Jump to content
Dogomania

Schron KIELCE - mini-goldenka GAFA odeszła za TM [*][*][*] , czy inne też odejdą?????


Recommended Posts

Posted

Może by tak jakiś moderator wykasował niepotrzebne posty bo to co tutaj sie dzieję woła o pomstę do nieba!

W tym gąszczu postów gina naprawdę bardzo ważne informacje!

Posted

eneda napisał(a):
Pasztetowa nie wyraziła zgody podobno, tylko pracownik dzwonil i się pytał o wszystko i doskonale wiedziała.

Dzisiaj był ciężki dzień, ale warto było tam siedzieć dla jednej chwili.

Przyszła pani, która miała w domu 11 letniego kolaczka i chciała dobrać mu towarzysza, nieśmiało zaproponowałam pieska, którego nikt nie chce z racji wieku :)
Nawet nie miałam większych nadziei, że ktoś weźmie takiego dziadzię.



Pies ok 15 letni, z zaćmą pani się spodobał i dziś wygrał los na loterii :):):)

Poza tym jestem zdruzgotana lekarzem ze schroniska.

Poprosiłam go, żeby przebadał i odpchlił tego psa.

Na stół chciał go podnosić za ogon :O:O:O:O:O

Kiedy poprosiłam, żeby go odpchlił, wział frontlain i psiknał z 3 razy na grzbiet w odległości ok 10 cm.

A kiedy słyszał jak polecałam kastrację psa, mówi, "że nie ma co trzewić".

Porażka.


Ja takiego psa nigdy bym nie wykastrowała bo może nie przeżyć znieczulenia.

Posted

erka napisał(a):
Chyba sie specjaliście od drobiu z kurą pomylił :diabloti: .

Co do suni po sterylce, to wsadzanie jej do syfu schronowego, to i tak śmierć:-(.


Mogłaby siedzieć nawet w "gabinecie weta".
Jestem w schronie codziennie to bym ją przypilnowała.

Naprawdę przerażają mnie te ciąże, wyjątkowe te psy sa krzywdzone, że są w schronie i to jeszcze takim!!!

Te sunie wystraszone z brzuchami, mają rodzić w męczarniach, bez kontroli opieki, potem przyjdzie pan w niebieskim ubranku i zabierze jej maluchy, ten ból przy gromadzącym się mleku......psychika jak u Toli, a niektóre sunie w ciązy w jeszcze gorszym są w stanie niż TOLA była

Posted

A dlaczego nie dzwonicie do gownodowodzacego w miescie ? lek woj, ksiedza, czy innego urzedasa ( sa tel dyzurne ? ). Niech zadecyduje lub wezmie sunie do siebie.

Posted

Starszego psa warto wykastrować choćby dla zdrowia, bo staruszki maja problemy z rakiem prostaty. Tylko trzeba to robic po badaniach i u dobrego lekarza, najlepiej pod narkoza wziewną. My sterylizujemy i kastrujemy stare psy.

Enedo, co z transportem jamnikowatej suczki? Wysłałam CI SMS-a, nie odpisałaś. Skrzynke masz zapchana. Dasz radę ją jutro rano do mnie wysłać przez ta osobę?

Posted

Jaaga napisał(a):
Starszego psa warto wykastrować choćby dla zdrowia, bo staruszki maja problemy z rakiem prostaty. Tylko trzeba to robic po badaniach i u dobrego lekarza, najlepiej pod narkoza wziewną. My sterylizujemy i kastrujemy stare psy.

Enedo, co z transportem jamnikowatej suczki? Wysłałam CI SMS-a, nie odpisałaś. Skrzynke masz zapchana. Dasz radę ją jutro rano do mnie wysłać przez ta osobę?


Jaaga rozmawiałam z osobą od transportu.
Jutro mam psa dowieźć pod eleclerc na 8:40, tylko ja mam być w schronie od 7 i kombinuję kogoś z samochodem.

Posted

Najlepiej by było je wszystkie wysterylizować , ale musiały by być miejsca do przechowania po zabiegu.

Co jest raczej nierealne, sądząc po ilości chętnych do pomocy psom dymińskim:cool3:.

Posted

Nie mow tak, bo to nie my mamy zajmowac sie bidami, ale miasto i gmina. Sytuacja ze schroniskiem ( ktorego nie ma a jednak istnieje )jest teraz zupelnie niezrozumiala.
Jezeli chcecie to mozecie wsadzic te wszystkie w ciazy do samochodu i zawiesc do mojego mieszkania w Warszawie. Dajcie kogos do opieki i kastrujcie.

edit: sa 3 pokoje, kuchnia, lazienka, kibel. Jest 10 suczek i moja jedenasta do zabiegu. Kto ma lepszy pomysl ?

Posted

A pozostale 10 sun ? Naprawde daje schronienie. Do prezydentowej blisko, do sejmu. Mysle ze jak dali kilka ton jedzenie to nie odmowia dalszej pomocy.

Posted

li1, ja mogę z nimi trochę siedzieć jakby co...

proszę o jakiś numer telefonu do osoby odpowiedzialnej za adopcje, albo chociaż adres mailowy. chcę zrobić wydarzenie w sprawie dt.

Posted

1qaz napisał(a):
li1, ja mogę z nimi trochę siedzieć jakby co...

proszę o jakiś numer telefonu do osoby odpowiedzialnej za adopcje, albo chociaż adres mailowy. chcę zrobić wydarzenie w sprawie dt.


andzia69@poczta.fm, 604275553

Li1...ale co dalej z tymi suniami - nawet jeśliby cudem udało sie je zabrać ze schronu i dotransportować do W-wy?

Posted

ja mogę z nimi siedzieć min. godzinę dzienne, obfocić. Mogę poprosić przyjaciółkę o pomoc.

edit : jest sąsiad li1 ;) znany mi z opowieści :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...