Trisza Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Brak słow..Wczoraj tam trafił terrier walijski ponoć wyrzucony z samochodu... Nie wiem, dziewczyny radźcie....Boże....:(( Quote
Felka z Bagien Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 edek napisał(a):trzeba popytać cioteczek z dogo najlepiej znaleźć hotel nie komercyjny tylko z dogo to wychodzi za dużego psa 450 z wyżywieniem, za średniego koło 300 plus karma Próbuję skontakować sie z Karusią,razem z Jagienką mają psy w Lednicy.Może one pomogą w negocjacjach ceny za Biszkopcika? Moim zdaniem jak są już pieniądze na 1 m-ąc to trzeba działać.Ten 1 miesiąc może być decydujący. Quote
_Aga_ Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 Dziewczyny - Biszkopcik może być chory.. Kierownik mówił do Triszy, że psiak może mieć chorą wątrobę.. Także trzeba się liczyć z tym, że psiakowi nie dość, że trzeba będzie zapłacić DT/hotel, to jeszcze i wizyty u weta i leki... Najlepszy byłby DT bezpłatny, żeby można było pieniążki tutaj uzbierane przeznaczyć na leczenie psiaka.. inaczej finansowo nie podołamy :sad: Quote
_Aga_ Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 Znam karusiap i Jagienkę, Kenny też ;) Kenny nam załatwiała z wojtusiem miejsce w Lednicy dla wychdzonej suni.. Jednak suni nie udało się odebrać, ponoć miejsce czeka.. Może na to miejsce wskoczyłby Biszkopcik.. Jednak problem w tym, że to daleko.. Nie wiem, jak często udałoby się nam z Tarnowa do niego jeździć.. No i to, że on może być chory... Quote
bea100 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 edek napisał(a):kto ma się nim zaopiekować jak wolontariuszy nie ma :( Nie wiedziałam. Teraz to się już po prostu załamałam. Za głupia jestem by coś radzić, ale czuję przez skórę, że nie ma biedak wiele czasu ( a tu jeszcze i to przeczytałam) Quote
_Aga_ Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 bea100 - no nie ma wolontariatu w naszym azylu.. dlatego tak ciężko się cokolwiek o psiakach dowiedzieć... Quote
Felka z Bagien Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 _Aga_ napisał(a):Dziewczyny - Biszkopcik może być chory.. Kierownik mówił do Triszy, że psiak może mieć chorą wątrobę.. Także trzeba się liczyć z tym, że psiakowi nie dość, że trzeba będzie zapłacić DT/hotel, to jeszcze i wizyty u weta i leki... Najlepszy byłby DT bezpłatny, żeby można było pieniążki tutaj uzbierane przeznaczyć na leczenie psiaka.. inaczej finansowo nie podołamy :sad: Nie ma rzeczy niemożliwych, nie można zakładać, że się nie podoła czemuś i to w kilka co najmniej osób.Przecież nie można czekać i nie dać Szkielecikowi szansy.Od gdybania nikomu lżej nie jest.Już są deklaracje, a wciągu miesiaca duzo może sie wydarzyć -dobrego oczywiście.Może skończy się tylko na dobrej diagnozie, i oby na tym tylko, albo pies jest w stresie i tak reaguje na warunki schroniskowe. Quote
Trisza Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Aga ma rację....DT bezpłatny z dopłatą do leczenia.....:((( Quote
bea100 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Jaka jest szansa na taki DT bezpłatny (co będzie w dodatku leczył)? Quote
Felka z Bagien Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Trisza napisał(a):Aga ma rację....DT bezpłatny z dopłatą do leczenia.....:((( To byłoby idealne rozwiązanie.Ale czasu nie ma za wiele. Quote
Trisza Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Ja już rozgłosiłam gdzie się da!!!Chcę wierzyć w dobre serca!!On taki trafił do azylu i nie przybywa na wadze.. Quote
_Aga_ Posted March 23, 2011 Author Posted March 23, 2011 Tam w sumie chyba żaden pies na wadze nie przybywa.. No ale nie będę się czepiać... Bardzo możliwe, że jest chory.. I trzeba się z tym liczyć. Jakiś hotelik jest tutaj u nas, Trisza chyba coś o nim mi mówiłaś?? Quote
Trisza Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 I tam przetrzymują chyba tylko psiaki nie lecząc...Może DT płatny jak w przypadku Badiego.Z tych deklaracji miałybysmy na ok.2 miesiące może 3?..Gdyby ktoś np chciał 200 zł z leczeniem...?Nie wiem, myślę na gorąco... Quote
edek Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Z takim wychudzeniem to może mieć problemy zdrowotne, nietety brak pożywienia robi swoje. Trzeba zrobić badanie krwi i pewnie karma weterynaryjna i leki. Quote
edek Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Trisza napisał(a):I tam przetrzymują chyba tylko psiaki nie lecząc...Może DT płatny jak w przypadku Badiego.Z tych deklaracji miałybysmy na ok.2 miesiące może 3?..Gdyby ktoś np chciał 200 zł z leczeniem...?Nie wiem, myślę na gorąco... Tylko gdzie znaleźć taki DT Quote
Felka z Bagien Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 _Aga_ napisał(a):Znam karusiap i Jagienkę, Kenny też ;) Kenny nam załatwiała z wojtusiem miejsce w Lednicy dla wychdzonej suni.. Jednak suni nie udało się odebrać, ponoć miejsce czeka.. Może na to miejsce wskoczyłby Biszkopcik.. Jednak problem w tym, że to daleko.. Nie wiem, jak często udałoby się nam z Tarnowa do niego jeździć.. No i to, że on może być chory... Aga to wiesz, jakie są warunki w hotelu,co oferują i za ile.Może nie jest tak źle z psiakiem.(moje to też niezłe szkielety,ale zdrowe,a chudość dodaje im urody) Quote
edek Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Znalazłam taki hotel jest tam też zapewniona opieka weterynaryjna: http://www.obrona-zwierzat.pl/hotele.html Quote
edek Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Byłam na wątkach kilku zagłodzonych biedaków i z tego co wiem to podstawa badanie krwi, karma weterynaryjna, leki i potem jakieś odżywki. Quote
Felka z Bagien Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 edek napisał(a):Byłam na wątkach kilku zagłodzonych biedaków i z tego co wiem to podstawa badanie krwi, karma weterynaryjna, leki i potem jakieś odżywki. Dlatego trzeba dać Biszkopcikowi szansę.Bez badania krwi(profil trzustkowy i wątrobowy) nikt nic nie wymyśli, a to koszt w Krakowie ,gdzie ja leczę moje ok.150PLN- gdzie indziej jest taniej.Ale gra warta świeczki,tylko kto czuje się za Biszkopcika odpowiedzialny? Quote
edek Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Trisza, czy mogłabyś poprosić o sprawdzenie jak on reaguje na koty ??? Też będę błagała o jakiś kont dla niego, ode mnie wszyscy zakoceni więc to będzie pierwsze pytanie na które muszę znać odpowiedź. Quote
Mysza2 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 dziewczyny, napiszcie do Kikou (dolnośląskie), Ulka12 (żarki niedaleko częstochowy), ZuziaM, Czarodziejka, Lilutosi Wiosna , przepraszam że sama nie napisałam ale się nie wyrabiam. Quote
bea100 Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Edek: Tu sprawa podejrzenia chorej wątroby. Jak chorej? Trzeba przewidywać- kosztowne leczenie i długotrwałe. I ktoś się musi podjąć zaopiekowaniem takiego psa. Inna sprawa, że nie wiemy czy pies był kiedykolwiek badany w tym kierunku, ale takie mamy wieści od kierownika. Inna sprawa, czy to diagnoza na podstawie badań w azylu czy wymysł na oko ... Coraz gorzej się dołuję.... Quote
edek Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 bea100 ja wiem, że chodzi o wątrobę większośc zagłodzonych psów ma ten problem i dlatego napisałam, że podstawa to badanie krwi, karam weterynaryjna, leki i odżywki. W wiekszości przypadków wątroba się odbudowuje. Wątpię, żeby miał badania robione skoro tam karmy nie ma za wiele. Quote
edek Posted March 23, 2011 Posted March 23, 2011 Mysza2 napisał(a):dziewczyny, napiszcie do Kikou (dolnośląskie), Ulka12 (żarki niedaleko częstochowy), ZuziaM, Czarodziejka, Lilutosi Wiosna , przepraszam że sama nie napisałam ale się nie wyrabiam. A to są hoteliki ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.