Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj przyjechały dwie nasze nowe podopieczne.
Słodkie dwie sunie ze schroniska w Ostrowi Mazowieckiej.
W schronisku się urodziły, w schronisku spędziły całe swoje życie, smutne życie. Jakie jest życie szczeniaka, psa urodzonego w schronisku:shake:

Wczoraj dziewczynki po raz pierwszy widziały trawę, jechały samochodem, przywłaszczyły kołderkę w budzie. Nie umieją się bawić, bo nigdy się nie bawiły. Nie umieją chodzić na smyczy, bo nigdy na niej nie chodziły. Nie chcą wychodzić na spacer, bo nigdy nie wychodziły.
Dziewczynki są trochę przestraszone ale lubią ludzi, lgną do rąk. W kojcu dość otwarte, na zewnątrz przywierają do podłoża i ani kroku...
Będzie dobrze, bo lubią ludzi, bo obserwują inne psy, które już wiedzą jak się zachowywać ale potrzeba im czasu, ogłoszeń, wsparcia, bo przed nimi jeszcze kawałek drogi do normalności, do cywilizacji.
Sunie mają około 4 lat. Pamiętam je z mojej pierwszej wizyty w schronisku, pamiętam ich matkę, Lunę, piękną długowłosą sunię, spokojną i łagodną. Szybko znalazła dom.
One też są spokojne i łagodne, są piękne. Wymagają tylko kąpieli i nauki.
To takie mini owczarki długowłose:)

Bardzo prosimy o pomoc w utrzymaniu i znalezieniu domków dla dziewczynek. Najlepiej by było, żeby trafiły do jednego domku, chętnie na zewnątrz:)

Jeśli ktoś może nas wesprzeć wpłatami, bazarkami, ogłoszeniami, będziemy bardzo wdzięczne:loveu:

[FONT=Times New Roman]16 1370 1109 0000 1706 4838 7315[/FONT]







[FONT=Times New Roman]FUNDACJA MIĘDZYNARODOWY RUCH NA RZECZ ZWIERZT VIVA![/FONT]
[FONT=Times New Roman]ul. Kopernika 6/8[/FONT]
[FONT=Times New Roman]00-367 Warszawa[/FONT]



[FONT=Times New Roman]wpłaty:[/FONT]
[FONT=Times New Roman]Magdalena Rz. z Warszawy- 100[/FONT]
[FONT=Times New Roman]bazarki łącznie 976, w tym:[/FONT]
[FONT=Times New Roman]exclusive- 10[/FONT]
[FONT=Times New Roman]biurowy 63[/FONT]
[FONT=Times New Roman]kosmetyczny 33[/FONT]
[FONT=Times New Roman]ciuchowy 246[/FONT]
[FONT=Times New Roman]ciuchowy Idy 91[/FONT]
[FONT=Times New Roman]ciuchowy Idy 60[/FONT]
[FONT=Times New Roman]książkowy 285[/FONT]
[FONT=Times New Roman]ciuchowy 103[/FONT]
[FONT=Times New Roman]filcaki 30[/FONT]
[FONT=Times New Roman]magnesy 55[/FONT]
[FONT=Times New Roman]megi_winters-55[/FONT]


[FONT=Times New Roman]wpłaty łącznie: 1131[/FONT]



[FONT=Times New Roman]wydatki[/FONT]
[FONT=Times New Roman]hotel marzec-kwiecień- 700[/FONT]
[FONT=Times New Roman]karma- 105[/FONT]
[FONT=Times New Roman]hotel kwiecień-maj-700[/FONT]
[FONT=Times New Roman]karma- 105[/FONT]
[FONT=Times New Roman]hotel do 23 maja-94 złote[/FONT]
[FONT=Times New Roman]ogłoszenia 20[/FONT]


[FONT=Times New Roman]wydatki łącznie 1724,00[/FONT]

  • Replies 189
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oto Hanka. Ta mniej odważna ale bardziej szczekliwa. Niestety, potrzebna jest karma light, bo dziewczynka jest jak kotlecik a do tego po sterylce, więc moze być jeszcze gorzej







Posted

Tosia. Jest bardziej otwarta do ludzi, szybciej wychodzi z budy ale nie ma dobryxh zdjęć, ponieważ poza kojcem robiła się z niej tylko plama na ziemi...Ale pewnie niedługo będą lepsze zdjęcia:) I pewnie niedługo będzie chodziła pięknie na smyczy:)





Posted

a taką dostałam relację z hotelu:

No niestety - dziewczyny dziś mnie kolejny raz olały. Jak pojechałaś wlazłam do kojca i pomyślałam, że pogadam z dziewczynami. Ale zapakowały się do budy i miały mnie w nosie.
Tośka owszem wyszła, pogłaskałyśmy się, wtranżoliła parę smaczków i stwierdziła, że już wystarczy tej integracji. Hanka raczyła jedynie wystawić nocha z budy i mnie olała. Ze uparta jestem to wsadziłam łapę na mizianko. Troszkę wystraszone są biedulki ale to normalne. Miały dziś dzień pełen wrażeń. Chciałam panny na wieczorny spacer wyciągnąć ale raczej wyszłam na kretynkę. Żebyś Ty widziała ich miny. Jak by chciały powiedzieć "Ty, ciotka, głupia jesteś, sama sobie na spacerki po nocy śmigaj a od nas się odczep". No ale, trawę już dzisiaj widziały, i wystarczy ;). Narazie nie lubią żadnego z kolegów. Dzielnie obie dziamią na każdego kawalera, który próbuje wsadzić do nich nocha, a że próbuje każdy, każdy dostał już opierdziel. Zatem spacerku nie było, koledzy fajni nie są. Tośka jest bardziej otwarta niż Hanka. Mam wrażenie, że Hania bardziej przeżywa życiowe zmiany ale generalnie nie węszę żadnych problemów z obiema dziewczynkami.


Obiecałam, ze im pomogę. Obiecałam dawno temu i chcę tej obietnicy dotrzymać. Bardzo chcę, zeby dziewczynki wiodły normalne życie, z człowiekiem u boku. Zadbane, czyste i szczęśliwe. Proszę, pomóżcie mi spełnić obietnicę

Posted

Każda pomoc potrzebna. Bazarki, ogłoszenia, ciekawe pomysły na szukanie domu ew.szukanie pieniędzorów,podrzucanie i zaciskanie kciuków też:) Bo moze macie akurat farta i wasze kciukasy pomogą;)

Posted

Hania ma przepiekne oczy, to spojrzenie napewno kogos chwyci za serce... Podejrzewam ze Tosia bedzie straszna przytulanka, trzeba troszke czasu :) trzymam kciuki, jesli bede miala jakies pieniazki to napewno przesle...

Posted

no to mamy 2 siostrzyczki. 3 lata w schronie , od dziecka.
Nienauczone kompletnie niczego, ale za to z wielkim serduchem.
Za kilka dni nie bedą mogły się odkleić od Kasi z hotelu.jestem pewna!

Teraz- domki,..przybywajcie..

Posted

Czy dobrze mi się zdaje, że jedna z nich miała na stronie schroniska takie uhahane zdjęcie i nazywała się Maryna - albo jakoś podobnie? Chyba ta ciemniejsza?

To która będzie kręcić z Rudo-Zbysio-Feelem, a która z moim Małym Smokiem? ;)

Posted

na razie one kręcą nadal ze sobą a Rudy czeka na Twojego szczeniora:)
Bo Rudy poczuł panienki;), dziewczynki muszą trochę wywietrzeć hormonalnie i dopiero jedna pójdzie się integrować z psilem. Raczej Tosia, bo Hanka wymaga karmy light, więc łatwiej byłoby dziewczyny karmić jakby sie je w ten sposób podzieliło.

Ciotki, pomożecie nam uzbierać trochę finansów i porobić ogłoszenia?

Posted

Hahahaha, dopiero jeden taki zakończyłam a drugi mam w planach... Mogę otworzyć i prowadzić ale nie mam juz gdzie trzymać. Mam szlaban zbierania ciuchów, dopóki zawalające dom tobołki nie wyjdą;)....

Posted

[quote name='koosiek']Czy dobrze mi się zdaje, że jedna z nich miała na stronie schroniska takie uhahane zdjęcie i nazywała się Maryna - albo jakoś podobnie? Chyba ta ciemniejsza?

Filipinka = HANKA


Maryna =TOSIA


Tak to chyba one.

Posted

Filipinka na pewno:) Maryna chyba też;) ale juz mniej pewnie. Ciocia, wiem, że jesteś zaganiania ale mogę prosić o ogłoszenia? Dziewczynki są już wysterylizowane, wiec kwestia ułożenia ich pozostaje jedynie. Nie zanosi się, żeby szybko poszły do domu, więc chyba im wcześniej będą ogłaszane, tym lepiej.

A nasz kochany Rudzielec ma babeszjozę....Dzisiejsza noc będzie ciężka...

Posted

[quote name='LadyBell']Filipinka = HANKA


Maryna =TOSIA


Tak to chyba one.

Tak mi się wydawało :) No i w opisach są siostrami, od urodzenia w schronisku, więc pasuje. Fajnie, bo zawsze przeglądając stronę rzucała mi się ta Maryna w oczy i tak sobie myślałam, że nią się chyba nikt nie zajmie, bo ani wyjątkowo tragiczna historia, ani wyjatkowo ładna nie jest...

LadyBell, a byłaś już na wątku Rudego od Ludwy?

Posted

LadyBell napisał(a):
ok, postaram się popołudniu zrobić ogłoszenia.

Jak one są nastawione do innych zwierząt?

W schronisku zmieniało się im towarzystwo i dobrze to przyjmowały. W hotelu dziamdziają na chłopaków przez kraty ale spotkanie z Rudym przebiegało bezproblemowo (poza zawłaszczeniem kołderki;)) i wygonieniem Rudzielca z budy ale bez większych warkotów itp, po prostu delikatnie go wyprosiła:) Z wdziekiem acz stanowczo.
Nie sądzę, żeby były jakieś problemy z psami:)
Nie wiem jak do dzieci, z oczywistych względów.
Do ludzi na początku nieśmiało, przykulone ale też bez problemów. No i musza się wszystkiego nauczyć. Całego życia od początku, więc generalnie na wiele rzeczy będą pewnie reagowały z lękiem. No ale miałam tego świadomość zabierając je;) Najwyżej utknę z nimi na wieki, chociaż mam nadzieję, ze znajdzie się jakaś dobra dusz, która je przygarnie:)

Posted

Dziewczynki nadawałyby się na stróży podwórka. To takie kochane dziamgotki:) Myślę, że w ogłoszeniach można to śmiało napisać, jak również to, że doskonale nadawałyby się na zewnątrz, nie muszą mieszkać w domu. Im ciepła buda i człowiek w zupełności wystarczą
A mi się marzy, żeby znalazły domek zanim nadejdzie lato, bo latem ludzie wiecej czasu spędzają w ogrodzie, więc mieliby czas dla dziewczynek:)

Posted

a ja trzeźwo patrzę na lato: w schronie przybędzie 300-400 psów. W lasach będą konały psy przywiązane do drzew, na drogach będą ginęły te wyrzucone z samochodów.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...