Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='chicken']Widze ze swietnie sobie radzicie w tym UK :loveu: A powiedz..Duzo psiakow spotykacie na spacerkach? :razz:

Bardzo duuuuuuzo :evil_lol: Tylko jakos Lala nie chce sie z nimi bawic :shake:


[quote name='gogunia']




Dziekuje za kartke Goguniu :loveu:

Posted

[quote name='kamila-dog']Witam cie Asiu :multi: Ciesze sie ze do nas zagladnelas :lol:
A co do pensjonatu to ja nic nie szukalam.Ta moja przyjaciolka bardzo czesto jezdzi ze swoim Kasem w tamte strony i juz miala wszystko obcykane.Wbrew pozorom duzo tam miejsc gdzie przyjmuja z psiakami :lol:
Tu daje ci stronke www naszego osrodka http://www.yooz.com.pl/wisla/arka/
Nie byly to jakies apartamenty ale bylo czysto i przyjemnie.I przedewszystkim przyjaznie dla psiakow ;) A okolica jest cudowna :loveu:

Hej Kamila!:p ŚLICZNIE CI DZIĘKUJĘ za namiary na pensjonat!:Rose: :calus: Obejrzałam sobie stronkę od A do Z i na pewno tam się wybierzemy jeszcze w tym sezonie na narty i spacery z psiakami!:p :multi:
Zgapiłam się strasznie, tyle tu nowych zdjęć i wszystkie śliczne :loveu: a ja przegapiłam.:oops: Ale nic, zaraz szybciutko znowu nadrobię.;)

A gdzieś przeczytałam, że masz problemy z Laluni upodobaniem do ciągnięcia, czy to aktualne czy już się poprawiło? Bo ja znam dwa lekarstwa :cool3: i absolutnie nie jest nim ta dramatyczna kolczatka. Sposób 1) szelki. U nas sprawdziły się doskonale. Na obroży Rudy ciągnie, w szelkach wystarczy go od czasu do czasu lekko skorygować i nawet nie próbuje. Trochę to paradoksalne, bo wydawało mi się że na obroży pies się dusi więc powinien mniej ciągnąć, a to jednak na szelkach jest lepiej! Sposób 2) halti czyli uzda dla psa. Nie stosowałam, ale podobno świetnie się sprawdza.:p
No i zdecydowany trening, jak ciągnie to ani kroku na przód puki nie przestanie się wieszać na smyczy. Ale to pewnie przerabiasz cały czas.;)

Posted

Czesc dziewczyny :multi:

widzę, ze Wam się nieźle zyje w tej Angliji :lol:
chociaż Lalka rozrabia :razz: i ma swoje antypatie :razz: to zupelnie jak moja ruda maupka :evil_lol:

Posted

[quote name='Cerber']

a co to nasze maleństwo tam wcina, czyżby kocie udka..:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Ja ci dam kocie :mad:

[quote name='AśkaK']Hej Kamila!:p ŚLICZNIE CI DZIĘKUJĘ za namiary na pensjonat!:Rose: :calus: Obejrzałam sobie stronkę od A do Z i na pewno tam się wybierzemy jeszcze w tym sezonie na narty i spacery z psiakami!:p :multi:
Zgapiłam się strasznie, tyle tu nowych zdjęć i wszystkie śliczne :loveu: a ja przegapiłam.:oops: Ale nic, zaraz szybciutko znowu nadrobię.;)

A gdzieś przeczytałam, że masz problemy z Laluni upodobaniem do ciągnięcia, czy to aktualne czy już się poprawiło? Bo ja znam dwa lekarstwa :cool3: i absolutnie nie jest nim ta dramatyczna kolczatka. Sposób 1) szelki. U nas sprawdziły się doskonale. Na obroży Rudy ciągnie, w szelkach wystarczy go od czasu do czasu lekko skorygować i nawet nie próbuje. Trochę to paradoksalne, bo wydawało mi się że na obroży pies się dusi więc powinien mniej ciągnąć, a to jednak na szelkach jest lepiej! Sposób 2) halti czyli uzda dla psa. Nie stosowałam, ale podobno świetnie się sprawdza.:p
No i zdecydowany trening, jak ciągnie to ani kroku na przód puki nie przestanie się wieszać na smyczy. Ale to pewnie przerabiasz cały czas.;)

No to bardzo sie ciesze ze jedziesz do Wisly,koniecznie zdaj potem relacje :multi:
Co do ciagniecia to to nie jest takie ciagniecie jak myslisz.Tylko jak czasem idziemy,szczegolnie jak jest ciemno,i sie z kims mijamy,z kims kto Lali nie pasuje :diabloti: ,i Lala mi sie wyrwie do tej osoby to wtedy mam problemy z utrzymaniem jej,szczegolnie na automatycznej smyczy.I szczerze mowiac mysle ze kolczatka by tu duzo nie pomogla(tak jak sama piszesz),natomiast halti moglo by cos dac wiec musze sie wybrac na zakupy :cool3:

[quote name='haska_12']Ooo tam .. czepiasz się szczegółów :P Lala to DOG i koniec :P ;)

Tak jest :p
[quote name='PIKA']Czesc dziewczyny :multi:

widzę, ze Wam się nieźle zyje w tej Angliji :lol:
chociaż Lalka rozrabia :razz: i ma swoje antypatie :razz: to zupelnie jak moja ruda maupka :evil_lol:

Czesc :multi: Widze ze jeszzce czasem zagladasz na dogo :cool3: No Lala czasem rozrabia ale widac tak juz ma wiec mowi sie trudno ;)

Posted

[quote name='Marta_Ares']
mniam mniam pysznosci:evil_lol: :evil_lol:

No ja tez mysle ze pysznosci ale Lala nim sie za to zabrala to z 10min zastanawiala sie czy warto :evil_lol:

[quote name='furciaczek']dziendoberek :) sory kamila ale niebede skladac ci zyczen bo mnie zbanuja:evil_lol: hehe sory ale do tej pory rechocze sie z oli:evil_lol:

Wiem wiem :evil_lol: I szczerze ci powiem ze ja tu wogole nie odczuwam ze dzis jest Mikolaja :shake: Tu tego nie obchodza wiec jakos brak tej atmosfery :cool1:

Posted

eh rozumiem w zeszlym roku cale swieta przesiedzialam w Londynie:shake:
i wogole nieczulam tej swiatecznej atmosfery, zamiast wigilii wspollokatorzy zrobili sobie popijawke:shake: poszlam spac chyab o 21 bo fatalnie sie czulam

Posted

furciaczek napisał(a):
nio a bardzo mozliwe ze Kuba zostanie na swieta w londku:-(
w tym roku swieta tez zapowiadaja sie malo ciekawie:shake:

a cio tam u laluni slychac??


Jak zostanie w Londku?Przeciez mial jechac do pl! :crazyeye:

A Lala w porzadku,dzis tz ma wlne wiec sie nia zajmie bo ja znow do 23 w pracy dzis :angryy:

Posted

nio mial mial ale cos mu tam wypadlo i nie jest pewny czy przyjedzie...

dobrze ze lala moze spedzic troche czasu z twoim TZ, bardziej sie do siebie przyzwyczaja:p a bedziesz miala ten miesiac wolnego?

Posted

furciaczek napisał(a):
nio mial mial ale cos mu tam wypadlo i nie jest pewny czy przyjedzie...

dobrze ze lala moze spedzic troche czasu z twoim TZ, bardziej sie do siebie przyzwyczaja:p a bedziesz miala ten miesiac wolnego?


Miesiac to napewno nie :shake: i wogole nie wiem jak to bedzie wygladac :cool1: Dopiero w styczniu nam powiedza :roll:

Oj,to nie za fajnie bedzie jak Kuba nie przyjedzie :shake: Tym bardziej ze mial sie psiakami zajac jak bedziesz na chrzcinach :razz:

Posted

wiesz z psami juz niebedzie problemu bo moja mama zostaje z babcia w ciechu tylko ja z ojcem jade na ten slub i chrzciny wiec psiaki zostawie mamie zeby czula sie bezpieczniej:)

ale powinnac dostac chociaz jakis dluzszy urolop chyba? wkoncu musisz troche odpoczac i zregenerowac sily zeby wydajniej pracowac:cool3:

Posted

furciaczek napisał(a):
wiesz z psami juz niebedzie problemu bo moja mama zostaje z babcia w ciechu tylko ja z ojcem jade na ten slub i chrzciny wiec psiaki zostawie mamie zeby czula sie bezpieczniej:)

ale powinnac dostac chociaz jakis dluzszy urolop chyba? wkoncu musisz troche odpoczac i zregenerowac sily zeby wydajniej pracowac:cool3:


No niby tak,ale to tydzien by wystarczyl :evil_lol:
Ja juz mysle jak tu kombinowac by moc z Lala do pl jechac na urlop :cool3: Ale to dopiero na wakacje :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...