magdyska25 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Przepraszam za nieobecność ale jak wracam po całym dniu- padam na twarz. Doszła do mnie wpłata od Asif1- 50 zł. (doliczyłam to do leku), dobrze? Oczywiście pięknie dziękujemy! W poście nr 2 wkleiłam rozliczenie, które przesłała mi Ajlii- m.in. dary rzeczowe, które Jasio otrzymał od momentu opuszczenia schroniska. Edit: Dary rzeczowe, które Jasiek do tej pory otrzymał: Od malibo57: - I wizyta u homeopaty (50 zł) - leki homeopatyczne (275,55 zł) - badania krwi - profil rozszerzony (167 zł) - puszki NTS (240 zł) - preparaty denys: puszki NTS + Immunoctiv (485,41 zł) (to był także dług KWL wobec Malibo57, ale został przez Nią anulowany) - acc i saw palmetto (wysłane pocztą) - preparat nano złoto nano srebro (odebrane z lecznicy) - olej lniany budwigowy (wysłane pocztą) - sucha karma, którą Jasiek podjadał z zapasów psów Malibo57 Rozliczone bezpośrednio między malibo57 i ajlii. Od ajlii: - usg głowy (75 zł) - wizytę domową weterynarza z pobraniem materiału do posiewu (opłacona rękodziełem) - paliwo na dojazdy do weterynarzy w obrębie Warszawy - jedzenie: sucha karma psów ajlii, gotowane specjalnie dla Jasia posiłki - mleko nan (26 zł) - kompleks witamin (16 zł) - leki: acc, encorton, alantan, rivanol, vagotyl, lakcid, trilac Ajlii zwróciła się też o pomoc do Kundelkowej Skarbonki, przez którą została opłacona I konsultacja onkologiczna Jasia. Jasiek miał też farta do weterynarzy, którzy przyjmowali go bezpłatnie: - I wizyta domowa (dr Soszyńska) - II wizyta u homeopaty (dr Bałucińska) + lek duomox + steryd do natarcia głowy - konsultacja w Faunie (dr Magda) - konsultacja w Lecznicy pod Żabką (dr Rutkowski) - konsultacja okulistyczna (dr Garncarz) - wizyta + pobranie krwi do rozmazu histopatologicznego (dr Puławski) Quote
Noemi1 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Poczekam na zgodę ogółu co do tych 50 zł od Asif1 i dopiszę na FB :) Quote
magdyska25 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Jeśli pozwolicie (a jak nie to i tak wkleję ;)- rozliczenie bazarku chrupkowego. Proszę o zrozumienie i cierpliwe poczekanie na maila z podziękowaniami (czasowo nie daje rady). Rozliczenie bazarku chrupkowego: * Winter7- 500 zł. * Wapiszon- 10 zł. * Noemi1- 5 zł. * Fiera- 5 zł. * Iskra14- 5 zł. * Agnieszka_K- 10 zł. * Funky- 20 zł. * Monika z Katowic- 15 zł. * Iskra15- 5 zł. Razem zebrane: 575 zł. PIĘKNIE DZIĘKUJĘ!!! Quote
Noemi1 Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 No to Jasiek jedzeniowo i lekowo/weterynaryjnie jest chyba na troszkę zabezpieczony :) Teraz ma wracać do zdrowia :) Quote
juliaikamil Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 wszyscy się tak starają dla Jaśka, że teraz nie ma wyjścia - musi szybciutko zdrowieć... :) Quote
morisowa Posted August 5, 2011 Posted August 5, 2011 Pierwszą część rozliczenia Jaśmina prowadziłam ja. Rozliczenia zakończyłam w połowie czerwca i przekazałam magdysce25. Moje rozliczenie kończyło się minusem. Pieniądze te założyłam (w tym celu sama się zadłużyłam...) ażeby być fair wobec osoby prowadzącej hotel. Choć przelałam pożyczone pieniądze Ajlii, dług psa pozostał. Mówiąc inaczej pieniędzy nadal nie było, tylko "dziura" znajdowała się już w innej kieszeni. oto rozliczenie mojej części wątku Jaśmina: WPŁATY: marzec 50 -koszyczek niechcianych staruszków 10 - Magdyska25 7,50 – spadek po Szafirze 50 - Asiaf 100 - Asiaf 50 - INGA.MM 50 - INGA.MM 317,50 kwiecień 500 - od Pana Darka 50 - anonim od Apsy 10 - Magdyska25 81,80 - bazarek kwl'a 641,80 maj 106 - spadek po Grubciu 10 - Magdyska25 40 - spadek po Malibu 156 czerwiec 50 – Asiaf 10 - Magdyska25 20 – Noemi1 40 – Apsa (ostatnia wpłata na moje konto15.06.) 120 1235,30 zebrane razem Wydatki: 200 - rinoskopia 100 - badanie krwi i moczu 350 - 1.miesiąc hotelu 200 - koszty leczenia (przelane Ajlii) 200 - koszty leczenia (przelane Ajlii) 185,42 - uzupełnienie kosztów leczenia wg rozliczenia Ajlii 350 - 2.miesiąc hotelu 100 - przelane Ajlii jako zaliczka na dalsze wydatki 1685,42 - wydatki razem - 450,12 długu Mały Koci bazarek 218,30 zł pozostało długu 231,82 Ode mnie Jaśmin dostał: - worek Dog Chow Senior 15 kg (otwarty, praktycznie pełny) 99 zł - puszki Animonda (Brocconis i Gran Carno) za 154,08 zł - 24 puszki po 800 g karmy Rocco za 129,36 zł _____ 382,44 do tego jakieś drobne leki (Rutinoscorbin, tabletki od robaków, preparaty na kleszcze...) Quote
malibo57 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Nie zgadzam się z rozliczeniem Morisowej, nie zgadzam się z definicją "długu". Interpretując w ten sposób, możemy uznać za dług każdą darowiznę na rzecz Jaśmina. Zadłużenie w hotelu JEST długiem, natomiast kwota wydana na ten cel przez opiekuna psa długiem NIE JEST. Pozwolę sobie przekleić tutaj mój post z Małego Kociego bazarku. "Mały Koci Bazarek został zorganizowany "na potrzeby Jaśmina", a nie na spłatę "długu", jak nazywasz to, co dałaś własnemu psu. Uważam taki przebieg za nieuczciwy. Opłatę za hotel nazywasz "byciem fair"? Chyba coś nie tak, płacenie za hotel i utrzymanie psa to OBOWIĄZEK osoby odpowiedzialnej za psa, a nie żadna łaska. Nie zgadzam się z Twoją interpretacją "długu", który pozostał, jak piszesz, w Twoim portfelu. To nie jest dług, tylko Twoje wydatki na Twojego psa. Dług to to, co ktoś komuś jest winny. Kto jest winien Tobie? Jaśmin? Dlaczego dowiadujemy się dopiero teraz, że ten bazarek spłaca to, co Ty wydałaś w maju na potrzeby Jaśmina? Dlaczego pojawiły się wpisy, że pieniądze zostały przelane na konto Magdyski25, a potem, że na konto Ajlii? To manipulacja faktami. Gdyby tak na to patrzeć, to biedny pies jest koszmarnie "zadłużony" u wszystkich darczyńców." Quote
malibo57 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 W osobnym poście podaję wpłaty dla Jaśmina na konto fundacyjne: 1. 29.07. - Mariola Lidia P., W-wa - 50,- (FB) 2. 29.07. - Edyta Z., Kołbiel - 5,- ( FB) 3. 29.07. - Monika M-Z., W-wa - 40,- (FB) 4. 1.08. - Michał W., W-wa - 5,- 5. 5.08. - Monika M. Wołów - 5,- Jest jedna wpłata z 1.08. wys. 5,-od Piotr L. Śrem, która nie jest oznaczona imieniem psa ( Jaśmin albo Franio). W treści jest podany długaśny numer. Ktoś wie, jak to sprawdzić? Wpłata jest zapewne z Allegro. Quote
Wadercia Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 malibo pozniej sprawdze czy to Franio czy Jasiek :) dziękujemy za informacje :) Quote
Noemi1 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 malibo57 napisał(a):W osobnym poście podaję wpłaty dla Jaśmina na konto fundacyjne: 1. 29.07. - Mariola Lidia P., W-wa - 50,- (FB) 2. 29.07. - Edyta Z., Kołbiel - 5,- ( FB) 3. 29.07. - Monika M-Z., W-wa - 40,- (FB) 4. 1.08. - Michał W., W-wa - 5,- 5. 5.08. - Monika M. Wołów - 5,- Jest jedna wpłata z 1.08. wys. 5,-od Piotr L. Śrem, która nie jest oznaczona imieniem psa ( Jaśmin albo Franio). W treści jest podany długaśny numer. Ktoś wie, jak to sprawdzić? Wpłata jest zapewne z Allegro. ALe fajnie, że są kolejne wpłaty. Chyba w przysłym tygodniu możemy już zastanawiać się nad zamawianiem leku dla Jaśmina, bo finansowo nas na to stać. Na trzecie opakowanie staniemy na głowie i nazbieramy w razie czego w trakcie leczenia. To teraz tylko musimy wszystko skonsultować z wetami, żeby nie zrobić Jaskowi krzywdy. Quote
Marycha35 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Trzymam za psiulca kciukacze, zdrowiej Przyjacielu:) Quote
Noemi1 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Wyszło mi, że na Ancotil mamy już 1.227,97 zł :) Quote
Noemi1 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Mamy już prawie na 2 opakowania :) A teraz wieści od Ajlii (nie może tu napisać bo nie ma net'u): Była wczoraj z Jaśkiem na badaniach krwi. Wyniki bedą w poniedziałek. Poza tym Jasiek ładnie jje, nawet sporo, ale trzeba go namawiać. Humor ma świetny :) Mnie się takie wieści podobają :) Oby w poniedziałek też były takie dobre :) Quote
juliaikamil Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 dzięki za wieści, czekamy na wyniki krwi, oby wszystko było OK... Quote
Wadercia Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Rozliczenie allegra cegielkowego dla Jaśminka :) Było 100 cegielek udało nam sie sprzedac tym razem tylko (albo aż) 31 :) 31x 5 zł = 155 zł Koszty do odjęcia - 17 zł wyróżnienie, - 6,20 zysk allegro. Razem 131,20 zł ! :) Na moje konto wpłynęło 95 zł od którego odliczam koszty czyli do przesłania mam 71,80 zł :) Na koncie vivy powinny znajdować się wpłaty od: Michała W. z Warszawy - 5 zł Eweliny K. z Łodzi - 25 zł Bogumiły G. z Opola - 5 zł Moniki M. z Woława - 5 zł Olgi P. z Warszawy - 10 zł Anny D. z Gorzowa Wielkopolskiego - 10 zł czyli razem - 60 zł :) Quote
Noemi1 Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Waderciu ale kolejne SUPER wieści. BARDZO DZIĘKUJEMY :) Na FB rozliczenie zrobię jutro, bo dzisiaj padam i mogę coś pokręcić. Quote
Wadercia Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 ja rozliczalam taka mala kwote + jeszcze Frankowe allegro godzine.. :) i dopiero pozniej doszlam do tego ze zapominam ciagle o odjeciu kwoty za wyroznienia :) Quote
Noemi1 Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 wadercia napisał(a):ja rozliczalam taka mala kwote + jeszcze Frankowe allegro godzine.. :) i dopiero pozniej doszlam do tego ze zapominam ciagle o odjeciu kwoty za wyroznienia :) Ja ostatnio też napisałam jakieś głopty, na szczęście tylko w datach, więc wolę jutro w przytomności umysłu to zrobić :) Quote
ajlii Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Odzyskałam transfer! :) (choć nie wiem na jak długo... :/) Jasiek czuje się bardzo dobrze. Przede wszystkim ma świetny humor, jest bez leków p/c bólowych :) Je ładnie - choć nierówno. Czasem na jeden posiłek pół porcji, czasem prawie dwie... Trzeba go namówić na spróbowanie, przekupić kosteczkami z dziczyI ma straszną ochotę na chleb, którego kiedyś wogóle nie ruszał. Przychodzi do kuchni i prosi o kanapkę, często już po zjedzeniu suchej karmy. Mam już wyniki Jasia - przekazane narazie telefonicznie przed weterynarza. [SIZE="4"]Przede wszystkim leukocyty: 42,8 tys. !!!! (w czerwcu były 58 tys). Reszta wyników w miarę ok, szczególnie biorąc pod uwagę ogólny stan Jasia. Niestety Alat rośnie. W czerwcu 125, obecnie 180... (u starszych psów tolerowane jest do 100). Narazie mamy podawać leki osłonowe na wątrobę, i powtórzyć wszystkie badania za 2 tygodnie. Quote
Cleo2008 Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 tam gdzies powinna byc jeszcze moja wplata, nie jestem w stanie znalezc... trzymam kciuki za Jaska... Quote
jubu Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Jasiek miał dziś całkiem dobry humor. Przez większość dnia uśmiech nie schodził z jego szczerbatej mordy. :) Kolacja... pozwoliłem sobie obudzić śpiącego królewicza i wcisnąć mu do paszczy kosteczki z dziczyzny. Pomymlał i wypluł. Więc od początku... kosteczka między zębiska... mymlanie... wyplucie. Za trzecim razem jakoś poszło. Nie zjadł bardzo dużo, ale lepszy rydz niż nic. Dzisiaj obudze Go jeszcze raz, spacer i spać do rana. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.