luka1 Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 Kodi ma się dobrze i ciągle czeka na swój dobry dzień Quote
Asia_M Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 Dziękuję cioteczki za wytłumaczenie tych zawiłości ;) Quote
3miastówka Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 luka1 napisał(a):Kodi ma się dobrze i ciągle czeka na swój dobry dzień luka1 Cieszę się bardzo, że Kodi dzielnie znosi pobyt w schronisku.... a gdzie mogłabym uzyskać więcej info o maluszku? Oczywiście to nie wywrze wpływu na moją decyzję o jego adopcji :) Quote
luka1 Posted March 29, 2011 Author Posted March 29, 2011 Pytaj - odpowiem. Właściwie on tyle tam siedzi, że nikt nie wie skąd się wziął. I to nie jest schronisko - to jakby prywatne przytulisko. Ludzie tam pracujący sa właściwie nie na etatach tylko - hm, jak to nazwać - sprzątają u siebie. Quote
3miastówka Posted March 29, 2011 Posted March 29, 2011 ok... rozumiem. Ale np co jada....jak z jego apetytem? Czy był kastrowany, szczepiony? Jaki ma temperament jak wchodzą do boksu np posprzatać? Takie ogólne informacje... Quote
Itske Posted March 30, 2011 Posted March 30, 2011 Cioteczki Drogie, juz niewiele ponad tydzien do godziny zero :-), czy sytuacja już jest sklarowana i pozapadały z każdej strony ostateczne decyzje, tzn. czy mam trzymać dalej miejsce dla Kodziszaka, zabrać go w piątek ( za tydzień oczywiście) i zawieźć go do 3miastówki? Quote
luka1 Posted March 30, 2011 Author Posted March 30, 2011 ja jestem gotowa, tylko czekam na sygnał. Quote
luka1 Posted March 31, 2011 Author Posted March 31, 2011 No czeka, czeka. Dziś u weta spotkałam panią, która pracuje w przytulisku - wszystko bez zmian. Quote
Itske Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 Razczej przez tydzień nic się chyba nie zmieni, to co, niech zaczyna się pakować :-) Luka - 3miastówka, wsio załatwione, wizyty, umowy iitp? Pakujemy szpica? ale ładny z niego skubaniec :-) Quote
luka1 Posted April 1, 2011 Author Posted April 1, 2011 To jak wygląda plan dostawy małego do celu. Muszę wiedzieć jasno - jak chłopu na miedzy - żebym w porę Kodiego wyciągnęła. Quote
Anula Posted April 1, 2011 Posted April 1, 2011 No jak już będzie u 3miastówki-zobaczycie cioteczki jakie to będzie cudo.W jej stadzie to będzie taka perełka-nic nie ujmując pozostałym psiakom.Oby już Kodi mógł się pakować. Quote
Itske Posted April 2, 2011 Posted April 2, 2011 wyjazd w piątek około 18.30, gdzie mają podjechać? Czy Ty podjedziesz gdzieś w pobliże trasy - trasa Łazienkowska, Wisłostrada to byłoby świetnie Luka - wyjazd jest z Waryńskiego, nie wiem, gdzie będzie w W-wa Kodi? O tej porze są koszmarne korki, wysyłam Ci na priv tel do Tz (to on kierowcuje :-) 3miastówka odbierzesz cudeńko późnym, oj, bardzo późnym wieczorem? Quote
3miastówka Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Jak bardzo późnym? .... i gdzie? Gdańsk Gł? Quote
3miastówka Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Dziewczyny kochane..... ja już nie mogę się doczekać tego smutaska. Quote
azalia Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 Cieszę się bardzo,że Koduś już niedługo będzie w domku zapoznawał się ze swoim stadkiem. Quote
Anula Posted April 3, 2011 Posted April 3, 2011 azalia napisał(a):Cieszę się bardzo,że Koduś już niedługo będzie w domku zapoznawał się ze swoim stadkiem. Ano będzie,będzie już chyba wszystko ustalone.Już marzą mi się fotki cudeńka wykąpanego,wyszczotkowanego. Quote
3miastówka Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 a ja takie zdjęcia z największą przyjemnością udostępnię o ile będziecie chciały :) Quote
Anula Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 3miastówka napisał(a):a ja takie zdjęcia z największą przyjemnością udostępnię o ile będziecie chciały :) No-jeszcze się pytasz-nie mogę się doczekać! Quote
3miastówka Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 :).... w takim razie, będę Was informować na bieżąco o metamorfozie Kodiego. Jego futerko z pewnością nie będzie tak wyglądało jak teraz. Mam nadzieję, że pozwoli się wyczesać :) ..... Quote
luka1 Posted April 4, 2011 Author Posted April 4, 2011 a może jednak lepiej ostrzyc Kodiego. Zajmowałam sie strzyżeniem psów i wiem ile bólu sprawia rozczesywanie kołtunów. Fakt, można je rozcinać i delikatnie rozczesywać ale czy warto psa narażać na taki stres? Quote
3miastówka Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 luka1 napisał(a):a może jednak lepiej ostrzyc Kodiego. Zajmowałam sie strzyżeniem psów i wiem ile bólu sprawia rozczesywanie kołtunów. Fakt, można je rozcinać i delikatnie rozczesywać ale czy warto psa narażać na taki stres? swojego czasu miałam bobtaila....przed wystawami, po kąpieli, no i pomiędzy było czesanie. Bobki mają masę futra które bardzo szybko się filcuje i kołtuni. Wiele lat miałam praktyki. Bobiego ( wziętego ze schroniska ) tez dałam radę wyczesać mimo, że był nowym członkiem rodziny. Czesanie nie musi być stresujące. Strzyżenie to ostateczność. Luka1...daj mi szansę Quote
maja602 Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Odradzam strzyżenie niektórych ras. Miałam owczarka szetlandzkiego, który musiał mieć ostrzyżoną pupę do operacji. Taką fryzurę "na pawiana" nosiła przez ponad rok. Ja ją i tak kochałam bez wzglebu na wygląd ale przyznam, ze wzbudzała ogólne zainteresowanie. Oczywiście sierść odrosła ale trwało to bardzo długo. Myślę, że sama ocenisz co będzie w jego przypadku wskazane. Z pewnością trzeba będzie go wykąpać. Quote
3miastówka Posted April 4, 2011 Posted April 4, 2011 Kąpiel to podstawa.... sądzę, że od razu będzie o połowę lżejszy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.