Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Itske, widziałaś go? Większość kołtunów Olcia już rozczesała a przede wszystkim wypłukała z nich gówniane błoto. Miejsce Kodiego natychmiast zajęła mała suczka z pola. Jest chyba w ciąży, ma babeszjozę i cały czas pilnuje łóżka. Wydłubałyśmy kupę kleszczy, leki podane, Olcia ją wyprała i psina czuje się jak u siebie.



Uploaded with ImageShack.us

  • Replies 300
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dojechali!
W rzeczywistosci Kodi jest ładniejszy, śliczności wielkie!
Luka - dokonałyscie cudów z Kodim, te kołtuny jakie zostały, to po mojemu do wycięcia, sfilcowane i mogą go ciągnąć.
Czy jesteś pewna, że Kodi był w schronie :-)? co za konataktowy, pogodny pies! Super charakter, włącznie z tym, że wylizał mojego kota :-)
Wet koniecznie - oczy (myślę, że stan zapalny - atecortin - 3miastówka jest w aptekach maść, piszę jest, bo długo był tylko płyn), no i przemywanie świetlikiem, a zęby w większości do usunięcia, zaraz zacznie lepiej jeść (przerabiałam z psami problemy z zębowe, dlatego się wymądrzam :-). Ania - sama wiesz najlepiej, bo też masz niezłą gromadkę:lol:
Świetny psiur, Luka miałaś do niego oko! 3miastowka będziesz miała pociechę!
w zwiażku z tym, ze dopiero dojechali Kodi zostaje u mnie na noc, w Gdańsku byliby na 1 w nocy, a 3miastówka na piechotę od siebie nie zaleci, tzn mogłaby - zajęło by to jej kilka dni:diabloti:
no i tak jak Luka pisała - gdzie najchętniej przebywa pies ze schronu? No gdzie? Brawo, wygrała Pani - oczywiście w łóżku!:eviltong:
Ania - weź ze sobą smyczkę.

Posted

mnie najgorzej wkurza fakt, że taki pies zmarnował siedem lat siedząc w schronisku. Bez możliwości pobiegania po trawie, wytarzania się w niej, bez głaskania i przytulania.Spał w budzie nie koniecznie ciepłej i czystej. Będąc u nas cały czas dreptał za nami i czekał na zainteresowanie. Ech, chyba beczeć mi się chce. Cieszę się, że pojechałam do tego przytuliska i jestem zła na siebie, że dopiero teraz.
Strasznie Wam dziękuję, że pomogłyście mi wyciągnąć Kodiego na światło dzienne.

Posted

Kodi już w domu.... :) !!! Zapoznanie z resztą towarzystwa przebiega pozytywnie :) Mój mały Ozzy nie odstępuje go na krok.....ogon mało z tyłeczkiem mu się nie urwie :) Nie wie jak zachęcić Kodiego do zabawy ....Musi zrozumieć to moje ADHD, że nowy członek rodziny to nie kandydat do szaleństw. Będę na bieżąco informować jak przebiega aklimatyzacja Kodiego w nowym domku :)

Posted

3miastówka napisał(a):
Nie wie jak zachęcić Kodiego do zabawy ....Musi zrozumieć to moje ADHD, że nowy członek rodziny to nie kandydat do szaleństw.


Moje dziwcxyny nie przyjęły go zbyt gościnnie, mógł się facet zrazić, no i pewnie stres mu wzrósł, kolejny domek, a biedak nie wie jeszcze (Aniu - powiedz mu, on kumaty :-), że to już na zawsze.
Moim zdaniem, on sie pięknie otworzy, potrzebuje czasu i pewności
To świetny, delikatny, rozumny pies
Aniu - jesteś wspaniała, jak Ty będziesz spała z pięcioma psami???
Luka - nie rób sobie wyrzutów, poszłaś, byłaś skuteczna, a ilu psom się nie udaje?

Posted

Gadałam z nią przez tel, ok 18. Było ok.
Może przy piątce (juz piątce) psów, nie ma czasu na kompa i zajmuje się nowym lokatorem?
Martwimy się tylko trochę, bo mały niespecjalnie ma ochotę na jedzonko, u mnie zjadl odrobinke parówki. Wybiera się z nim w pon do weta.
Luka - widziałaś jego kołtuny, ha! Ania twierdzi, że je rozczesze, nawet mi pokazywała, włos po włosku, ło matko!

Posted

i powoli rozsupłamy te kudełki :) U nas wszystko dobrze. Walczę z aktualizacją programu bo zdjęć zrzucić nie mogę :( Mam zrobione zaraz po przyjeździe. Jak program pozwoli ....same zobaczycie :) Wszyscy moi członkowie rodziny przyjęli Kodiego bardzo przyjaźnie. Został bardzo dokładnie obwąchany i wygłaskany :) koty zignorowane totalnie przez słodziaka :) Luka....miałaś rację....na krok mnie nie odstępuje. Apetyt nie bardzo dopisuje ale podobną sytuację przeżyłam więc i w tym przypadku liczę na poprawę. Parówka Itske faktycznie jako tako zniknęła w pyszczku....ale to nie jest dobra alternatywa posiłku :( Kanapa i fotele tez już sprawdzone....chyba nadają się do leżenia :) A ogólnie....nie ma w domu psiaka. Leży sobie teraz spokojnie obok i....pochrapuje :D Typowy facet ;)

Posted

no cóż.... moja rodzinka i tak jest liczna :D Gdybym miała większy teren to kto wie.... na dzisiaj niestety :( wolnych miejscówek brak. Tym bardziej, że czasami i na tymczas jakieś sierotki biorę

Posted

3miastówka napisał(a):
Kodi raczej nie był chętny współpracować ale daliśmy radę :D Widać, że nie jest przyzwyczajony do kosmetyki....ale nie będzie miał innego wyboru. :)

Nie dziwię się - po tylu latach za kratami to i tak jest jego zachowanie niesamowite.Piękny Kodi - ujęły mnie jego uszka sterczące i nie tylko.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...