anula42 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 przepraszam nie wiedziałam- nie wchodziłam na dogo bo przeraziłam się tej nagonki ale czy naprawdę to był domek dla mojego Homerka? Quote
malizna78 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 anula42 napisał(a):przepraszam nie wiedziałam- nie wchodziłam na dogo bo przeraziłam się tej nagonki ale czy naprawdę to był domek dla mojego Homerka? telefonów tez nie odbierałas anulo:( Tak był domek. Prawdziwy najprawdziwszy! Chętny czekal kilka dni Dziesiatki telefonów do Ciebie żaden się nie udał. Domek wziął innego psa w potrzebie na CITO:( Quote
anula42 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 przykro mi bardzo-Homerkowi musi wystarczyć moja "miłość" chociaż tylko na odległość...ale zawsze to coś..mądralo.. a gdzie te telefony???w mojej głowie??? Quote
edek Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 anula42 napisał(a):przepraszam nie wiedziałam- nie wchodziłam na dogo bo przeraziłam się tej nagonki ale czy naprawdę to był domek dla mojego Homerka? Dziewczyny z Tarnowa dzwoniły do Ciebie i wysyłały emaila….. Quote
danka4u1 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 O czym dyskutujemy? DDomek był, domku nie ma, ale nic to.....inne psy czekają bez skutku na swój dom. Anula, na Ciebie była jakas nagonka? Quote
anula42 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 nikt do mnie nie dzwonił ale nagonka trochę była(a może nadal jest???) Quote
malizna78 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 anula42 napisał(a):przykro mi bardzo-Homerkowi musi wystarczyć moja "miłość" chociaż tylko na odległość...ale zawsze to coś..mądralo.. a gdzie te telefony???w mojej głowie??? Miłosc na odległośc? Tak anulo rozumiesz dobro dla psa? No to pociesz się, że na odległośc kocha Homerka duzo więcej osób. Jak myślisz? szczęsliwy jest z tego powodu? No to gratuluję. Quote
anula42 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 a Homerek naprawdę ma się dobrze i pozdrawia wszystkie cioteczki Quote
malizna78 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 anula42 napisał(a):nikt do mnie nie dzwonił ale nagonka trochę była(a może nadal jest???) Anulo dzwonił, i mam na to dowody. Chyba, ze kilka dni temu zmieniłaś numer telefonu. I nie było to jeden telefon ani dwa:( Quote
malizna78 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 anula42 napisał(a):a Homerek naprawdę ma się dobrze i pozdrawia wszystkie cioteczki Anulo, dziś Homerek ma się dobrze ja o tym wiem bo rozmawiałam z wetem z PIWu długo i dokładnie na temat Homerka. ale pomyśl co z nim bedzie jak bedzie się miał gorzej? Nie dowiesz się o tym nawet tak, jak nie wiedziały dziewczyny od Misia że Misio umiera:( Miał się podobno dobrze, nawet bardzo. campari była dzika, nie wstawała? Okazuje się, ze lgnie do człowieka i wprost prosi o jego towarzystwo dziki ponad wszystko Grom? Podobno behawioryści tak stwoerdzili, ze nawet eutanazja wchodziła w gre. Wejdx na jego wątek poczytaj jaki jest "dziki" A zaświadczen od behawiorystów Groma jakoś nie ma:( podobnie jak dowowdó na jakiekolwiek leczenie innych psów. Zastanów się dobrze. Dzis Homer ma się dobrze... Quote
anula42 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 mam numer telefonu od przeszło 10-ciu lat i taki sam i nic się nie zmieniło-moi PRZYJACIELE wiedzą jaki to jest numer.. Quote
docha Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 ach, to ciebie malizna już miał dość ten wet i twoich namolnych telefonów. Anula:gent: Quote
docha Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 jest ich więcej, tylko nie ma z kim i o czym rozmawiać. Ja mogę potwierdzić, że Homerek dobrze czuje się tam gdzie teraz jest. Widziała go Zofija, widziała jego przywiązanie do opiekunki ze wzajemnością i wiem, że jest dobrze. Zofiji nie mam podstaw nie ufać. Wiem również, że Anula nie da zrobić krzywdy psu, jestem tego pewna, że w odpowiednim momencie, gdy trzeba będzie stosownie zareaguje. Quote
bela51 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Nie jedna, Anulo, ale wiekszosci juz sie odechcialo tych ciągłych kłotni ze "zbawicielkami" psow. Pozdrawiam Cie. Quote
malizna78 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 docha napisał(a):ach, to ciebie malizna już miał dość ten wet i twoich namolnych telefonów. Anula:gent: A wyobraź sobie, że nie mnie ja rozmwaiałam jeden jedyny raz i dowiedziałam się wszystkiego, co chciałam wiedziec. o czym poinformaowałam na watku wyraźnie. Za to tenże wet poprosił zeby każdą wątpliwośc z nim wyjaśniac w przyszłości więc nie sądze ze zwierzał Ci się mając mnie na myśli. Ale oczywiście przybiegłaś tu po co? stawac w obronie anuli? Nikt nie chce skakać na anule więc nie musisz jej klaskac Wystarczy, ze klaskałaś czarodziejce wystarczająco długo. chcemy ratowac z raju Homerka który dziś ma sie dobrze a jutro? Jeden dom już odpadł może się zdarzyć, że kolejny nieprędko się znajdzie. Quote
malizna78 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 docha napisał(a):jest ich więcej, tylko nie ma z kim i o czym rozmawiać. Ja mogę potwierdzić, że Homerek dobrze czuje się tam gdzie teraz jest. Widziała go Zofija, widziała jego przywiązanie do opiekunki ze wzajemnością i wiem, że jest dobrze. Zofiji nie mam podstaw nie ufać. Wiem również, że Anula nie da zrobić krzywdy psu, jestem tego pewna, że w odpowiednim momencie, gdy trzeba będzie stosownie zareaguje. Jasne, nie da zrobić krzywdy o ile zdązy zareagować na odległośc. a może nie da tak, jak morisowa? Ona napisała wyraźnie że Campari absolutnie do domu się nie nadaje Pewni czarodziejka tak jej podpowiedziała bo sie bardzo dobrze zna i na wylot poznała Campari:( też jej krzywdzic nie chciala podobno?> A Campari do domu biegnie jak oszałała! I do człowieka tez Wyrwana w ostatniej chwili? kilka dni/tygodni i nie byłoby po kogo jechac albo byłoby po psa, w stanie Sakusia? Bo czarodziejka kocha psy bardzo i one są do niej przywiązane tyle, ze nie wszystkie reagowaly na swoje imie a Sokól ktory wg niej jest ślepy- widzi. Taka malutka pomyłka? To z miłości na pewno. Quote
docha Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 malizna, nie przybiegłam tutaj kibicować nikomu, jak możesz zauważyć jestem z Homerem na tym wątku od samego początku, jako jedna z niewielu kibicująca właśnie jemu ślepemu Homerowi. I właściwie jako stałemu bywalcowi tego wątku to twoja osoba mi tu bardzo przeszkadza. Quote
malizna78 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 docha napisał(a):malizna, nie przybiegłam tutaj kibicować nikomu, jak możesz zauważyć jestem z Homerem na tym wątku od samego początku, jako jedna z niewielu kibicująca właśnie jemu ślepemu Homerowi. I właściwie jako stałemu bywalcowi tego wątku to twoja osoba mi tu bardzo przeszkadza. Jak zauważysz ja tez tu jestem dla Homera i malo mnie to obchodzi a wlasciwie wcale mnie nie obchodzi co Ty lubisz, co sie Tobie podoba i co Ci przeszkadza. Nie bedę pisała co mi przeszkadza, bo nie ja tu jestem bohaterem a elaborat byłby długi. tak jak nie Ty jesteś tu najwazniejsza uważam więc, ze nie wypada tu pisac o sobie i swoich zachciankach i upodpobaniach. Quote
edek Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Homer ma już swoje lata, problemy ze stawami. Buda czy nieocieplany garaż w zimie nie są odpowiednimi miejscami dla starego psa. Najlepszy byłby domowy hotelik…. skoro DS wziął innego psa lub ocieplany boks. Quote
lika1771 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 docha napisał(a):malizna, nie przybiegłam tutaj kibicować nikomu, jak możesz zauważyć jestem z Homerem na tym wątku od samego początku, jako jedna z niewielu kibicująca właśnie jemu ślepemu Homerowi. I właściwie jako stałemu bywalcowi tego wątku to twoja osoba mi tu bardzo przeszkadza. Ale to nie koncert zyczen i kazdy ma prawo wejsc na watek i napisac ........ Malizna daj spokoj dla niektorych tak wyglada "raj" wiec nie ma o czym dyskutowac. Quote
azalia Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Kibicowanie i kochanie na odległośc nic Homerkowi nie pomoże. On potrzebuje miłości,opieki i godziwych warunków do życia. Homer też ma swoją godność. A już mógł być w domu,żeby nie przekora opiekunki. Tylko komu robi na złość? SWojemu rzekomo pupilowi,króremu swego czasu obiecała,że zabierze go do swojego domu. Quote
kasiek. Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 (edited) anula42 napisał(a):Homerek ma się dobrze. A skąd wiesz,ze Homerek ma się dobrze ,czarodziejka ci powiedziała? ,czy moze sama swoje cztery litery pofatygowałas do raju....,czy jakos inaczej ta wiedza na ciebie spłynęła ..? anula42 napisał(a)::multi:Homerek ma jak najlepszą opiekę pod słońcem- gwarantuję wam:multi: A te gwarancje to na jakiej podstawie ...moze konkrety jakieś podasz ? anula42 napisał(a):przepraszam nie wiedziałam- nie wchodziłam na dogo bo przeraziłam się tej nagonki ale czy naprawdę to był domek dla mojego Homerka? Domek dla Homerka był potwierdzam to 100% ,bo sama byłam w kontakcie z domkiem dla niego a ty jestes ,juz duzym dzieckiem ,czy jednak małym skoro w momencie ,jak psy maja byc zabrane do schronów ,to nie wchodzisz na dogo...i nic ciebie nie interesuje co z psem ,którego jesteś opiekunem prawnym ? Czyli jakby trafił do Wojtyszek i został np uśpiony ,to tez byś uwazała ,ze tak najlepiej ,bo przeciez boisz sie nagonki ,to niech zdycha w schronie ,albo...co tam to tylko pies :( anula42 napisał(a):przykro mi bardzo-Homerkowi musi wystarczyć moja "miłość" chociaż tylko na odległość...ale zawsze to coś..mądralo.. a gdzie te telefony???w mojej głowie??? I co to jest telefon też ie wiesz ,to jest takie coś co jak dzwoni to trzeba odebrać ...bo moze być cos ważnego ,telefony były ,maile też edek napisał(a):Dziewczyny z Tarnowa dzwoniły do Ciebie i wysyłały emaila….. No właśnie ... Ale skro opiekun prawny psa (anula42) uważa ,ze dom dla psa to zupełnie nie jest potrzebny ,tym bardziej dla starego ,slepego psa ,bo przecież jest w raju ...a jak jest w raju to wiadomo juz lepiej byc nie może ,a ,ze raj zimny i lodowaty ,z brudnymi zaszczanymi szmatami ,albo kocykiem i w garażu to juz jest inna sprawa ..ważne ,ze raj ,to po co ciepły dom ,z kanapą z opieką no po co .... A czy ktos wie ,ze już jakiś czas temu było info ,ze Homerek zrobił koopę pod siebie i siku też ....to czy on na pewno taki zdrowy ? Ktoś ma jakieś aktualne informacje? Edited March 13, 2012 by Szamanka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.