MaDi Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Tequila pojawiła się bardzo szybko i skradła już wiele serc. Napiszę tylko odrobinę bo miałam dzień pełen wrażeń. Dziękuję za zaangażowanie wszystkim którzy pomogli uniknąć suni wylądowania w dniu dzisiejszym w schronisku. Wielki ukłon dla Maszy4 bo to u Niej Tequila zostanie w DT. Nie wiem jak się odwdzięczyć ale lekarz prowadzący sam zasugerował,że pobyt u Maszy będzie zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem. Stan suni jest kiepski, zobaczymy co pokażą jutrzejsze zdjęcia RTG oraz noc pod troskliwa opieką. Psina mimo tak ciężkiego losu jest kochana i postaramy się zrobić wszystko aby udało się ją uratować. www.lsoz.org FUNDACJA Lubelska Straż Ochrony Zwierząt 24-204 Wojciechów, Romanówka 22 KRS 0000343426 Sunię można wspierać przekazując również darowizny na konto:Bank Pekao SA 81124023821111001036833419 Z dopiskiem "darowizna CC" Możesz również przekazać fundacji 1% podatku KRS 0000343426 http://img821.imageshack.us/img821/689/p3150080.jpg http://img20.imageshack.us/img20/1139/p3150081.jpg http://img534.imageshack.us/img534/2243/p3150082.jpg Quote
LadyS Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Sunię poznałam około miesiąca temu, gdy byłyśmy z naszymi pociechami u zaufanego weta na diagnostyce. Wówczas niewiele się dowiedziałyśmy - jedynie, że sunia ma właścicieli, i że była przez nich karmiona olejem, który zalał jej płuca. Suczka, pomimo strasznego stanu - cały czas charczała, dyszała - była przyjazna, spokojna, miła. Miała urzekające spojrzenie. Na pierwszy rzut oka dało się zauważyć takie zaniedbania, jak choćby niedźwiedzie łapy. Sunia była cały czas w gabinecie z lekarzami i praktykantką, Maszą4 - była cały czas na oku, oklepywana, robiono wszystko, żeby tylko jej się polepszyło. Potem widziałam ją jeszcze raz, nie czuła się wcale lepiej - a było już kilka dni później. Wklejam filmik od MaDi... http://www.youtube.com/watch?v=-8hKh9YjtTw Quote
evel Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 O matko, to niedźwiedzia łapa, tak? Biedne maleństwo... a jak jej płucka? Quote
sacred PIRANHA Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 i ja................................. Quote
LadyS Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 evel napisał(a):O matko, to niedźwiedzia łapa, tak? Biedne maleństwo... a jak jej płucka? Najgorsze jest właśnie to, że wcale nie lepiej. Jutro będą badania, okaże się, czy jest jeszcze co ratować - oby! Quote
MaDi Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Łapy na zdjęciach wyglądają zdecydowanie lepiej, ona różnie je stawia, będziemy diagnozować co z nimi teraz najważniejsze jest oddychanie a ono w pewnych momentach wygląda tragicznie:-( Quote
Masza4 Posted March 15, 2011 Posted March 15, 2011 Dziękuję za zainteresowanie wątkiem. Suńka śpi sobie teraz smacznie na sofie (na którą sama się wdrapała) obok mnie :) Jej stan jest stabilny, mimo problemów z oddychaniem. Gdy Teqiula przyszła do domu, po 5 minutach rozkręciła zabawę z moim 10 letnim labkiem i szalały z piłką aż byłam w szoku. Po ruchu sunia lepiej odkrztusza wydzielinę, potem znowu jest trochę spokoju. Teqiula była bardzo głodna! Oszamała całe duże udko z kurczaka i rozglądała się za więcej. Właściciele twierdzili, że musieli karmić ją papką z kurczaka, bo nic normalnego nie chciała jeść. Niestety jej byli właściciele w ogóle strasznie mieszali się z zeznaniach jeśli chodzi o leczenie psa. Podobno był już w Krakowie, na chirurgii lubelskiej i na stefczyka. Nic nie wnosi nam to do sprawy, stąd nie będę ustalać schematu leczenia. Mam jedynie rozpiskę z ostatniego- sunia dostawała antybiotyk i lek przeciwzapalny. Na dziś już nic jej nie podam, bo jutro cykniemy fotkę i zobaczymy co jest w płucach teraz i czy nie ma żadnej przeszkody w tchawicy, krtani, gardle. Jutro więc podejmiemy decyzję o dalszym leczeniu. Dziś zrobiliśmy morfologię i biochemię- jedyne co trochę niepokojące to podwyższony poziom leukocytów -17 tys, ale też znowu tak źle nie jest. Enzymy wątrobowe, bilirubina, mocznik, kreatynina, glukoza, fosfataza zasadowa w normie. Więcej wieści jutro- dobrej nocki! Quote
MaDi Posted March 15, 2011 Author Posted March 15, 2011 Dziękuję za wspaniałą relację, teraz pozostaje nam już tylko czekać na lepsze jutro. Quote
CrazyMulan Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Piękna i biedniusia za razem :( trzymam kciuki :* To bokser czy canario? Quote
Masza4 Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Sunia jest w typie cane corso. Teqiula kiepsko przespała noc. Jednak zauważalna jest różnica, gdy suńka nie spaceruje, co odbija się potem na większej duszności. Podczas chodzenia mięśnie międzyżebrowe jednak trochę się masują. O 13 jedziemy na RTG i na wizytę do weta. Quote
LadyS Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Trzymam kciuki za małą, krótką ją widziałam, ale strasznie zapadła mi w serce. Quote
arabiansaneta Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Nie bardzo rozumiem, jak można karmić psa olejem. Jadalnym? I on zalał jej płuca? Wlewali jej do dzioba, czy jak? A w ogóle po co? Quote
LadyS Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 arabiansaneta napisał(a):Nie bardzo rozumiem, jak można karmić psa olejem. Jadalnym? I on zalał jej płuca? Wlewali jej do dzioba, czy jak? A w ogóle po co? Wlewali na siłę do dzioba i zalali płuca. Jadalnym, nawet było powiedziane, jakim konkretnie - bodajże słonecznikowym. To działa tak samo, jak w przypadku odkarmiania szczeniąt i kociąt - jak się zadławią, to zalewa płuca i pojawia się zachłystowe zapalenie płuc. Dlatego właśnie zawiesin, jak i gęstych rzeczy (np. siemienia lnianego) nie należy podawać strzykawką na siłę. Quote
MaDi Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Byłyśmy na badaniach...będziemy leczyć, jest nadzieja więc walczymy. Łapkami zajmie się mój ulubiony Profesor:multi: Quote
Sybel Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Zapisze sobie na razie. Z tym olejem to mnie zatkało - a myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy. Skąd ci ludzie w ogóle taki pomysł wytrzasnęli i po cholerę to robili? Quote
MaDi Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Może ktoś rozreklamować niunię na FB? Lady dasz radę zrobić allegro cegiełkowe? Pewnie będą potrzebne zdjęcia? Idę wzywać na pomoc Muzzego;) Quote
MaDi Posted March 16, 2011 Author Posted March 16, 2011 Sybel napisał(a):Zapisze sobie na razie. Z tym olejem to mnie zatkało - a myślałam, że już nic mnie nie zaskoczy. Skąd ci ludzie w ogóle taki pomysł wytrzasnęli i po cholerę to robili? Chcieli podać jej rozmieszane witaminy a że zrobili to nieumiejętnie i pewnie na siłę to mam taki właśnie tragiczny skutek. Quote
Sybel Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 Ok, naprawdę jestem pod wrażeniem ludzkiej wyobraźni. Szkoda, ze pies musi za to płacić. Piękna dziewczynka swoją drogą. Quote
LadyS Posted March 16, 2011 Posted March 16, 2011 MaDi napisał(a):Może ktoś rozreklamować niunię na FB? Lady dasz radę zrobić allegro cegiełkowe? Pewnie będą potrzebne zdjęcia? Idę wzywać na pomoc Muzzego;) Nie ma sprawy, postaram się przed piątkiem ;) A jak się nie uda, to w sobotę, jak wytrzeźwieję :lol: Zdjęć potrzeba, zaraz rozreklamuje wątek na FB i założę wydarzenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.