docha Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Zofija napisał(a):Docha- czy Ty myślisz , ze ubliżanie w necie to kwestia dogo? To poczytaj komentarze pod artykułami o ludziach znanych.... Generalnie Ci ludzie czasem to chyba musieliby albo podać tysiące ludzi do sądu ( ale chyba żadna ustawa tego nie reguluje), albo sznur i się wieszać. A co mądrzejsi tego NIE CZYTAJĄ. Taki jest internet. Może Cię opluć zgnoić - nazwać; złodziejem, żydem, dziwką ( i nie mam tu na myśli cytatów kasiek). Poczytaj komentarze na onecie pod nickami. Net daje dużo dobrego i złego. Jak wszystko. Zofijo, ja w ogóle tego nie czytam, bo jak to napisała jedna z dogomanek, szanuję swoje zdrowie psychiczne i takie ble, ble mnie nudzi, i wole książkę poczytać. z tego samego względu gardzę forum FB. na dogo jestem zupełnie z innych wzgledów i muszę Ci powiedzieć, że ta cała afera wpłynęła na moją podświadomość do tego stopnia, że nie wchodzę na wątki psów na których pojawiają się osoby z którymi mi nie po drodze, a tych wątków jest coraz więcej, więc moja obecność na tym forum bardzo się ogranicza, a to tylko z korzyścią dla mej kieszeni. Uświadomiłam skutecznie sobie, że świata nie zmienię i wszystkim psom nie pomogę. Quote
bela51 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 docha napisał(a):ta cała afera wpłynęła na moją podświadomość do tego stopnia, że nie wchodzę na wątki psów na których pojawiają się osoby z którymi mi nie po drodze, a tych wątków jest coraz więcej, więc moja obecność na tym forum bardzo się ogranicza, a to tylko z korzyścią dla mej kieszeni. Uświadomiłam skutecznie sobie, że świata nie zmienię i wszystkim psom nie pomogę. Z przykroscia stwierdzam, ze ja tez tak robie. Czasem jest mi smutno, ze traca na tym psy, ale jakos nie potrafie sie przelamac. Trzeba miec szacunek do kogos z kims sie chce wspólpracowac. A o to coraz trudniej. Quote
anula42 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 malizna78- odczep się odemnie i nie wycieraj sobie mną gęby bo już mam tego dosyć (nawiasem mówiąc nikomu nie podawałam numeru telefonu i całe szczęście bo musiałabym go zmienić....) Homerkowi też dajcie spokój bo wczesniej jakoś nie zauważyłam żebyście troszczyły się o niego... (swoją drogą ciekawe o co w tym całym zamieszaniu chodzi - bo na pewno nie o dobro psów) Quote
ania shirley Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 [quote name='bela51']Z przykroscia stwierdzam, ze ja tez tak robie. Czasem jest mi smutno, ze traca na tym psy, ale jakos nie potrafie sie przelamac. Trzeba miec szacunek do kogos z kims sie chce wspólpracowac. A o to coraz trudniej. Szczególnie jak im się deklaracje wycofuje za zmiane miejsca pobytu.... Wtedy szanować się nie da... Bagno... Quote
docha Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 ania shirley napisał(a):Szczególnie jak im się deklaracje wycofuje za zmiane miejsca pobytu.... Wtedy szanować się nie da... Bagno... zmień ton szanowna pani. Quote
ania shirley Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Ton??? A jaki mam? Bo mi się wydaje, że pełen żalu, że tak sie tu dzieje, wielce szanowna pani Quote
docha Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 ania shirley napisał(a):Ton??? A jaki mam? Bo mi się wydaje, że pełen żalu, że tak sie tu dzieje, wielce szanowna pani tak lepiej. Quote
ania shirley Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 docha napisał(a):tak lepiej. Tak samo jak i na poczatku. Nic sie nie zmieniło, ale ciesze się ,ze zyczliwiej patrzysz. Może i innym oczy sie otworza. Quote
anula42 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 (edited) jestem przerażona- po przeczytaniu tych wszystkich postów zwątpiłam-posądzono mnie o czerpanie korzyści materialnych ( mnie, która oddałaby ostatnie pieniądze żeby uratować jakiegoś psiaka-załamało mnie to totalnie) nie wiem z czego bo ta osoba która to pisze to może ma pojęcie jak to się robi na tych biednych psach, ja tylko pomagałam, jak mozna komuś tak ubliżać ....malizna78 nie jestem głupim ćwokiem ze Śląska i potrafię się obronić jeśli ktos mnie bezpodstawnie obraża i naraża na szwank moje imię publicznie...i koniec grzeczności, jesli trzeba będzie spotkamy się w sądzie bo nie widzę powodu żeby dalej się z wami tak cackać ( nie mam kilkunastu lat, nie jestem kulturalną Czarodziejką i dosyć już oszczerstw na mój temat i publikowania tego w internecie-to podlega k.k.) Edited March 31, 2012 by anula42 Quote
bela51 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Masz racje Anulo, pora uswiadomic tych panienkom, ze nie mozna nikomu bezkarnie ublizac. Quote
anula42 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 dzięki bela51-koniec cackania się z nimi-dosyć juz mam tego bagna Quote
lika1771 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 anula42 napisał(a):dzięki bela51-koniec cackania się z nimi-dosyć juz mam tego bagna To zaczynaj nie wiem na co czekasz........... Quote
ania shirley Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 anula42 napisał(a):dzięki bela51-koniec cackania się z nimi-dosyć juz mam tego bagna Nie chcę Cie martwić , ale to podchodzi już pod groźby karalne... Quote
bela51 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 ania shirley napisał(a):Nie chcę Cie martwić , ale to podchodzi już pod groźby karalne... Grozby karalne, to straszenie ruska mafia, a nie informacja o wytoczeniu procesu sądowego. Quote
ania shirley Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 bela51 napisał(a):Grozby karalne, to straszenie ruska mafia, a nie informacja o wytoczeniu procesu sądowego. Jesteś pewna??? Poczytaj.... Quote
malizna78 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 Malgoska napisał(a):dziewczyny czy ten pies albo jakiekolwiek inne jeszcze tam są? czy ktoś je już wyciągnął?Małgośka, jak widzisz, nikt nawet nie zauwazył Twojego ważnego pytania. Tak się rozczuliły nad pewną panią. Ja Ci odpowiem. Tak, ten psiak spod stołu został wyrwany ogromnym kosztem z cudownego raju. Nie napisze w jakim stanie. Musial jednak najpierw przez upór pań, ktore ukochały miejsce czarodziejki trafić na Paluch! Na szczecie dzięki wielu osobom pobyt tam trwał krótko i dziś Kasia/Campari/ jest szczęsliwą posiadaczką swojego domu i swojej ukochanej pani. Drugi pies- smutny obok kupki węgla niestety wciąz tam jest. Podobno bardzo szczęsliwy i w cudownych warunkach, jakie widzimy. Teraz ma lepeij, bo tam w garażu więcej miejsca ma i więcej szmat wywietrzonych dla siebie do dyspozycji. ania shirley napisał(a):Szczególnie jak im się deklaracje wycofuje za zmiane miejsca pobytu.... Wtedy szanować się nie da... Bagno... Tak, własnie. Nie o zwierzeta tu chodzi jak widzisz Aniu a o ludzi. Nie dla zwierzat tu są niektórzy, niestety. anula42 napisał(a):jestem przerażona- po przeczytaniu tych wszystkich postów zwątpiłam-posądzono mnie o czerpanie korzyści materialnych ( mnie, która oddałaby ostatnie pieniądze żeby uratować jakiegoś psiaka-załamało mnie to totalnie) nie wiem z czego bo ta osoba która to pisze to może ma pojęcie jak to się robi na tych biednych psach, ja tylko pomagałam, jak mozna komuś tak ubliżać ....malizna78 nie jestem głupim ćwokiem ze Śląska i potrafię się obronić jeśli ktos mnie bezpodstawnie obraża i naraża na szwank moje imię publicznie...i koniec grzeczności, jesli trzeba będzie spotkamy się w sądzie bo nie widzę powodu żeby dalej się z wami tak cackać ( nie mam kilkunastu lat, nie jestem kulturalną Czarodziejką i dosyć już oszczerstw na mój temat i publikowania tego w internecie-to podlega k.k.)Ależ proszę uprzejmie. czekam na wezwanie, ale najpierw proponuję poczytać ze zrozumieniem każdy mój post i wyciągnięcie wniosków. Przeczytaj streszczenie wątku, może Ci się kobieto rozjaśni. Oszczerstw na twój temat? Nie pochelbiaj sobie. Nie o Tobie tu i nie dla Ciebie. To wątek Homerka jakbyś zapomniała. lika1771 napisał(a):To zaczynaj nie wiem na co czekasz...........Też się zastanawiam. ania shirley napisał(a):Nie chcę Cie martwić , ale to podchodzi już pod groźby karalne...Aniu, zapewniam, że nie tylko pod ten paragraf;) Chciałabym taka stanowczośc zobaczyć również w stosunku do Homerka. Ale lepiej niech siedzi w raju. Szczęsliwy tam jest i ma super warunki. Szkoda, że znów zimno i śnieg. Nim tez garaż się ociepli w ktorym tak bardzo Homerek sobie upodobał, to może trochę minąc. DT który czeka, wiecznie czekać nie będzie. DS już nie czeka. Ale Anula ma czas, czyta wątek Homerka/ wprawdzie niedokładnie, ale czyta/ nie wiem tylko ile czasu ma jescze Homerek Czy dalej robi pod siebie? Czy dlaej ledwo chodzi? To nie jest ważne! MA cudownie i basta! Quote
anula42 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 kochane cioteczki(tak kiedys pisało się na dogomanii ...ale to już one tego nie wiedzą) bezpodstawne oskarżenia ...i to bardzo ciężkie jeśll chodzi o korzyści materialne , upowszechnianie danych w mediach (czyli w środkach przekazu publicznego dziewczynki jeśli nie kojarzycie o co chodzi) podlega karze z kodeksu karnego i ja nie zamierzam tego tak zostawić- oczerniłyście mnie i wszystkich z kim jestem związana Quote
ania shirley Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 anula42 napisał(a):kochane cioteczki(tak kiedys pisało się na dogomanii ...ale to już one tego nie wiedzą) bezpodstawne oskarżenia ...i to bardzo ciężkie jeśll chodzi o korzyści materialne , upowszechnianie danych w mediach (czyli w środkach przekazu publicznego dziewczynki jeśli nie kojarzycie o co chodzi) podlega karze z kodeksu karnego i ja nie zamierzam tego tak zostawić- oczerniłyście mnie i wszystkich z kim jestem związana- moich przyjaciół z dogo i moje nazwisko Sądy są dla ludzi. Jeżeli uwazasz, że ktoś Cię oczernił- zgłoś gdzie trzeba. Winni (jeżeli takowi będą) zostaną ukarani. W czym problem?? Quote
bela51 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 ania shirley napisał(a):Jesteś pewna??? Poczytaj.... Jedyne czego jestem pewna, to , ze nie mam ochoty na zadne dyskusje z Toba. Ani teraz, ani nigdy. I znudziły mnie juz Twoje prowakacje, ktore dotycza niemal kazdej mojej wypowiedzi. Nie kierowanej do Ciebie. Quote
malizna78 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 anula42 napisał(a):kochane cioteczki(tak kiedys pisało się na dogomanii ...ale to już one tego nie wiedzą) bezpodstawne oskarżenia ...i to bardzo ciężkie jeśll chodzi o korzyści materialne , upowszechnianie danych w mediach (czyli w środkach przekazu publicznego dziewczynki jeśli nie kojarzycie o co chodzi) podlega karze z kodeksu karnego i ja nie zamierzam tego tak zostawić- oczerniłyście mnie i wszystkich z kim jestem związanaNigdzie nie zauwazyłam aby ktos Cię posądzał o korzyści materialne ale może ja tępawa jestem i niekumata. Może cosik przeoczyłam. Ale skoro tak piszesz, takie wnioski wyciągasz, to chyba jesteś na swój temat przewrażliwiona. Tak bywa. W takim razie czekamy na rozwój wydarzeń. Czyń swoją powinnośc. Mimo wszystko wolałabym, abyś przestała zwracac na tym wątku uwagę na siebie i wróciła do Homerka. Bo to jego wątek i wolałabym o nim czytać a jakoś mam wrażenie, że zbaczasz z tematu. Wróćmy do Homerka i do tematu DT dla niego? Quote
anula42 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 nie widzę problemu- po to są sądy i nie zamierzam tego negować ale też nie pozwolę się cały czas tutaj obrażać a Homiś pozdrawia swoje kochane cioteczki (oczywiście te kochane....) Quote
malizna78 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 anula42 napisał(a):nie widzę problemu- po to są sądy i nie zamierzam tego negować ale też nie pozwolę się cały czas tutaj obrażać zacytuję siebie i poproszę, zebys jednak przypomniała sobie, że nit Ty jesteś bohaterką tegoż wątku. malizna78 napisał(a): W takim razie czekamy na rozwój wydarzeń. Czyń swoją powinnośc. Mimo wszystko wolałabym, abyś przestała zwracac na tym wątku uwagę na siebie i wróciła do Homerka. Bo to jego wątek i wolałabym o nim czytać a jakoś mam wrażenie, że zbaczasz z tematu. Wróćmy do Homerka i do tematu DT dla niego? Quote
ania shirley Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 bela51 napisał(a):Jedyne czego jestem pewna, to , ze nie mam ochoty na zadne dyskusje z Toba. Ani teraz, ani nigdy. I znudziły mnie juz Twoje prowakacje, ktore dotycza niemal kazdej mojej wypowiedzi. Nie kierowanej do Ciebie. To daj mnie do ignorowanych- przestaniesz się nudzić. Quote
anula42 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 ani ty malizno78 nie jesteś "bohaterką " tego wątku więc powiem waszym językiem " zrób łaskę i spadaj stąd -Homerek jest bohaterem tego wątku i to jest MÓJ PIES i psinco ci do tego , tylko ciekawe gdzie byłaś przez cały ten czas ....? Quote
malizna78 Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 anula42 napisał(a):ani ty malizno78 nie jesteś "bohaterką " tego wątku więc powiem waszym językiem " zrób łaskę i spadaj stąd -Homerek jest bohaterem tego wątku i to jest MÓJ PIES i psinco ci do tego , tylko ciekawe gdzie byłaś przez cały ten czas ....? Spadać, to moga gruszki z drzewa. O sobie nic tu nie wypisuję i nie rozczulam się nad postami skierowanymi w moja strone. Mi one "latają" bo nie dla ludzi tu jestem. Dlatego też nie mam zamiaru spadać z niczego bo i wysoko nie siedze. Homer Twój pies powiadasz? Ja tam swoje psy trzymam u siebie na kanapie śpią ze mna w łożku a w salonie mają swój fotel i swoja sofke. Legowiska prane systematycznie, bo czasem lubią na niskościach poleżeć Nie piorę w deszczu i nie wietrzę na mrozie jak ma Twój pies. A w 30 stopniowe mrozy miały specjalnie dogrzewany pokój, bo zimnawo im było. A Ty widzę cudne warunki swojemu psu własnemu stworzyłaś. Zimną podłoge w garażu i zamykaną sypialenkę gdzie cuchnie odchodami a właścicelka wietrzy i pali kadzidełka dla zneutralizowania "zapachu pies robi pod siebie, ale co tam, stary jest przecież. wet mu nie jest potrzebny. A! I jeszcze ma coś, czego nie maja nasze własne psy! Wirtualną miłośc "włacicielki", to mu jak napisałaś musi wystarczyć. Jasne, ze musi. Lepszy rydz..(?) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.