Zyga Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Wiktor z Warszawy napisał(a):Ja z uporem maniaka usiłuję się dowiedzieć ale bez skutku..... Bo to jest chyba tajemnica TOZ Poznań,wiec Pan sie nigdy nie dowie... a jesli bedzie odpowiedz od P Jurka to i tak nie na temat jak zwykle... Quote
xxxx52 Posted April 15, 2011 Posted April 15, 2011 Wiktor z Warszawy napisał(a):Ja z uporem maniaka usiłuję się dowiedzieć ale bez skutku..... Czy tylko wrozka bedzie wiedziala? czy wyczytamy z kart? Quote
Pola17 Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Panie Jurku czy ja moge dostac konkretniejszy opis każdego psa a nie tylko < fajny pies do dobrego domu > koniec !!! Pana wolontariuszki te do których dostałam e-mail od pana nie wiedza co to opis psa/kota ? Jak ja mam szukac domu dla psów/kotów jak ja nic o psach /kotach nie wiem a wymyślać i kłamać nie ben de !!!!!!! czekam na prawdziwe opisy !!! Quote
dosia.wil Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Pola17 napisał(a):Panie Jurku czy ja moge dostac konkretniejszy opis każdego psa a nie tylko < fajny pies do dobrego domu > koniec !!! Pana wolontariuszki te do których dostałam e-mail od pana nie wiedza co to opis psa/kota ? Jak ja mam szukac domu dla psów/kotów jak ja nic o psach /kotach nie wiem a wymyślać i kłamać nie ben de !!!!!!! czekam na prawdziwe opisy !!! Pola, zastanów się czego Ty oczekujesz. Cudów jakichś? Skąd Ci biedny pan Jurek opisy psów weźmie? I do tego jeszcze zgodne z prawdą? Co to pan Jurek wróżka? A w ogóle to kogo to... ? Quote
Zyga Posted April 16, 2011 Posted April 16, 2011 Pola17 napisał(a):Panie Jurku czy ja moge dostac konkretniejszy opis każdego psa a nie tylko < fajny pies do dobrego domu > koniec !!! Pana wolontariuszki te do których dostałam e-mail od pana nie wiedza co to opis psa/kota ? Jak ja mam szukac domu dla psów/kotów jak ja nic o psach /kotach nie wiem a wymyślać i kłamać nie ben de !!!!!!! czekam na prawdziwe opisy !!! no Pola,co ty chcesz??Czy nie za dużo wymagasz?Chcesz żeby Pan J wchodził do boksów,czy co i robił zdjecia i opisy?A moze jeszcze zimą? Quote
bajtek Posted April 17, 2011 Posted April 17, 2011 Pani Dorota Jotkiewicz już tam nie pracuje? Panie z Konina będą opiekowały się schroniskiem w Swarzędzu? Quote
gigel Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Wiecie co się dzieje z Panią Kierownik Schroniska Stefanią Kozłowską? Czy ona tam pracuje? Jaką funkcje pełni? Wyczytałem tylko że Pan Jurek tam a właściwie przy telefonie pracuje? Proszę podzielcie się swoją wiedzą na ten temat? Pozdrawiam. Quote
bigel Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Wiktor z Warszawy napisał(a):Szanowny Panie Jurku!! Mam do Pana jako osoby zatrudnionej i od lat związanej z TOZ Poznań następujące pytania: 1.Jaki jest aktualny zarząd TOZ? 2.Czy został zastosowany punku 15 Statutu TOZ? czytuje"zawieszanie w czynnościach i odwoływanie Zarządów Okręgów jeżeli ich działalność jest niezgodna z obowiązującymi przepisami, statutem, uchwałami władz naczelnych Towarzystwa oraz innych powodów lub które nie spełniają wymogów statutowych wymienionych w § 39 ust. 3. W przypadku zawieszenia Zarządu Okręgu Zarząd Główny powołuje Tymczasowy Zarząd Okręgu (składający się z 3 do 5 osób), który sprawuje funkcje do czasu wyborów, w terminie wyznaczonym przez Zarząd Główny w okresie nie dłuższym niż 6 miesięcy, o ile kadencja nie upływa wcześniej niż 12 miesięcy od powołania Zarządu Tymczasowego"koniec cytatu. 3.Jaki jest skład Komisji Rewizyjnej? 4.Ilu członków posiada TOZ Poznań? 5.Ile osób złożyło deklaracje na członkostwo w TOZ? 6.Kiedy i czy planowany jest zjazd nadzwyczajny? 7.Ilu wolontariuszy posiada TOZ i oddzielnie ilu działa w schronisku w Swarzędzu? 8.W jaki sposób sponsorzy pomagają schronisku? Kieruje do Pana te pytania jako osoby od lat związanej z TOZ a obecnie tam zatrudnionej,mającej dużą wiedzę i mam nadzieje chcącą się tą wiedzą z nami podzielić. Pozdrawiam. Jest Pan optymista raczej się Pan nie doczeka odpowiedzi .Bo co tu pisać jak nic nie działa ......? Quote
xxxx52 Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Ja sie bardzo martwie gdzie udaja sie zwierzeta po zglaszanych telefonicznych interwencjach.Kto po nie jezdzi i gdzie sa umieszczane? Quote
Zyga Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 xxxx52 napisał(a):Ja sie bardzo martwie gdzie udaja sie zwierzeta po zglaszanych telefonicznych interwencjach.Kto po nie jezdzi i gdzie sa umieszczane? Zawsze sie tym martwilem.Poznan ,niby duze miasto.Chwalimy sie,ze niby wielkopolski porzadek,a własciwie od zawsze ciezko ,lub beznadziejnie było znalezc pomoc dla psa "w potrzebie".Telefony organizacji które miały pomagac były na ogół milczace. O żadnych akcjach jak sterylizacje czy cos uświadamiajacego o zwierzetach sie tu nie słyszy,Nawet niesposób jest znalezc urzad,który zbierze zwłoki psa,czy innego zwierzecia leżącego na drodze,Jak sie to zgłosi,a zwłok psich i kocich jest w Polsce coraz wiecej,to sie jest odsyłanym od Anasza do Kajfasza.Mozna codzienie wydzwaniać,a zwłoki nie sa usuniete.A wszyscy udaja ,ze tego nie widza. A czy przez to dzieci i my nie uczymy sie obojetnosci wobec czyjegos nieszczescia?? Quote
Wiktor z Warszawy Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Ja mam takie same uwagi jak ZYGA. Na szosach leżą rozkładające się psy i koty. Ich stan świadczy o tym że wiele dni tam przebywają.Nikt się tym nie interesuje.Nikt nie zbiera.Moje liczne telefony w tej sprawie są lekceważone. Tak jest w całym kraju. To jest następny problem do rozwiązania. Quote
Ada-jeje Posted April 18, 2011 Posted April 18, 2011 Wiktor z Warszawy napisał(a):Ja mam takie same uwagi jak ZYGA. Na szosach leżą rozkładające się psy i koty. Ich stan świadczy o tym że wiele dni tam przebywają.Nikt się tym nie interesuje.Nikt nie zbiera.Moje liczne telefony w tej sprawie są lekceważone. Tak jest w całym kraju. To jest następny problem do rozwiązania. Na telefon to mozna sie na randke umowic, ale nie sprawy urzedowe zalatwiac. Quote
Zyga Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 To prosze doradzic co mamy robic.Bo nie tylko nam ale wielu ludziom sie to nie podoba,ze pomoc dla psa jest niemozliwa do uzyskania,bo urzędy i organizacje po prostu sa tym znudzone.A zwłoki psie i kocie sa u nas garbowane na drogach i nikogo to nie obchodzi.Duzo jeżdziłem po np Niemczech i nigdy nie zobaczyłem zwłok psich ani wałesajacego się psa.Czy ktoś wyjaśni czemu?Ja sadze,ze pies i kot jest tam bardziej szanowany niż u nas,no i organizacje sa pewnie też wiecej działajace niz u nas,a przynajmniej w Poznaniu. Quote
Ada-jeje Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Zyga napisał(a):To prosze doradzic co mamy robic.Bo nie tylko nam ale wielu ludziom sie to nie podoba,ze pomoc dla psa jest niemozliwa do uzyskania,bo urzędy i organizacje po prostu sa tym znudzone.A zwłoki psie i kocie sa u nas garbowane na drogach i nikogo to nie obchodzi.Duzo jeżdziłem po np Niemczech i nigdy nie zobaczyłem zwłok psich ani wałesajacego się psa.Czy ktoś wyjaśni czemu?Ja sadze,ze pies i kot jest tam bardziej szanowany niż u nas,no i organizacje sa pewnie też wiecej działajace niz u nas,a przynajmniej w Poznaniu. Sam sobie odpowiedziales podajac przyklad w Niemczech. To nie do org. nalezy zjamowanie sie uprzatnieciem zwlok potraconych zwierzat. W Niemczech org. wydaje sie ze dzialaja lepiej bo robia to co do nich nalezy i nie musza przyjmowac zgloszen o walesajacych sie psach ktore i w Polsce nie nalezy do zabierania przez org. Trzeba umiec rozroznic obowiazek ktory spoczwa na wladzach gmin od charytatywnej pracy org i wolontariuszy. Trzeba pisac pisma do wladz gmin i to polecone z potwierdzeniem zwrotnym. Poczekac na terminowa odpowiedz i slac dalej. Choc znajac odpowiedzialnosc gmin ja wysylam pisma w kopi i podaje od razu do wiadomosci wladzom nadrzednym. To jest jedyny sposob jezeli chcemy cos od wladz wyegzekwowac. Quote
Zyga Posted April 19, 2011 Posted April 19, 2011 Ada-jeje napisał(a):Sam sobie odpowiedziales podajac przyklad w Niemczech. To nie do org. nalezy zjamowanie sie uprzatnieciem zwlok potraconych zwierzat. W Niemczech org. wydaje sie ze dzialaja lepiej bo robia to co do nich nalezy i nie musza przyjmowac zgloszen o walesajacych sie psach ktore i w Polsce nie nalezy do zabierania przez org. Trzeba umiec rozroznic obowiazek ktory spoczwa na wladzach gmin od charytatywnej pracy org i wolontariuszy. Trzeba pisac pisma do wladz gmin i to polecone z potwierdzeniem zwrotnym. Poczekac na terminowa odpowiedz i slac dalej. Choc znajac odpowiedzialnosc gmin ja wysylam pisma w kopi i podaje od razu do wiadomosci wladzom nadrzednym. To jest jedyny sposob jezeli chcemy cos od wladz wyegzekwowac. Dziekuje za radę.Spróbuje stosować się do niej. Quote
gigel Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 bajtek napisał(a):Pani Dorota Jotkiewicz już tam nie pracuje? Panie z Konina będą opiekowały się schroniskiem w Swarzędzu? To trudna rola nadzór nad schroniskiem z odległości 100km.To w Poznaniu nie ma nikogo kto podejmie się tej pracy? To że Pani Dorota tam nie pracuje to dobrze. Ale ja w to nie wierzę. A tak na marginesie gdzie są samochody TOZ? Jakoś ich nie widać. Quote
xxxx52 Posted April 20, 2011 Posted April 20, 2011 gigel napisał(a):To trudna rola nadzór nad schroniskiem z odległości 100km.To w Poznaniu nie ma nikogo kto podejmie się tej pracy? To że Pani Dorota tam nie pracuje to dobrze. Ale ja w to nie wierzę. A tak na marginesie gdzie są samochody TOZ? Jakoś ich nie widać. Dorota juz nie mieszka w schronisku? Quote
gigel Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Dorota mieszka i pracuje (jeżeli to można nazwać pracą) w schronisku.Sprawdzono. Quote
latek maly Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Może stały program lokalnej telewizji np. pomóżmy psom Quote
xxxx52 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 nastepnym klamstwem szefowej jest "my wszystkie psy kastrujemy "i "psy dostaja pomoc weterynarska jak sa chore" To co kawal Quote
xxxx52 Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 latek maly napisał(a):Jeśli praca pani Doroty nie daje oczekiwanych efektów,to dlaczego nadal jest wg strony schroniska kierownikiem tej placówki? Zajmuje mieszkanie na terenie, a kto płaci za utrzymanie mieszkania? Pani Dorota zajmuje locum prawem kaduka czy też została wymieniona w testamencie? Tyle niejasności i nie ma nikogo kto by to wyjaśnił. Mam psa ze schroniska przy ul. Bukowskiej. Tam nie było takich rażących zaniedbań. Pies był czysty i w dobrej kondycji.Wyprowadzany przez wolontariuszy. Klatki sprzątane. Dlaczego tam można, a w Swarzędzu tyle problemów. Słyszałam panią Stefanię mówiąca w telewizji "wyremontowaliśmy dach,postawiliśmy nowe boksy" Jacy my? Prywatni sponsorzy to zrobili. Aż się dziwię,że żaden nie prostował tego samochwalstwa.Zrobili dla psów,a nie dla samochwalstwa p.Stefani. kiedy zabieralas/es psa z Bukowskiej? Quote
latek maly Posted April 21, 2011 Posted April 21, 2011 Jest z nami trzy lata, w lipcu będą cztery Quote
xxxx52 Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 gigel napisał(a):Dorota mieszka i pracuje (jeżeli to można nazwać pracą) w schronisku.Sprawdzono. Zeby mogly w tym schronisku nastapic korzystne zmiany ,ktorych celem jest polepszenie sytuacji psow i stosunkow miedzyludzkich ,musza nastapic zmiany personalne i wymiana wszystkich osob za rzadow p.Kozlowskiej tzn osoby ,ktore pracuja powinny odejsc ,a to miejsce powinny przyjsc osoby nie zwiazane z P.K.Te co pracowly z P.K nie powinny byc zatrudnione.Jezeli rzad odchodzi to odchodza wszyscy z rzadu cala jego swita. Quote
gigel Posted April 22, 2011 Posted April 22, 2011 xxxx52 napisał(a):Zeby mogly w tym schronisku nastapic korzystne zmiany ,ktorych celem jest polepszenie sytuacji psow i stosunkow miedzyludzkich ,musza nastapic zmiany personalne i wymiana wszystkich osob za rzadow p.Kozlowskiej tzn osoby ,ktore pracuja powinny odejsc ,a to miejsce powinny przyjsc osoby nie zwiazane z P.K.Te co pracowly z P.K nie powinny byc zatrudnione.Jezeli rzad odchodzi to odchodza wszyscy z rzadu cala jego swita. Widać tu w schronisku działa "ośmiornica" nie do wyplenienia.Co odpadnie jedna noga to następna odrasta.Jak to zmienić? Quote
bigel Posted April 25, 2011 Posted April 25, 2011 Dziś świeta dni wielu przemyśleń, odpoczynku. Mam nadzieje że wielu z nas zastanowi się nad sensem ......... Myślmy też o naszych czworonogach i ich losie który to własnie my ludzie im zgotowalismy. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.