Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 250
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

henikar napisał(a):
Przelałam Lizaczkowi 20 zł. Malo, ale ostatnio miałam spore wydatki na zwierzaczki. Myślę, ze jutro pieniążki dotrą na konto.


Pięknie dziekujemy henikar :loveu::loveu::loveu:
Miałam kolejny telefon w sprawie Lizaka. Pan dzwonił z Cieszyna. Ma zadzwonić do Jaagi mamy i ustalić kiedy mogliby przyjechać go zobaczyć.
Lizak mieszkałby w domu z ogrodem. Pan zgadza się na wizyte przedadopcyjną więc jeśli się spodoba przydałaby się jakaś osoba z okolic Cieszyna.
Zna ktoś może kogoś z tamtych okolic?
Domek trzeba doładnie prześwietlić bo Lizak już raz został prawdopodobnie wyrzucony i nie chciałabym, żeby to się jeszcze raz powtórzyło.
Dziewczyna, która dzwoniła wczoraj już sie nie odezwała...

Posted

Kurcze teraz tak siedze i myśle... Pan mówił, że psa chce jego mama a ja nie spytałam czy ona mieszka sama... mam nadzieję, że to nie jakaś bardzo stara kobitka.
Nic zadzwonie jutro do Jaagi mamy i zapytam co ustalili. Chyba, że Jaaga wejdzie na wątek i nam coś więcej napisze. Lizak musi mieć cudowny domek.

Posted

AgusiaP napisał(a):
Lizak musi mieć cudowny domek.

I z tym się w stu procentach zgadzam :loveu:

Doleciało 20zł. od Henikar. Lizaczek dziękuje :loveu:

Posted

Awit napisał(a):
Chyba, że mieszkają razem. Tylko syn pracuje, czy co, a matka potrzebuje psiego przyjaciela......


Kurcze zadzwonie do tego faceta popołudniu. Jak ta kobitka mieszka sama to nie wiem czy Lizak będzie się tam nadawał. Mam Jaagi mówiła mi, że z Lizaka to istny żywioł. Nie wiem... on potrzebuje kogoś kto nad nim będzie pracował a starszam pani nie wiem? czy da sobie z nim rade....

Posted

Dziewczyny pilnie potrzebna osoba z Cieszyna do przeprowadzenia wizyty dla Lizaka. Tylko to musi być ktoś kto dokładnie prześwietli domek. Pan niby jest bardzo miły przez telefon, ale nie chciał nawet zobaczyś zdjęcia Lizaka i to mnie martwi. Jakieś dziwne to mi się wydaje, żeby nie interesowało go ja psiak wygląda...

Posted

Zaglądam do Lizaka. To rzeczywiście dziwne, że faceta nie interesuje, jak pies wygląda. Jeśli to dom z ogrodem i starsza pani, to czy Lizak się tam nadaje? On jest młody żywiołowy, musi mieć dużo ruchu , zabawy. A co jeśli będzie tylko w ogrodzie, bez spacerów, zanudzi się. Czasem ludziom się wydaje, że puszczą psa do ogrodu i na tym opieka się kończy. I żeby tylko nie trafił na łańcuch. On powinien trafić do rodziny, która mu zapewni dużo ruchu, zabaw, nauczy go komend itd. Trzymam za słodziaczka -Lizaczka kciuki!

Posted

Rozmawiałam z tym panem wczoraj i powiedziałam, ze jednak prześle mu zdjęcia Lizaka. Dzisiaj dostałam sms, że piesek się podoba i czekają na wizyte. Ta pani ma podobno 40 lat i troje dzieci. Pan mówił mi, żeby nie przestraszyć się tym, że na dworze stoją dwie budy bo ta pani wynajmuje ten dom i Lizak napewno będzie w domu. Mają też yorka. Czekam na odpowiedź czy basia będzie mogła pojechać do nich na wizyte.

Posted

Na wizyte przedadopcyjną do Cieszyna pojedzie Ashaski a do Żywca Budrysek ;) Ślicznie Wam dziękuje :loveu:
Miałam dzisiaj własnie telefon w sprawie Lizaka z Żywca. Młode małżenstwo z mała córeczką. Z tego co pisała Jaaga i Biedronka Lizak nadaje się jak najbardziej do domu z małymi dziećmi. Zdecydowałam, że poproszę kochaną Budrysek a wizytę w Żywcu bo jak mamy do wyboru dwa domki to możemy wybierać :cool3: Zgadzacie się ze mną?

Posted

Ja się zgadzam, i ten domek z dzieckiem chyba lepszy dla Lizaka.
A ten z budami nieco dziwny, dziwny zarówno dla Lizaka jak i innego psiaka...

Posted

Z domku w Żywcu raczej nici. Jestem też na wątku Gufiego i pan dzwonił do mnie w sprawie Lizaka a do Kamy w sprawie Gufiego. Prawdopodobnie jeśli wizyta wypadnie ok Gufi pojedzie do domku w Żywcu. Nie wiem czemu, ale mam jakieś dziwne przeczucie co do tego domku w Cieszynie...
Prosiłam Ashaski, żeby dokładnie prześwietlił domek. Państwo tylko wynajmują ten dom i mama Jaagi mówiła, że miała już taki przypadek. Ludzi po roku nie było stać na wynajęcie domu i oddali psiaka. Kurcze tak się denerwuje...

Posted

Aga, to bardzo podobnie jak z tym domkiem w Zywcu, panstwo tez wynajmuja czesc, do tego ponoc na podworku sa dwa psy na lancuchach - ale to sasiadow, bo ja panu od razu zaznaczylam, ze nie ma prawa psa wziac na lancuch. Nic to, nie ma co przesadzac, poza tym calym zamieszaniem, mam nadzieje, ze chlopaki znajda dom juz szybciutko, zobaczymy, jak wydapna wizyty.
Przy okazji, poszlo 20 zlych dla Lizaka ;)

Posted

Dzieki Kama za wpłate dla Lizaka :loveu:
Tak wiem o tych psach na łancuchu i mnie pan też obiecywał, że pies na pewno na łańcuch nie trafi. Ja też trzymam kciuki za wizyty. Oby im się poszczęściło...

Posted

Na wizytę jestem umówiony na środę. Nie będzie to problem?? Nie było kłopotów z ustaleniem terminu, Pan się od razu zgodził. Podczas wizyty zrobię kilka zdjęć więc będziesz miała dodatkowy wgląd w sytuację.

Posted

AgusiaP napisał(a):
Rozmawiałam z tym panem wczoraj i powiedziałam, ze jednak prześle mu zdjęcia Lizaka. Dzisiaj dostałam sms, że piesek się podoba i czekają na wizyte. Ta pani ma podobno 40 lat i troje dzieci. Pan mówił mi, żeby nie przestraszyć się tym, że na dworze stoją dwie budy bo ta pani wynajmuje ten dom i Lizak napewno będzie w domu. Mają też yorka. Czekam na odpowiedź czy basia będzie mogła pojechać do nich na wizyte.


Te dwie budy niepokoją mnie jednak .Ciekawe,czy nie byly tam uwiązywane psy poprzednio i czy Lizak nie będzie tam na noc też zostawiany ...? Może wpierw dyskretnie zapytać sąsiadów o te budy i psy wczesniejsze -zanim ktoś pojdzie do tego domu na wywiad p/adop. ? Nieraz sąsiedzi wiecej powiedzą niż sami zainteresowani nowym psem-wiadomo. To co niekorzystne mogą ukryć -roznie bywa z ludzmi...Może jednak tam potrzebna doświadczona cioteczka jak Zofija -albo niech razem idą cioteczki obie ? Ta mlodsza stazem cioteczka nauczy się przy okazji ,a szczegolnie jesli jest b.mloda ? Jabym bym jednak wywpytala delikatnie sąsiadów także o psy i budy u tych chętnych na Lizaka.

Posted

Zofija napisał(a):
Chciałam zaproponować siebie, ale widzę, ze jest już Ashaski- powodzenia:)


Zofija ma więcej doświadczenia pewnie a przy okazji Ashaski podszkoli się trochę -może razem cioteczki tam pojadą ? :razz:

Posted

olga7 napisał(a):
Te dwie budy niepokoją mnie jednak .Ciekawe,czy nie byly tam uwiązywane psy poprzednio i czy Lizak nie będzie tam na noc też zostawiany ...? Może wpierw dyskretnie zapytać sąsiadów o te budy i psy wczesniejsze -zanim ktoś pojdzie do tego domu na wywiad p/adop. ? Nieraz sąsiedzi wiecej powiedzą niż sami zainteresowani nowym psem-wiadomo. To co niekorzystne mogą ukryć -roznie bywa z ludzmi...Może jednak tam potrzebna doświadczona cioteczka jak Zofija -albo niech razem idą cioteczki obie ? Ta mlodsza stazem cioteczka nauczy się przy okazji ,a szczegolnie jesli jest b.mloda ? Jabym bym jednak wywpytala delikatnie sąsiadów także o psy i budy u tych chętnych na Lizaka.


Olga Ashaski to męszczyzna :cool3:
Ten pan mi mówił, że ten dom wynajmują i to budy po psach właścicieli.
Bardzo dobry pomysł z tymi sąsiadami Olga. Myśle, że nasz rodzynek da sobie rade ;) Zofija pisała, że może jechać dopiero pod koniec tygodnia. Chyba, że chcą jechać razem...;)

Posted

Spokojnie, wywiad środowiskowy oczywiście również będzie przeprowadzony, i nie martwcie się bo aż tak zielony nie jestem ;). Po za tym domek prześwietlony będzie z góry do dołu i jeżeli zostanie zaakceptowany to będą i również wizyty po adopcyjne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...