Czarodziejka Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 A jak walecznie starał się dziś o kostki mięsne, które nam przysłałaś ;) Quote
Czarodziejka Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Homerek chyba troszkę widzi na jedno oko. Jakoś bokiem - na lewe. Dziś z pięknie umalowanymi pazurkami trzymałam proszę ja was usyfiały kabel od betoniarki siedząc pod nią z latarką. Robotnik coś tam majstrował, bo jakiś problem, a przy mnie wtulony Homerek z zimnym nochalkiem. Tak ufnie przy mnie stał. Kochane wierne psisko. I tak patrząc w jego ślepka zauważyłam, że bielmo z lewego chyba nieco się zmniejsza. Homer chodzi za nami podklejony do nogi i nawet biegać się nauczył w ten sposób. Nabyłam dla wszystkich staruszków wzmacniający preparat Dolfos Senior. Każdemu dodaję po 2 piguły do kolacji. Niech sobie chrupią na zdrowie ;) Quote
anula42 Posted September 8, 2011 Posted September 8, 2011 on po prostu żyje na nowo- jak ja się cieszę:placz:te łzy to łzy radośći Quote
danka4u1 Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Odwiedzam Homerka nocną porą i...sprawdzam, czy śpi razem ze Ząbalem.. Quote
Czarodziejka Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Homerek śpi pod dębem, a Ząbalek w słońcu na trawie ;) Tulą się czasem, ale szanują momenty osobności. Homer nie pozwala Ząbalowi zaglądać do swojego garnka z jedzonkiem. Potrafi ryknąć i obnażyć ząb. Ząbal natomiast szlachetnie ustępuje, kiedy Homerek okazuje zainteresowanie jego przydziałem. Apetyty mają obaj dobre. Homerek jest kochany, chomiczek nasz słodki. Idzie ufnie się przytulić, czasem nie trafi z łebkiem, ale go przyciągnę i już pyszczek szczęśliwy wtulony. Quote
anula42 Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 moje kochane słonko- jak ja jestem ci wdzięczna za to że może dożyć reszty swoich dni w takim raju Quote
Ja i moje psy Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 podczytuje was czasem tutaj i zagladam na fotki jak sie pycholek zmienil z wylinalego zagubionego psiaka w szzcesliwego wlochacza:) az sie glupia poryczalam.. obiecałam mu jak go odwozilam do hoteliku, ze go odwiedze i cholera meczy mnie to bo nie mam jak- troche za daleko .. ale moze ktos kiedys sie bedzie wybieral to sie zabiore Quote
Czarodziejka Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 A nasz chomik 8) pakuje zapasy w siebie na zimę. Krągły się zrobił i zaczepny. Awanturuje się pod drzwiami, żeby mu coś na ząb podać, bo głód doskwiera ;) Wynosimy różności, klepiemy boczki, masujemy uszy i przytulamy. Quote
docha Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Czarodziejka napisał(a): Wynosimy różności, klepiemy boczki, masujemy uszy i przytulamy. ja też bym tak chciała .... zęby mi ktoś poklepał boczki i wymasował co nie co ;) Quote
Czarodziejka Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 O klepaniu zębów nie myslałam, ale zobaczę, co da się zrobić 8) Quote
Czarodziejka Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 Homiś :) Już mu tam Hercia przydatki obwąchuje ;) Domiziany i dokochany :) Quote
danka4u1 Posted September 29, 2011 Posted September 29, 2011 http://img716.imageshack.us/img716/7613/obraz122m.jpg Domiziany, dokochany i uśmiechnięty. Czarodziejko, to czary, czy TYLKO serce i staranie? Quote
Czarodziejka Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 [quote name='danka4u1']http://img716.imageshack.us/img716/7613/obraz122m.jpg Domiziany, dokochany i uśmiechnięty. Czarodziejko, to czary, czy TYLKO serce i staranie? To sama przyjemność ;) On już sam szuka mojej, albo Julczynej nogi, żeby się podkleić :) Kiedyś siedział cicho w kącie. Quote
danka4u1 Posted September 30, 2011 Posted September 30, 2011 Kochani jesteście:loveu::loveu::loveu: Quote
Mysza2 Posted October 5, 2011 Posted October 5, 2011 zadowolony pychol. nie ten sam pies:) http://www.dogomania.pl/threads/215571-wst%C4%85p-kup-du%C5%BCo-dobrego-dla-Rokiego-do-11.10.-22-00 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.