Ironiaaa Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 dreag napisał(a): Na wybiegu wśród innych psów radosny i pełen werwy, czuje się u siebie, wyprowadzony z kojca - dostaje paraliżu:shake:. Oczywiście znowu Kuna musiała go nieść na rękach. Jakoś za pomocą smaczków udało się zachęcić go żeby od czasu do czasu usiadł, czy spojrzał w kierunku chrupka. Ech... ciężki przypadek prawdę mówiąc. Na smyczy nie ma mowy, żeby chodził w najbliższym czasie (albo i w ogóle). Tak mi teraz moj maz przypomnial, ze z naszym Dracowskim byl ten sam problem. Co prawda Draco wtedy szczenior byl, ale jak mial gdzies wyjsc poza swoj trawnik pod mieszkaniem to paralizowal go strach, zapieral sie lapami, wskakiwal na kolana itp. itd. Jedni nam mowili "przejdzie mu", az w koncu trafilismy na kogos kto powiedzial "na sile, jak sie przekona ze nie dzieje mu sie krzywda to bedzie chcial jeszcze chodzic sam". Ja wiem ze to bedzie inwestycja, ale moze warto kupic puszke baaardzo pachnacego psiego jedzonka i miska go zachecac do wyjscia. Najpierw smycz przypinac do obrozy i od razu micha, po kilku razach smycz przypinac do obrozy dwa kroki poza kojec i micha i tak sukcesywnie az wyjdziecie na lake. To nie musza byc wielkie ilosci jedzenia, po prostu cos co niesamowicie bedzie mu pachniec. Na Draco tak dzialaja saszetki z mokra karma kilku firm. Nie dostaje ich na codzien dlatego jak tylko otworzyc taka to jest szalenstwo... Jesli Garet sie przelamie i zacznie wychodzic z checia, to bedzie to pierwszy krok do tego zeby nauczyc go chodzic na smyczy, a tym samym latwiej bedzie mu odnalezc nowy dom. Quote
dreag Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Słuchajcie, sprawa wyjątkowa - w tym miesiącu Kuna bardzo prosiła o zebranie pieniędzy za hotel do TEGO czwartku, tzn. 25 VIII. Brakuje 100 zł... Kto może jeszcze wspomóc grosikiem chłopaka??? Quote
ifka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 wg moich wyliczeń, brakuje juz tylko 13,62 pln bo: 96,38 Ironiaa 40 G.C. 150 od dreag to razem 286,38 pln posta rozliczeniowego zrobię pozniej, zwracam sie do moda z prosba o edytowanie jako nowy skarbnik Quote
ifka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 dreag, wyczyść skrzynkę, bo PW nie dochodzą :) podaj namiary na konto Kuny, przeleję kasę Quote
kaszanka Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Ironiaaa napisał(a): Jesli Garet sie przelamie i zacznie wychodzic z checia, to bedzie to pierwszy krok do tego zeby nauczyc go chodzic na smyczy, a tym samym latwiej bedzie mu odnalezc nowy dom. Tylko nie wiem czy jest sens Gareta uczyć chodzić na smyczy - jak trafi (oby w końcu) do domu z podwórkiem - to mu chodzenie na smyczy przyda się jak psu na budę :) Quote
Ironiaaa Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 kaszanka napisał(a):Tylko nie wiem czy jest sens Gareta uczyć chodzić na smyczy - jak trafi (oby w końcu) do domu z podwórkiem - to mu chodzenie na smyczy przyda się jak psu na budę :) No juz nie przesadzajmy, wiekszosc ludzi majacych ogrod swoje psy bierze na porzadne spacery, jest wiele sytuacji gdzie umiejetnosc chodzenia na smyczy, a juz tym bardziej brak strachu przed zapieciem na smycz sie przydaje np. wyjscie do weterynarza. Tak czy siak widac, ze Garet boi sie przestrzeni ktorej nie zna i nad tym trzeba popracowac. Quote
dreag Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Skrzynka wyczyszczona, ifka dane do przelewu przesłałam Ci 19 VIII na PW;). Quote
Kuna Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 No to może ja kilka słów o Garecie skrobnę. Jest bardzo fajny, miły, na wybiegu zupełnie niekonfliktowy, ale faktem jest, ze odkąd nie ma już na nim szczeniaków z pseudo i Zoyi przestał sie z psami bawić. Nie mam problemu z nawiązywaniem z nim kontaktu na wybiegu, ale bardzo często, gdy go wołam ostatnie centymetry prwei się podczołguje... w kojcu zazwyczaj się chowa do budy, gdy tylko wchodze, bo przeważnie właśnie tam zakraplam mu oczy, grzebuię w uszach i ściągam szwy. Moim zdaniem zresztą on zarówno po kastracji jak i po operacji ucha się wycofał. Co jeszcze? Garet w kojcu uwielbia siedzieć i czuje się tam bezpiecznie, bardzo czesto, gdy wypuszczam go z psami na wybieg załatwia swoje sprawy i wchodzi do kojca, łapą przyciąga drzwi i udaje, ze jest zamknięty :), nawet zaczyna się szpulac do psów na wybiegu... Co do chodzenia na smyczy... czasami chodzi ze mna po wybiegu, ale zazwyczaj kładzie się i mogę sobie go prosić... na zewnątrz paraliż sięga zenitu, moim zdaniem on kojarzy to z kolejnymi wizytami u weta, bo przed operacją ucha było dużo lepiej i już nawet myślałam, ze się zaczyna przełamywać. W każdym razie ciężka z nim sprawa :( Quote
Ironiaaa Posted August 23, 2011 Posted August 23, 2011 Kuna napisał(a):Moim zdaniem zresztą on zarówno po kastracji jak i po operacji ucha się wycofał. Co jeszcze? Garet w kojcu uwielbia siedzieć i czuje się tam bezpiecznie, bardzo czesto, gdy wypuszczam go z psami na wybieg załatwia swoje sprawy i wchodzi do kojca, łapą przyciąga drzwi i udaje, ze jest zamknięty :), nawet zaczyna się szpulac do psów na wybiegu... Co do chodzenia na smyczy... czasami chodzi ze mna po wybiegu, ale zazwyczaj kładzie się i mogę sobie go prosić... na zewnątrz paraliż sięga zenitu, moim zdaniem on kojarzy to z kolejnymi wizytami u weta, bo przed operacją ucha było dużo lepiej i już nawet myślałam, ze się zaczyna przełamywać. W każdym razie ciężka z nim sprawa :( Wlasnie dlatego zasugerowalam skojarzenie smycz-wyjscie- miska z jedzeniem/zabawa po to zeby zamknac bledne kolo zlych skojarzen. Na psi rozum wyglada to tak: zapinaja mi smycz potem mnie ciagna, ale ja nie chce isc, wiec ciagna mocniej, jak nadal nie chce isc to biora mnie rece (co zreszta wcale mi sie nie podoba), a konczy sie to weterynarzem ktorego nie lubie, albo wolna przestrzenia ktora mnie przeraza. Moje zdanie jest takie, ze trzeba do tego podejsc jak do problemu ze szczeniakiem ktory nie wie do czego sluzy smycz. Na poczatek zapinac mu smycz w czasie karmienia i po prostu tak zostawiac, odpinac jak skonczy jesc. Jesli bedzie jakis postep to posunac sie o krok dalej czyli zapinac smycz zanim da sie mu miske i postarac sie na smyczy przejsc pare krokow do miski. Quote
ifka Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 [quote name='dreag']Skrzynka wyczyszczona, ifka dane do przelewu przesłałam Ci 19 VIII na PW;). uff,akurat tych wiadomości nie skasowałam przy usuwaniu:) tak, mam, dzięki Quote
dreag Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 [quote name='monia3a']Jeszcze nie robiłam ogłoszeń ale zaraz poszukam jakiegoś bazarku ogłoszeniowego, tylko nie ma Garet ładnych zdjęć, a z tymi co ma to uważam bez sensu klepać ogłoszenia. Monia3a, robiłaś te ogłoszenia? Quote
doris66 Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 mnie się wydaje że on woli szczeniory do zabawy bo wsród nich nic nie musi udawać, jest Garetem po prostu. To zycie zmusiło go do ciągłej uległości ( tylko w ten sposób mógł przezyć ) i tak już ma zakodowane. Quote
kaszanka Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 Ironiaaa napisał(a):No juz nie przesadzajmy, wiekszosc ludzi majacych ogrod swoje psy bierze na porzadne spacery, jest wiele sytuacji gdzie umiejetnosc chodzenia na smyczy, a juz tym bardziej brak strachu przed zapieciem na smycz sie przydaje np. wyjscie do weterynarza. Tak czy siak widac, ze Garet boi sie przestrzeni ktorej nie zna i nad tym trzeba popracowac. Tak nie twierdzę, że smycz dla Gareta zbędna, ale szkoda moim zdaniem energii, aby go do niej przyzwyczajać - jeżeli wypadnie wyjazd do weta, nawet raz na miesiąc to można psa na uparetego pod pachę wsadzić i sprawę mieć z głowy, ale jeżeli Greta ma ochotę na naukę to nie mam nic przeciwko - nauka nie idzie w las. :) Garet ucz się ucz - bo nauka to potęgi klucz :) tak mi sie przypomniało z młodzieńczych wpisów pamiętnikowych :P Quote
Guest monia3a Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 [quote name='dreag']Monia3a, robiłaś te ogłoszenia? Nie robiłam, ponieważ uprzedziła mnie jaanna019 gdzieś wstawiała listę stron, na których są ale nie chce mi się szukać teraz. Edit.Znalazłam: [quote name='jaanna019']Masz Gareciku, bo już chyba nikt o tobie nie pamięta: http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/2...a-swego-domu_/ http://www.petworld.pl/ogloszenie/po...m1nygbk4c3z1uw http://petsy.pl/ogloszenia/16/1/34/16743.html http://podlaskie.gumtree.pl/c-ViewAd...3-cca3fffffb40 http://owi.pl/ogloszenie/Dzielny_str...o_domu.,390028 http://bialystok.pajeczyna.pl/Spolec...ret_szuka.html http://www.rubryk.pl/ad/ad_details/e275cd/0 http://www.pineska.pl/?do=view&id=94...uka-swego-domu http://eszukam.pl/dzielny-stroz-gare...,2,39237,1562/ http://www.ogloszenia.aleokazja.pl/D...u-.html,180840 http://www.ojej.pl/ http://psieadopcje.pl/dodaj-ogoszeni...uka-swego.html http://adsy.pl/ogloszenia/160/posts/6/10/51774.html http://www.warsza.pl/warszawa_oglosz...ka_swego_domu_ http://www.adopcjepsow.org//animalinfo.php?id=3078 http://sellit.pl/ogloszenie.php?id=76322 http://ogloszenia.web-marketing.pl/o...-na-wp.pl.html http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/1994...ka-swego-domu/ http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/D...ie,637906.html http://portalogloszen.pl/ogloszenia....t=126&id=40540 http://adpedia.pl/podlaskie/bialysto...o_domu,166929/ http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/26301/ http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/82659 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...6007,Lw==.html http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=177526 http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=112490 http://www.rozglos.net/ogloszenie-276014.html http://bialystok.olx.pl/item_page.ph...&ts=1309990082 http://bialystok.cwirek.pl/oddam-prz...d4g71e6c4.html http://ogloszenia-mazury.pl/ogloszen...nie-55221.html http://bazarek.biz/index.php?id_poko...d_kategoria0=6 http://www.kupsprzedaj.pl/secure/sho...24277&cid=1558 http://www.oglosze.pl/oferta44147_dz...wego_domu.html http://www.darmobranie.pl/oddam_za_d...swego_domu.php http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...uka-swego-domu http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=81534 http://www.drobny.com.pl/ogloszenie,...go_domu,pl.htm http://www.adin.pl/ogloszenia/152334.html http://oglosili.pl/index.php?action=...42&method=jobs http://aukcjezwierzat.pl/aukcja18068...ego-domu..html http://www.morusek.pl/ogloszenie/641...ka-swego-domu/ http://www.offer.pl/show.php?id=10749 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...aka-do-adopcji http://www.eoferty.com.pl/dzielny_st...mu_254739.html http://ogloszenia.drobne.pl/detail.php?id=37149 http://zwierzeta.swiatogloszen.net.p...tid=8&Itemid=0 http://www.gieldaogloszen.pl/ogloszenie.php?oid=43416 http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.htm...d=26&Itemid=11 http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,p...go_,37141.html http://www.hodowcy.com.pl/pies/oglos...kie-13993.html http://allegro.pl/show_item.php?item=1705688461 Quote
Kuna Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 doris66 napisał(a):mnie się wydaje że on woli szczeniory do zabawy bo wsród nich nic nie musi udawać, jest Garetem po prostu. To zycie zmusiło go do ciągłej uległości ( tylko w ten sposób mógł przezyć ) i tak już ma zakodowane. Niby tak, ale teraz też mam 3 i z nimi nie szaleje... nie wiem czym jest to spowodowane. Poza tym Garet wcale nie jest uległy w stosunku do psów... Co do nauki chodzenia na smyczy... przyczepienie mu czegokolwiek do obroży powoduje, ze od razu się kładzie, jak mu zapięłam krótką smycz, tak, żeby mu się między łapami nie plątała, to najpierw niemal czołgając się dobiegł do kojca, a ponieważ wcześniej przezornie go zamknęłam - leżał przed nim dopóki smyczy nie odpięłam. Ujmę to tak... ja generalnie pracuję z psami i wiem jak się to robi, ale z Garetem sprawa jest skomplikowana i wymaga duzo czasu, niestety sprawę utrudnia fakt, ze nie jest on jedynym psem jaki u mnie mieszka i z jakim trzeba pracować... Quote
joanna83 Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Garciku przepraszam za zaśmiecanie Twojego wątku, ale muszę prosić cioteczki o pomoc dla kolejnej bidy błąkającej się po ulicy. Heluś to malutki piesek z przetrąconym kręgosłupem znaleziony w centrum Białegostoku. Zajrzyjcie proszę i chociaż podrzućcie wątek http://www.dogomania.pl/threads/213460-ma%C5%82y-szorciaczek-z-przetr%C4%85conym-kr%C4%99gos%C5%82upem-potrzebuje-pomocy?p=17507046#post17507046 Quote
kaszanka Posted August 25, 2011 Posted August 25, 2011 Kuna napisał(a):ja generalnie pracuję z psami i wiem jak się to robi, ale z Garetem sprawa jest skomplikowana i wymaga duzo czasu, niestety sprawę utrudnia fakt, ze nie jest on jedynym psem jaki u mnie mieszka i z jakim trzeba pracować... i dlatego mówiłam, że w pewnych przypadkach nie ma sensu tracić swojej energii - bo jest nieproporcjonalna do efektów :) Quote
kaszanka Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 Dostałam zdjęcia od Agnieszki i na moruska wrzuciałam Garecika - oj by się chciało , żeby znalazł dom. http://www.morusek.pl/ogloszenie/71190/GARET---pies-na-podworko/ Quote
Guest monia3a Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Może coś się w końcu ruszy, bo wakacje już się kończą. Quote
dreag Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Gareciku, co u Ciebie taka cisza? Zbieramy na wrześniowy hotelik. Kuna, czy z nowymi zdjęciami chłopak ma jakieś zainteresowanie? Quote
Kuna Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Niestety, nie miałam ani jednego telefonu :( Quote
jaanna019 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Dziewczyny wygląda na to, że któraś z nas musi kupić sobie do z ogrodem, no cóż... na kogo padnie? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.