magdyska25 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Witamy! a ja informuję: Przelałam Ajlii 100 zł., które otrzymałam za bazarek kosmetyczny (II) (całość na spłatę długu). Quote
ajlii Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Napewno w Czechach i Anglii. Może występować pod nazwą Alcobon, Ancobon lub Ancotil. Substancja czynna 5-fluorocytozyna. Od rana wydzwaniam do dystrubutorów, do aptek które współpracowały z Polfą Rzeszów (producent ancotilu) i mogą mieć lek jeszcze na stanie. Nigdzie go nie ma. Quote
Finetta Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Wg wyszukiwarki leków Ancotil w tabletkach jest dostępny w Warszawie na ul Corazziego tel 22 827 26 44 http://www.osoz.pl/osoz-apt/lekiSearchTb.jsf Poznaniu apteka ZDROWIE ul Galileusza 8 tel 61 862 58 61 http://www.osoz.pl/osoz-apt/lekiSearchTb.jsf Quote
bric-a-brac Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Z Warszawskich spróbujcie przedzwonić do apteki na ulicy Widok i na ul. Zielnej. Numerów ulic nie pamiętam. W swoim mieście obdzwoniłam dziś 9 aptek i w żadnej ani widu, ani słychu. Ale jakby każdy z swojej miejscowości wykonał kilka telefonów, to może gdzieś jeszcze leży na stanie:roll: Quote
PANGEA Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Witajcie Pobieznie "przelecialam" watek Widze, ze dokarmiacie Jasia puszkami vetfoodsa. Mam dostep do tych puszeczek z terminem waznosci do konca pazdziernika ( wiec jeszcze kilka mies). Puszki sa w cenie 5 zl sztuka. Moge wystawic fakture na nie. Jesli jestescie zainteresowani to prosze o kontat: pangea@poczta.onet.pl PS Koszt przesylki to 10 zl. Quote
ajlii Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 [quote name='Finetta']Wg wyszukiwarki leków Ancotil w tabletkach jest dostępny w Warszawie na ul Corazziego tel 22 827 26 44 http://www.osoz.pl/osoz-apt/lekiSearchTb.jsf Poznaniu apteka ZDROWIE ul Galileusza 8 tel 61 862 58 61 http://www.osoz.pl/osoz-apt/lekiSearchTb.jsf Jutro tam zadzwonie, dziś już nikt nie odbiera... Dziękuję za wszystkie namiary - będę szukać dalej. Dziś obdzwoniłam sporo miejsc, ale nigdzie nie było. Fajne było to, że w wielu miejscach trafiałam na życzliwość i pomoc obcych ludzi, ale niestety nikt nie był w stanie nam pomóc. Pangea - przepraszam że nie odpisałam na pw. Mamy gorący okres, zarówno w kwestii leczenia Jasia, jak i szczeniaków z lasu. Quote
winter7 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Jeśli jest w Czechach, to jutro mój TZ tam jedzie i wraca wieczorem. Czy to lek na receptę? Dajcie mi szybko znać. Czy sprawdzałyście tą aptekę w Wawie? Jestem w Wawie do jutra. Mogłabym tu kupić i zawieźć Jaśminkowi Quote
ajlii Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 winter7 napisał(a):Jeśli jest w Czechach, to jutro mój TZ tam jedzie i wraca wieczorem. Czy to lek na receptę? Dajcie mi szybko znać. Czy sprawdzałyście tą aptekę w Wawie? Jestem w Wawie do jutra. Mogłabym tu kupić i zawieźć Jaśminkowi Podaj mi proszę szybko swój nr telefonu, zadzwonie jeśli mozna to jeszcze dziś... Quote
ajlii Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Wyślij proszę jeszcze raz - brakowało jednej cyferki, a wiadomość po chwili znikła mi ze skrzynki :roll: Quote
Noemi1 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Ja mogę dopiero jutro po 11:00 zapytać mojego weta, więc jeżeli uda się Wam coś załatwić, to napiszcie, a nie będę mu bez potrzeby zawracała głowy. Jeżeli się nie uda, to też proszę o info na wątku i będziemy działać. Wiem, że On sprowadza różne leki z zagranicy. Quote
ajlii Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Jak tylko będę miała jakieś wieści, to dam znać na wątku. Noemi1 - czy jeśli znajdzie się ten lek w aptece w Warszawie, byłabyś w stanie wziąć receptę (od weta swojego lub mojego - przyjmuje na Żoliborzu) i pojechać go kupić? Winter7 - dziękuję serdecznie za pomoc :) Czekam na wieści, czy uda się i za ile go kupić w Czechach... Quote
Marycha35 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Oooo widzę, że w kwestii leku już jest jakaś nadzieja:) Kochany psiak! Quote
Noemi1 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 ajlii napisał(a):Jak tylko będę miała jakieś wieści, to dam znać na wątku. Noemi1 - czy jeśli znajdzie się ten lek w aptece w Warszawie, byłabyś w stanie wziąć receptę (od weta swojego lub mojego - przyjmuje na Żoliborzu) i pojechać go kupić? Winter7 - dziękuję serdecznie za pomoc :) Czekam na wieści, czy uda się i za ile go kupić w Czechach... Nie ma problemu, mogę podjechać po receptę, chyba wygodniej mi na Żoliborz, bo ja mieszkam na Bielanach a mój wet na Ursynowie, choć receptę na pewno by dał. Wyślę Ci na pw mój nr, bo jutro muszę jechać do pracy ok. 10:00/11:00, więc gdyby nie było jeszcze info na wątku to napisz mi sms lub zadzwoń. Quote
ajlii Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Noemi1 napisał(a):Nie ma problemu, mogę podjechać po receptę, chyba wygodniej mi na Żoliborz, bo ja mieszkam na Bielanach a mój wet na Ursynowie, choć receptę na pewno by dał. Wyślę Ci na pw mój nr, bo jutro muszę jechać do pracy ok. 10:00/11:00, więc gdyby nie było jeszcze info na wątku to napisz mi sms lub zadzwoń. Ok, jak tylko będę coś wiedziała to dam znać :))) Dziękuję serdecznie... ten mały paskud zwany Jaśkiem nawet nie wie ile ma farta w życiu i życzliwych osób wokół niego... Jak skończą sie te akcje z Jaśkowym leczeniem grzyba i szczeniakami z lasu - to muszę zrobić odwyk od internetu... Wczoraj zabrałam laptoka żeby popracować nawet do samochodu, dobrze że mi się prąd szybko skończył ;) Quote
Noemi1 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 ajlii napisał(a):Ok, jak tylko będę coś wiedziała to dam znać :))) Dziękuję serdecznie... ten mały paskud zwany Jaśkiem nawet nie wie ile ma farta w życiu i życzliwych osób wokół niego... Jak skończą sie te akcje z Jaśkowym leczeniem grzyba i szczeniakami z lasu - to muszę zrobić odwyk od internetu... Wczoraj zabrałam laptoka żeby popracować nawet do samochodu, dobrze że mi się prąd szybko skończył ;) Całe szczęście :) To jednak ja jeszcze nie jestem aż tak bardzo chora, a przynajmniej nie jestem w tym osamotniona :) Quote
Marycha35 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Hi, hi, zdaje się, że Czart kopyta maczał w wynalazkach typu: laptop, tele komórkowy...... A czy Jaśmin ma szansę na usunięcie guza? Quote
ajlii Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 Marycha35 napisał(a): A czy Jaśmin ma szansę na usunięcie guza? Ten "guz" to prawdopodobnie wcale nie zmiana nowotworowa... chyba że bardzo łagodna (bez przerzutów, nie rozrastajaca się, o nietypowym regularnym kształcie). Możliwe - jak od początku sugerowała dr Magda z Fauny - to właśnie kwestia grzyba lub bakterii, które otorbione siedzą od lat w nosie Jasia... Quote
Marycha35 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Fuj, jasna cholera! To może uda się tym lekarstwem zdziałać cuda:) Biedny psiulek, to zdjęcie jak leży i ma krwotok z nocha przykre bardzo... Quote
Noemi1 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 ajlii napisał(a):Ten "guz" to prawdopodobnie wcale nie zmiana nowotworowa... chyba że bardzo łagodna (bez przerzutów, nie rozrastajaca się, o nietypowym regularnym kształcie). Możliwe - jak od początku sugerowała dr Magda z Fauny - to właśnie kwestia grzyba lub bakterii, które otorbione siedzą od lat w nosie Jasia... Czyli jednak jest szansa (tak jak kiedyś pisałam), że to samo wyjdzie/zniknie i Jasiek będzie bez tego potwora na pyszczku? Tak bardzo w to wierzę, że chyba nie przyjmuję innej opcji :) Ten lek musi się znaleźć!!! Quote
Funky Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Ja też bardzo, ale to bardzo wierzę i kibicuję chłopczykowi jak nie wiem co!!! <3 Quote
magdyska25 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 Ajlii- jeszcze jedna osóbka napisała do mnie na PV, że zna osoby, które mogłyby załatwić lekarstwo. Trochę poszperałam po wątku i coś tam próbuję sklecić na allegro cegiełkowe. Jak coś to nie krzyczcie. Niektóre wypowiedzi na temat Jasia biorę bezpośrednio z wątku. Co do leku to wysyłam Ci PV z namiarami. Quote
ajlii Posted July 20, 2011 Author Posted July 20, 2011 Dzwoniłam do tych aptek - nie ma w żadnej ancotilu... Czekam na info od winter7, czy uda się go znaleźć w Czechach... i w jakiej cenie. Wlewy dożylne są dla nas nie osiągalne. Przede wszystkim cena: ok. 1200 zł za pakiet, który nie wystarczy na całe leczenie. Do tego zdobycie graniczy z cudem, bo tylko do obiegu szpitalnego zamknietego. Ancotil w tabletkach - cena zależy od producenta i kraju w którym jest sprzedawany. Niestety, możliwy jest koszt liczony w setkach złotych za opakowanie... Jasiowi potrzebne są 2-3 opakowania po 100 tabletek 500 mg by wogóle móc rozpocząć leczenie... Jeśli nie uda się leku znaleźć w Czechach, po kolei będziemy uruchamiać inne kontakty - z dogo, fb, prywatne... Musi się udać! Uparta jestem. Nie pozwoliłam umrzeć Jasiowi wiosną, nie pozwolę i teraz. On bardzo chce żyć, robić te swoje obchody po ogrodzie, uśmiechać tymi swoimi połamanymi zębiskami, cieszyć się każdym dniem w domu, z człowiekiem... Quote
Noemi1 Posted July 20, 2011 Posted July 20, 2011 O kurcze.... To ja dziś też rozpocznę poszukiwania po wetach. Musi się udać! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.