Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 774
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kazik132 napisał(a):
JAk długo moze być w lecznicy? MAcie jakieś miejsce juz zaklepane? Jaka jest cena?
Myśle,że trzeba jej zrobic wydarzenie na FB. Czy jest tu ktoś, kto umie robić?


Nie mam jeszcze Hoteliku. Jeszcze, ale jak będą pieniążki to coś się znajdzie. Nieśmiało marzę o jakimś, choćby płatnym, tymczasie

Posted

Zofija napisał(a):
Ma ok 3-4 latka. Jest w stanie maksymalnego wycieńczenia/wygłodzenia, na granicy śmierci. Słowa skóra i kości nie oddają jego stanu. Raczej nie jest chory. Jest pod okiem weta i wstępnie mówił, ze nie jest.
NO ale może trzeba zrobic jakieś wyniki? Jakaś specjalistyczna karma? Az sie wierzyć nie chce,że tak się na schron zbuntował a w lecznicy je łapczywie:( A tez trzeba uważać bardzo z jedzeniem na pewno, bo nie może za dużo. Straszne to:(

Posted

Zofija napisał(a):
Czy ktoś umie robić banerki??? Czy moze zrobić Lisiowi banerek????

JA mu zamówię banerek, jeśli nikt nie zrobi, bo znalazłam wątek, na którym dziewczyna robi piękne banerki.Chyba,że jest tu ktoś, kto umie i zrobi.

Posted

kazik132 napisał(a):
NO ale może trzeba zrobic jakieś wyniki? Jakaś specjalistyczna karma? Az sie wierzyć nie chce,że tak się na schron zbuntował a w lecznicy je łapczywie:( A tez trzeba uważać bardzo z jedzeniem na pewno, bo nie może za dużo. Straszne to:(


będzie miał robione badania-dlatego jest w lecznicy. Jednak nie będzie tam mógł być długo. No i potrzebujemy pieniędzy na badania, ewentualne leczenie i hotelik, lub tymczas, nie wiem

Posted

kazik132 napisał(a):
ja mu zamówię banerek, jeśli nikt nie zrobi, bo znalazłam wątek, na którym dziewczyna robi piękne banerki.chyba,że jest tu ktoś, kto umie i zrobi.


bardzo ci dziękuję!

Posted

azalia napisał(a):
Mój Boże,biedactwo kochane aż serce pęka jak leży chudziutki,bezradny na kołderce.Przeleję 50 zł ,tyle tylko na razie mogę.później coś doślę.Podajcie proszę konto tu na dogo,łatwiej będzie i szybciej.Pozdrawiam!


Bardzo Ci dziękuję! Konto wysłałam!

Posted

Widziałam psiaka dzisiaj w schronisku, został przeniesiony z normalnego kojca do zamkniętego pomieszczenia, gdzie stoi specjalna bardzo duża klatka. Miał tam wodę, pełną miskę nietkniętą od rana, i kołderkę do leżenia. Pracownik mówił, że ledwie tknie jedzenie. Leży przeważnie tyłem do wszystkich. Na 90% depresja schroniskowa. Od razu zabrałam go do przychodni. Dwie godziny później rozmawiałam z wetem, mówił, że pies rzucił się na karmę i wodę, prawie z miską by zjadł. Dostaje częściej małe porcje, musi się wzmocnić. Dopiero później zrobimy badania krwi, nie ma co go teraz męczyć, chyba, że nastąpi jakiekolwiek pogorszenie. Jeżeli jutro nie stanie na łapkach dostanie kroplówkę.
Bardzo pilnie potrzebujemy tymczasu dla niego, w przychodni od soboty w południe do poniedziałku nikogo nie ma, a on teraz potrzebuje stałego nadzoru!

Posted

[quote name='Dea']Widziałam psiaka dzisiaj w schronisku, został przeniesiony z normalnego kojca do zamkniętego pomieszczenia, gdzie stoi specjalna bardzo duża klatka. Miał tam wodę, pełną miskę nietkniętą od rana, i kołderkę do leżenia. Pracownik mówił, że ledwie tknie jedzenie. Leży przeważnie tyłem do wszystkich. Na 90% depresja schroniskowa. Od razu zabrałam go do przychodni. Dwie godziny później rozmawiałam z wetem, mówił, że pies rzucił się na karmę i wodę, prawie z miską by zjadł. Dostaje częściej małe porcje, musi się wzmocnić. Dopiero później zrobimy badania krwi, nie ma co go teraz męczyć, chyba, że nastąpi jakiekolwiek pogorszenie. Jeżeli jutro nie stanie na łapkach dostanie kroplówkę.
Bardzo pilnie potrzebujemy tymczasu dla niego, w przychodni od soboty w południe do poniedziałku nikogo nie ma, a on teraz potrzebuje stałego nadzoru! O matko! A od kiedy on był w schronie? Wiadomo? Czy oni nie widzieli,że pies jest ledwo żywy wcześniej? czekali aż przestanie stać na nogach?
Do soboty trzeba znaleźć tymczas?A może chcociaż na wekend go ktoś weźmie do siebie?Przecież sam być nie może!

Posted

Pieniazki juz wyslane.Inaczej nie potrafie niestety pomüc.Serce peka gdzie nie zajze to wiekszy dramat.:-(Przepraszam za pisownie ale mam taka klawiature.:shake:

Posted

kazik132 napisał(a):
JA mu zamówię banerek, jeśli nikt nie zrobi, bo znalazłam wątek, na którym dziewczyna robi piękne banerki.Chyba,że jest tu ktoś, kto umie i zrobi.


Betbet fajne robi - napiszcie do niej, albo ja napiszę zaraz i poproszę.

Posted

Deprecha schroniskowa może psiaka szybko wykończyć niestety:-(
My też zabrałyśmy ze schroniska do hotelu Grafita,który miał osobny kojec,pełną michę i z dnia na dzień znikał w oczach bo nie chciał jeść z tęsknoty za człowiekiem.Teraz w hotelu ma apetyt i cieszy się życiem.
Mam nadzieję,że i temu biedakowi uda się dojść do siebie,trzymam kciuki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...