Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 751
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

edek napisał(a):
trzeba popytać cioteczek z dogo najlepiej znaleźć hotel nie komercyjny tylko z dogo to wychodzi za dużego psa 450 z wyżywieniem, za średniego koło 300 plus karma

Próbuję skontakować sie z Karusią,razem z Jagienką mają psy w Lednicy.Może one pomogą w negocjacjach ceny za Biszkopcika?
Moim zdaniem jak są już pieniądze na 1 m-ąc to trzeba działać.Ten 1 miesiąc może być decydujący.

Posted

Dziewczyny - Biszkopcik może być chory.. Kierownik mówił do Triszy, że psiak może mieć chorą wątrobę.. Także trzeba się liczyć z tym, że psiakowi nie dość, że trzeba będzie zapłacić DT/hotel, to jeszcze i wizyty u weta i leki...

Najlepszy byłby DT bezpłatny, żeby można było pieniążki tutaj uzbierane przeznaczyć na leczenie psiaka.. inaczej finansowo nie podołamy :sad:

Posted

Znam karusiap i Jagienkę, Kenny też ;) Kenny nam załatwiała z wojtusiem miejsce w Lednicy dla wychdzonej suni.. Jednak suni nie udało się odebrać, ponoć miejsce czeka.. Może na to miejsce wskoczyłby Biszkopcik.. Jednak problem w tym, że to daleko.. Nie wiem, jak często udałoby się nam z Tarnowa do niego jeździć..

No i to, że on może być chory...

Posted

edek napisał(a):
kto ma się nim zaopiekować jak wolontariuszy nie ma :(

Nie wiedziałam.
Teraz to się już po prostu załamałam.
Za głupia jestem by coś radzić, ale czuję przez skórę, że nie ma biedak wiele czasu ( a tu jeszcze i to przeczytałam)

Posted

_Aga_ napisał(a):
Dziewczyny - Biszkopcik może być chory.. Kierownik mówił do Triszy, że psiak może mieć chorą wątrobę.. Także trzeba się liczyć z tym, że psiakowi nie dość, że trzeba będzie zapłacić DT/hotel, to jeszcze i wizyty u weta i leki...

Najlepszy byłby DT bezpłatny, żeby można było pieniążki tutaj uzbierane przeznaczyć na leczenie psiaka.. inaczej finansowo nie podołamy :sad:

Nie ma rzeczy niemożliwych, nie można zakładać, że się nie podoła czemuś i to w kilka co najmniej osób.Przecież nie można czekać i nie dać Szkielecikowi szansy.Od gdybania nikomu lżej nie jest.Już są deklaracje, a wciągu miesiaca duzo może sie wydarzyć -dobrego oczywiście.Może skończy się tylko na dobrej diagnozie, i oby na tym tylko, albo pies jest w stresie i tak reaguje na warunki schroniskowe.

Posted

Tam w sumie chyba żaden pies na wadze nie przybywa..

No ale nie będę się czepiać...

Bardzo możliwe, że jest chory.. I trzeba się z tym liczyć.

Jakiś hotelik jest tutaj u nas, Trisza chyba coś o nim mi mówiłaś??

Posted

I tam przetrzymują chyba tylko psiaki nie lecząc...Może DT płatny jak w przypadku Badiego.Z tych deklaracji miałybysmy na ok.2 miesiące może 3?..Gdyby ktoś np chciał 200 zł z leczeniem...?Nie wiem, myślę na gorąco...

Posted

Z takim wychudzeniem to może mieć problemy zdrowotne, nietety brak pożywienia robi swoje. Trzeba zrobić badanie krwi i pewnie karma weterynaryjna i leki.

Posted

Trisza napisał(a):
I tam przetrzymują chyba tylko psiaki nie lecząc...Może DT płatny jak w przypadku Badiego.Z tych deklaracji miałybysmy na ok.2 miesiące może 3?..Gdyby ktoś np chciał 200 zł z leczeniem...?Nie wiem, myślę na gorąco...


Tylko gdzie znaleźć taki DT

Posted

_Aga_ napisał(a):
Znam karusiap i Jagienkę, Kenny też ;) Kenny nam załatwiała z wojtusiem miejsce w Lednicy dla wychdzonej suni.. Jednak suni nie udało się odebrać, ponoć miejsce czeka.. Może na to miejsce wskoczyłby Biszkopcik.. Jednak problem w tym, że to daleko.. Nie wiem, jak często udałoby się nam z Tarnowa do niego jeździć..

No i to, że on może być chory...

Aga to wiesz, jakie są warunki w hotelu,co oferują i za ile.Może nie jest tak źle z psiakiem.(moje to też niezłe szkielety,ale zdrowe,a chudość dodaje im urody)

Posted

Byłam na wątkach kilku zagłodzonych biedaków i z tego co wiem to podstawa badanie krwi, karma weterynaryjna, leki i potem jakieś odżywki.

Posted

edek napisał(a):
Byłam na wątkach kilku zagłodzonych biedaków i z tego co wiem to podstawa badanie krwi, karma weterynaryjna, leki i potem jakieś odżywki.

Dlatego trzeba dać Biszkopcikowi szansę.Bez badania krwi(profil trzustkowy i wątrobowy) nikt nic nie wymyśli, a to koszt w Krakowie ,gdzie ja leczę moje ok.150PLN- gdzie indziej jest taniej.Ale gra warta świeczki,tylko kto czuje się za Biszkopcika odpowiedzialny?

Posted

Trisza, czy mogłabyś poprosić o sprawdzenie jak on reaguje na koty ??? Też będę błagała o jakiś kont dla niego, ode mnie wszyscy zakoceni więc to będzie pierwsze pytanie na które muszę znać odpowiedź.

Posted

dziewczyny, napiszcie do Kikou (dolnośląskie), Ulka12 (żarki niedaleko częstochowy), ZuziaM, Czarodziejka, Lilutosi Wiosna , przepraszam że sama nie napisałam ale się nie wyrabiam.

Posted

Edek: Tu sprawa podejrzenia chorej wątroby. Jak chorej? Trzeba przewidywać- kosztowne leczenie i długotrwałe. I ktoś się musi podjąć zaopiekowaniem takiego psa.
Inna sprawa, że nie wiemy czy pies był kiedykolwiek badany w tym kierunku, ale takie mamy wieści od kierownika. Inna sprawa, czy to diagnoza na podstawie badań w azylu czy wymysł na oko ...

Coraz gorzej się dołuję....

Posted

bea100 ja wiem, że chodzi o wątrobę większośc zagłodzonych psów ma ten problem i dlatego napisałam, że podstawa to badanie krwi, karam weterynaryjna, leki i odżywki. W wiekszości przypadków wątroba się odbudowuje. Wątpię, żeby miał badania robione skoro tam karmy nie ma za wiele.

Posted

Mysza2 napisał(a):
dziewczyny, napiszcie do Kikou (dolnośląskie), Ulka12 (żarki niedaleko częstochowy), ZuziaM, Czarodziejka, Lilutosi Wiosna , przepraszam że sama nie napisałam ale się nie wyrabiam.


A to są hoteliki ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...