Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 194
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Słuchajcie, Cosmo ma podrażnione oczko, musi podjechać do lecznicy po kropelki. Może ktoś mógłby się z nim przejechać? Lecznica jest w Konstancinie, także z Wilanowa to kawałeczek.

Posted

zajrzałam tu wczoraj i zapomniałam zapisać wątek pięknego Cosmo, a teraz się naszukałam, żeby Wam podjarana napisać, że Cosmo w metrze! A Wy już wiecie;)
Super, że się udało, trzymam kciuki, żeby się tel. dziś rozdzwonił;)

Posted

Był tel. od kobiety typu "dziecko chce pieska" (aczkolwiek nie wydawała się jakąś zdominowana mamusią "dziecko chce, dziecko ma", więc może coś z tego wyjdzie). No i od kolesia, co chciał Cosmo na kebab.

Posted

No właśnie, też się waham, bo on potrafi ugryźć... W razie czego mam jeszcze Benka u Aleksandry na tymczasie, on myślę by się nadawał.

A ten od kebabu ma chyba takie hobby, że wydzwania o psy z Metra - po Leona od Ludwy i Idusiek chyba też kiedyś dzwonił. Ostatecznie doszliśmy do tego, że odpali mi 5 zł od kebaba, ale to mi się nawet koszty hotelu nie zwrócą, więc zrezygnowałam.

Dzwonił jeszcze przed chwila ktoś, ale taki chyba nie za bardzo ogarnięty, zresztą cały czas coś przerywało i w końcu rozłączyło. Jak chce psa, to zadzwoni jeszcze raz, jak nie, nie ma co sobie głowy zawracać.

Posted

Cosmo jest psem, który musiał już nauczyć sie walczyc o przetrwanie, więc pewien stopień agresji trzeba założyć. Poza tym kaukazy sa psami pasterskimi i obronnymi jeśli taka potrzeba istnieje, więc dla dziecka, moim zdaniem odpada. Poza tym to jest pies wymagający długich spacerów. To jest ważne pytanie do kandydata.

Posted

koosiek, przestań z tym kebabem, bo sama Cie na niego przerobię.
To jest tak makabryczne, że chyba już dziś zostanę wegetarianką.
Fakt, ograniczam mięso, bo nie mogę spokojnie jeść, wiedząc, że jakieś zwierzę zostało pozbawione życia, żebym mogła nażreć się.
Jeszcze z pół roku zostało mi na przestawienie się.

Posted

Ja byłam vege przez półtora roku. Nie przestawiałam się, jakoś po Bożym Narodzeniu stwierdziłam, że od pierwszego nie jem mięsa - takie postanowienie noworoczne - i przestałam. W tej chwili niestety stan zdrowia mi nie pozwala, nie miałabym czym zastąpić białka, bo nie mogę ani produktów zawierających laktozę - wcale, ani warzyw strączkowych - w większej ilości. Ale ssaków staram się nie jadać, także kebaby z psów czy kotów odpadają.

Dzwoniła jeszcze jedna babka, ale ona z kolei chce psa docelowo wielkości pudla.

Posted

ja jestem od 5 lat i na razie póki co zdrowie mi dopisuje, ale mój TŻ się strał wytrzymał pół roku i zdrowie mu strasznie szwankowało;/ choć tydzień temu zdecydował po 5 latach, że robi podejście nr 2;) ale nie każdemu niestety to służy...

co do Cosmo, to on będzie duży? taki kaukazowaty faktycznie?

Posted

Moje kłopoty zdrowotne nie są wynikiem diety vege :) Żeby nie było.

Cosmo będzie - tak mi się wydaje - wielkości mniej więcej ONka. Coś tam z kaukaza chyba ma, ale aż tak wielki raczej nie będzie.

Posted

koosiek napisał(a):
Dzwoniła jeszcze jedna babka, ale ona z kolei chce psa docelowo wielkości pudla.


Czy mówiła coś na temat wieku? Pudle są na Paluchu, ale takie od 5lat wzwyż

Posted

Wątpię, by ją to zainteresowało, wspomniałam jej, że mam takie nieduże psy, ale dorosłe, ale ona szuka szczeniaka.

Był kolejny telefon, ale kobieta z Gdańska czy Gdyni, zrezygnowała.

Posted

Agnieszka_K napisał(a):
ja jestem od 5 lat i na razie póki co zdrowie mi dopisuje, ale mój TŻ się strał wytrzymał pół roku i zdrowie mu strasznie szwankowało;/ choć tydzień temu zdecydował po 5 latach, że robi podejście nr 2;) ale nie każdemu niestety to służy...

co do Cosmo, to on będzie duży? taki kaukazowaty faktycznie?


Cosmo juz jest wielkości... no właśnie czego??? boksera? moze troche przesadziłam, ale niewiele mu brakuje. Jest puchaty. Trzeba włożyć sporo pracy, żeby go z kołtunów wyprowadzić.

Z dietami, to jest tak, że nie wolno przechodzic gwałtownie. Stopniowo coś sie ogranicza lub wyklucza. Rzucanie jest dobre dla palaczy, chociaż i tam szok dla organizmu może być niezdrowy.
Więc proponuję rzucanie zostawić koszykarzom i szczypiornistom i podejść do zmian dla organizmu metodycznie.

Posted

Nie no, do boksera to mu jeszcze daleko :) Jest wielkości beagla najwyżej. Te kudły sprawiają, że wydaje się większy.

Benek będzie docelowo taki ok. 25 kg, więc też miniaturką nie będzie.

Posted

inga.mm napisał(a):
Cosmo juz jest wielkości... no właśnie czego??? boksera? moze troche przesadziłam, ale niewiele mu brakuje. Jest puchaty. Trzeba włożyć sporo pracy, żeby go z kołtunów wyprowadzić.


kurcze to Cosmo duży będzie a na zdjęciach to taki mi sie nie wydawał, ale puchu to ona ma trochę;) czekamy na kolejnych chętnych i tak jestem w szoku, że już tyle telefonów!

Posted

koosiek.psy@op.pl

Ale póki co nawet dla Cosmo nie ma nic konkretnego, więc nie wiem, czy dla nich jeszcze coś zostanie. A ta od pudla chciała szczeniaka docelowo tej wielkości, nie pudla konkretnie ;) Zresztą nie mam jej telefonu, co chwila ktoś do mnie dzwoni a ja nie każdy numer zapisuję - już bym go nie znalazła.
No i liczę, że uda mi się opchnąć Benka, bo on coś szczęścia nie ma, już ponad miesiąc w DT :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...