emdziolek Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Gdzie nie wyjde zawsze musi sie do mnie cos przyczłapać. I tak oto jest sunia, mały czarny kundelek, szkieletor totalny. Wychodziłam ze szkoły, widziałam ze dziewczyny wołąją jakiegos pieska, nie chciał podejsc. Kucnełam, zawołałam - przybiegła, wgramoliła sie na kolanka i nie zamierzała zejść. Ot ci los.. No to wziełam małą na ręce i odrazu kierunek wet. U weta USG- stwierdzenie- zaawansowana ciąża, ok 40-45 dzień. Za jakieś dwa tygodnie powinna rodzić. Suka jest zbyt słaba, za bardzo wychudzona i odwodniona aby podejmować sie sterylki aborcyjnej, istnieje za duże ryzyko że tego poprostu nie przeżyje. Sunia jest młoda - ma ok 1 roku, może półtorej. Jest malutka - do połowy łydki. Jest bardzo potulna, w relacjach z psami nie ma problemów. ale jest jeden duzy problem otóż, aktualnie wynajmuje z narzeczonym małe mieszkanko, niestety właścicielka mieszkania definitywnie mówi nie na dwa psy. NIe wiem co z tym fantem robic. Proszę, pomóżcie mi... nie wyrzuce jej przecież na ulicę, tym bardziej nie oddam do schronu suki w takim stanie bo uśpią i ją i szczeniaczki które ma w brzuchu. Pogadam dzisiaj z narzeczonym, może do czasu porodu uda mi się ją przetrzymać. Ale co dalej?? Prosze o pomoc.... Wieczorem wstawie jej zdjęcia. edit: dodaje kilka zdjęć suczki które udało mi sie zrobić zanim padł mi aparat: Edit: Zbieramy na sterylkę aborcyjna. Lista deklaracji pienieżnych : dread - 20zł emdziolek - 50zł anna&137 -20zł Quote
dreag Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Biedna niunia:shake:. Jedyne co mogę pomóc:roll:, to wystawić jej allegro, jak podeślesz opis i zdjęcie:razz:. Quote
emdziolek Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Ok to wieczorem wszystko wrzuce tutaj na watek. Ja nie wiem co mam robic, czy rezykować ta sterylke aborcyjna czy poczekac do porodu. Ale jak sunia urodzi szczeniaki to nie bede miała sumienia ich uśpic. Po za tym nigdy nei przyjmowałam psiego porodu. Po za tym potrzebuje rad jak opiekować sie suką w ciązy która jest w tak nieciekawym stanie psycho-fizycznym. Co jej podać żeby jak najszybciej poprawiło jej sie zdrowie, żeby jak najszybciej przybrała na wadze. Żeby nie ten duży brzuch i bujne futerko to wyglądała by jak wiekszosc psów z ligoty. Quote
Bakteria Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Nie rozumiem czegoś- jest za słaba na sterylkę ale nie za słaba na urodzenie szczeniaków i opiekę nad nimi??? To dopiero wyniszczające dla suki. Bo piszesz, że nie zamierzasz ich usypiać. Bez sensu. Nie wiadomo jaki był ojciec, czy szczeniaki nie będą zbyt wielkie i nie będzie komplikacji. Moim zdaniem sterylka u doświadczonego weta, i to jak najszybciej! 2 tygodnie do oszczenienia się to jeszcze nie tak mało, 1/4 ciąży psiej. Quote
emdziolek Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Nie napisałam ze nie zamierzam ich uśpic tylko ze ciezko mi bedzie. Bylismy u weta, jak zacznie sie poród mamy zadzwonic, przyjedzie, pomoze odebrac porod i odrazu szczenieta uspi. Mozna ją też zabrac do weta innego na sterylke aborcyjną ale na to trzeba mieć kase. Z Tozu Suwalkiego udało mi sie narazie tyle uzyskac ze zapłacą za te uzg, odrobaczenie i prowadzenie suki u weta, oni sami prawie wogóle kasy nie maja. A niestety u nas jest tylko jeden wet który zajmuje sie sterylkami aborcyjnymi i u nich trzeba płacic od reki, nie poczekaja. Mój wet sie tego nie podejmie. On sterylizuje ogólnie suczki, jest świetnym weterynarzem z powołania ale powiedział ze nie chce podejmowac takiego ryzyka. Przez dwa tygodnie sunia jeszcze moze dojsc do siebie na tyle zeby te szczenieta urodzic. Jezeli chcemy zrobic ta sterylke aboorcyjna to mysle ze najpóźniej w przyszły poniedziałek. I do tego czasu trzeba miec kase. a ja tej kasy nie mam. Quote
dreag Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Wstaw koniecznie dziś opis i zdjęcia, to od razu dam jeszcze do Pupili w sobotnim "Porannym", ale muszę wysłać najpóźniej jutro. Trzeba ją od razu ogłaszać, bo domek znaleźć nie zawsze jest prosto... Prawdę mówiąc sama nie wiem co lepsze sterylka aborcyjna czy poród i uśpienie miotu, w tych sprawach powinien się wypowiedzieć doświadczony, dobry wet. Zadzwoń może do naszego "Zwierzaka" 85 741 23 94 lub na Wesołą 85 742 38 00, tam robią dużo zabiegów dla suk w różnych stanach, naprawdę warto zapytać co oni o tym myślą. Może to da ogląd całej sprawie co lepiej ryzykować. Quote
gawronka Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Wydaje mi się,że z dwojga złego lepsza byłaby sterylka aborcyjna. Raz ,że nie dość ,że trzeba szukać dwomu matce to i szczeniakom a dwa chyba nie odważyłabym się zabić dzieci matce. Wiem, może głupie :-( Quote
emdziolek Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Tak jak pisałam ja mogę ją dać do drugiego weta co jej zrobi sterylke aborcyjną ale na to trzeba miec kase, ja moge ze 30 zł dac, a reszta? Quote
jaanna019 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Z całą pewnością lepiej sterylka aborcyjna. Co jeśli ojcem jest ogromny pies i suka zejdzie w czasie porodu? A twój wet robi cesarskie cięcie? Bo w tym momencie to praktycznie to samo co sterylka aborcyjna. W schronisku w Suwakach usypia się ciężarne suki? Quote
Michilinki Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Sterylka aborcyjna w tak zaawansowanej ciąży może spowodować śmierć z wykrwawienia, ponieważ wszystkie narządy rodne są bardzo przekrwione i może dojść do jakiegoś szoku organizmu. Poród suka raczej przeżyje..... Quote
emdziolek Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Wet powiedział mi to samo, że jest zbyt nie bezpieczne, że suka może sie wykrwawić, bądź nie wybudzić ponieważ jej organizm jest za słaby. Do porodu jeszcze jakieś dwa tygodnie. Przy dobrej opiece naszej i weta, sunia powinna dość na tyle do siebie że poradzi sobie z porodem. Quote
jaanna019 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Oby. W przypadku Lucynki robiona była praktycznie cesarka + uśpienie ślepego miotu. Po zabiegu lekarz stwierdził, że suczka nie urodziłaby samodzielnie, szczenięta były za duże, umarłaby i ona i maluchy. Co do niewybudzenia ti może zdarzyć się zawsze. Emdziolku czy w suwalskim schronisku usypia się dorosłe psy? Quote
magda7k Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 nie możesz się dogadać z wetem że na kreskę zrobi sterylkę? kasę da się nazbierać, tylko trzeba jak najszybciej zrobić sterylkę, gorzej dla suki jak urodzi i zabrać szczeniaki, to dopiero dramat. Quote
zachary Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 No właśnie...Urodzi małe i będzie ich szukać....instynkt macierzyński.... Quote
emdziolek Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Gadałam już z tym wetem co robi sterylki aborcyjne - nie poczeka z kasą, jak chcemy zrobić jej sterylke aborcyjną to trzeba mu kilka dni wcześniej dać znać i zebrać kase. A watpie zebysmy mieli kase na np wtorek. Także.... sami widzicie Quote
dreag Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Daję 20 zł jakby co, spróbujmy zebrać. Kto jeszcze:razz:? Quote
emdziolek Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 Dzisiaj pojade dowiedziec sie dokładniej "ile weźmie"... U nich to zalezy od wielkości suki, od stanu zdrowia, od wszystkiego... Koło 17 pojedziemy i bedziemy gadac.. zobaczymy... Quote
gawronka Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Może taniej będzie przywieźć do Białego i tu zrobić, są przecież sterylki za darmo :roll: Quote
emdziolek Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 i co później z suka? Bede wiozła pociągiem suke po sterylce?:roll: Quote
Bakteria Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Jest na Dogo fundusz sterylkowy- finansują sterylki, zwłaszcza te pilne- aborcyjne. Poszukaj wątku. Potem trzeba tylko pokazać skan faktury. Quote
emdziolek Posted March 17, 2011 Author Posted March 17, 2011 dzieki za podpowiedź już do nich napisałam Quote
Soema Posted March 17, 2011 Posted March 17, 2011 Jaka bedzie cena zabiegu? Potrzebny oryginał faktury żebyśmy zrefundowali częściowo zabieg. A co do usypiania miotu.... suka na drugi, max. 3 dzień zapomina i naprawdę jest normalna. U nas w przytulisku niestety kilka razy usypiałam mioty, bo przerzucano nam suki w zaawansowanej ciąży. Co po 2 dniach rodziły. Aborcyjne robimy i nigdy nie było komplikacji. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.