ajlii Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 Bo Iskra jest bezkonkurencyjna :)))))) Tu jej wątek... Zmieniała domy tymczasowe. Wróciła raz z adopcji. Spędziłam z nią prawie miesiąc w hotelu... i po powrocie nie mogłam zapomnieć. Obiecałam Jej, że gdy tylko znajdzie się kawałek podłogi, który nas wszystkich pomieści... to będzie i dla niej na tej podłodze miejsce. Bo miejsce w naszych sercach zapewniła sobie już dużo wcześniej... I Iskra jest żywym dowodem na to, że jak pies znadziej swojego człowieka - to nic już nie będzie ważne i wszystko się jakoś ułoży. Przez większość swoje życia miała problem z popuszczaniem moczu (jest po skomplikowanej operacji - obojniactwo rzekome żeńskie). I to bardzo utrudniało adopcję... Gdy ją wzieliśmy do siebie, to padały wokół pytania "a co z podłogami? dywanem? po co wam ciągłe sprzątanie?". Jak by dywan był tu najważniejszy....... Przyjeliśmy Iskrę z "dobrodziejstwem inwentarza", czyli kropkowaniem na podłodze... a Ona przestała popuszczać mocz :)))))) http://www.dogomania.pl/threads/177322-MLB-ISKRA-nie-kończąca-się-historia-gdzie-jest-jej-miejsce-MA-DOM!/page18 Quote
mysza 1 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Ajlii, Jasio dostaje coś na poprawę apetytu? Quote
magdyska25 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 przeczytałam pół wątku Iskierki....boszzz ile razy zmieniała lokum!...... Quote
ajlii Posted August 26, 2011 Author Posted August 26, 2011 mysza 1 napisał(a):Ajlii, Jasio dostaje coś na poprawę apetytu? Jasiek dostaje Rumen Tabs, który wg opisu jest przeznaczony także dla psów ze zmniejszonym apetytem. Wcześniej dostawał kompleks wit B. Napewno świetnie apetyt poprawiał steryd... ale nie był najlepszym wyjściem przy leczeniu grzybicy układowej. Quote
juliaikamil Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 jak tak Jaśkowa kolacja? wcinaj chłopie :) Quote
Cleo2008 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Zagladam do Jaska, jakies nowe zdjecia macie???? Quote
Noemi1 Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 O Rumen tabs już napisałam do Kasi z FB. Podałam Twój adres Ajlii. Spróbuję dopytać mojego weta, o jakiegoś weta w waszej okolicy, może się uda :) A o mojej nowej córuni więcej jest na wątku Claudii, bo nie chcę zaśmiecać innych wątków. Od postu # 615 str.25. Quote
ajlii Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 Jaśko znów je w kratkę... kilka posiłków łyżeczką, i nagle znów życzy sobie suchej karmy... Obecnie kosteczki z dziczyzny nie są już fajne, ale na zachętę kilka biszkoptów to i owszem... Jasiek je uwielbia! I dzięki temu udaje się go namówić później na normalne jedzenie. Wczoraj miał fazę na gryzaki - suszona krtań wieprzowa i inne "smakołyki" :/ Chodził za mną i domagał się kolejnych. Gryzienie nawych twardych gryzaków nie sprawiało mu problemu...... to chyba też dobry znak :) Dziura na głowie prawie całkowicie zarosła. Z jednej strony super - organizm się regeneruje. Ale z drugiej nie ma dobrego odpływu wydzieliny, i znów za chwilę będzie się zbierać. Możliwe że będzie nas czekać kolejna punkcja... Wczoraj mieliśmy odwiedziny Dolly2 - zrobiła ładną sesję naszym psiakom. Jasio nie miał ochoty pozować, większość dnia przeleżał sobie w domu (jest tu przyjemnie chłodno w porównianiu z temperaturą na zewnątrz). Ale kilka fotek też ma, wrzucę je wieczorem do albumu. Quote
Ninti Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Nie martw się, jeżeli wydzieliny nie będzie dużo to sama się wchłonie. Jest dużo lepiej. Tylko ta wątroba... Do kiedy ten Ketokonazol ma być podawany? Quote
ajlii Posted August 30, 2011 Author Posted August 30, 2011 Ketokonazol podajemy do wyników kolejnego badania krwi... jedziemy na nie pod koniec tygodnia. W niedzielę odwiedziła swoją dalmatynkę i nas Dolly2. Link do sesji którą zrobiła naszym psiakom: https://picasaweb.google.com/106740573589182334352/SesjaDolly228082011?authuser=0&feat=directlink Jasiek też załapał się na kilka fotek... mało, bo tego dnia był wyjątkowo nietowarzyski. Wolał posiedzieć sobie w domu i w spokoju przeżuwać gryzaki ;) Na jedynych fotkach też jest mamlający... Quote
mysza 1 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Kurczę, powiększa mu się to jednak, punkcja jest prawdopodobna chyba. Quote
Noemi1 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Faktycznie ta zmiana mu się powiększa :( Miałam nadzieję, że jednak się zminiejszy... Jasienku kochany jedz ładnie i nabieraj sił, wtedy będzie Cię można spokojnie leczyć :) Quote
winter7 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 ajlii, a może Jaśminkowi podawać karmę Convalescence Royal Canin? Mogę mu zakupić puszki. Jaki on biedny.... Co lekarze mówią na to, że "guz" się powiększa? Quote
Noemi1 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Ajlii napisałam Ci na pw info co dostałam od Kasi z FB. Także suplemnety psiaki mają zapewnione i jeszcze wspomagacze witaminowe. Jutro jak nabiorę sił napiszę więcej co ta jest i ile. Pomijając oczywiście Rumen tabs :) Quote
magdyska25 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Jasiu- nie zapominam o Tobie! Odwiedzam poczciwe psisko! Quote
Noemi1 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Ten preparat witaminowy od Kasi to są tabletki w wiaderku 1kg. http://www.dolfos.com.pl/index.php?id=products/p14&druk=y Ajlii myślę, że się Twoim psiakom również przyda :) Quote
Cassi_ Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 i ja zajrzałam do słodziaka z rana :loveu: Quote
bea100 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Ja też tu stale jestem, wspieram myślami choć nie piszę :) Quote
juliaikamil Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 bea100 napisał(a):Ja też tu stale jestem, wspieram myślami choć nie piszę :) tez czuwam i wspieram myślami, tylko czasu na pisanie nie mam... Quote
Ninti Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 I ja... Zaglądam coraz to do Księcia Jaśmina :cool1: Quote
ajlii Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 winter7 napisał(a):ajlii, a może Jaśminkowi podawać karmę Convalescence Royal Canin? Mogę mu zakupić puszki. Jaki on biedny.... Co lekarze mówią na to, że "guz" się powiększa? Jasiek byłby wdzięczny... i ja też :) Jaś lubi zmiany w jadłospisie. Ostatnio je koktajl mięsny z kleikiem ryżowym, co kilka dni podje trochę suchej karmy. Zmiana, "guz", twór na głowie powiększa się, bo zarastają "dziury". Tej powstałej na skutek pękniecia skóry oraz po II punkcji nie ma już wogóle. Nie ma też tej rozbujałej ziarniny, tylko ładna zdrowa tkanka z odrastającą sierścią. Zarasta też dziura po I punkcji. Ale to utrudnia odpływ wydzieliny... Wymasowuję mu ile się da, ale ostatnio sprawa mu to dyskomfort i chyba też ból. Jak będziemy w lecznicy na badaniach krwi, to porozmawiamy o kolejnym odbarczeniu. Noemi1 napisał(a):Ajlii napisałam Ci na pw info co dostałam od Kasi z FB. Także suplemnety psiaki mają zapewnione i jeszcze wspomagacze witaminowe. Jutro jak nabiorę sił napiszę więcej co ta jest i ile. Pomijając oczywiście Rumen tabs :) Wiem, dziękuję... przyda się i dla pozostałych... :) Bea100, Mysza 1, Magdyska25, Cassi_, Julkaikamil, Ninti - dziękuję że jesteście z Jasiem i z nami... Czasem jest bardzo, bardzo ciężko i ta świadomość że ktoś czeka na wieści o Jaśku dodaje sił... Dziś było dość chłodno. Jasio uparł się na wieczorny spacer po ogrodzie. Wrócił trzesąc się z zimna. Muszę mu chyba sweter zrobić na drutach na jesienne chłody... Quote
Wadercia Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 ah Ajli nie mysl prosze ze ja nie bywam u Jasia i Franka. Bywam codziennie nawet i u Rudolfa... ale tak mi sie zycie posylo po tym co dzis uslyszalam u weta..:-(:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.