Klaudus__ Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 [FONT=Comic Sans MS]Papajka to około 3 - 4 miesięczna sunia shi tzu... Takie maleństwo powinno się grzać na kanapie, a nie siedzieć w schroniskowej budzie... Mała na pewno jest zarobaczona, bo ma wielki brzusio. Jedzenie jakie zjada, nie jest dla szczeniaczków... W ogóle warunki nie są dla szczeniaczka - które schronisko jest? To przykre,że nawet takie maleństwa zasilają schroniska... Jest teraz z Cynamonkiem i Vanilką w boksie - przynajmniej się grzeją własnymi ciałkami przytulając się do siebie... Na obecną chwilkę szukam dla Niej dt. Najlepiej z najbliższej okolicy - małą trzeba się zająć - to jeszcze dzieciak - zapuszczony dzieciak... Kontakt: tel: 785 549 189 mail: zaadoptuj.zwierzaka@interia.pl [/FONT] Quote
Dorothy Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 szitek w schronisku? nie wierze jak sie ludzie dowiedza lyskiem znajdzie dom Quote
zerduszko Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Klaudia, napisz do Agucha, ona zajmuje się takimi psiakami. Quote
wtatara Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 jest śliczna- mogę się zastanowić nad DT. W domu mam już 11 letnią mix 5 kg. Quote
lika1771 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Sliczne malenstwo i widze ze pomoc juz jest,Wtatara urabiaj trzymam kciuki Quote
agnieszka_Chrz Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Witam. Pisałam już na podany e-mail. Mam na imię Agnieszka. Mam 20 lat. Mieszkam w Chrzanowie. Chciałabym zaadoptować Papajkę. Mam już dwuletnią suczkę Majeczkę. Napewno się polubią. Z pielęgnacją nie byłoby problemów ponieważ moja Ciocia ma salon dla piesków. Numer telefonu podałam w wiadomości wysłanej na e-mail bo do wieczora nie będe mogła odpisać na forum ani na e-mail. Oczywiście zgadzam się na umowę, wizytę i sterylkę. Quote
muza_51 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Mój Boże !!!. Pani Klaudio mam nadzieje, że ta malota szybko znajdzie domek.Gdyby coś tzn. kaska to do mnie jak w dym. Pozdrawiam. Quote
monika083 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 o i widze , ze i juz domek vhetny..szkoda , ze kundelki-buraski nie maja takiego powodzenia. zajrzykcie do np Cynamonka. taki malusi sliczny.. http://www.dogomania.pl/threads/204270-Jamnikowaty-kilku-miesięczny-SŁODKI-Cynamonek!-Spójrz-w-te-oczy-i-się-zakochaj!?p=16549983#post16549983 Quote
Klaudus__ Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 Mała ma parwo - zawiozłam Ją do lecznicy z krwawą biegunką - walczymy... Quote
Dorothy Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 o Jezu to fatalnie :-( niech sie malutka trzyma .... Quote
agnieszka_Chrz Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Takie maleństwo i tyle cierpienia. Mogę jakoś pomóc? Trzymam za nią kciuki. Quote
malagos Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 moze to nie parvo, moze coś łagodniejszego......... Żeby tylko wyzdrowiała....... Quote
Magda & Zicko Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Dziewczyny dajcie znać jak mała.. gdyby był potrzebny tymczas biorę ją do siebie ! Mam shih i do nich mam szczególną słabość. Dom stały po spr jak mała zachowuje się w domu, do dzieci kotów itp. ma już zapewniony, wszelkie sprawy związane z adopcją biorę na siebie. Sterylkę jak najbardziej, coby pseudo nie kusiło, bo teraz moda na małe kudłate. Tylko błagam napiszcie jak się mała czuje. Quote
muza_51 Posted March 24, 2011 Posted March 24, 2011 Pani Klaudio. Jakieś małe info o małej. Jak się czuje jamniczek? Quote
BUDRYSEK Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Papaja juz lepiej :) test na parwo negatywny Quote
Magda & Zicko Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 to co teraz dalej ? :-) jakie plany co do małej ? czegoś potrzebujecie? Quote
Klaudus__ Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 Test na parwo na szczęście ujemny. Tak się cieszę... Miała niesamowitą krwotoczną biegunkę... I te wymioty. Pani doktor tak jak ja była przekonana,że to parwo... Quote
Piromanka Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Chyba nikt tu nie zauważył domu chętnego do adopcji... Quote
Klaudus__ Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 [quote name='Piromanka']Chyba nikt tu nie zauważył domu chętnego do adopcji... Zauważyłam - bynajmniej ja. Ale w obliczu choroby małej patrzę,żeby wróciła do pełni zdrowia - to jest 3 miesięczne maleństwo - nie można bagatelizować chorób,bo ryzyko jak wiemy jest zdecydowanie większe, niż u dorosłego psa, którego organizm jest silny i walczy. Będzie sygnał,że mała nadaje się do adopcji - zajmujemy się chętnymi :) Ja nie zamierzam na razie zapeszać :kciuki: Quote
agnieszka_Chrz Posted March 26, 2011 Posted March 26, 2011 Jak dobrze że to nie parwo.. Zdrowiej malutka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.