Ajula Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 koniec września biedak Fred za TM :( ............................. [quote name='snuszkak']Fred za TM. Z powodu problemów z agresją, która nasilała się coraz bardziej i pogryzień pracowników Fred został uśpiony. Śpij spokojnie Fred, teraz nikt Cię nie będzie denerwował ['] lato - wielokrotne próby złagodzenia zachowań psiaka nie dają rezultatu do przytuliska pojechał obejrzeć go szkoleniowiec niestety Fred ma naprawdę duży problem z agresywnymi zachowaniami 29.03. okazało się, że chłopak cudo za boksem, po zębach młody, uszy zawalone że coś strasznego,w środku smoła, kołtuny ogromne, dał się pooglądać, wygłaskać, pakował się na kolana, potrafi doskonale podstawowe komendy, mówię siad, pies siedzi, mówię łapa i dostaję łapkę, cudo! 17.03. Kmk pojechał dziś do Puszczykowa po naszego podopiecznego Sandiego - w jednym z boksów jest nowy pies - spaniel :roll: Pies trafił wczoraj do przytuliska w Puszczykowie, został zabrany z ulicy przez straż miejską. Zaniedbany, ma potwornie skołtunione uszy, wyraźnie utyka na lewą tylnią łapę - podnosi ją do góry. Pokazuje zęby kiedy się do niego zbliża człowiek - nie wiemy jeszcze, czy to z powodu bólu, strachu, czy innego. Tak naprawdę to nic jeszcze o tym psie nie wiemy. Wiemy tylko, że trzeba mu pomóc. Dlatego tak na szybko zakładam mu wątek, żeby już zaistniał na dogo. Może ktoś zechce mu pomóc? Prosimy o wszelkie wsparcie szczególnie ciocie i wujków - miłośników spanieli :modla: Quote
marta23t Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 biedactwo:( sporo spanieli w tym Puszczykowie trafia:( Quote
What May NN Posted March 18, 2011 Posted March 18, 2011 jestem u spaniela.. biedak straszny! ma takie wystachane oczka.. pewnie stąd to kłapanie zębami! Quote
Pyrdka Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Śliczny jest. Cioteczki trzeba go poogłaszać może komuś się zwyczajnie zgubił. Quote
supergoga Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Z takimi kołtunami na uszach raczeja wątpię. To juz kolejny spaniel w okolicy. Można by go zabrac do weta, tylko czy sie da? Quote
Ajula Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 spanielku do góry nawet imienia nie ma - kto go ochrzci? Quote
supergoga Posted March 19, 2011 Posted March 19, 2011 Ja juz proponowałam Krzyskowi przez telefonm - FRED. Bo była u nas spanielka Ginger - byłoby Ginger i Fred - jeśli ktos kojarzy te klimaty! Quote
Ajula Posted March 19, 2011 Author Posted March 19, 2011 supergoga napisał(a):Ja juz proponowałam Krzyskowi przez telefonm - FRED. Bo była u nas spanielka Ginger - byłoby Ginger i Fred - jeśli ktos kojarzy te klimaty! ja klimaty kojarzę, ale Fred jakoś tak twardo brzmi :hmmmm: Quote
KateBono Posted March 20, 2011 Posted March 20, 2011 Ajula napisał(a):ja klimaty kojarzę, ale Fred jakoś tak twardo brzmi :hmmmm: No to niech będzie Barni Quote
snuszak Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 jutro podejdę do schroniska, zobaczę jak czuje się pies, postaram się go trochę przekupić Quote
Asia & Ginger Posted March 21, 2011 Posted March 21, 2011 Dziewczyny już jestem, wrzucam psiaka na fora spanielowe. Pomyślę też jak można mu pomóc, może jakiegoś fryzjera na spanielowym znajdziemy. supergoga napisał(a):Ja juz proponowałam Krzyskowi przez telefonm - FRED. Bo była u nas spanielka Ginger - byłoby Ginger i Fred - jeśli ktos kojarzy te klimaty! Spanielka Ginger, jakie ładne imię. :cool3: :loveu: karmelcia napisał(a):moge zaoferowac PDT. Karmelcia a ile kosztowałoby takie tymczasowanie u Ciebie i napisz proszę, czy w cenę wchodzi wyżywienie. Quote
Ajula Posted March 22, 2011 Author Posted March 22, 2011 Asia & Ginger napisał(a): Spanielka Ginger, jakie ładne imię. :cool3: :loveu: super, że jesteś :) imię Ginger jest śliczne :) powtórzyłam sobie kilka razy imię Fred w różnych tonacjach i już się przyzwyczaiłam do Freda, zresztą daje się ładnie zmiękczać np. na Fredi :) to niech nazywa się Fred, tak jak proponowała Gosia Quote
snuszak Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 no to byłam dziś u Freda, już nie kuleje, chętniej wyszedł z budy co nie oznacza, że do ludzi jest bardziej na tak... na tą chwilę psiak jeszcze nie wie o co gra, dlatego do schroniska zabrałam smaczki kuszące, jak parówki i wędlinki obszczekał mnie, obwarczał ale po smaczki przychodził, dawałam i odchodziłam by zjadł spokojnie, same pozytywne skojarzenia i w końcu coś z tego będzie ok jest tylko wtedy gdy jest się zniżonym do jego poziomu, bez kontaktu wzrokowego i bez ruszania się nie jest tragicznie, z czasem powinno być dobrze ale potrzeba na to czasu Quote
supergoga Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 Schronisko do tego pomocne nie jkest, ale póki nie ma pewności jaki jest do ludzi, nie wiadomo co mu szukać. Quote
snuszak Posted March 22, 2011 Posted March 22, 2011 ja bym poczekała z tym szukaniem, psa nie znamy,nawet na DT nie ma co wysyłac na tą chwilę Quote
snuszak Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Ajula napisał(a):chyba że BARDZO doświadczonego tak to się zgadza tylko gdzie takiego szukać? nie znamy jeszcze dobrze jego reakcji na zwierzęta, ale do Sandiego przyszedł i powąchał ciekawsko więc powinno być ok Quote
Marylin Posted March 25, 2011 Posted March 25, 2011 O bosheeeeeeeeee Marylinka też Puszczykowska była... On jakiś jakby podobny był... może to rodzina?! Ale tylko z wyglądu bo z charakteru ani ciut ciut... Jakieś zagłębie porzucanych spanieli tam jest :-( Quote
snuszak Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 tak zagłębie porzucania spanieli i sznucerków...... niestety Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.