buniaaga Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 dreag napisał(a):Trzymam kciuki za "obfite plony" na dniach Bielska:) Przypomnijcie mi jeszcze raz, kiedy to jest. W przyszły weekend:)a bazarek ma być 28 czyli w sobotę Quote
kaszanka Posted May 21, 2011 Posted May 21, 2011 ostatnio widuję Gareta na BO - jak tam ktoś dzwoni po niego? Quote
Guest monia3a Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Klepię mu te ogłoszenia i klepię, za chwilę pójdę z torbami ;) a tu domek się szykuje dla chłopaka i to wcale nie z moich ogłoszeń :D Dom w Gródku, a raczej w koloni Waliły, dom z ogrodem w domu dwa małe psiaki, troje dzieci ( mam nadzieję, że Garet dogaduje się z dzieciakami )ma mieszkać na zewnątrz ale ma nie być wiązany, jeśli będzie chciał to będzie mieszkał trochę w domu trochę na podwórku. Pani może go wziąść dopiero po operacji i tak się umówiłyśmy. Zawiozę go osobiście i jak coś będzie nie tak to poprostu nie zostawię. Quote
buniaaga Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 monia3a to było ogłoszenia tzw wiązane:) ja zawsze proponuje innego psiaka jeżeli ten po którego ktoś dzwoni nie odpowiada:) Do tego domu idealny wydał mi się Garecik. Trzyma kciuki za ten domek:) i za zabieg Garecika;) Quote
Kuna Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 Byłoby super :) - co do dzieci, Garet jak najbardziej je lubi - on zresztą wszystkich lubi :) Quote
jaanna019 Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Kuna napisał(a):Byłoby super :) - co do dzieci, Garet jak najbardziej je lubi - on zresztą wszystkich lubi :) Potwierdzam, nawet mnie lubi ;) ostatnio jak go widziałam to nie ten pies normalnie. Bryka, biega, pięknie się bawi i zrobił się bardzo kontaktowy :) Quote
ifka Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 czytam czytam,i bardzo sie cieszę, że socjalizacja Gareta przynosi efekty, nawet chodzenie na smyczy, no no.. co do domku w Waliłach, na razie będę sceptyczna, bo znając tu różne historie, nie ma się co cieszyć zawczasu; dlatego sobota 28-go pozostaje bez zmian - podczas dni bielska akcja na Gareta "podaruj psu budę"; do tego info o "APSIKOCIE" czyli pozyskiwanie ludzi chętnych do przyłączenia się do działań prozwierzęcych w gminie BP, przy czym wykorzystam też ulotki TOZ-u, bo tam dobre są te mity o sterylce, poza tym uważam, że reklama dla dobroczyńców-opiekunów Gareta jak najbardziej się należy!!! Quote
Guest monia3a Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 Garecik dziś jeździł na operację ze mną i Kaśką, sama operacja trwała ponad 4 godziny :o polip wycięty, ucho zacerowane, Garet wszystko dzielnie zniósł i teraz pewnie odsypia. W samochodzie nie wymiotował, grzecznie jechał całą drogę ale z samochodu wyszedł bardzo nie chętnie, a jak już wyszedł rozpłaszczył się jak żaba i nic nie było w stanie go ruszyć :D trzeba było go taszczyć do lecznicy. Słuchajcie Garet wygląda rewelacyjnie, bardzo zmienił się chłopak na lepsze oczywiście. Więcej pewnie napisze Kuna. Quote
buniaaga Posted May 25, 2011 Posted May 25, 2011 to super że operacja się powiodła i Garecik uszko będzie miał czyściutkie i ładnie zacerowane:loveu: i znowu dźwigać musiałyście żabę. Fajnie że chłopak się tak zmienił,jest szczęśliwy dzięki Wam:) ,na stacji jak brykał to te uszy mu tak przeszkadzały,bez przerwy trzepotał nimi. Quote
Kuna Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 U Gareta wszystko OK, już wczoraj jak tylko łapki przestały się mu plątać normalnie się zachowywał, choć trochę okazywał niezadowolenie z posiadania anteny na głowie... Dzisiaj juz zjadł, obszczekuje wszystkie psy i awanturuje się, ze nie może biegac ze szczeniakami :D Trochę mamy kłopotu z tym kołnierzem, bo Garet lubi węszyć i nabiera weń ziemi :P, a jak mu ściągam, to natychmiast zaczyna się drapać, ale jakos to przeżyjemy - najważniejsze, ze jego psychika nie ucierpiała :) Quote
doris66 Posted May 26, 2011 Posted May 26, 2011 Dzielny piesio. Musi być bardzo szczęśliwy skoro chce się bawić ze szczeniakami jak młodziak. Quote
dreag Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Doris i Marta (kto to jest?:oops:) Dzięki za wpłaty:) Quote
buniaaga Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Doris to nasza doriss66:)-dziękujemy Marta to zaproszona przeze mnie na wątek Bielszczanka:) która pamięta Garecika jeszcze ze stacji.Dziękuję za wpłatę Marteczko!!! Quote
dreag Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 buniaaga napisał(a):Doris to nasza doriss66:)Marta to zaproszona przeze mnie na wątek Bielszczanka:) która pamięta Garecika jeszcze ze stacji. Pytałam tylko o Martę, bo nie było nicku na przelewie, a Dorota, to domyśliłam się, że doriss66:). Piszcie nicki, to duże ułatwienie;). Quote
doris66 Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 E tam! ja nie zasługuje na zainteresowanie. Mało mogłam pomóc Garetowi w tym miesiącu ale naprawdę mam takie wydatki na psy teraz ze ufff. Ledwie daje radę. Trzymaj się Garecik. Quote
buniaaga Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 dreag napisał(a):Pytałam tylko o Martę, bo nie było nicku na przelewie, a Dorota, to domyśliłam się, że doriss66:). Piszcie nicki, to duże ułatwienie;). słabej instrukcji udzieliłam hi hi:) Quote
buniaaga Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 doris66 napisał(a):E tam! ja nie zasługuje na zainteresowanie. Mało mogłam pomóc Garetowi w tym miesiącu ale naprawdę mam takie wydatki na psy teraz ze ufff. Ledwie daje radę. Trzymaj się Garecik. doriss66 każda wpłata bardzo cenna:) Quote
Guest monia3a Posted May 27, 2011 Posted May 27, 2011 Kochane każdy grosik się liczy i dziękuję wszystkim za wpłaty. Quote
Guest monia3a Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 Wczoraj dzwonił do mnie nowy domek Garecika. Pani na początku rozmowy spytała mnie jak tam MÓJ Darek się miewa, powiedziałam jej, że to pomyłka i się rozłączyłyśmy. Pani za chwilę zadzwoniła jeszcze raz i powiedziała, że jest z Walił i, że dzwoni w sprawie swojego psa, którego ma adoptować na dniach, pośmiałyśmy się i w końcu było wiadomo o kogo chodzi :D Pani potwierdziła chęć adopcji Gareta :multi: przypomniałam dla niej jeszcze raz o kroplach i systematycznym ich zapuszczaniu, powiedziałam o chodzeniu na smyczy, o tym, że psiak na początku może być nieśmiały i nieufny, powiedziałam, że może mieć więcej niż te 4 lata co w ogłoszeniu, próbowałam Panią zniechęcić maksymalnie ale oni nadal go chcą :o Kurcze chyba to ten dom. Mam nadzieję, że będzie wszytko OK na miejscu jak go zawiozę. Umówiłyśmy się, że przywiozę psiaka po zdjęciu szwów. Quote
jaanna019 Posted May 29, 2011 Posted May 29, 2011 No to pozostaje mieć nadzieję, że domek będzie ok. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.