Jump to content
Dogomania

Schron KIELCE - mini-goldenka GAFA odeszła za TM [*][*][*] , czy inne też odejdą?????


Recommended Posts

Posted

tak, dostałam. Wydrukuję go i dam dziewczynom z toz.

W górę biedulki!!!!!

Przypominam,że oprócz setki zwykłych kundelków na adopcje czekają:
- rotek, pies, niby ok. 4 lat
- bernisowata sunia - ok. roku
- bokser pręgowaby, pies - ok. 2??? lat
- labkowata sunia - ok. 1 - 2 lat
i inne psiaki:-(

Posted

Patia - przykro mi - ale oprócz tej starszej, "brzydkiej",trzęsącej sie psiny wciśniętej w kąt nie widziałam czarnego trzęsącego się psiaka:shake: w ogóle nie widziałam...z połowy psów:placz: myślicie,ze to cudadopcje???????

niestety ponieważ miałąm tylko komórkę,a psinka ta o której ja pisałam była wciśnięta w kąt nie mogłam jej ładniejszego zdjęcia zrobic:-(:-(

Posted

andzia69 napisał(a):
tak, dostałam. Wydrukuję go i dam dziewczynom z toz.

W górę biedulki!!!!!

Przypominam,że oprócz setki zwykłych kundelków na adopcje czekają:
- rotek, pies, niby ok. 4 lat
- bernisowata sunia - ok. roku
- bokser pręgowaby, pies - ok. 2??? lat
- labkowata sunia - ok. 1 - 2 lat
i inne psiaki:-(


ja ew. mogę dać na allegro boksia i dać na jego wykup i na parę dni hotelu jeżeli ktoś mógłby go wyciągnąć.
A czy jest w okolicy jakiś hotelik?

Posted

asiaf - u nas hotel w miarę dobry jest jeden - 25 zł/doba plus jedzenie trza dac...

podjadę moze jutro do schrona - zobaczę czy te psiaki w ogóle są jeszcze, moze cos nowego....

Ja nie wiem - z innych schronów psiaki jakoś znajduja domki - nawet tymczasowe - a tu:shake:

Posted

Witam wszystkich serdecznie w imieniu małej "minigoldenki" - Gafy zwanej też Gafiejną, uratowanej z kieleckiego "schroniska". O losie małej informowała wcześniej Andzia, ale wreszcie postanowiłam się zmobilizować i sama odezwać :lol: żeby chociaz na chwilę poprawić nastroje po tych wszystkich psich tragediach... :placz:

Niestety zdjęcia sa jeszcze w aparacie, bo cały wolny czas poświecamy Gafuni. Po początkowych problemach zdrowotnych było zdecydowanie lepiej. Ale jakies 3 dni temu Gafa znowu straciła apetyt, zrobiła się osowiała. Okazało się, że jest przeziębiona, ma chore gardło i bardzo niską odporność. Dostała antybiotyk i różne piguły na wzmocnienie, dziś jedziemy na kolejny zastrzyk. Jak będzie dobrze, to w przyszłym tygodniu wreszcie szczepienie!!! :multi:

A poza tym Gafa jest najcudowniejszym psiakiem na świecie :loveu: uwielbia się przytulać i głaskać.
jest strasznie grzeczna...:lilangel: może nawet za bardzo ;) ale na weekend jedziemy na wieś z Hexą (15-miesięczną foksterierką moich rodziców), która w rozrabianiu jest mistrzynią, więc szybko ją podszkoli :evil_lol:

do tego jest bardzo mądra, w ciągu 2 dni załapała, że ubikacja dla piesków jest na polu, że jak chce dostać psie ciasteczko albo inny smakołyk to należy usiąść... po prostu geniusz ;) małe problemy były z wchodzeniem na łóżko, ale przekupiliśmy ją wiklinowym koszykiem, a moja mama kupiła jej polarowy niebieski kocyk i poduszkę :cool3:

w imieniu Gafy, Tomka i swoim chciałabym strasznie podziękować Andzi za pomoc i czas, który poświeciła na wyciągnięcie małej ze schroniska!!! :calus:
A wszystkim na forum za trzymanie kciuków!!! Bardzo, bardzo dziękujemy!!!

Ola, Tomek i Gafiejna

Posted

Olu - dzięki za wiadomosć, aż się połakałam ..ze szczęścia oczywiscie:loveu:

Bo ja już mam totalnego doła :-(:placz:- za duzo psów,za mało domów - po prostu koszmar...
w innych miastach adopcje idą jako tako - a tutaj - ZERO!!!! większosc psiaków trafia poza nasze p..e województwo:angryy::angryy:

Dobrze,że choć niektórym można pomóc i trafią do takich włacicieli jak Ola i Tomek!!! Buziaczki dla całej Waszej rodzinki:calus::calus::calus:

Posted

wreszcie obiecane zdjecia Gafy...:cool3:

na razie jest jeszcze trochę przestraszona, z boku przygląda się jak inne psy się bawią, ale to pewnie kwestia czasu :evil_lol:
powoli zaczyna pokazywać "charakterek" - weterynarz dał nam krople do oczu, ale mała dama tego nie lubi i koniec... nie wiedzialam, że ona ma tyle siły :eviltong:

z Hexą dogadują się nieźle, najbardziej lubią jeśc z jednej miski... temperament Hexy trochę przeraża Gafę, chyba nie bardzo rozumie po co goni jak szalona po lesie albo za patykiem ;)

i moja ulubiona "sesja" w koszyku - spacjalnie z dedykacją i pozdrowieniami dla Andzi - jeżeli bedziesz miała "doła" to popatrz na te zdjęcią i pomyśl, ze to wszystko dzięki Tobie!! Trzymaj się!! :calus:

Posted

właśnie dostałam telefon - są zainteresowani bernisią!!!!!
Pojadę w takim razie dzisiaj do schrona i zobaczę czy jest! W razie czego wezmę ją do siebie do pracy - tylko trzeba by transport wymyslić do Krakowa - pani mówiła,ze będzie w Krakowie ok. środy, czwartku!
Myślcie dobrzy ludzie!!!!!

Posted

Byłam dzisiaj w schronie:
- bernisi nie ma:-( ponoć wyadoptowana
- jest druga - ale starsza - ma ok. 1,5 - 2 lata i jest od jakiegoś tygodnia
- boksio pręgowany siedzi dalej
- jest łagodna czarna astka, widac,że jakiś debil ją wykorzystywał do rodzenia dzieci
- i 3 bulopodobne psiaki - jeden wielki podobny do tosa, drugi jak wysoki ast,trzeci - piękny astowaty chłopak
- coś co wygląda na sznaucerowatego psiaka, malego do kolan, przenoszonego trzeci raz z boksu do boksu, bo go psy gryzą
- rotek siedzi dalej
-labosława również i
- i wiele innych.....

Posted

wklejam nowe zdjęcia:
1. nowa bernisowata sunia, ok. 1,5 - 2 lat:


2. Boksio - siedzi dalej:



3. Spójrzcie w te oczy:placz::placz: psiak, którego inne gryzą - juz trzy razy go przez to przerzucali:





Mała sunia po lewej i szczenius jamnikopodobny po prawej - sunie:


Psiak podobny do tosy inu :

Posted

u nas jest tylko jeden hotel w miarę dobry..ale chyba drogi:25 zł plus karma:shake:

Boksiu - młody, tak na oko ok. 2 lat (nie zagladałam mu w pysia), ale tyle boksiów w potrzebie,ze załamać sie można:shake::shake::shake:

Rotek siedzi dalej i dalej jest zapyziały:-(

Ta sznaucerowata psinka to piesek, widać,ze boi sie innych psów - babsko mówiło,ze on taka sierota i inne go atakują:placz:

Posted

no to trzeba by tam zajrzeć....tylko dobrze by było,żeby więcej zwykłych ludzi z naszego cholernego woj. tam zaglądała i wzięła się do roboty!

Może przydałaby się jakaś informacja w gazetach - nie każdy wie o stronie tozu i nie każdy wie o dogomanii:shake:

Posted

nie mam dobrych wiadomości... :shake:

wczoraj wieczorem wylądowałyśmy z Gafą u weterynarza - była strasznie słaba i miała bardzo świszczący oddech... pojechałyśmy więc na ostry dyżur (jak to dobrze, że ktos wreszcie pomyslał o psach!!)

ma 40 st. gorączki, szmery w płucach i oskrzelach - w najlepszym wypadku to zapalenie płuc, w najgorszym... nawet nie mogę tego napisać... :-(

po południu jedziemy do kontroli, jeżeli objawy nie ustąpią, to zrobią jej test... na wszelki wypadek zlokalizowałam już surowicę :-( trzymajcie kciuki, żeby nie była potrzebna!! Mocno trzymajcie...

Posted

Olu, na pewno będzie dobrze! Może sie bidulka przeziębiła, teraz w sumie zimno jest, a ona moze byc jeszcze słaba..A była w koncu szczepiona? Bo jeśli tak to moze być to po szczepieniach...Trzymajcie się!!!!

Posted

niestety nie była szczepiona!! :shake: nie zdążyliśmy, bo co chwilę była chora i dostawała antybiotyk... miesliśmy ją szczepić w ten piątek...

na długie spacery jej nie zabieramy właśnie przez brak szczepień, ale wet powiedział, że ma bardzo niska odporność, moze stąd to chorubsko wstrętne
mam nadzieję, że to "tylko" zapalenie płuc...

ona tak ciężko oddycha, jest taka biedna, maleńka, zwinięta w kłębek i ta temperatura... :-(

jestem panikarą, ale tak się o nią boję... :placz:

Posted

wreszcie udało mi się tu dotrzeć :razz:
ostatnio mamy "urwanie głowy" z Gafą :shake:
cały czas jeździmy na zastrzyki - antybiotyk, witaminy i całe mnóstwo innych...
od niedizieli Gafa dostaje też kroplówkę... 2 x dziennie... :shake:
jest najdzielniejszym i najcierpliwszym psem na świecie...
mam tylko nadzieję, że wytrzyma to wszystko... bo niestety sprawdził się "czarny scenariusz"... nosówka...:-( ale lekarze mówią, że będzie dobrze...

Posted

Agnieszka P napisał(a):
Dziewczyny ,mozecie rottka wyjac do jakiegos hotelu w kielcach alebo przywiesc do krakowa


Wyjąć rotka - można, tylko muszę pomyśleć co dalej...
Agnieszko - podaj mi na PW jakiś telefon do Ciebie albo Ksery to dam znać.
A w Krakowie jest dla niego jakaś nadzieja na domek?

Posted

moze zaangażuję martęmichalinę?;) moze wzięłaby go na tymczas - tylko ona ma asta...nie wiem, czy sobie da radę - ale to tansze rozwiązanie niz hotel...co myslicie?????

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...