AgaiTheta Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Czy możemy wiecej o boksiu się dowiedzieć? Quote
pusia2405 Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 AgaiTheta napisał(a):Czy możemy wiecej o boksiu się dowiedzieć? Jutro mam nadzieję podjechać do schronu i zobaczę co się dzieje!! Nie mam tylko jeszcze aparatu fot. Na razie opis będzie musiał wystarczyć. Quote
pusia2405 Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 AgaiTheta napisał(a):Czy możemy wiecej o boksiu się dowiedzieć? Jestem po wizycie. Na początku przeszłam baaardzo powoli całe schronisko, obejrzałam wszystkie boksy, wywoływałam psy z budy i boksia nie było. Potem poszłam do biura. Tam zastałam jakąś nową młodą kobitkę (mówiąc szczerze całkiem sympatyczną i kojarzącą fakty). Powiedziała mi, że mieli ostatnio jednego boksera tydzień temu, ale podobno został zabrany przez właścicieli już następnego dnia. Quote
pusia2405 Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 Szlak mnie zaraz trafi z tym dogo:razz:!! Poza tym jest sporo nowych psów. Z takich, które szybko mogą znaleźć dom, jest sunia foksterier około czterech lat, spokojna. Już do zabrania po kwarantannie. Siedzi cichutko w kącie w boksie zaraz przy wejściu- z domkiem dla małych psów. Na szczęście została tam przeniesiona żabcia. Viola!! Nasz sunia wciąż żyje i się uśmiecha przez dziurę w kracie;) Ja nie wiem skąd u niej tyle optymizmu?? Jest sporo nowych on-ków i całkiem ładnych. Poza tym jeden a'la belg i duuuużo kochanych kundelków. Przyszłam zaraz po podanym psom jedzeniu. Zajrzałam do misek i nic się w tym względzie nie zmieniło. W niektórych boksach psy jadły już wcześniej przetrawiony obiadekfe. Mam wrażenie, że są jakieś nowe osoby zatrudnione. Trzeba by było częściej tam pochodzić i w różnych godzinach, żeby się zorientować w tym wszystkim. a tak w ogóle, to ja się chyba nigdy nie przyzwyczaję do psiej i kociej tragedii. Dzisiaj jakoś wyjątkowo wyszłam z klucha w gardle:-( Quote
rotek_ Posted April 27, 2007 Posted April 27, 2007 pusia2405 napisał(a):wyszłam z klucha w gardle:-( ja też częst mam takie uczucie.....zal tych psiaków Quote
Apbt_sól Posted April 28, 2007 Author Posted April 28, 2007 kurde a ja nie mam jak tam ojechac poki co :( najgorsze jest to ze nic sie nie zmienia..... W góre psiaki po domki !!!!!! Quote
pusia2405 Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 Nie wiem co się dzieje, ale zjadło mi dwa posty!!??:angryy: Wczoraj napisałam i do wieczora były na 100%. Na wszelki wypadek piszę jeszcze raz o boksiu. Bokser był podobno tylko jeden dzień, bo zaraz zabrali go właściciele. Mam nadzieję, że dwa moje posty w końcu się odnajdą. I chyba Rotek coś chyba dopisała. Quote
Asior Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 od dwóch dni znikaja posty...to pewnie ma związek z tym, że dogo tak strasznie muli..... :/ Quote
rotek_ Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 rzeczywiście dogo wariuje.....:mad: a propos, można sie dowiedzieć czy w schronisku jest nowa dyr. no bo kim była ta młoda osoba Quote
Apbt_sól Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 jaka młoda osoba ? , kjaka nowa dyr? o co chodzi? kobiałki? przez te znikające posty nic niewiem :/ Quote
rotek_ Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 już opisuję.... asia była w schronisku ...obeszła wszystkie boksy i nie znalazła boksera. spytała się jakiejś młodej kobiety....nawet obeznana była. powiedziała ze boksia odebrali właściciele.....ale kim ona była???? oto jest pytanie Quote
Apbt_sól Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 No i znowu zniknął moj post. o co chozi z ta młoda babką w schronie jaka nowa dyr???????? A przy okazji pomozcie kochani!!! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37235 Quote
pusia2405 Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 OK!! Jeszcze raz opisze swoją wizytę w schronisku!! Byłam w piątek sprawdzić co z boksiem. Jak już wiecie boksia nie ma, ponieważ został zabrany ponoć przez swoich właścicieli zaraz następnego dnia. Tej informacji udzieliła mi jakaś nowa kobitak, której jeszcze tam nie widziałam. Chyba, że ty Viola ją znasz (nie mała, czarne długie proste włosy-była kontaktowa i sympatyczna:-o) Pani kierownik jest na swoim miejscu, wiem, bo kręcił się kundelek. Pan, który karmił psy też znajmomy. Poza tym kręciły się jakieś osoby w okolicach biura, których kompletnie nie znałam. Jak się ich pytałam, czy biuro jeszcze czynne, odpowiedzieli z uśmiechem na ustach: ależ oczywiście, proszę wejść. Aż mnie to zdziwiło. Z reguły odpowiedź brzmiała: a o co chodzi i po co pani przyszła, czy po co to pani chce wiedzieć. Psiaki były po obiadku, który niestety w wielu boksach zjadały już wcześniej strawiony z ziemi:-(. Pisałam jeszcze, że jest w boksie przy wyjściu z małymi psami sunia foksterierka około 4 lat, łagodna i przeraźliwie smutna. Z nią w boksie jest też moja żabcia. widać, że dzięki temu już czuje się pewniej. Wcześniej ją wrzucili do boksu z dużymi psiakami:razz:. Viola, nasza sunia nadal wygląda przez dziurę w kracie i usmiecha się. Cały czas zastanawiam się skąd u niej tyle optymizmu:shake: Mam nadzieję, że teraz już tego posta nie zje:angryy: Quote
Apbt_sól Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 Trafiłaś na Panie z Urzedu Miasta...... Quote
rotek_ Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 :-( http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=50612 błagam pomóżcie o naszym dzierżoniowskim psie już prawie wszyscy zapomnieli:-( Quote
pusia2405 Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Dziewczyny tragedia!! Mój mąż popsuł aparat fot. w delegacji. Raz robi zdjęcia raz nie i nie wiadomo kiedy je zrobi:razz: Niech to szlak!!:angryy::angryy: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.