Syllepsis Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Potrzebna jest praca u podstaw. Zapewne o chałupę i plac chodzi. Quote
Zyga Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Jurek2050 napisał(a):[FONT=Times New Roman] To, że psiaki wozi się prawie 1000 km to dowody mogę przedstawić. Rozmawiałem z osobami przewożącymi je i możliwe, że sami zgłoszą się na to forum i zaświadczą. Jestem za, gdyż chciałbym wyjaśnienia spraw od osób tym się zajmujących. Rodowity naród niemiecki się starzeje, większość młodych to przyjezdni.[/FONT] Panie Jurku!!!!!!!!!!Czekamy już któryś dzien na te zdjecia tych zamarznietych psiaków i kociaków oraz na dowody że po 3 dniach są usypiane.Nadal tych dowodow mimo Pana zapewnień nie ma.Wyglada to coraz bardziej na pomówienia.Mam nadzieje,ze znajda sie organizacje które skieruja te sprawę do organów scigania.Takie pomówienia hamuja bardzo i tak niska adopcje.Naraża Pan zwierzeta na siedzenie w nieskończonośc w klatkach a skarb państwa na duze straty.Proponuje zeby an posiedział choć kika miesiecy w klatce z pieskami.Ze 2 zimą i ze 2 latem Zgłosimy nawet Pana na interwencję do Tozu Poznań.Ale chyba wie Pan ze z reguły nie ma kto przyjechać .Będziemy za Pana trzymac kciuki!!!! Quote
Zyga Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 Wiktor z Warszawy napisał(a):Dziękuje bardzo.Teraz rozumiem że na moje proste pytanie Pan Jurek nie odpowiadał.Mam nadzieje że nowe kierownictwo (sądzę ze tymczasowe) do czasu wyboru władz przez Walne Zgromadzenie zrobi porządek. Niestety jeszcze się nie dowiedziałem się ilu członków posiada TOZ Poznań, są oni niezbędni bez nich nie ma żadnej organizacji. A może ktoś wie ilu ich liczy TOZ Poznań? Ale za to wynika ,że się znalazł drugi "członek "Tozu Poznań. Hip ,Hip,Hura.... czyli jest juz powoli lista członków... 1.Pani K 2.Pan J 3.Pani K 4 Pan J itd.... itd......:lol::evil_lol::roll: Czy to prawie "koło"?:roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll: Quote
Wiktor z Warszawy Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Zyga napisał(a):Ale za to wynika ,że się znalazł drugi "członek "Tozu Poznań. Hip ,Hip,Hura.... czyli jest juz powoli lista członków... 1.Pani K 2.Pan J 3.Pani K 4 Pan J itd.... itd......:lol::evil_lol::roll: Czy to prawie "koło"?:roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll::roll: Tak też myślałem. A jak taki stan rzeczy ma się do "tytanicznej pracy" Pani K i Pana J? Quote
Syllepsis Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Tu jest kontakt. http://bazy.klon.org.pl/search/info.asp?id=63714 Quote
xxxx52 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 mam zapytanie : -czy skarbik TOZ ,ktory nie ma pojecia o zwierzetach moze byc szefem schroniska?skarbnik siedzi za biurkiem i zajmuje sie papierkowa praca, i moze czasami z nudow poglaszcze psa. To sa kandydaci na kierownikow schroniska.Czy to jest parodia? - Quote
Zyga Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Syllepsis napisał(a):Tu jest kontakt. http://bazy.klon.org.pl/search/info.asp?id=63714 Bardzo dziękuję za informacje. Nauki nigdy nie za dużo,Warto też by się douczyć tej kultury i ekologii. Czyli możemy tam chodzić każdego dnia od 10-22?? Ale cos słyszałem,że na ogół nikt nie jest wpuszczany.To moze trzeba wchodzić jakimś innym wejsciem?I mówić że na to szkolenie z kultury,nauki i ekologii??? Obszary działań Nauka, kultura, ekologia - Ekologia i ochrona zwierząt oraz ochrona dziedzictwa przyrodniczego Quote
Zyga Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 rafio napisał(a):Tak,telefony milczą,na zarzuty nikt nie odpowiada,żadnych działań edukacyjnych młodzieży,interpelacji w obronie zwierząt,inicjatywy ustawodawczej,żadnych hepeningów-tak wygląda instytucja fasadowa.Przez lata prezesury Pani Kozłowskiej Towarzystwo traciło członków, znaczenie w mieście i regionie rozmijało się z ideą Towarzystwa i statutem a czasem i ze zdrowym rozsądkiem a napewno z wielkopolską rzetelnością.Czyżbysmy nie potrafili się z tym uporać?Odpowiedzialność za zwierzęta nas ludzi ciągle obliguje do działania. Proszę przeczytać Syllepsis z dzisiaj godz 10.01 Rozpoczęto szkolenia z nauki ,kultury i ekologii.Można przyprowadzac młodzież itd.Jak tylko sie dowiedziec godzin urzedowania? To pewnie te od 10-22.załaczam cytat z Syllepsis Tu jest kontakt. http://bazy.klon.org.pl/search/info.asp?id=63714 Quote
Wiktor z Warszawy Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Zyga napisał(a):Proszę przeczytać Syllepsis z dzisiaj godz 10.01 Rozpoczęto szkolenia z nauki ,kultury i ekologii.Można przyprowadzac młodzież itd.Jak tylko sie dowiedziec godzin urzedowania? To pewnie te od 10-22.załaczam cytat z Syllepsis Tu jest kontakt. http://bazy.klon.org.pl/search/info.asp?id=63714 Ja już zupełnie zgłupiałem. Teraz dowiaduje się ze Pani Kozłowska jest nadal Prezesem TOZ. To jakaś paranoja. Cały czas członkowie zarządu krajowego zapewniali że została zdjęta z tego stanowiska. Czy informacja na wyżej podanym linku jest aktualna?Może ktoś wie. Quote
Syllepsis Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Aktualnie to nic nie wiadomo, bo otwiera się taki wpis KRS. :cool1: http://www.krs-online.com.pl/towarzystwo-opieki-nad-zwierzetami-w-krs-147099.html Ale pani Stefania K. była figurą i to w samej centrali. [FONT="]http://www.krs-online.com.pl/towarzystwo-opieki-nad-zwierzetami-w-archiwum-342528-147099.html [/FONT] Quote
xxxx52 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Syllepsis napisał(a):Aktualnie to nic nie wiadomo, bo otwiera się taki wpis KRS. :cool1: http://www.krs-online.com.pl/towarzystwo-opieki-nad-zwierzetami-w-krs-147099.html Ale pani Stefania K. była figurą i to w samej centrali. [FONT="]http://www.krs-online.com.pl/towarzystwo-opieki-nad-zwierzetami-w-archiwum-342528-147099.html [/FONT] Jezeli takie osoby siadaja na wysokiich stolkach jak S.K to wspolczuje biednym zwierzetom. Quote
Syllepsis Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Bardzo pouczająca jest strona domowa TOZ. http://www.toz.pl/index.php?menu=o_nas Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce zostało założone 1 listopada 1864 roku - po upadku powstania styczniowego. Była to druga na świecie tego typu organizacja - po powstałym kilka lat wcześniej Brytyjskim - Królewskim Towarzystwie i pierwsze w Polsce stowarzyszenie społeczne działające w sposób ciągły i zorganizowany. Jednym z założycieli Towarzystwa był Adolf Dygasiński, a następnie współpracowali z Towarzystwem: Aleksander Świętochowski Bolesław Prus Henryk Sienkiewicz Stefan Żeromski i wielu innych wybitnych Polaków. W 1927 roku dr Edward Tryarski i inż. Tadeusz Matecki opracowali z upoważnienia ówczesnego Zarządu projekt ustawy o ochronie zwierząt, który stał się podstawą do wydanego w 1928 roku rozporządzenia Prezydenta RP o ochronie zwierząt, jednego z pierwszych tego typu przepisów na świecie. Następnym aktem prawnym przygotowanym przez działaczy TOZ była ustawa z 17 kwietnia 1936 roku o uboju zwierząt gospodarskich. W przepisach tych po raz pierwszy Inspektorzy naszej organizacji otrzymali prawo udziału w ściganiu przestępstw przeciwko zwierzętom. Zarząd Główny zaś nadzoruje bezpośrednio dwa schroniska w Celestynowie i Swarzędzu. Największym osiągnięciem TOZ było doprowadzenie do uchwalenia Ustawy o Ochronie Zwierząt w dniu 21 sierpnia 1997 roku. Przez pierwsze lata funkcjonowania Ustawy uczestniczyliśmy w kilkudziesięciu komisjach ministerialnych, tworzących przepisy wykonawcze do Ustawy, wydając ponad 100 opinii prawnych i kilka kontrprojektów rozporządzeń. Wiedzieliście o tym? :shake: Quote
xxxx52 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 O nadzorze schroniska w Celsestynowie to wiedzialam ,mam nadzieje ,ze je wyremontuja i zmodernizuja. To ze dzieki TOZ-owi doprowadzono do ustalenia uchwaly o Ochronie Zwierzat w 1997 to nie wiedzialam Widze ,ze w tej org.sa konstruktywnie myslacy ludzie. Quote
xxxx52 Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Panie Jurku Pan wie ,ze gdzies piszczy ,ale nie wie Pan gdzie , w temacie usypianie psow. Prosze niech Pan sie skontaktuje z osiolkiem ona powie jak sie postepuje ze zwierzetami bezdomnymi i po jakim czasie sie je usypia jak opiekun sie nie zglosi po psa .Dotyczy to Szwecji ,Norwegi,Dani,Finlandi. Quote
Wiktor z Warszawy Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Syllepsis napisał(a):Bardzo pouczająca jest strona domowa TOZ. http://www.toz.pl/index.php?menu=o_nas Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce zostało założone 1 listopada 1864 roku - po upadku powstania styczniowego. Była to druga na świecie tego typu organizacja - po powstałym kilka lat wcześniej Brytyjskim - Królewskim Towarzystwie i pierwsze w Polsce stowarzyszenie społeczne działające w sposób ciągły i zorganizowany. Jednym z założycieli Towarzystwa był Adolf Dygasiński, a następnie współpracowali z Towarzystwem: Aleksander Świętochowski Bolesław Prus Henryk Sienkiewicz Stefan Żeromski i wielu innych wybitnych Polaków. W 1927 roku dr Edward Tryarski i inż. Tadeusz Matecki opracowali z upoważnienia ówczesnego Zarządu projekt ustawy o ochronie zwierząt, który stał się podstawą do wydanego w 1928 roku rozporządzenia Prezydenta RP o ochronie zwierząt, jednego z pierwszych tego typu przepisów na świecie. Następnym aktem prawnym przygotowanym przez działaczy TOZ była ustawa z 17 kwietnia 1936 roku o uboju zwierząt gospodarskich. W przepisach tych po raz pierwszy Inspektorzy naszej organizacji otrzymali prawo udziału w ściganiu przestępstw przeciwko zwierzętom. Zarząd Główny zaś nadzoruje bezpośrednio dwa schroniska w Celestynowie i Swarzędzu. Największym osiągnięciem TOZ było doprowadzenie do uchwalenia Ustawy o Ochronie Zwierząt w dniu 21 sierpnia 1997 roku. Przez pierwsze lata funkcjonowania Ustawy uczestniczyliśmy w kilkudziesięciu komisjach ministerialnych, tworzących przepisy wykonawcze do Ustawy, wydając ponad 100 opinii prawnych i kilka kontrprojektów rozporządzeń. Wiedzieliście o tym? :shake: O tym że Zarząd Główny nadzoruje bezpośrednio schronisko w Swarzędzu nie wiedziałem. Ale logicznie rzecz biorąc to nadzoruje.A to w taki sposób że Pani Kozłowska jest Wiceprezesem Zarządu Krajowego. Strach myśleć............ Jak tu wygląda samokontrola? Quote
Zyga Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Syllepsis napisał(a):Aktualnie to nic nie wiadomo, bo otwiera się taki wpis KRS. :cool1: http://www.krs-online.com.pl/towarzystwo-opieki-nad-zwierzetami-w-krs-147099.html Ale pani Stefania K. była figurą i to w samej centrali. [FONT="]http://www.krs-online.com.pl/towarzystwo-opieki-nad-zwierzetami-w-archiwum-342528-147099.html [/FONT] Niestety,wyglada to przygnebiajaco.Czy to się nazywa "sitwa"?Moge tez tylko dodać-biedne nasze zwierzeta!! Quote
Syllepsis Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Wiktor z Warszawy napisał(a):Ja już zupełnie zgłupiałem. Teraz dowiaduje się ze Pani Kozłowska jest nadal Prezesem TOZ. To jakaś paranoja. Cały czas członkowie zarządu krajowego zapewniali że została zdjęta z tego stanowiska. Czy informacja na wyżej podanym linku jest aktualna?Może ktoś wie. Wszystko wskazuje na to że Stefania K. nadal pełni swoją funkcję w zarządzie. http://www.toz.pl/index.php?menu=wladze Zarząd Główny Ragiel Eugeniusz - Prezes Stolarczyk Andrzej - Wiceprezes Kozłowska Stefania - Wiceprezes Fałek Grażyna - Sekretarz Generalny Żuchowicz Jerzy - Zastępca Sekretarza Generalnego Pyrzanowski Krzysztof - Skarbnik Chybińska Halina - Zastępca Skarbnika Aziukiewicz Barbara - Członek Zarządu Głównego Balcer Łukasz - Członek Zarządu Głównego Białoszewska Zofia - Członek Zarządu Głównego Drogosz Robert - Członek Zarządu Głównego Duziak Ewa - Członek Zarządu Głównego Fischer Anna - Członek Zarządu Głównego Kula Mieczysław - Członek Zarządu Głównego Libionka Marta - Członek Zarządu Głównego Matiasz Elżbieta - Członek Zarządu Głównego Mikusz-Oslislo Danuta - Członek Zarządu Głównego Nowak Paweł - Członek Zarządu Głównego Rosińska Katarzyna - Członek Zarządu Głównego Quote
Zyga Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 xxxx52 napisał(a):mam zapytanie : -czy skarbik TOZ ,ktory nie ma pojecia o zwierzetach moze byc szefem schroniska?skarbnik siedzi za biurkiem i zajmuje sie papierkowa praca, i moze czasami z nudow poglaszcze psa. To sa kandydaci na kierownikow schroniska.Czy to jest parodia? - Raczej parodia,niestety,tylko cierpia za to jak zwykle psy.Moze najwyzszy juz czas by wybierac na kierownictwo osoby bardziej wykształcone w tym kierunku. Poza tym jak widac prawie nigdy sie nie sprawdza jak funkcjonuje schronisko,po prostu sie wydaje decyzje o zamknieciu ,no i wtedy zwierzeta bardzo zaczynaja przeszkadzac. Kontrole prowadzenia schroniska raczej nie istnieją Quote
Zyga Posted April 8, 2011 Posted April 8, 2011 Wiedziałem ,ale nie to wszystko.Dziekujemy bardzo za te informacje.Niestety,to co u nas sie dzieje,to po prostu dewastacja tego co zrobili tamci ludzie. Wierzymy,ze jak do tej organizacji nalezał np H Sienkiewicz i inni to musiały to byc one rzeczywiscie działajace.Teraz nie tylko nie działaja/mówie o Poznaniu/ ale niszcza to co inni ofiarowali dla zwierzat.Schronisko w Swarzedzu zostało przez niedbalstwo doprowadzone do ruiny i zamknięcia.A miejsc dla psiaków wciaż brakuje.Jak widac to jest to u nas bezkarne.Jak zwykle u nas ,ukarany zostaje pies.Ci co zawinili moga spokojnie niszczyc dalej Quote
xxxx52 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Zyga napisał(a):Wiedziałem ,ale nie to wszystko.Dziekujemy bardzo za te informacje.Niestety,to co u nas sie dzieje,to po prostu dewastacja tego co zrobili tamci ludzie. Wierzymy,ze jak do tej organizacji nalezał np H Sienkiewicz i inni to musiały to byc one rzeczywiscie działajace.Teraz nie tylko nie działaja/mówie o Poznaniu/ ale niszcza to co inni ofiarowali dla zwierzat.Schronisko w Swarzedzu zostało przez niedbalstwo doprowadzone do ruiny i zamknięcia.A miejsc dla psiaków wciaż brakuje.Jak widac to jest to u nas bezkarne.Jak zwykle u nas ,ukarany zostaje pies.Ci co zawinili moga spokojnie niszczyc dalej Zyga -zgadzam sie w zupelnosci Zostaly tylko psy ,ktore nie umia sie same bronic.Ta walka o stolek i o dojscie do mikrofonu jest juz komedia ,ale zalosna.jaki to wstyd. Quote
Wiktor z Warszawy Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Syllepsis napisał(a):Wszystko wskazuje na to że Stefania K. nadal pełni swoją funkcję w zarządzie. http://www.toz.pl/index.php?menu=wladze Zarząd Główny Ragiel Eugeniusz - Prezes Stolarczyk Andrzej - Wiceprezes Kozłowska Stefania - Wiceprezes Fałek Grażyna - Sekretarz Generalny Żuchowicz Jerzy - Zastępca Sekretarza Generalnego Pyrzanowski Krzysztof - Skarbnik Chybińska Halina - Zastępca Skarbnika Aziukiewicz Barbara - Członek Zarządu Głównego Balcer Łukasz - Członek Zarządu Głównego Białoszewska Zofia - Członek Zarządu Głównego Drogosz Robert - Członek Zarządu Głównego Duziak Ewa - Członek Zarządu Głównego Fischer Anna - Członek Zarządu Głównego Kula Mieczysław - Członek Zarządu Głównego Libionka Marta - Członek Zarządu Głównego Matiasz Elżbieta - Członek Zarządu Głównego Mikusz-Oslislo Danuta - Członek Zarządu Głównego Nowak Paweł - Członek Zarządu Głównego Rosińska Katarzyna - Członek Zarządu Głównego Dziękuje za odpowiedz na moje pytanie.Ja też do takich odkryć w miedzy czasie doszedłem.Smutne to i tragiczne.Ja nie widzę tu nigdzie dobra zwierząt a temu ma służyć ta organizacja. Apeluje do Zarządu Głównego o rozwiązanie "sprawy schroniska w Swarzędzu" mając na uwadze jedynie dobro psów. Quote
xxxx52 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 To nalezy napisac petycje do Prezesa w tej kuriozalnej sprawie. Quote
Syllepsis Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 Jeszcze tydzień temu niewiele było mi wiadomym o TOZ i Swarzędzu. Wystarczyły google i pomysł. Moim zdaniem, mówię to już drugi raz, nie jest to wyłączna wina Stefanii K.. Swarzędz pod nadzorem ZG TOZ, Celestynów również. Celestynów to nie mniejsza tragedia zwierząt. Wniosek, najgorzej jest tam gdzie nadzór sprawuje sam ZG, a Swarzędzem dodatkowo kieruje V-ve Prezes. Czy to jest wyjątek? Moim zdaniem nie. Podobnie jest na przykład w PZPN i ZKWP. Kolejny wniosek: organizacje kiedyś świetne, o dużej tradycji utrwaliły swoje gremia kierownicze w taki sposób że dominuje urzędnicze samozadowolenie, a rzetelna kontrola została całkowicie wyeliminowana i zastąpiła ją działalność pozorna, papierkowa. Dowód: Swarzędz był kontrolowany przez TOZ w dniu 7.08.2009 r. (strona 8 sprawozdania). http://www.toz.pl/sprawozdania/sprawozdanie_merytoryczne_toz_za_2009_rok.pdf Twierdzę, że ta kontrola niczego nie zmieniła, a przynajmniej na lepsze nie zmieniła. Typowo urzędnicze działanie. Końcowy wniosek: Swarzędz, Celestynów to dowody na beznadziejny kryzys całego TOZ. Stefania K. jest tylko małym trybikiem w tej zepsutej machinie. Usunięcie tej kobiety niczego nie zmieni, bo nadal tkwią w tej organizacji wszyscy ci, którzy doskonale wiedzieli o panującym w Swarzędzu syfie i kryli to. Do nich chcesz pisać PETYCJĘ....??? Quote
Jurek2050 Posted April 9, 2011 Posted April 9, 2011 [FONT=Times New Roman]Choć nie planowałem czytać i zajmować głosu na tym forum, jednak chcę uzupełnić moje wcześniejsze wypowiedzi. Dysponuję filmem i zdjęciami z końca ub. roku ze Schroniska w Swarzędzu. Sam osobiście bywając w tym drażliwym okresie dwukrotnie, oprócz faktu, że kilka psów było wówczas na łańcuchach z braku miejsc w boksach, zaniedbań wobec zwierząt nie stwierdziłem. Pracowałem w poznańskim schronisku i myślę, że mam jako taką orientację. Owszem zwracałem uwagę, na konieczność poprawienia estetyki schroniska, jednakże to bezpośredniego wpływu na zdrowie i stan zwierząt nie miało. Ani jednego zagłodzonego, zaniedbanego nie widziałem. Prawie wszystkie miały pojedyncze boksy. Po wywózce psiaków do Niemiec, część boksów już była pusta. Nadto lepszym filmem dysponuje Pogotowie dla Zwierząt z Trzcianki. Opinie realizujących film nie były negatywne, wręcz pozytywne. Również przypominam, że dobrze o Schronisku przebywających tam psiakach wypowiadała się p. Alina Kasprowicz, 30-letni inspektor ds. schronisk. [/FONT][FONT=Times New Roman]Może p. Sobiak dysponuje jakimiś doniesieniami, może nawet donoszący w jakieś mierze w danym momencie miał rację, gdy później przeprowadzona kontrola tego nie potwierdziła, takiego zdarzenia, nie może urzędnik-inspektor uznać i co karygodne medialnie podawać.!!![/FONT][FONT=Times New Roman] W protokołach pokontrolnych przeprowadzanych przez pracowników Inspekcji Weterynaryjnej w Poznaniu, tego na co powoływał się p. Sobiak, aby uprawdopodobnić podjętą decyzję NIE WIDZIAŁEM. [/FONT][FONT=Times New Roman] Nie twierdzę, że we współżyciu p. Stenia była łatwa. Sama to obecnie potwierdza. Jednak trzeba też zważyć, że "dziwne" działania p. Sobiaka powstały akurat w momencie, kiedy Jej umarł mąż i dotkliwie okradziono. Obecnie parę tygodni temu odeszła mama. Może, to choć trochę ostudzi negatywne emocje. Jednak, jak by nie było 20 lat uchowała TOZ (przekonany jestem, że wówczas wiele nie brakowało, aby jego nie było) i załatwiła schronisko. Czy tego mimo wszystko nie można przyjąć na okoliczność łagodzącą? Proszę również zważyć co wcześniej pisałem o Jej dokonaniach.[/FONT][FONT=Times New Roman] Uważam, za prymitywne pytanie czy jestem na etacie, czy nie przez to mój osąd może sugerować brak obiektywności, nie odnosząc się do moich argumentów jakie podawałem. Zwłaszcza, że dobry obserwator już w momencie zadania pytania mógł sobie udzielić odpowiedź, gdyż tego faktu w mediach wcześniej nie ukrywałem. Znający mnie wiedzą, że nigdy w moje karierze zawodowej zatrudniający mnie pracodawca nie miał wpływu na milczenie z mojej strony, jeśli widziałem krzywdzące jego zachowania wobec innych pracowników. Dwukrotnie byłem zwolniony, mając bardzo dobre układy z tymi pracodawcami, za to tylko że mówiłem im prawdę, gdy krzywdzili innych pracowników. [/FONT][FONT=Times New Roman] [/FONT][FONT=Times New Roman]Od 01 stycznia 2011 r. jestem zatrudniony na 1/2 etatu w TOZ, za zgodą Zarządu Okręgu w Poznaniu uchwałą z dnia 17 grudnia 2010 r. Obecnie zajmuję się przyjmowaniem telefonicznych interwencji i ewent. ich dalszym realizowaniem - jednak fizycznie osobiście nie przeprowadzam kontroli, ze względu na stan zdrowia. Problemy, które widzę do realizowania w Poznaniu i w okolicach:[/FONT][FONT=Times New Roman] - pomoc dla zwierzaków, które przebywają obecnie w Schronisku w Swarzędzu ich adopcję, - kontrolowanie jak przebiega powstawanie nowego planu schroniska międzygminnego w Skałowie, jednak jest tylko dla połowy z gmin Powiatu Poznańskiego, pozostałe gminy nie wiadomo. Nadto jak obecnie gminy realizują zadania z ustawy o ochronie zwierząt. Pozostałe: - namnaża-lnie psiaków i ich sprzedaż na targowisku Sielanka w Poznaniu, - uchwalenie przez Radę Miasta Poznania - "Programu Zapobiegania Bezdomności Zwierząt w Poznaniu" - pomoc dzikim zwierzętom w mieście. PIW ma już nową broń Palmera i jest w stanie usypiać, a nie zabijać. Jednak pytanie co dalej ze z tymi zwierzakami i jak przez 24 godziny na dobę będzie ta broń użyteczna w razie potrzeby? - w sklepach (może tylko jeden) zaczyna się sprzedaż psów > King Cross przy ul. Bukowskiej. Należy napiętnować sprzedaż kanarków i rybek w b. malutkich klatkach pojemniczkach. O pozostałych tam: jak króliki, myszoskoczki, papużki itp. nie zapomniałem, też oczekują na pomoc. Ponoć makabrycznie dzieje się z nimi w hurtowniach.!!! - ewent. pomoc w zbieraniu podpisów pod nowym obywatelskim projektem ustawy o ochronie zwierząt www.koalicja.org.pl Pozdrawiam, Jurek[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.