Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tami nie dostłąm pw,to po pierwsze po drugie apbt i ta druga dziewczyna miały zebrac oswiadczenia ja nawet nie wiem od kogo ,apbt ma wyłaczony telefon a to oprócz maila na którego nie odpowiada to był mój jedyny kontakt,wiec wybacz ale o czym mialabym z toba rozmawiac, jak nawet nie wiem kim sa ludzie którzy mieli pisac oswiadczenia ,pozatym zeby oswiadczenie napisac trzeba było byc naocznym swiadkiem zdarzen w schronisku posiadac dowody np zdjecia itd.pozatym twoja wypowiedź o dojsciach w prokuraturze była lekko nie na miejscu,Nie rozumiesz nas bo nie jestes od poczatku w temacie ,wiec pisze ,jesli mozesz zebrac oswiadczenia od osób które mialy negatywny kontakt ze schroniskiem ,to bardzo proszę ,jesli zlokalizujesz wolontariuszy z wałbrzycha to super,ja nie mam juz z nimi kontaktu tak jak pisałam nie odpowiadają na maile i nie odbieraja telefonów.

  • Replies 1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Widzę AgnieszkoP , że bardzo się czepiłaś mojego niefortunnego posta, którego już wykasowałam bo nie był przeznaczony na Forum a sie pomyłkowo i głupio wysłał. I pewno będziesz mnie tak pouczać do końca świata i jeden dzień dłużej....A szkoda na to czasu , bo przecież zrobiłyście kawał dobrej roboty a teraz to legnie w gruzach i nic z tego nie bądzie ...Oświadczam, że nie mam DOJŚCIA nigdzie - i to tyle ( czego niezmiernie żałuję). Idzie zima , może ktoś coś zrobi dla wałbrzyskich psów. Ale ich szanse to teraz ZERO. A moim zdaniem jak prokurator ma już protokół i doniesienie od fachowców to czego chcieć więcej.....powinien ruszyć ze sprawą i tyle. Czy trzeba zabić wiele razy żeby zauważono zły czyn? A jeśli składając doniesienie wiedziałyście , że trzeba takich oświadczeń wiele to trzeba było mieć pewność , że ma je kto złożyć. Sprawa nie została dopracowana i tyle. I nie krytykuj mnie więcej z powodu mojej wiary w korupcję ( cel przecież uświęca środki ) bo jesteśmy po tej samej stronie ( wbrew pozorom ). Pozdrawiam i życzę Wam powodzenia w dalszej działalności.

A dziewczynom z Wałbrzycha chcę powiedzieć , że trzeba przyznać się do błędów i szybko je naprawiać póki jest czas. Jesteście na celowniku .

Posted

Tami widac ,ze nigdy nie prowadziłaś zadnej sprawy zwiazanej z łamaniam ustaw dotyczacych ochrony zwierzat,stad nie wiesz jak działa prokuratura i sady.
A to ze nie mamy oswiadczen,cóż jakbym miała czekać to nigdy nie napisałabym zadnego doniesienia,i jesli nie masz na co spzytkowac energii moze zostaniesz wolontariuszem w wałbrzyskim schronisku

Posted

Masz rację - nigdy takiej sprawy nie prowadziłam i dlatego pytając o wszystko zabłądziłam....Z tym wolontariatem to dobry pomysł ale jak przypuszczam musiałabym bardzo się prosić ludzi zatrudnionych w schronisku o cokolwiek a na oficjalny wolontariat nie ma szans, no chyba ,że UM Wałbrzych wyraziłby zgodę. Ale tu wracamy do punktu wyjścia. Lubię być doinformowana dokładnie i tyle. Wszystkich uczciwie pomagających psiakom przepraszam za moje wywody. Ale jest tu na Forum wiele ludzi którzy poza 'ochami' i 'achami' nic nie robią , ja jednak czasem coś zadziałam - nie jest to wiele ale zawsze...Nie było moim zamiarem nikogo urazić ale jeśli tak się stało - PRZEPRASZAM.

Posted

tami to ,moze zwróc sie z oficjalnym pismem do UM o wolontariat, i wtedy bedziemy mileli podkładke jeski sie nie zgodząto dlaczego.Mozesz napisać ,ze chcesz pomagac i robic zdjecia i szukac domów ,mysle ze to dobry pomysł

Posted

Kto z osób które mieszkaja w wałbrzychu i lub oklolicach podajacych sie jako dogomaniacy zapytał o pomoc?
Nikt sie nie kontaktował tylko otzrymała na pw ochrzan , zamiast po ludzcku sie zapytać czy mozna pomoc , no jedna osoba pisała wczesniej ale na tym sie skonczyło.
Nikt oprócz nas nie jezdzi do schronu,a niektórzy naprawde nie maja daleko.
Ze schronem w piatek mamy konfrontacje, za grożby słowne i próbe zagarniecie naszego mienia.
I nie zycze sobie tekstów w stylu "na celowniku" bo sa nie na miejscu.
Łatwo zza klawiatury ziać na kogos i nic nie robić tylko oskarzac o to innych.

Jak wyzej napisała Kasia, dzis w schronie znalazłyśmy szczeniaki , jeden z nich był w stanie agoni, po naszej interwencji pracownicy schronu przeniesli suke z młodymi do innego kojca, gdzie sa same z matką .
Przed tem były w budzie z 4 dorosłymi psami.
Mam zdjecia ale za wiele nie widać , spróbuje je obrobić i wstawie.
Jest sznaucer olbrzym który zniknął i znów sie pojawił , jest znowu ten sam sznaucerek zarosniety .
Pózniej wstawie zdecjęcia.
Tak czy inaczej czekamy na pomoc ze strony ludzi mieszkajacych koło wałbrzcha jak i samych mieszkańców.

Posted

Niestety słabo widać bo w budzie było ciemno a zdjecie z daleka robione.
Troche rozjaśniłam je myśle ze widać odrobine szczeniaczki, napewno odpowidni program rozwiazał by sprawe .







Zapuszczony sznaucer średni i olbrzym obok piekny pies mix labka czarny.






Mix Kaukaza i bokser czarna pręga , owczarek




Szczenieta i jamniko podobny piesek długowłosy ze sztywną łapka ,
Szczeniak ktróry stoi od kilku dni , sa rózne wersje historii suczki
Czarny agresor ale zza kratami prewnie mu przejdzie.





Szczeniakczki w typie szpica
A piesek ze sztywną łapka nie mógł się zalatwić gdyż sie wywracał…

Posted

bicie piany się skończyło i zero odzewu....... ,potrzebna tylko 1 osoba która pójdzie tylko i sprawdzi czy są szczeniaki-jeszcze 2 strony dalej było tyle zaangażowanych osób przecież...........

Posted

[quote name='Apbt_sól']Niestety słabo widać bo w budzie było ciemno a zdjecie z daleka robione.
Troche rozjaśniłam je myśle ze widać odrobine szczeniaczki, napewno odpowidni program rozwiazał by sprawe .







Zapuszczony sznaucer średni i olbrzym obok piekny pies mix labka czarny.






Mix Kaukaza i bokser czarna pręga , owczarek




Szczenieta i jamniko podobny piesek długowłosy ze sztywną łapka ,
Szczeniak ktróry stoi od kilku dni , sa rózne wersje historii suczki

Czarny agresor ale zza kratami prewnie mu przejdzie.





Szczeniakczki w typie szpica bez matki na zimnie przy otwartych drzwiach…
Na ziemi sa coprawda kafle ale tak ślizkie ze wyrznelam orła podchodzac do psiaczków,
A piesek ze sztywną łapka nie mógł się zalatwić gdyż sie wywracał…



jakim trzeba być człowiekiem aby pracować tam i obojętnie patrzeć na dramat tych psów?:shake:..mama z maluszkami w budzie bez słomy:placz:nie mam słów aby powiedzieć co czuję. Nie wiem jak, ale chciałabym pomóc:-(

Posted

Znam wiele organizacji z niemiec ,ktore chcialy tam pomagac .Niestety ,za kazdym raze byl ten sam problem :brak wspolpracy ze strony kierownictwa . Ich polityka prowadzenia schroniska uniemozliwia jakakolwiek wspolprace. Kazdy kto tam byl ,ma "smutne " wspomnienia , kazdy nadal pamieta to schronisko i te psy . Kraza rozne opowiesci i metodach prowadzenia schroniska . Ludzie sie dziwia ,ze tam nadal tak jest jak przed kilku laty bylo.
Nie ma nic gorszego jak bezsilnosc :-(

Posted

Mogę tylko podnieść.

A mnie cholera bierze (że gorzej nie napiszę). Szczególnie że ten szczeniak, suczka ta biała, która się opiera na kracie jest taka do naszego Willy'ego podobna :-(

Co za mendy głupie, wzięłabym i wykastrowała tych ludzi.

Posted

organizacje niemieckie chcialy pomoc a oni nie chcieli??przeciez nie robia nic z potrzeby serca w tym schronie ..mogli sobie ulzyc i odrzucili pomoc..nie ma na nich zadnej sily??przeciez podlegaja komus...ktos musi miec wplyw na to co wyprawiaja w schronie...co to za ludzie wogole??masakra

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...