Apbt_sól Posted June 26, 2007 Author Posted June 26, 2007 :( do góry sloneczka ...tylko tyle.... :( Quote
pusia2405 Posted July 2, 2007 Posted July 2, 2007 O rany, jak dawno tu nikogo nie było:oops: W piątek byłą jedna dziewczyna w schronie, ale nie ma fotek, bo nie naładowała telefonu. Generalnie spokój... Quote
Apbt_sól Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 potrzebna pomoc w wałbrzychu w sprawie zabiedzonej bullterierki ,trzymanej ze swniami , sprzedawanej -oddawanej... wałbrzych a nie ma nikogo..... Quote
alispo1 Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 Wałbrzyszanie-czy nie znacie jakiegos szczeniaka-chlopca ,ktory wyrosnie na duzego psa?Domek czeka,wlasnie w W-chu.Bardzo prosze o info,jesli ktos cos wie. A co sie dzialo i jak sie skonczylo z ta bulterierka?:( Quote
Apbt_sól Posted September 22, 2007 Author Posted September 22, 2007 Przeciez do schronu mozna isc - jakis chlopiec tam napewno czeka ;) A bulletrierka to dłuzsza sprawa :( Quote
alispo1 Posted September 22, 2007 Posted September 22, 2007 No mozna..tylko trzeba chciec ze schronu..a tu sie zaczyna marudzenie..ale moze pokombinuje i sama pojade i wezme i bedzie ze ode mnie:eviltong: Quote
Apbt_sól Posted September 22, 2007 Author Posted September 22, 2007 No wiesz jesli chca psiaka to ja nie widze problemu by poszli sami- jak teraz marudza co bedzie jak piesek bedzie sikał i szalał w domu.... Quote
alispo1 Posted September 23, 2007 Posted September 23, 2007 Nie w tym rzecz,ze im sie nie chce,mniejsza z tym,w kazdym razie psiak poszukiwany.domek dobry. Quote
darunia-puma Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 aniołki do góry bo z tego co widzialam 14 wrzesnia (w tym dniu wzielam stamtad setha-mixa malamuta albo husky) to nic sie nie zmienilo kompletnie - człowiek wracajac ze schronu wałbrzyskiego jest chory i przed oczami stoja mu te wszystkie biedne i spragnione milosci psy Quote
darunia-puma Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 i jeszcze raz do góry nie mozecie tak spasc bo nikt nie bedzie wiedzial co tam sie dzieje Quote
Edi100 Posted September 28, 2007 Posted September 28, 2007 Tak, ja też się przyłączę chociaż do podnoszenia:( Jak mogę pomóc tym biedom? Quote
darunia-puma Posted September 29, 2007 Posted September 29, 2007 trzeba je wznies jeszcze wyzej bo tak daleko wiele osob nie zaglada PODNOSZE!!! A SKAD JESTES? Quote
solito Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Apbt_sól napisał(a):No wiesz jesli chca psiaka to ja nie widze problemu by poszli sami- jak teraz marudza co bedzie jak piesek bedzie sikał i szalał w domu.... Rozumiem alipso... Ja zawsze chciałam psa ze schroniska, ale nigdy nie miałam odwagi tam pojechać... /do czasu...:cool3:/ Quote
Apbt_sól Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 To jak? był w tym schronie ktos looknac czy jest jakiś piesek o ktorym mowili Ci panstwo? Quote
mrowa23 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 co tu taka cisza? walbrzych czeka na domki... Quote
solito Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 mrowa23 napisał(a):co tu taka cisza? walbrzych czeka na domki... ... na bardzo dużo domków!:roll: Quote
darunia-puma Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 solito napisał(a):... na bardzo dużo domków!:roll: właśnie kto był ostatnio w wałbrzyskim schronie?moze sie jakos umowimy i tam podjedziemy za kilka dni podobno ma mi wpłynąć jakaś kaska wiec może jakiś lumpeks i kupienie kocy na zime kto sie zgłasza jechac tam ze mna?;) Quote
mrowa23 Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 mnie juz tak dawno w walbrzychu nie bylo ale nie bede mowila kto taki zapracowany w walbrzychu ze ciotke olewa i dzieci :diabloti: ale ja to ostatnio tez czasu nei mam na nic nawet swoich dzieciakow schroniskowych juz dawno nei widzialam... Quote
Apbt_sól Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 wstrzymaj sie z jakimi kolwiek darami tam - narazie sprawa jest dosyc swieza a i tak nie trafią do bud - przykre ale prawdziwe :( Jechać tam nie moge narazie , bo za dobrze mie tam znaja - lepiej jak pojedzie tam ktos "obcy" dla nich - wtedy nie zachowuja pozorów i nic nie ukrywaja. Quote
darunia-puma Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Apbt_sól napisał(a):wstrzymaj sie z jakimi kolwiek darami tam - narazie sprawa jest dosyc swieza a i tak nie trafią do bud - przykre ale prawdziwe :( Jechać tam nie moge narazie , bo za dobrze mie tam znaja - lepiej jak pojedzie tam ktos "obcy" dla nich - wtedy nie zachowuja pozorów i nic nie ukrywaja. to przykre ze tak to wyglada :placz:ale rozmawialam ostatnio z babka ktora pracuje w toyocie na strefie ekonomicznej i zrobiła fajną akcje zawsze z obiadów na stołówce zostawało jedzenie - kotlety zupy itd...wiec załatwiła transport i przywiozła to jedzonko do wałbrzyskiego schronu wszystko ciepłe i nie jakieś tam zlewki tylko pożywne jedzenie a kierowniczka powiedziała ze zlewek nie potrzebuje bo psy sa najedzone i dobrze wyglądają i nie potrzebuje takiego wsparcia Quote
darunia-puma Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 może jkaieś firmy budowlane pomogą ? Quote
Apbt_sól Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 tak ale tu trzeba uderzyć do kirownictwa a czy sie zgodza to niewiem - z nimi trzeba rozmawiac . oby się zgodzili , czesc boksów juz wyglada inaczej bo nie mozna powiedziec - w ostatnim czasie cos tam zaczeli robic. Narzie wszystko niech zostanie tak jak jest ..Darunia uwierz mi tak bedzie lepiej........ Quote
doddy Posted October 1, 2007 Posted October 1, 2007 Jak w schronisku ma sie sytuacja z bullowatymi? Quote
Apbt_sól Posted October 1, 2007 Author Posted October 1, 2007 narazie nic nie wiemy trzeba kogos na przeszpiegi wysłać...... (ja niestety nie moge tam jechać) :( Darunia byłabyś chetna? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.