mona0205 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Kilka dni temu dostałysmy wiadomość, iż w Zielonce Bankowej w okolicach peronów błąka się biały amstaff. Byłam tam w sobotę trzy razy ale niestety nie udało mi się go odszukać. Ale wieczorem w necie znalazłam informację, iż podobnego psa złapano w Wawrze - a to tylko kilka kilomentrów dalej. Dzisiaj dostałam potwierdzenie, że to ten sam psiak. Niestety jest już na Paluchu. Wiem z opowiadań ludzi, którzy go spotkali iz jest niesamowicie zagubiony i bardzo łagodny-zresztą jego spojrzenie mówi samo za siebie. Może znajdziemy razem sposób aby psiak wrócił do domu. to już zdjecie z Palucha ID: 0716/11 Gatunek: PIES Rasa: AMSTAFF Płeć: Samiec Wiek: 4 lat(a) Data przyjęcia: 20-03-2011 A to zdjęcia osoby, która go złapała: http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-zgubiono-znaleziono-Znaleziono-psa-Warszawa-Miedzylesie-W0QQAdIdZ268585496 Quote
mona0205 Posted March 21, 2011 Author Posted March 21, 2011 nie mogę się dodzwonić choć dział adopcji podobno pracuje do 20 - do hoteli pewnie nie ale może można wyadoptować na inną organizację - zapytam Quote
aga_krzys Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 kurcze no, straszny z niego bidulek. aż żal patrzeć na ten smutny pychol Quote
obraczus87 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Zapytajcie dziewczyn, które działaja na Paluchu - np Dada M, APSA. Ale wiem, że nie wydaja psów do Hoteli. Dziewczyny zawsze adoptują Go na siebie i potem szukają domów... Quote
mona0205 Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 dodzwoniłam się i wiem, że bez problemu będzie go mozna wyadoptowac na jakąś fundację - oczywiście za dwa tygodnie jak się skończy kwarantanna - tylko czy będzie go gdzie umieścić :-( Quote
mona0205 Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 wskakuj Smutasku do góry - i pomyśleć, że jeszcze rok temu amstaffy omijałam z daleka - a teraz jeden śpi obok mnie przytulony a o drugim biedaku w schronie nie mogę zapomnieć Quote
obraczus87 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Problem jest - gdzie Go umieścić i za co :( Quote
tibby Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 Co chwila jakiś AST jest w potrzebie, a wszystko przez ludzi, ktorzy tworza wyssane z palca bzdury na ich temat. Ech. Quote
mona0205 Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 tibby napisał(a):Co chwila jakiś AST jest w potrzebie, a wszystko przez ludzi, ktorzy tworza wyssane z palca bzdury na ich temat. Ech. i przez to później problem z adopcją bo ludzie się boją - szczególnie dorosłego psa; ten wiem że towarzyszył ludziom, którzy spacerowali ze swoimi psami i nie wykazywał nawet cienia agresji w stosunku do innych zwierząt Quote
mona0205 Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 obraczus87 napisał(a):Zapytajcie dziewczyn, które działaja na Paluchu - np Dada M, APSA. Ale wiem, że nie wydaja psów do Hoteli. Dziewczyny zawsze adoptują Go na siebie i potem szukają domów... dzięki Obraczus87 - dzięki Tobie rozjaśniło mi się w głowie i już wiem kogo poprosić o zdjęcia astka :-) Quote
obraczus87 Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 mona0205 napisał(a):dzięki Obraczus87 - dzięki Tobie rozjaśniło mi się w głowie i już wiem kogo poprosić o zdjęcia astka :-) prosze :) Mozna tez prosic Morisowa (Ona pracuje na Paluchu). Jakbys chciala telefony do Dada M czy Apsy to daj znac, to Cie przesle na PW. Wiem, ze Dada stara sie jezdzic w sob albo ndz na Paluch. Quote
mona0205 Posted March 25, 2011 Author Posted March 25, 2011 Napisałam do Dady może znajdzie chwilkę dla tego astka :-) a o telefony bardzo proszę Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.