SAWA Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 To moje dwa burasy ,ale dzięki mojej córeczce tu się znalazły .Ciemnota ze mnie komputerowa.:lol: Quote
asher Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Rany, odkurzanie psa :crazyeye: :turn-l: Burki chyba by na serce zeszły od takich zabiegów upiększających :lol: Quote
ayshe Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 SAWA napisał(a):To moje dwa burasy ,ale dzięki mojej córeczce tu się znalazły .Ciemnota ze mnie komputerowa.:lol: dzieki corko:loveu: .ja od jakiegos czasu po dzikiej radosci ze umiem zmieniac avatarki nie moge zmienic swojego.:-( . Quote
ayshe Posted September 26, 2006 Author Posted September 26, 2006 asher napisał(a):Rany, odkurzanie psa :crazyeye: :turn-l: Burki chyba by na serce zeszły od takich zabiegów upiększających :lol:no cos ty.przeca to fajowe.masazyk za friko:razz: :evil_lol: Quote
Nanami Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Gdyby tych dziwnych odgłosów nie wydawało, to moze jeszcze by uszlo :razz: Ale Kaza uznała, ze to to wsysa w całosci i jest psożerne, wiec jak sie odkurza to ona czai sie z boku ;) Quote
14ruda Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Młoda przy odkurzaniu sie trzyma z daleka.Ale jak sie potwora wyłączy i zostawi bez opieki próbuje porwać rure;)Bo to taki większy patyczek jest. Quote
ayshe Posted September 27, 2006 Author Posted September 27, 2006 :lol: znaczy sie jest w pozycji strategicznej:cool3: :lol: .przygotowana na full options:diabloti: Quote
rudaa1 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Monikooo, ale Ci doobrze, żeby mój Dago tak grzecznie siedzial przy odkurzaniu jak Klarka:-o On jak widzi tylko, że biorę odkurzacz to omija mnie wielkim łukiem, a jakbym tak zbliżyła do niego usiłując wessać jego zbędne kłatki to zawał gwarantowany:eek: Może tutaj ktoś z Was mia zaradzi co najlepiej zrobić jak pies ma silny łojotok, bo już sama niewiem, może ktoś ma jakis sprawdzony w miarę skuteczny szampon??Pleeasee o rady :D Quote
saJo Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Ja kapie Ksieciunia w Sebowecie (zielonym, niebieski jest skuteczniejszy, smierdzi siarka :lol: ). Efekt utrzymuje sie ok 2-3 tygodni, przy samym kapaniu. Najlepeij zrobic kilka kapieli co 2-3 dni, a potem np raz w miesiacu, i co jakis czas znowu taka seria. Ja nie mam do tego cierpliwosci, ale Ksieciunio obecnie ma z tym mniejsze problemy niz kiedys. Quote
ayshe Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 blotny.taki ludzki.ale nie pamietam jak sie toto nazywalo.ten z mineralami z morza martwego:roll: .mi sie sprawdzil na takie atrakcje jak sie one zaczynaly u mojego psa. Quote
Eddiii Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Szampon błotny z minerałami Morza Martwego - DEAD SEA LINE FORTE tez go chwile szukałam, tak jak h-croca :evil_lol: Quote
ayshe Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 :mad: . no co?:eviltong: . ja stara juz jestem to i mam problemy ze sklerozom.:cool1: .a tak serio to mam taki hmmmm.....defekt genetyczny ze mi sie nazwy piernicza.dosc mocno zreszta.:diabloti: Quote
rudaa1 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 Ooo kurcze, szampon błotny?? Gdzie można nabyć takie cudo?? Quote
Nanami Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 rudaa1 napisał(a):Ooo kurcze, szampon błotny?? Gdzie można nabyć takie cudo?? W kazdej wiekszej kałuzy po deszczowym dniu... :evil_lol: ONek sam sie obsłuzy :mad: Quote
rudaa1 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 [LEFT]Aniu takiej kąpieli to ja absolutnie nie preferuje:crazyeye: :crazyeye: myslałam, że macie jakiś naprawdę skuteczny sposób:razz: [/LEFT] Quote
marmara_19 Posted October 25, 2006 Posted October 25, 2006 hmm a ja poradze: mniej miesa... albo karma z mniejsza iloscia bialka.. a do tego wiecej ruchu na swiezym powietrzu:) czasem pomaga:) a jesli nie to wtedy kapiele:) Quote
Eddiii Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 http://www.apis.lco.pl treser nabył ponoć w rossmanie ale nikomu innemu sie to nie udało :evil_lol: Quote
rudaa1 Posted October 26, 2006 Posted October 26, 2006 Edii dzięki, dzisiaj zawitam w Rossmannie może uda mi się go dostać:lol: a jak nie to zawsze można go nabyć droga wirtualną :D Quote
martesa Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 A czy moge wykapac 8 tyg ONka?Nie pachnie az tak tragicznie ale ma brzydka,skudlacona siersc,mam go od wczoraj no i nie wiem czy kapac czy nie? Quote
AM Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Jeśli jest brudny to dlaczego masz go nie kąpać? Kup jakiś dobry, delikatny szampon dla szczeniąt i wykąp. Quote
ayshe Posted November 4, 2006 Author Posted November 4, 2006 wykap.dobry szampon,po kapieli ciepelko[najlepiej kapac na noc]. Quote
Nanami Posted November 4, 2006 Posted November 4, 2006 Najlepiej juz po wieczornym ostatnim spacerku, zeby nie musiał lekko mokry na dwór wyłazic ;) Chyba, ze macie całkowita kwarantanne i wtedy łatwiej. Quote
KOT I MYSZ Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 U nas ostatnio regularne kąpiele,Hexoderm niezły,pachnie migdałami:roll: Choć Mysz ma taki wzrok jakbysmy chcieli ją utopić:evil_lol: .Min raz w tygodniu czesanko a i tak co dwa dni odkurzam bo włosie wszedzie się kłębi:angryy: Najlepszą szczotką po próbach okazała się druciana z rączką bo ładnie podszerstek wyczesuje i zbiera martwe włosy:multi: Wogóle przeszliśmy ścieżkę zdrowia po schronie bo cały podszerstek był skołtuniony,Ale dziewczynka nadzwyczaj grzeczna była.Mimo że trza było troche pociągnąć czasem. Raz mielismy ubaw ,próbowaliśmy wyciąć jej kołtun zeby juz jj nie męczyć i siedzimy i stękamy i tniemy:cool1: a ta popatrzyła z politowaniem złapała w zęby pociągneła lekko i ...oooookazało się ze wyszło bez problemu:oops: :cool1: :cool1: Trzeba było widzieć to politowanie w oczach.:p :p Z ogonem też są hece choć Mysz spokjna,jak tylko dochodzi do ogona to stwierdza ...o oo:crazyeye: to kończymy:-o :diabloti: . Quote
ayshe Posted November 9, 2006 Author Posted November 9, 2006 ogony rzecz swieta.moje znosza to z mina:'jesuu a ta znowu sie uparla....:mad: przetrzymam,przetrzymam......dobra ide se...uooooo kicha ...uparla sie no ":cool1: Quote
rudaa1 Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 ayshe napisał(a):ogony rzecz swieta.moje znosza to z mina:'jesuu a ta znowu sie uparla....:mad: przetrzymam,przetrzymam......dobra ide se...uooooo kicha ...uparla sie no ":cool1: hehehehe skąd ja znam takie zjawisko??:razz::razz: Myslałam, że tylko mój czarnuch tak grymasi:D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.