faith35 Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 luizkamor napisał(a):Kudłaczek juz ma dom a od kiedy i jak to się stało, że ma dom? on wydał komuś tego psa dobrowolnie, wiadomo, czy spisał jakąś umowę czy coś? Quote
kryminalny Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 To raczej bajzel na kółkach niż hotelik dla psów, pan Jacek z psiego rancza nie jest beh. chyba? ma certyfikat COAPE? bo ta porada taka jakaś głupia... na ich stronie widzę, że mogą też zajmować się opieką nad zwierzętami po zabiegach wet. i napisane "podajemy kroplówki i dajemy zastrzyki" - a czy wiedzą, że do tego trzeba mieć uprawnienia lekarza lub technika weterynarii??? Quote
faith35 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 ta sunia bokserka cały czas chodzi mi po głowie... może ktoś od bokserów by zadzwonił i powiedział np. "za 2 tygodnie będę w polsce, chcę obejrzeć sunię" czy coś, żeby mieć czas na wykombinowanie jakiegoś dt czy nawet hoteliku! :( Quote
feliksik Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 co za koszmar, ale faktycznie może najpierw pomóc psom zamiast rozdmuchiwać temat na gorąco Quote
faith35 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Dla labków założyłam wątek tutaj: http://labradory.info/viewtopic.php?t=16734 Quote
faith35 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 luizkamor kopiuję z labradorów: "potrzebne nam informacje o tych psiakach od osób, które je fizycznie widziały. Bez wiedzy o ich zachowaniu wobec człowieka i innych psów nie znajdziemy Domu Tymczasowego. Czy znany jest status prawny tych psiaków, czyją są teraz własnością i jak długo są w tym hotelu? Nie mamy hotelu " napisz odp. tutaj albo na pw. Quote
faith35 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 chodzi o labradory, nie o inne psiaki, tylko o te labki :( Quote
luizkamor Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 Ja widzialam te labki, sa bardzo energiczne, ten drugi kręci się w kółko i podskakuje wysoko do góry ale to zrozumiałe bo siedzi caly czas w boksie. kolezanka podeszla do niego i podala mu ręke i niestety ją chapnął.Jego wlasciciel ktory go nieodebral jest nam znany. Wzial rok temu psa amstafa ze schroniska i zmarnowal go na walki psów wiec jest opcja ze uczyl tego labka agresji.Jezeli chodzi o status prawny to nasz prawnik mowi ze wlasciciele po pol roku od momentu pozostawienia psow i nie zgloszenia sie po nie, stracili do nich prawa. Automatycznie osoba ktora zapewnia im schronienie i karmi je staje sie ich włascicielem tak wiec umowa adopcyjna powinna byc spisana z wlascicielem hotelu.Nam sie ciezko z nim rozmawia i jest coraz gorzej, dlatego podalam numer do hotelu bo mam nadzieje ze z osobami chetnymi do adopcji bedzie rozmawial inaczej.Zadzwoncie prosze i zapytajcie, moze bedzie mial dobry humor i powie cos wiecej o nich ale on pewnie sam ich nie zna bo jego rola konczy sie na karmieniu. Quote
luizkamor Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 faith35 napisał(a):ta sunia bokserka cały czas chodzi mi po głowie... może ktoś od bokserów by zadzwonił i powiedział np. "za 2 tygodnie będę w polsce, chcę obejrzeć sunię" czy coś, żeby mieć czas na wykombinowanie jakiegoś dt czy nawet hoteliku! :( moja kolezanka rozmawiala z kims z tej fundacji, takze sprawa jest im znana i tyle. Psie Ranczo by ją przyjelo ale ma amstafa Karlosa Quote
faith35 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 a psie ranczo to taki super hotelik, bokserka by tam się czuła nieziemsko, bądźcie proszę w kontakcie z tym hotelikiem, jak będzie miejsce to wciśnijcie ją tam, będziemy szukać deklaracji stałych. Quote
Kajusza Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 faith35 napisał(a):a psie ranczo to taki super hotelik, bokserka by tam się czuła nieziemsko, bądźcie proszę w kontakcie z tym hotelikiem, jak będzie miejsce to wciśnijcie ją tam, będziemy szukać deklaracji stałych. Psie Ranczo to nie HOTEL. Karlos jest tam grzecznościowo, na moją wyraźna prośbę, oni nie prowadza żadnego hoteliku i nie moga przyjmowac kolejnych psów, bo po prostu nie maja gdzie, nie maja boksów, kojców itp. Może poprostu umieścic tą sunie na razie w schronisku??? I stamtąd jej szukać dt/ds??? Jeżeli jest groźba uspienia. Quote
paros Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 :shake::shake: zaznaczam wątek wklejam informacje w necie Quote
luizkamor Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 Inspektorka tozu rozmawala w jej srawie dzis z Jackiem i kategorczycznie odradzil schronisko,powiedzial ze to jeszcze gorzej bedzie. Powiedzial ze przyjmie ją ale musimy jej zorganizowac boks i potrzebne sa pieniadze, on juz za darmo nie bedzie pracowal z psami. Karlosa ma na glowie 3 miesiace a wszystko kosztuje.Ja sie mu nie dziwie. Wiec dziewczyny pomozcie w organizowaniu boksu i sunie mozna zawiezc do niego.My juz w razie czego mamy weta ktory ją uspi i przewiezie do Jacka. Quote
faith35 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 ale jak "zorganizować boks" ? nie rozumiem... zapytaj jaka cena miesięczna go satysfakcjonuje (myślę, że z 200-300 stałych zbierzemy, z większą kwotą może być problem), a co do labków to czekam na rozwój sytuacji na labkowym forum, dziewczyny będą kombinować DT (jakieś doświadczone), bo jak labek agresywny to nie jest dobry znak, bo przecież ta rasa jest taka przyjazna! Jestem pewna, że dziewczyny znajdą dt, w razie czego będziemy też zbierać kasę na transport do dt... Quote
faith35 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 ogłoszenie zrobiła jedna z forumowiczek labradory.info http://www.stargardcity.pl/flora-i-fauna/oddam-za-darmo/stargard-szczecinski-dwa-labradory-pilnie-szukaja-domkow-inaczej-czeka-je-uspienie.htm a to robiłam ja: http://zielonagora.olx.pl/2-bezimienne-labradory-pilne-czeka-je-uspienie-iid-179800835 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/2-bezimienne-psiaki,36027 http://www.morusek.pl/ogloszenie/50710/2-bezimienne-labradory---PILNE---maja-byc-uspione/ Quote
luizkamor Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 trzeba kupic kojec, ja bude zorganizuje. Jak bedzie to, to sunie mozna przewozic. Mysle ze duzo nie wezmie.Kolezanka zadzwoni do zapyta. Trzeba zbierac kase na kojec. Quote
faith35 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 kase na kojec?! ahaa..? to pokażcie mi na jakiejś stronie jak ma ten kojec wyglądać... Quote
luizkamor Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 http://allegro.pl/kojce-dla-psow-kojec-dla-psa-klatka-super-cena-i1515481172.html kojec mozna kupic juz za 700zl Quote
luizkamor Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 a kojec sie pozniej przyda innym pieskom bo pan Jacek jest chetny wspolpracowac z nami. Dodam ze pomogl wielu psom z naszych interwencji i to nieodpłatnie. Quote
faith35 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 tak, tylko my tych 700 złotych z rękawa nie wyciągniemy... a jaką sunię wyciągamy? Ja myślałam o tej bokserce, nie? Czy tą wystraszoną? A nie mogłyby być w jednym kojcu 2 psy? Quote
luizkamor Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 bokserke, ja w tygodniu zabiore tą wystraszoną i bede sama nad nią pracowac w schronisku.Bokserka musi byc sama w boksie. Ja napisze dzis apel o kase i bedziemy rozsylac, dam na allegro a wy swoimi sposobami.Razem damy rade Quote
faith35 Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 luizkamor napisał(a):bokserke, ja w tygodniu zabiore tą wystraszoną i bede sama nad nią pracowac w schronisku.Bokserka musi byc sama w boksie. Ja napisze dzis apel o kase i bedziemy rozsylac, dam na allegro a wy swoimi sposobami.Razem damy rade no, ja będę apelować tutaj na dogomanii, no to bokserkę dajemy do tego kojca, super, że z tamtą wystraszoną będziesz pracować! :) chociaż jedna dobra wiadomość w tym wszystkim... Quote
luizkamor Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 Jezeli ktos ma wątpliwosci odnosnie czy pan Jacek ma odpowiednie uprawnienia do pracy z psami to zapraszam na jego stronę http://www.psieranczo.com.pl/. On jest profesjonalistą i ma serce dla zwierząt, dowodem tego jest ze pracuje z psami z naszych interwencji nieodpłatnie a nawet jak do tej pory sam pokrywał koszty utrzymania. Jezeli chodzi o bokserke to najwazniejsze zakupic kojec i zapewnic jej utrzymanie bo pan Jacek za prace nad nią nie będzie brał pieniędzy. Dowiedzialam sie ze wczesniej zaproponowany kojec jest za mały. Quote
luizkamor Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 [quote name='kryminalny']To raczej bajzel na kółkach niż hotelik dla psów, pan Jacek z psiego rancza nie jest beh. chyba? ma certyfikat COAPE? bo ta porada taka jakaś głupia... na ich stronie widzę, że mogą też zajmować się opieką nad zwierzętami po zabiegach wet. i napisane "podajemy kroplówki i dajemy zastrzyki" - a czy wiedzą, że do tego trzeba mieć uprawnienia lekarza lub technika weterynarii??? Czy mówimy o tym samym człowieku ? To strona behawiorysty http://www.psieranczo.com.pl/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.