Apbt_sól Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Watęk ten jest sumą wielu watków poświeconych Wałbrzyskiemu Schronisku dla Zwierzat. Odwiedzam je wmiare regularnie na ile pozwala mi czas, Mieszniec molosa juz go niema Dziadek wilczek....czy spedzi tu zycie do konca?? Astek. AST-ka Quote
AleksandraJ Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 :-( :-( :-( Boże jak można im pomoc? Do kog to zgłosic skoro juz Ci pseudo-opiekujący sie nad zwierzetami nic nie zrobili?? Trzeba by tam zrobić czystke, zmienić kierownika, napisac do władz miasta albo nagłośnić tą sprawe w miejskiej gazecie??? Quote
Agnieszka P Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Mamy z ksera niewatpliwa przyjemnosc:angryy: napisania w tym watku pojechałysmy w sobote do schroniska poniewaz dowiedziałysmy sie ze jest tam rottka w fatalnym stanie,pojechałysmy bez uprzedzenie ,o 10.00 schronisko otwarte zywej duszy,jak sie zywa dusza sie pojawiła to ona nie od adopcji psów była :angryy: tak po 20 minutach szwedania sie:angryy: nikt na nas uwagi nie zwrócił ,pojawił sie uroczy pan i zapytał co:mad: wiec powiedziałm ze interesuje nas rottka która była i jej nie ma wiec pierwsza wersja,poszła do adopcji kiedy 3 tygodnie temu ,potem poszła 2 tygodnie temu ,potem odebrał ja własciciel:angryy: koniec wypowiedzi znalazłysmy rottka którego udało nam sie adoptowac,adopcja wygladało nastepujaca ,płaci pani 50 zł nikt mnie z\na zapytał o dane zadnej umowy nikt ze mna nie podpisał:angryy: bo i po co, brak jakiegokolwiek szczepienia , ksiazeczki które widziałm miały napisana pies czarny ciekawe jak oni je identyfikuje ,pewnie opiera sie to na pamieci pracownika :razz: ,nie widziałam zadnej identyfikacji nic zupełnie.Pies tez miał kilka historii znaleziony w maju albo oddany przez własciciela w lipcu:angryy: W trakcie adopcji widziałysmy mycie boksów razem z psami:angryy: zapytano nas czy rotka tez szlaufem maja umyc ,zdziwlili sie jak zaprotestowałysmy:angryy: było kilka chorych pogryzionych psów na pytanie dlaczego w takim sa stanie odpowiedz była jedna przyszły wczoraj:diabloti: a dlaczgo nie sa na kwarantannie ?? brak odpowiedzi:angryy: Jak juz adoptowałam rottka ,pokazałam legitymacje Inspektora TOZ i poprosiłam o umowe adopcji suki ,nagle okazało sie ze nie mozna jej znalesc a pani kierownik nie ma i nie mozna sie z nia było skontaktowac przez cały czas Dzisiaj bardzo uprzejmie zadzwoniałm do Urzedu Mista któremu podlega schronisko i jeszcze bardziej uprzejmie poinformowała naczelnika wydziału ochrony srodowiska ,ze skladamy jako Krakowski TOZ doniesienie do prokuratury o podejrzenie popełnienie przestepstwa z art 35...itd....cóz pan sie zdenerwował, zapytałam w jakich godzinach pracuje pani kierownik ,bo w koncu jest jej zwierzchnikiem a jej nie ma a jak sadze pensje pobiera z pieniedzy podatników:angryy: dzwonili potem jeszcze kilka razy do jutra maja wyjasnic nastepujace rzeczy 1.Gdzie jest umowa adopcyjna rottki jesli faktycznie poszła do adopcji i adres włascicieli w ramach sprawdzenia warunków 2.Jesli została poddana eutanazji gdzie jest proitokół i na jakiej podstawie i rachunek z utyliazcji 3.Gdzie jest kilka innych psów które przd upływem 2 tygodni wyparowały a gdzie dwutygodniowa kwaranttanna 4.Jarty leczenia chorych psów które sa na zdjeciach 5.Karty informacyjne leczenia chorych psów 6.Ewidencja 7.Wyjasnienie cóz takiego jest w miseczkach podczas karmienia 8.Dlaczego psy nie przechodza kwarantanny 9.Oplata pobrana przez schronisko była nielegalna bo psy wydawane sa za darmo( a ja mam rachunek) 10.dlaczego nie spisuje sie umowy adopcyjnej i nie sprawdza danych(podałam inny adres zameldowania) 11.I jak wyglada identyfikacja psów, skoro w ksiazeczce jest wpisany czarny pies albo rudy pies Uprzejmie równiez zauwazyam ,ze przeciez ten pis mógł mnie ugrysc i co by było jakby nie miał wscieklizny ,byłyby straszne rzeczy:mad: Nie wiem czy bedzie z tego jakis efekt generalnie z Kserunią "letko" upierdliwe jestesmy, mysle ze juz maja po nas niestrawnosc a jeszcze wszystko przed nimi Czekam jutro do 15.00 Tak jak pisze wszystko przed nimi w koncu wałbrzych to nie koniec swiata i kto powiedział ,ze z Ksera nie lubimy robic sobie tak co pare dni wycieczek po 800km, a moze lubimy pozdrawiamy serdecznie kierownictwo schroniska:mad: Quote
Agnieszka P Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Rottka niestety nie doczekała naszej pomocy ,mimo ze pokjechałysmy kilka dni po zgłoszeniu Quote
akucha Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 O rany :angryy: Dogomanio!!!! Zróbmy coś!!!! Quote
majafaja Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: błagam, powiedzcie że to są żarty!!!! że to z jakiegoś filmu!!!!!!!!!!! z tymi ludzmi - :mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::snipersm: AgnieszkaP BRAWOOO BRAWWOOOOO!!!!!!:evil_lol::evil_lol: NIE ODPUśCIć GNIDOM!!!! JESLI COS MOGę POMóC TO WALCIE!!!! CHęTNIE POTłUMACZE TO NA INNE JęZYK JEśLI TRZEBA I SKłADAMY SKARGI WYżEJ !! GDZIE POLSKIE MACKI NIE SIęGAJą!!! Quote
majafaja Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 do dyspozycji angielski, słoweński!! groza!! Quote
malagos Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Agnieszko, Ksera, jestescie wspaniałe! Jedno jest pewne, ze tej nocy kilka osób będzie miało niespokojne sny.... Ja chromolę, polskie kochane piekiełko :angryy: Quote
malawaszka Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 o boże kolejny Olkusz :placz: i widzę tam sznaucery :placz: a ja nie mogę nic zrobić :placz: czy na tej focie z lewej strony stoi na dwóch łapkach sznaucer mini??? a ten olbrzym jest jeszcze??? Quote
Seaside Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 :placz: :placz: :placz: Trzeba to koniecznie nagłośnić!!!!! W przypadku Ozziego udało się mocno nagośnić sprawę. Tutaj też trzeba - te psy sa takie biedniutkie :( Quote
Apbt_sól Posted September 18, 2006 Author Posted September 18, 2006 Szanucer jest piekna "sztuka" i wyje biedak ale z jego grzywka juz jest zle ma kołtuny tam i wszedzie,tam na zdjeciu jest mix sznaucera...wystraszony ciagle. Quote
Ksera Posted September 18, 2006 Posted September 18, 2006 Tak, są dwa sznaucery: mini i olbrzym, płci nie znam. Szkoda, że pani kierownik nie było lub nie chciała z nami rozmawiać telefonicznie i trzeba było zapytać o godziny jej pracy z UM oraz zainteresować władze. Ciężko nam będzie brać się za schroniska tak odległe, ale mamy jeszcze kilka planowanych jazd w tamtą stronę i będziemy odwiedzać to miejsce. Najprawdopodobniej ku zaskoczeniu wpadniemy tam już niedługo. Nasz rottek jest bardzo zaniedbany z ogromną ilością kleszczy, łojotokowym zapaleniem skóry i wygryzionymi plackami, dzisiaj dostał zastrzyki i powinno zacząć zarastać a kleszcze zeskoczą jak oparzone. No cóż, lista zarzutów jest długa i ogólnie podobna do większości zarzutów stawianych prywatnym schroniskom, dziwię się, że schronisko miejskie ma taki bałagan. Brakuje ewidencji, brak szczepień, danych ludzi adoptujących, pobierają opłaty, choć nie powinni tego robić. Czyżby nikt nie kontrolował losu zwierząt? Quote
majafaja Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 niestety.... żyjemy w takim kraju... kraju chamstwa, braku serca, niestety.... co jedno schronisko to gorsze, psiaki bardziej zamęczone...ale byloby latwiej, gdyby mozna było to zmienic od razu ... ale nie bedzie...zapyziałe to wszystko, smierdzące !! Quote
pixie Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 [quote name='majafaja']niestety.... żyjemy w takim kraju... kraju chamstwa, braku serca, niestety.... co jedno schronisko to gorsze, psiaki bardziej zamęczone...ale byloby latwiej, gdyby mozna było to zmienic od razu ... ale nie bedzie...zapyziałe to wszystko, smierdzące !![/quote TRAGEDIA! po prostu tragedia Elblag, znany wprawdzie ze zdjec przy tym to raj! Prosze, wybierzcie te schroniska, z ktorych mamy takie fotki apel do gandzi, bo Olkusz to tez dramat mam pewien pomysl...przeslijcie mi linki na pw zaznaczcie w tytulach tych watkow najbardziej dramatyczne zdjecia prosze tez by w poczatkowych postach zrobic podsumowanie sytuacji w danym schronisku i najdramatyczniejsze sprawy trudno mi to wszystko przejrzec ..wiem wyrywkowo, co sie dzieje oraz inne gardlowe sprawy, jak Lublin itp majko, czy bedziesz mogla koordynowac te akcje? moze inne osoby wlacza sie do pomocy SYTUACJA JEST ALARMOWA! ponawiam pytanie czy ktos moze, nie z tych osob bezposrednio zaangazowanych w ratowanie, dawanie domkow, potrzebnych w akcji, zebrac te najtragiczniejsze schroniska i wyslac mi linki? Quote
Agnieszka P Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Nowe wieści z UM po wczorajszej kontroli jesli chodzi o stan psów 1.Brak astki z rana 2.bardzo chory doberman 3.chory sznaucer olbrzym 4.chory kundelek powierdzono brak psów o które pytałam Wnioski dzisja na 14.30 pani kierownik ma wyjasnic wszystko pisemnie i maja mi to przefaksowac ,umieram z Ciekawosci ,na dodatek jest dzisiaj narada w Urzedzie w sprawie schroniska.. dzisiaj ktos zadzwonił i zapyta o astke z rana ze chce ją adoptowac , i wiecie ze wczoraj zabrał ja własciciel oj jaki cud...sie zdarzył na dodatek jest jakies straszne zamieszanie w gabinecie weterynaryjnym i ciekawa z jakiego powodu.....no wiem ,ze jestem wredna ale zadzwoniłam do UM zeby sprawdzili co takliego w tej lecznicy sie dzieje dlaczego wszyscy tak sie denerwuja jak ktos pyta o schroniskowe psy Quote
malawaszka Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Ksera napisał(a):Tak, są dwa sznaucery: mini i olbrzym, płci nie znam.? to mini to chyba dziewczynka bo widać brzusio a nie siusiaka :placz: boże co ja mam zrobić :-( Quote
Kasie Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 Agnieszko, Ksera, lubię Wasza wredność Podnoszę Quote
malawaszka Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 czy jest szansa na zdjęcia tej miniaturki - żeby ją było widac w miarę dobrze????? :modla: Quote
Ksera Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 malawaszka napisał(a):czy jest szansa na zdjęcia tej miniaturki - żeby ją było widac w miarę dobrze????? :modla: Jeżeli dziewczyny kogoś nie podstawią to będzie lipa bo same mają przegwizdane, choć w sumie to schronisko miejskie i każdy ma prawo wejść tam w godzinach otwarcia. Quote
Apbt_sól Posted September 19, 2006 Author Posted September 19, 2006 Jest szansa kochana ale nie teraz,bo w schronie jest zadyma a ja nie chce pogarszać. Jak tylko sie troche uspokoi zaraz zrobie mu zdjecia. Quote
majafaja Posted September 19, 2006 Posted September 19, 2006 ja chetnie pomoge pixie, jesli do mnie to było, to moge koordynować, tylko do 26 jestem out - egzminy musze pozdawac.. AgnieszkaP !!!! AgnieszkaP!!!! KSera !! Ksera!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.