Jaaga Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Nasza p. doktor jest własnie w takiej komisji rozpatrującej skargi na lekarzy wet. Jutro o wszystko wypytam. Dzis próbowałam się dodzwonic, ale ciągle miała pacjentów lub operowała. Agato, wczoraj za wizytę zapłaciłam 20 zł i 20 zł za paliwo, dziś paliwo do Zabrza wyjdzie ok. 30 zł i zapłacę za 3 doby szpitalikowania. Szpital wyjdzie 90 zł - 30 zł ode mnie = 60 zł. W sumie ok. 110 zł. Nie wiem, jak z lekami, to może przesli 150 zł, a ja tu rozliczę wszystko razem. Quote
aagataa8 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Jaaga napisał(a):Nasza p. doktor jest własnie w takiej komisji rozpatrującej skargi na lekarzy wet. Jutro o wszystko wypytam. Dzis próbowałam się dodzwonic, ale ciągle miała pacjentów lub operowała. Agato, wczoraj za wizytę zapłaciłam 20 zł i 20 zł za paliwo, dziś paliwo do Zabrza wyjdzie ok. 30 zł i zapłacę za 3 doby szpitalikowania. Szpital wyjdzie 90 zł - 30 zł ode mnie = 60 zł. W sumie ok. 110 zł. Nie wiem, jak z lekami, to może przesli 150 zł, a ja tu rozliczę wszystko razem. Ok juz robię przelew:) Edit: Poszło:) I byłabym wdzięczna gdybyś coś wiedziała w sprawie tej skargi:) Quote
Jaaga Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Pieniądze dotarły. Lala jedzie do zabrza na godz. 21. Quote
jusstyna85 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Nie wiem jak można tak spieprzyć sterylke...przecież dla weta,to powinna być codzienność... Zrobie jakiś bazarek,ale pomóżcie mi w podnoszeniu Quote
aga38 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Mam nadzieję że mama Jaagi da do wiwatu gburowatemu urzędasowi z UM choć nie wiem co to da,to facet który zjadł wszystkie rozumy świata i większego chama w zyciu nie widziałam:( Powiedziałam na zebraniu że taki człowiek jak on który nie lubi zwierzat nie powinien sie nimi zajmować i decydować o ich losie jednak zostałam zjechana że to nie ma nic do rzeczy:( Z panem Cichoniem ciężko będzie wojować bo facet ma niestety baaaardzo szerokie plecy:( Mam nadzieję że ktoś w UM obudzi się i ukrócą ten proceger. Dziewczyny proponuje pokserować papiery i przesłać dane do Marka Materka,asystenta RÓZy Thurn który zajmuje się problemem bezdomnych zwierząt w Starachowicach,to trzeba ruszyć gdzies wyżej bo tu w Starachowicach to łeb sprawie ukręcą i nic nie zrobia:( Quote
aagataa8 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Jeśli chodzi o kserokopie wszystkich dokumentów jakie będą na ten temat to nie ma się co martwić. a co do cichonia to jak przeczytałam na jego stronie www jakich on to kursów nie skończył i gdzie nie wykładał swoich mądrości, to zastanawiam się naprawdę co za debil dał mu te certyfikaty:angryy: Najbardziej jednak w tym wszystkim szkoda suczki bo napewno bardzo ją stresuje ta sytuacja i znów dodatkowy ból. Ale nie możemy pozwolić na to żeby taki rzeźnik dalej sterylizował biedne stworzenia i zadawał im tyle bólu. A teraz zadam może głupie pytanie, ale na sprawach medycznych słabo się znam: z jakiego powodu mogła się zdarzyć taka sytuacja jaka była u Lali? Chodzi mi o tą wyciek ropny: czy jest to tylko i wyłącznie jakiś błąd lekarza? Czy może to z innego powodu? Quote
aagataa8 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 jusstyna85 napisał(a):Nie wiem jak można tak spieprzyć sterylke...przecież dla weta,to powinna być codzienność... Zrobie jakiś bazarek,ale pomóżcie mi w podnoszeniu Niestety są jeszcze tacy weterynarze... A co do bazarku to nie ma problemu w podnoszeniu, będziemy ciotki nawoływać:) I dziękuję bardzo:) Quote
erka Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Skargę trzeba wysłać do Świętokrzyskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, ul.Ściegiennego 203, 25-116 Kielce. Nie zapomnijcie napisać, że zaszczepił w dniu sterylki. Quote
jusstyna85 Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/205092-Sztuczna-bi%C5%BCuteria-na-Lale-ze-Starachowic-na-operacje-po-sterylce-koniec-06.04?p=16599131#post16599131 Mini bazarek na Lale. Quote
JOHANNALIND Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Hej, moja deklaracja za kwiecień poszła wczoraj:) Płacę na obie dziewczyny, tak jak na Agata i Sonię... Quote
agni Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 jest bazarek !!! ale pomóżcie mi go rozpowszechnić bo mam inne jeszcze na głowie a czasu bardzo mało ............ http://www.dogomania.pl/threads/205104-***-Depilator-zegarek-i-inne-cuda-na-leczenie-LALI-do-8.04.-godz.-20.00?p=16600378#post16600378 Quote
Jaaga Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Lala przeżyla operację, ale stan jest bardzo poważny. W środku wszystko było w ropie, była martwica. Koniecznie musi zostać w szitalu. Trzymajcie kciuki, zeby wyszła z tego. Nie wiem, czy rozmowa telefoniczna z UM jest wystarczająca. ktoś na miejscu powinien tam iść. Zaświadczenie weterynaryjne i faktura oczywiście bedzie. Operacja wyszła 430 zł + szpital osobno. Wszystko było do poprawienia, część tkanek z martwicą trzeba było wyciąć, oczyszczać z ropy. Czy ktoś sie podejmie prowadzenia sprawy na miejscu, dopóki nie ma Ani? Przeprowadzanie sterylizacji bezdomnych zwierząt w ten sposób jest bestwialstwem. Lala nie miała szans na przeżycie, gdyby została wypuszczona kilka dni po zabiegu. Dla dobra sprawy prosiłabym o kontakt na PW. Rozmawiałam wczoraj z osobą ze ŚTOZ-u. Sprawa starachowickich psów nie jest im obca. Myslę, ze warto zaangażować w to organizacje prozwierzęce. Przykłady innych miast pokazują, że sie da coś zmienić, jesli wspólnie się działa. Myślałam, że reportaże w ogólnopolskiej telewizji dostarczyły Starachowicom wystarczającą ilość wstydu, kiedy cały kraj mógł podziwiac sfory bezdomniaków zyjące na ulicach i usłyszeć o sposobie walki z bezdomnością, czyli eutanazji kilkuset psów. Niestety, kontynuacja zwalczania bezdomnosci przez skandaliczne sterylizacje pokazuje, ze chyba za malo glosno było w mediach o lokalnym urzędniczym tumiwisiźmie. Quote
monika083 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 w mediach glosno , ale jeszcze trzeba ludzka mentalnosc zmienic...tu chyba kilku pokolen jeszcze potrzeba, zeby cos sie zmienilo..masakra. Mam nadzieje, ze Lala z tego wyjdzie...szkoda strasznie psa. Quote
caldien Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Czytam i nie wierzę, że takie rzeczy się dzieją :( Lalu, trzymaj się, piękna! :( Quote
jusstyna85 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 a nie było tak,że wet specjalnie tak zrobił,żeby mieli już święty spokój i żeby nikt nie robił podchodów o darmowe sterylki z UM? Quote
aagataa8 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Zgłaszam się do prowadzenia sprawy. Jaaga jeśli jesteś w domu to napisz proszę to zadzwoniłabym do Ciebie Quote
aagataa8 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Dziekuję bardzo agni i justyna85. Już zapraszam na bazarki:) Quote
Jaaga Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Rozmawiałam z osobami ze ŚTOZ-u. Sprawę powinna przejąć organizacja i najlepiej byłoby, żeby zgodził się własnie ŚTOZ, jako lokalne stowarzyszenie. Zbierana jest dokumentacja w celu podjęcia kroków prawnych. Prywatne załatwienie sprawy raczej nic nie da. Bardzo prosze o wsparcie na opłacenie operacji i szpitaliku Lali. Zawarte umowy nie uwzględniają takich wydatków. Poproszę ŚTOZ o udostepnieie konta na ten cel. W związku z tym, że zostałam z problemem w Katowicach, a chirurg oczekuje podjęcia kroków i okreslenia się, co do płatności, to proponuję zbierać pieniądze na operację, wziąć zaświadczenie weterynaryjne i dołączyć do ogólnej dokumentacji dotyczącej starachowickich psów. Quote
Jaaga Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Agato, zadzwoń, a jak coś to pisz na PW. Zmien może tytul na bardziej drastyczny, cos w stylu, że Lala potrzebuje pilnie pieniedzy na ratowanie zycia. Quote
Atomowka Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Boże biedna sunia,a ten week ehhhh aż słów szkoda A jak sunia się w ogóle teraz po operacji czuje, i ile dni będzie w tym szpitaliku? Quote
aagataa8 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Atomowka napisał(a):Boże biedna sunia,a ten week ehhhh aż słów szkoda A jak sunia się w ogóle teraz po operacji czuje, i ile dni będzie w tym szpitaliku? Z tego co wiem stan jest ciężki:( Rozmawiałam z Jaagą. A w szpitaliku zostanie chyba przynajmniej kilka dni. Żeby tylko wszystko było dobrze. Trzymajcie kciuki ciotki Quote
Handzia55 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 O Jezu! A ja już prawie namówiłam znajomą aby wysterylizowala sunię właśnie u tego faceta:angryy: :mad: Dobrze, że to przeczytałam. Gdyby coś takiego spotkało sunię nigdy bym sobie tego nie darowała. Quote
aga38 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Ech najchetniej wykastrowałabym tego weta ta sama metodą co on Lalę:( Quote
monika083 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Handzia55 napisał(a):O Jezu! A ja już prawie namówiłam znajomą aby wysterylizowala sunię właśnie u tego faceta:angryy: :mad: Dobrze, że to przeczytałam. Gdyby coś takiego spotkało sunię nigdy bym sobie tego nie darowała. ostrzegajcie wszystkich przed tym dziadem!! Gnojowi bym na zywca jaja obciela, co to za lekarz???? Biedna Lalunia.. Quote
aagataa8 Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Handzia55 napisał(a):O Jezu! A ja już prawie namówiłam znajomą aby wysterylizowala sunię właśnie u tego faceta:angryy: :mad: Dobrze, że to przeczytałam. Gdyby coś takiego spotkało sunię nigdy bym sobie tego nie darowała. Czy ta znajoma mieszka gdzieś w pobliżu Skarzyska? Jeśli tak to mogę jej polecić gabinet Cztery Łapy ( w Starachowicach) dr Blicharz. Wykonuje tak sterylki, że po paru dniach nie widać, że suka była cięta. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.