Agnes Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Moja sucz jest na propalinie juz dosc dlugo - chyba zaczelam dawac w maju 2007 i udalo nam sie zejsc do dawki bardzo malej jak na tak duzgo psa. byl spokoj, wszystko fajnie i pod koniec wakacji cos sie zaczelo psuc i musialam ciut zwieksyc dawk - sucz popuszczala. Potem znowu i znowu zwiekszylam. Traz dostaje dawke dwukrotnie wieksza niz w wakacje natomiast nadal mniejsza niz na poczatku - choc niewiele. Jednak ta dawka znowu nie pasuje, bo nadal popuszcza. Czy moze byc tak, ze lek przestal dzialac? Quote
asia40 Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Podaje mojej wysterylizowanej suce Propalin od wiosny, rowniez zmniejszylam dawke tzn teraz podaje jej tylko wieczorem 0,5 ml (5 kreseczek na strzykawce do lekow) April wazy 25 kg. Czasami dziala super a czasami popusci. Widze po jej zachowaniu, ze zdarza sie jej zle samopoczucie (szuka nory) nie rozrabia na spacerze - wtedy daje jej urosan. Acha April byla starylizowana przy cesarce, jej corka byla sterylizowana po 1 cieczce, tzn w lipcu - nie ma z nia zadnych problemow. Agnes daj jej urosan, to ziolowe tabletki napewno nie zaszkodza. Quote
Agnes Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 no moja obecnie dostaje 0,4 ml dwa razy dzienni przy wadze 35 kg. Natomiast dlugo dzialala dawka 0,2 dwa razy dziennie a podawanie leku zaczelo sie od 0,6 ml dwa razy dziennie. Juz sama nie wiem:roll: Ja jej chce tez zrobic badani moczu - takie zwykle. Ale nie sadze ze to to... ale ile tego urosanu jej dac? Cos jest nie tak, ze dlugo lek dzialal i na tak malej dawce a teraz za chiny nie moge dojsc do ladu z tym lekiem Quote
martasuwałki Posted January 6, 2008 Posted January 6, 2008 Moja dobermanka miała sterylkę 16 października i po kilku dniach zaczęła sikać pod siebie... Okazało się,że ma niewydolność nerek, więc najpierw leczyłam ją od tego, a potem dostawała propalin... Na dzień dzisiejszy jest lepiej, ale mój pies ma zaledwie 3 lata... Quote
Aleksadra24 Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Witajcie. Moja wysterylizowana sunia posikuje od 5 lat. Po pełnej diagnostyce stwierdzono, że nie jest to związane z zakażeniem bakteryjnym ani chorobami nerek. Z mojej wnikliwej obserwacji nic nie wskazuje,że miało by to mieć podłoże behawioralne. Weterynarz ustalił,że to skutek nidoborów hormonalnych po sterylizacji Sunia była leczona propalinem jednak to nie zawsze działa i trudno tu mówić o kropelkowaniu ale zupełnie mokrym posłaniu. Jestem cierpliwa i jakoś dawałyśmy sobie radę. Teraz jednak moja sytuacja życiową zmusza mnie do przeprowadzki do wynajmowanego mieszkania gdzie nie ma mowy o zasikiwaniu parkietu (a nie mam oddzielnego pokoju dla psa który mogłabym wyłożyć folią ;) Przez ostatnie lata broniłam się jak mogłam przed zaplikowaniem suni terapi hormonalnej, teraz kiedy "wóz albo przewóz" skłaniam się do zastosowania Incurin. Jednak nie trafiłam do weterynarza,który przepisuje go swoim pacjentom. I tu moja prośba do Was: jeśli ktoś zna lekarza,który zna i umie stosować ten lek proszę o cynk na priv. Aleksandra Quote
Aleksadra24 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Czy naprawdę nikt z Wawy nie podaje swoijemu psu incurin? To naprawdę ostatnia deska ratunku. Ze względu na wspomniana przeprowadzkę zwiększyłam dawkę propalinu (wcześniej sunia dostawała tylko na wieczór , teraz 3razy dziennie) i efekt jest taki,że pies przestał niemal zupełnie jeść (a dotychczas miał wilczy apetyt). Dosłownie ucieka na widok miski i po dłuższym namyśle liźnie trochę rosołku czy mięska ale bez zapału a ryżu nie tyka wogóle. Nasz weterynarz nie znalazł innej przyczyny niż propalin (pies jest w dobrej formie zarówno psychicznej jak i fizycznej a zważywszy na to ile je to wręcz świetnej). Bardzo zmniejszyłam dawkę propalinu bo pies wychudł okropnie. Niestety teraz znów popuszcza ilekroć przyśnie a ja nadal nie znalazłam weta,który zna i umie stosować incurin. Proszę Was o pomoc. Aleksandra Quote
zasadzkas Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Ja tylko Propalinu używam, ale już większą dawkę a suka żre normalnie. Czy te objawy są uwzględnione jako uboczne tego leku? Quote
Aleksadra24 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 PS. Najdogodniejsze lokalizacje lecznic dla nas to Wawer, Praga Południe i okol. ale oczywiście pojedziemy gdzie trzeba. Na SGGW zaśpiewali na b.długi termin ale do tego czasu to obie z sunią wylądujemy na bruku :shake: Quote
Agnes Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 ja co prawda incurin nie podawalam, ale "walcze" z propalinem nie poddajac sie. Dziwie, sie ze podawala psu lek raz dziennie bo o ile wiem dwa razy dziennie to minimu, a producent i tak zaleca 3. Moze sprobuj podawac 2 razy dziennie? Ile dawala 3 razy dziennie - jak dawka za kazdym razem? Moge ci podac kontakt do mojego weta natomiast nie wiem czy ma dosiwadczenie z incurin - przyjmuje w Wilanowie. Gdzie obecnie chodzicie? Moze wieksza klinika - np na Al. Niepodleglosci, albo SGGW? tak strzelam, bo ja narazie sie nie poddaje i nie chce przechodzic na incurin miejac nadzieje, ze sie "dogadamy" z propalinem Quote
Agnes Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 na dlugi termin czego?! tam przeciez nie ma wizyty na telefon. Wilanow Ci pasuje? Quote
zasadzkas Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Agnes, nam wetka na początku zapisała raz dziennie. Quote
Agnes Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 zasadzkas napisał(a):Agnes, nam wetka na początku zapisała raz dziennie. a to mnie dziwi, bo ja znam opinie ze najpierw sie daje duza dawke, a potem schodzi. A z czego tu zejsc jak raz dziennie:eviltong:mozna schodzic z tej jednej, a mimo to to nie bedzie chyba to samo?:roll: Quote
Aleksadra24 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 tak to jest wyszczególniony efekt uboczny. Sunia dostawała maksymalną dawkę opisaną w ulotce czyli na 30kg psa 0,6 x3razy dziennie. Działało rewelacyjnie zwłaszcza,że na wygłodzonego psa :cool1: Teraz pełna dawka tylko na noc a na dzień po 0,3 i apetyt od razu trochę się poprawił. Quote
Agnes Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 Aleksadra24 napisał(a):tak to jest wyszczególniony efekt uboczny. Sunia dostawała maksymalną dawkę opisaną w ulotce czyli na 30kg psa 0,6 x3razy dziennie. Działało rewelacyjnie zwłaszcza,że na wygłodzonego psa :cool1: Teraz pełna dawka tylko na noc a na dzień po 0,3 i apetyt od razu trochę się poprawił. poprawil, ale nie dziala lek tak? moze pokombinuj jeszcze troszke? my np zaczynalismy od dawki 0,6 ml 2xdziennie na 36 kg psa. I dzialalo super, potem zeszlysmy na dlugo 0,2 2xdziennie, a teraz nie moge dojsc do dobrej dawki - podnosze ciagle....Tzn jak jest duza to dziala, ale zejsc nie moge:roll: Quote
Aleksadra24 Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 w dawce 0,3 lek nie działa w ogóle do WILANOWA pojechałabym gdyby tylko tamtejszy wet miał do zaproponowania incurin. Quote
Agnes Posted February 4, 2008 Posted February 4, 2008 ja bym na twoim miejscu pojechala do "mojego" weta i jeszcze poprobowala z tym propalinem, a moze pomoze z incurin. Napisz do mnie maila, pw nie dziala prejska.maupa.sierp.net to podam kontakt itp Quote
Evra Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Po jakim czasie Propalin zaczyna działać i jak długo jest skuteczny? Może ktoś jeszcze ma jakieś doświadczenia z tym lekiem? Moja sunia wczoraj dostała pierwszą dawkę. Jeszcze nie działa :p Quote
Agnes Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Evra napisał(a):Po jakim czasie Propalin zaczyna działać i jak długo jest skuteczny? Może ktoś jeszcze ma jakieś doświadczenia z tym lekiem? Moja sunia wczoraj dostała pierwszą dawkę. Jeszcze nie działa :p jesli ma dzialac to odrazu, a napewno dosc szybko jaka dawke dostala dla jakiej wagi psa? u nas dzialalo bardzo szybko teraz co jakis czas musze zwiekszac dawke potem znowu schodze i znowu zwiekszam - taka zabawa ale generalnie poki co (tfu tfu) dziala od prawie 2 lat Quote
Evra Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Dostała 0,7ml 2x dziennie na 23kg. Za 10 dni kontrola u vet. i ewentualne zmniejszenie dawki. Popuszczanie wystąpiło 11 m-cy po sterylce, a sterylizowana była w wieku 12 miesięcy. Na razie po pierwszej dawce nie było żadnego efektu - po nocy posłanie przemoczone :shake:, w dzień też trochę popuszczała, zobaczymy co będzie jutro. Quote
Agnes Posted June 26, 2008 Posted June 26, 2008 Evra napisał(a):Dostała 0,7ml 2x dziennie na 23kg. Za 10 dni kontrola u vet. i ewentualne zmniejszenie dawki. Popuszczanie wystąpiło 11 m-cy po sterylce, a sterylizowana była w wieku 12 miesięcy. Na razie po pierwszej dawce nie było żadnego efektu - po nocy posłanie przemoczone :shake:, w dzień też trochę popuszczała, zobaczymy co będzie jutro. napewno nie rezygnuj za szybko producent zaleca o ile pamietam 0,1 ml na kg psa trzy razy dziennie ja zaczelam od takiej dawki jak ty ale dla psa 35 kg i skutecznosc jest wieksza na czczo i najlepiej odrazu do pyska ze strzykawki u mnie popuszczanie dokladnie rok po sterylce, czyli podobnie Quote
Evra Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Już druga noc z rzędu sucha ! :multi::multi::multi: Quote
Agnes Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 Evra napisał(a):Już druga noc z rzędu sucha ! :multi::multi::multi: aaaaa widzisz:lol: gratuluje;) Quote
frruzia Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 też sukę po sterylce i też zdarza jej się czasem popuszczać, tzn normalnie wytrzymuje i nie ma problemów, ale kiedy po intensywnym spacerze wypije za dużo wody na raz (całą michę) np. to po pół godzinie mam kałużę, dziś na spacerze w dość krótkim czasie wypiła ponad litr wody, po przyjściu do domu miałam powódź mimo wyjścia z nią 3 razy pod rząd na siku, ciągle z niej ciekło, myślicie że może to mieć związek ze sterylką? Quote
Agnes Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 frruzia napisał(a):też sukę po sterylce i też zdarza jej się czasem popuszczać, tzn normalnie wytrzymuje i nie ma problemów, ale kiedy po intensywnym spacerze wypije za dużo wody na raz (całą michę) np. to po pół godzinie mam kałużę, dziś na spacerze w dość krótkim czasie wypiła ponad litr wody, po przyjściu do domu miałam powódź mimo wyjścia z nią 3 razy pod rząd na siku, ciągle z niej ciekło, myślicie że może to mieć związek ze sterylką? tak i nie kiedy suka byla sterylizowana? ja zaczelam od zrobienia badan moczu i zobaczenia czy nie ma przeziebionego pecherza itp itd zrobilam tez badanie krwi - morfologia jak tu wszytko bylo dobrze to dopiero siegnelismy po Propalin przede wszystkim mocz - tanie to to, szybko wyniki zbadac mocz w pojemnik kupiony w aptece i mocz z rana na czczo zaniesc do weta Quote
frruzia Posted June 29, 2008 Posted June 29, 2008 sterylkę miała trzy lata temu, zaczęło się chyba dwa lata temu,to posikiwanie nie zdarza się często, raz na kilka tygodni i zauważyłam właśnie czasem jak strasznie dużo wody na raz wypije to potem popuszcza, ale później już jest spokój, Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.