sabusia Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 witam prosze was o porade,lub wyjasnienie rzeczy bo nie kumam... otóż zawsze wychodze na pobliskie łąki z moimi 3 sukami naraz saba ma 10 lat u mnie od szczeniaka sara ma 5 lat u mnie od 4,5lat kaciała u mnie rok ok 4lata w domu moje suki sie nie gryza, jak ide z nimi na łaki spuszczam je i ładnie sie bawią razem zero konfliktów ale.. ostatnio spotykam często jednego goscia ktory chodzi na łaki z goldenem suka niestety zawsze jak sie z nim spotykam to ... moje psy sa wszystkie na smyczach,ale wystarczy że saba ta najstarsza warknie na tego obcego goldena ...to...sara z wsciekloscia rzuca sie do szyi sabie... dlaczego???????? w domu jest ok gdy sa same tez jest ok tylko jak spotykam tego faceta z psem.... dlaczego sara rzuca sie na ,,,swoją,,,? jak juz cos to chyba powinna atakowac obcego psa a nie swojego? właśnie przed chwilą miałam taka awanturę oczywiscie rozlaczylam psy wskakujac pomiedzy nie bo sara rozszarpala by sare,,, normalnie zalamalam sie a gosciu jeszcze mnie zwyzywal od kretynek i idiotek dlaczego sara atakuje swoja? mozecie ddoradzic? Quote
sabusia Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 blagam o rady!!!1:placz::placz::placz::placz::placz: Quote
marta23t Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 czasem psy w momencie ekscytacji przekierowują frustrację, agresję na drugiego psa. może to być też forma strofowania, ustawiania psa- jeśli hierarchią rządzi 1 z suk może nie akceptować że druga jej podległa atakuje inne psy, bez sygnału od przywódcy stada do ataku. Quote
Sybel Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Są psy, które w momencie ekscytacji gryzą, co popadnie - po moim jednym miałam ogromny siniak na udzie... Najlepiej po prostu założyć takiemu gryzoniowi kaganiec, np. fizjologiczny. Quote
M@d Posted April 7, 2011 Posted April 7, 2011 U mnie jest NIECO podobnie. Najmniejsza w stadzie suka (Sznaucerka mini) szczeka na co popadnie (szczególnie w ogródku przy płocie) i jest za to strofowana. Senior stada (Sznaucer olbrzym) włączył się po jakimś czasie w "proces wychowawczy" i jak ona tylko zaczyna szczekać i biec do płotu to doskakuje do niej i ją "op...dala" szczekając na nią i zabiegając jej drogę ... (tylko że jej nie gryzie ;)) Takie psie "zamknij się, tyle razy ci ludzie mówili, a ty tępaku co?" :diabloti: Nie wiem jakie są relacje miedzy sukami, ale "ważniejsza" może mieć pretensje o "wychodzenie przed szereg" i prowokowanie awantury z obcym psem... Quote
sabusia Posted June 30, 2011 Author Posted June 30, 2011 teraz juz bacznie obserwuje i sare agresorke trzymam z mocniejszej reki jak by co Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.