Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 54
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pafka napisał(a):
Taki żarcik!
:icon_roc: :roflt: .Pafka masz wyrzuty sumienia czy jak?:drink1: .ja mam wszystkie psy w hodowli z Jeckiem Noricum w papierach[albo pare razy:razz: ],mam jeszcze lekkiego zajoba na punkcie Orbita Tronje i mam po nim psa i suke,a ostatnio odwalilo mi na punkcie Quenna loher weg:loveu: i stane na uszach i zaklaszcze nosem zeby miec po nim suki.

Posted

Podziwiam!!!! ja przy jednej, malutkiej suni powoli popadam w jakąś chorobę umysłową, a przy siedemnastu to już trzeba było by mnie hospitalizować. Rany a jak Ty sobie radzisz z tym żeby mówić do każdego po imieniu??? Ale fakt fajnie masz!! Nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić…

Posted

noooo to ja sie juz publicznie przyznam-psy swoje znam doskonale ale nazwy mi sie chrzania-mam dwa psy Grando i Wambo-i przewaznie wolam Grambo:cool3: :oops: ,albo wolam psa i zacinam sie ......pustke w glowie mam......ostatnio zacielam sie przy shado wiec naprawde to zdaje sie nie jest skorelowane z ilosca psow.ja mam 5 osob ktore sa profesjonalistami i zajmuja sie razem ze mna moimi psami.sama nie moglabym zapewnic im takiej ilosci zajec i socjalizacji szczeniat,a pracy przy szczenietach jest bardzo duzo.:cool1:

Posted

Ayshe, ja mam tylko dwa, oba zupełnie różne, a tez mylę imiona :lol: Na dodatek codziennie jeden spacer odbywamy w towarzystwie zaprzyjaźnionych psiaków i wtedy to już pełny odlot, rzadko zdarza się, że wołam do któregoś psa jego imieniem :lol: Ale i tak reagują :cool3:

Posted

ayshe napisał(a):
asher-podtrzymalas mnie na duchu i juz wiem zem nie sama:roll: :lol: .


Wy to wogóle nie macie problemu :evil_lol: ja to czasami potrafię do mojej przyjaciółki powiedzieć SZIRA:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Iiiiii, najfajniej to robi moja mama. Mój ojciec jest Bogusław, w maminym zdrobnieniu Boguś, a pies jest Boogie, w maminym zdrobnieniu Buguś. Więc bez względu, którego akurat woła - lecą obaj :lol:

Posted

asher napisał(a):
Iiiiii, najfajniej to robi moja mama. Mój ojciec jest Bogusław, w maminym zdrobnieniu Boguś, a pies jest Boogie, w maminym zdrobnieniu Buguś. Więc bez względu, którego akurat woła - lecą obaj :lol:


:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: grunt to dobrze wytresować psa i męża:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

nie bede dawac przykladow bo wszystkie skwapliwie zostana uzyte przeciwko treserowi :evil_lol: .w domu posluguje sie zargonem-mieszanina jezyka szkoleniowo-psiarskiego i............ubootwaffe.noi moja coreczka reaguje normalnie........czasem tylko nasze rozmowy wzbudzaja zywe zainteresowanie w srodkach komunikacji miejskiej tudziez w innych publicznych miejscach:oops: :eviltong:

Posted

ayshe napisał(a):
czasem tylko nasze rozmowy wzbudzaja zywe zainteresowanie w srodkach komunikacji miejskiej
Bo na przykad widząc wolne miejsce krzyczysz "Córa, siaaaad!"? :evil_lol:

Posted

ayshe napisał(a):
nie bede dawac przykladow bo wszystkie skwapliwie zostana uzyte przeciwko treserowi :evil_lol: .w domu posluguje sie zargonem-mieszanina jezyka szkoleniowo-psiarskiego i............ubootwaffe.noi moja coreczka reaguje normalnie........czasem tylko nasze rozmowy wzbudzaja zywe zainteresowanie w srodkach komunikacji miejskiej tudziez w innych publicznych miejscach:oops: :eviltong:


No nie bądź taka i podziel sie z nami słownictwem:cool3: :razz: :cool1:

Posted

ayshe napisał(a):
"kaska fuss mi tutaj natychmiast i diesle stop zanurzenie na peryskopowa mi pod ta koldre,na elektrycznych lecisz mi do rana".:oops: :evil_lol:


:evil_lol: :megagrin: :shiny: :scream_3: :grin: :mdrmed:

Posted

no to raczej nienormalne jest:oops: .ale co mi tam.a moze od ciaglego przebywania z onkami,niemcami i grania nocami w sh2 z ludzmi z calego swiata pochrzanilo mi sie w glowie:ghost_2: :krolik: :tard: :drinking: ?zdrugiej strony to zachowanie ..........hmmmmmmmmm........nieodpowiednie do wieku osiagnietego:diabloti: ............jest chyba u mnie norma:drink1:

Posted

[quote name='Pafka']Ayshe nie wiem jak się robi cytaty, ale odpowiedz tyczy się twojej oceny mojej rozbrykanej Lami:) Cieszę się strasznie ze tak jest i że to jest norma u onków! Ulżyło mi... Ale fakt faktem, że jest niemożliwa i nie koncentruje się na mnie na zajęciach wrrrr a w domu aniołek. Heh a najgorsze, że dostała uczulenia i antybiotyk Nie wiem, co z weekendowym kicaniem na zajęciach. Co się zaś tyczy obecnego wątku rozpoczętego przez Axel$, mamy wiele ras psów, które zostały wyhodowane do odpowiednich zadań. Dlatego papier ważny jest wtedy, gdy nie chcemy biednemu burkowi zepsuć życia. Wybierając psiaka z papierami już, choć troszkę wiemy, czego się po nim spodziewać i czy damy rade żyć wspólnie z nim w zgodzie.
:mad:Czyli uwazasz,że ci którzy maja bez papierow to psują biednemu burkowi życie?Zawiało zgrozą :chainsaw::2gunfire:

Posted

Axel$ chyba troszkę źle mnie zrozumiałeś. Pisząc o zepsuciu życia psiakom, miałem na myśli fakt ze bardzo wielu ludzi kupując wymarzonego kanapowca wybiera, np. onka. Wtedy naprawdę wieje grozą... A co tyczy się psiaków bez papierów nie mówcie ze są jakieś gorsze, ale myślę, że potrzeba wprawnego oka, trochę czasu i trochę się znać na psach zebry określić, jaki tryb życia jest dla psiaka najbardziej odpowiedni i czy to nie kłuci się z trybem życia właściciela. Wszystkie psy są kochane i tu masz racje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...