Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 287
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Tymuś juz pieknie reaguje na swoje imie. na Tymona raczej nie. na gwizdanie tez reaguje.
dzis na spacerku spotkalismy kota lezacego w trawie, Tymek w ogole go nie zauwazal (a czarno bialy w zielonej trawie), weszyl bardzo, ale nie mogl trafic na niego. jak mu pokazalam i zauwazyl, to w pierwszym momencie odskoczyl przerazony. a pozniej juz pogonil, kot zwial, a tymek chcial sie bawic, nie gonil dla zabicia, a dla zabawy.
jak pisalam, golebie i kosy tez gania, piszczy do nich z daleka

dzis mielismy wieczor szalony, rozbawiony. wielka sesje zdjeciowa zrobilam. jak sie tymus miskiem bawi, za rekawy ciagnie, czolga sie przekomicznie, biega za szurana zabawka po dywanie- jak kot :) zasluga zycia u budrysek :) rozszalal sie dzis fajnie juz :)
a pozniej siedzielismy we 3 na parapecie, w otwartym oknie. tymek poczatkowo sie trzasl, ale jak go zciagnelam, to piszczal i sam w koncu wskoczyl na stoliczek i siegal lapkami na parapet. tam sie kladl od razu i ogladal swiat. oparty byl o mnie cialem, nie wylecialby, nie ma obaw. parapet od mieszkania oczywiscie, plus mam bardzo szeroki nparapet zewnetrzny, poziomy, bez skosu, no i parter.

nie ma tza, bo wyjechal, chyba wiec tymek spi ze mna w lozku :)

aha, no i apetyt ma od wczoraj. wykonczyl tamto gotowane i zrobilam nowe z watrobka, wcina az milo. ale on je, jak kurczaczek, malutko. a ciasteczek wcale nie chce.
jedzenie- mieso w wiekszym kawalku wynosi z miski na dywan do pokoju, choroba, co dostanie innego- 1 spiralke makaranu np- nie je i probuje gdzies zakopac.

a dzis i wczoraj na mojego dziadka warczal i szczekal poczatkowo. ale wciaz jest nieufny do niego, boi sie i trzyma z daleka :(

dzis w ogrodzie sie tez rozszalal, bo pogoda piekna, biegal jak wariat

Posted

tekst do ogloszen


Tymuś to niewiele ponad półroczny, niewielki piesek. Nieco przypomina jamnika. Jednak wyróżnia się zielonymi oczami i nietypowym, płowym umaszczeniem.
Tymuś jest grzecznym pieskiem. Ładnie zostaje sam w domu, choć początkowo piszczy, bo tęskni. Uwielbia bawić się z innymi psami. Grzeczny, uległy wobec wszystkich ludzi, także małych dzieci. Bardzo ładnie chodzi na smyczy. Zachowuje czystość w domu. Pięknie jeżdzi samochodem, kładzie się wtedy.
Tymuś został zabrany z okropnego schroniska, gdzie czekał miesiąc na wybawienie. Swoje już w życiu przeszedł, bo początkowo bał się wchodzić na klatkę schodową, przechodzić przez drzwi wejściowe, czy obok postawnych mężczyzn.
Bardzo lgnie do człowieka, chętnie śpi w łóżku. Nie odstępuje ukochanej Opiekunki na krok.
Adoptuj Tymona, pozwól mu zapomnieć o trudnych, szczenięcych latach, zyskaj wiernego przyjaciela, który kocha całym sercem.

Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej i zobowiązanie do kastracji psa. Tymon mieszka w Wałbrzychu.
tel 506 636 242



ogloszony na:

gumtree,wroclaw
adopcje.org
adopcjapsa
ojej
owi
olx
psiamania
mammisia
doadopcji
morusek
psy.pl
psy.elk
przygarnijzwierzaka
kupiepsa
petsy
petworld
tablica
cwirek
kokosy
20. e-zwierzak

Posted

Szukam pilnie tymczasu dla szczeniorka: [url]http://www.dogomania.pl/threads/206843-5-miesi%C4%99czny-czarny-jak-noc-SUDAN.Porzucony-na-ruchliwej-ulicy.Szukamy-DT-DS[/url]!

Posted

dzis znow szczekal na dziadka.
jeszcze widac, ze on bojazliwy jest, wylekniony. a w domu wciaz za mna podaza wszedzie. ale zero stresu na schodach, na korytarzy, na spacerkach. znaczy teren doslownie co kawaleczek. wczoraj wieczorem z yorkiem malutkim samcem chcial sie bawic, a tamten wciaz chcial go dominowac, no i tak sbie skakali, zamiast biegac i sie bawic. tymek co chwila wtedy noge do gory i siiii. taki maly cwaniaczek.
spalam w drugim pokoju przy otwartych drzwiach, ale nie przyszedl nawet. nie wiedzial, ze mozna ;)
a po powrocie ze spacerku z yorkiem nakrecony byl i znow sie w nocy za zabawki wzial.
wieczorem beda goscie, to sie zacznie...


jakie tam cuda, fajowy psiak to co tu sie dziwic :)

Posted

no wasnie niedawno odjechali
Tymek zostawal sam w domu, bo wyjezdzalismy albo po sniadaniu i max o 12stej bylismy w domu, albo po obiedzie i 19-21 wracalismy do domu. wiec byl najdluzej sam w domu...5 godz. wszystko ok. chowalam buty i duperele i tylko jedno autko ucierpialo i szmate kuchenna sobie wyciagal. a miska zawsze pusta byla, jak wracalismy
spal w nocy z nami w pokoju i tz sie nic nie skarzyl, ze chodzi i piszczy, itp.
spacerkow mial normalna ilosc, tylko troche skrocone. a nawet czesniej, bo kuzynka przed dom zakurzyc wychodzila to i Tymek szedl z nami.
niestety corcia 1,5roczna kuzynki, boi sie psow, wiec zabaw z dziecmi nie bylo, odsylalam go na swoja podusie, gdy dzieci lataly. ale zamykany byl tylko z nami na noc, no i wychodzac zamykalam wejscie do pokoju dziecinno-sypialnego.
a jak tymus szalej po ogrodku :) jak biega, zakrety robi, szaleje, hehe
no i koty gania

Posted

a dzis u nas snieg lezy..... ;/
Tymus zadowolony, jak cholera. lata i szaleje po sniegu :) tylko jemu sie podoba!
mam fotki sniezne, ale teraz nie bede ich zrzucac.

wczoraj, jak wrocilismy wieczorem po 20stej, a wyszlismy kolo 15-16, byla niespodziank,a czyli kupa w domu. zauwazylam ostnio, ze ma biale kropki w kale, nie wiem, czy to ryz, czy jaja robali. jutro moze mi sie uda wreszcie do weta podskoczyc
dzis odnowie mu ogloszenia.

ogolnie tymek jest wciaz lekliwy, jak go wolam do sibie, jak lata luzem w ogrodzie to boi sie podejsc. najpierw nie chce podejsc i stoi, jak ja juz zla wolam ostrzej to sie juz zmienia, a jak podchodze, zeby go na smycz zapiac, to sie doslownie kladzie na ziemi i kuli. za to do klatki juz dawno nie ma oporow, zeby wejsc. po schodach tez, ale pokonuje je zawsze w biegu, za jednym zamachem. czasem sie potknie, na tych krotkich lapkach. nie moze mieszkac naprawde w bloku na wysokich pietrach. u mnie ma tylko 6 schodow do pokonania.

Posted

dzis sporo zabaw mielismy, a w ogrodzie tymek szalal, ze hej! obgryzl udko z kurczaka, ktorego na obiad nie zjedlismy, nawet czesci kosci odgryzl, az sie zszokowalam. warknal mi dzis na dziecko, jak go kochalo i sciskalo. puscilam go juz ze smyczy, bo u nas na ulicy cisza i spokoj. wszystko ok. lata, jak u siebie, stara wyga. najerzony, znaczy kazde drzewko.



nowe foteczki:

W czasie szalenstw w ogrodzie




Uploaded with ImageShack.us



Pieknie pozuje



Uploaded with ImageShack.us



Pan pilnuje włości



Uploaded with ImageShack.us

Posted

[quote name='monika083']ale sniegu u Was!!!

A Tymus-Cymus przeslodki!
nie ma odzywu z ogloszen?[/QUOTE]



nic a nic :( pomozesz oglaszac? moze tekst nowy napisac trzeba?

Posted

fajny chlopaczek z Tymusia, rzeczywiscie pieknie pozuje do zdjec i te fikanie w sniegu:loveu:

u nas dzis tez troche sniegu i grad byl a potem deszcz 3 w 1 ;)
no ale u Wa- to bijecie na glowe wszystkich :evil_lol:

Posted

no ten snieg mnie z nog powalil, jak zobaczylam wczoraj rano. wszystkie tulipany szlag trafil, caly wysiew nasion, sadzonki salaty, rzodkiewke, co niebawem mialam juz jesc... a kwiaty na czeresni, a cala masa moich kwiatow :( pisklaki w budkach dzikich ptakow, wole nie myslec

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...