Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 300
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

luka1 napisał(a):
Kodi w czwartek przyjedzie do mnie do domu. W piątek jakoś do Warszawy dostarczymy. Teraz trzeba resztę dograć. Ponieważ pies jest jakby fundacyjny, trzeba będzie chyba umowę na DT spisać. Co wy na to?


Luka, zaraz wyjeżdżam na szkolenie i nie mam tam netu, z powrotem w Warszawie jestem w czwartek wieczorem, czy ja mam brać kodiego? Potrzebny koniecznie trasnporterek (oczywiscie zwrócę), bo już wiozę 2 inne suczki, zeby to towarzystwo mi się nie pozarło, nie rozlazło i w ogle nie zawładnęło samochodem, z Warszawy planuję wyjazd ok 14.30- 15
3miastówka - jak go odbierzesz? Z państwem od innego wiezionego psa umowiona jestem koło Dworca GŁ, ok 20
prosze o info na pw
wyślij mi an pw telefon

Posted

3miastówka napisał(a):
Itske jesteś wielka :) Ja będę po Kodiego tak jak państwo odbierajacy inne psiaki :) ok 20 w Gdańsku


Moja Droga, nie wyzwaj mnie od wielkich, bo ja się całe życie ( z róznym skutkiem, najczęściej bez:diabloti:) odchudzam:lol:
Wielka to aj będę jak calo dotrę z tym towarzystwem do Gdańska
TRANSPORTER - sorki, luzem go nie wezmę, mam już inne psy

Posted

luka1 napisał(a):
Kodi w czwartek przyjedzie do mnie do domu. W piątek jakoś do Warszawy dostarczymy. Teraz trzeba resztę dograć. Ponieważ pies jest jakby fundacyjny, trzeba będzie chyba umowę na DT spisać. Co wy na to?



luka1.....znajdziesz transporterek do pożyczenia? Transport Z Warszawy już mam....teraz tylko DO Warszawy jakoś Kodiego dostarczyć :(

Posted

a to czemu?
3miastówka, jesteś nowa na forum. Czy możemy zobaczyć fotki Twoich zwierzaków? Trochę mnie studzi fakt że własciwie nie jesteś domkiem sprawdzonym. Przepraszam nie miej mi za złe to co piszę, ale były przypadki, które mogą być kubełkiem zimnej wody

Posted

Problem w tym, że Itske wysłała mi sms, że ma awarię samochodu i nie będzie mogła teraz zabrać Kodiego :(
A moje zwierzaczki ?.....ok....Tina - to typ sznaucerki średniej. Jest z nami od ok 15 lat. Ozzy - maltańczyk ( ten mały ), ma rok. To małe ADHD....szalony i rozbiegany. Emma- wzieta ze schroniska Ciapkowo w Gdyni, ma ok 1.5 roku, no i Bobi - maltańczyk nad którym siedziałam 4 dni aby doprowadzić go do porządku i rozczesać jego futerko. Też ze schroniska w Gdyni. Po zębach ok 3-4 lata. To ten puchaty :)

Tylko kłopot ze wstawieniem zdjęcia :(

Posted

luka1 napisał(a):
czyli akcja odwołana. Szkoda, Kodiego miała przywieźć pracownica przytuliska do mnie w czwartek. Muszę to odwołać.

Ja będę szukać transportu.....nie poddam się tak bez walki

Posted

cześć, dorwaaąm się u znajomych do neta, moje auto zostało w Ostródzie, padł mi silnik, czeka mnie tzn. moje auto laweta, nie mam za barzdo sama co ze sobą zrobić, pakowałam się jak na podróż samochodem, mam też swojgo psa, masakra, bardzo mi przykro, ale nie mam jak Kodiego teraz zabrać, wracam grzecznościowo transportem, mój TZ może go zabrać za dwa góra tzry tygodnie, na 100% i tak przecież jeździ do domu ( ja mieszkam w Gd, TZ w Warszawie) więc nic straconego tylko się ciut opóźni

Posted

mam net! Hura, mają tu bezprzewodowy, Trzymam kciuki za szczęśliwe rozwiązanie sprawy, jak by się wcześniej nie udalo, to macie mój nr tel, za dwa - trzy tygodnie TZ jedzie, jak będę słyszała o czymś wcześniejszym - też dam znać

Posted

ktos mi na email z ogłoszenia(zrobiłam mu pare) napisał z zapytaniem; ile to cudo ma latek i czy jest w Warszawie. Wiec w odpo.dałam znac , że wszelkie info pod nr telefonu(do Luki1).

Posted

luka1......Strasznie żałuję, że odwołano przyjazd....:( Dałam ogłoszenie o transport na dogomanii, rozesłałam wiadomości wśród znajomych. Dziewczyny będą jechały ze Zgorzelca 01.04 i mogłyby go zabrać.....ale czy byłaby możliwość przewiezienia Kodiego na trasę A2 w okolice Konina?

Posted

W sumie to decyzja w sprawie Kodiego, należy do Ciebie. Nadal nie wiem jaka jest Twoja decyzja w stosunku do mnie. A swoją drogą..... muszę przyznać Tobie rację. Gdyby wcześniej Kodi trafił na forum już dawno byłby domowym, szczęśliwym psiaczkiem. Sęk w tym, że nadal jest dużo takich schronisk na uboczu gdzie wiedzą o nim tylko lokalni mieszkańcy....a w nim sporo takich perełeczek które tkwią tam całymi latami :( Ta świadomość mnie przeraża

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...