strona: toz.obornikionline.pl http://bazy.ngo.pl/search/info.asp?id=137230 Do mnie najlepiej pisać bezpośrednio jwd@tlen.pl , bo system powiadamiania na tym forum, nie zawsze działa. Pozdrawiam, Jurek[/FONT] Dziękuje Panu za szybką odpowiedz.Na stronę internetową nie zaglądam bo to antyreklama schroniska od wielu lat.Mam nadzieje ze nowe władze postarają się o profesjonalną stronę. Quote
Jurek2050 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 [quote name='Wiktor z Warszawy']Dziękuje Panu za szybką odpowiedz.Na stronę internetową nie zaglądam bo to antyreklama schroniska od wielu lat.Mam nadzieje ze nowe władze postarają się o profesjonalną stronę. [FONT=Times New Roman]Na adres e-mail poznan@toz.pl - Zarządu Okręgu TOZ w Poznaniu wysłałem powyższe . Dobrze też tam pisać o informacje dot. ich działalności. Pozdrawiam, Jurek[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.