Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:oops: masz rację, muszę z tym skończyć :loveu:.

Myślę jednak, że nie całkowitą erdelowość zlotu trzeba podkreślać, co by bracia mniejsi, teriery honorowe i inni się nie zniechęcili do udziału.

  • Replies 275
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Anisha napisał(a):
Na airedalach swallow napisała:

A jakby tak połączyć pomysł swallow ze zjazdem, no i przesunąć wydanie kalendarza na 2008?
Tak mi to przyszło do głowy, bo sam pomysł kalendarza bardzo mi się podoba, ale same pojedyncze/w parach erdele na zdjęciach mogą być ciut za monotonne, a jakby tak strzelić też kilka fot "grupowych" (oczywiście niekoniecznie ustawianych, im bardziej naturalne tym lepiej) to już byłoby coś! :lol:
Poza tym, jak dobrze pójdzie i będziemy mieć na zlocie naszych nadwornych super-fotografów (Wind, niedzwiedzica, bosik, zadziorny) to pomyślcie jakie super foty by były w tym kalendarzu! Można by go jeszcze sprzedawać w Poznaniu 2007 i majątek zbić przy światowym ringu serdelowym! :shiny: :Poland: :shiny:
No i wtedy wychodzi kolejny plus terminu naszego zlotu - psy zaraz po wystawie będą tak pięknie zrobione jak nigdy indziej i wręcz żal by było ich nie focić na potęgę! :lol: Do tego te pejzaże w tle - plaża, morze, las... :loveu:
No i ostatnia sprawa - jaka super pamiątka po-zlotowa by nam została!

Co, może nie mam racji? :mad:


Anishia - jaka zgodna telepatia :cool3:

Jura napisał(a):
:oops: masz rację, muszę z tym skończyć :loveu:.

Myślę jednak, że nie całkowitą erdelowość zlotu trzeba podkreślać, co by bracia mniejsi, teriery honorowe i inni się nie zniechęcili do udziału.

Czyli Airedale i przyjaciele:razz:

Posted

Witam,

Jura, to możemy sobie ręke podać. Ja tez z tych "szukajacych dziury w całym" jestem i rodzina mi to wypomina co i rusz.:evil_lol:

Teraz faktycznie juz ekipe nadmorska trza prosic usilnie bo locum musi być z duuuzym wyprzedzeniem zaklepane.
Tak sądzę, ze to będą spania: z piatku na sobotę, sob/niedz, niedz/pon, pon/wt, i???wt/śr, a w środe rozjazd przed południem. We wtorek "zielona noc". Czyli wychodzi 5 nocy.
Pieski startujące w sobotę i niedziele musza byc pod szczególną ochroną, do niedzieli lekko odseparowane by im sie fryzury w zadymie;) nie zniszczyły
Juz odpukałam w nie malowane drzewo.

Czyli locum, pieniążki na jakieś konto i wtedy dopiero wyjdzie z pieluch gadaniny nasz zlot.

Co do fotografów, to przecie jest: "Zlot Airedale i Inne"

Posted

Jura napisał(a):
:oops: masz rację, muszę z tym skończyć :loveu:.

Zdecydowanie tak! :mdrmed: :kiss_2: :loveu:
Jura napisał(a):
Myślę jednak, że nie całkowitą erdelowość zlotu trzeba podkreślać, co by bracia mniejsi, teriery honorowe i inni się nie zniechęcili do udziału.

Jeszcze bardziej zdecydowanie TAK!! :fadein: :fadein: :fadein:

Posted

borsaf napisał(a):
Tak sądzę, ze to będą spania: z piatku na sobotę, sob/niedz, niedz/pon, pon/wt, i???wt/śr, a w środe rozjazd przed południem.

Teraz ja poszukam dziury w całym, bo tych pierwszych 2 nocy (zwłaszcza z piątku na sobotę, czyli tuż przed wejściem na ring) nie jestem aż taka pewna - niech sie wypowiedzą wystawiający czy mają w planie ruszać z Wyspy, czy wolą dojechać z domu prosto na wystawę. :roll:

Posted

Anisha napisał(a):
Teraz ja poszukam dziury w całym, bo tych pierwszych 2 nocy (zwłaszcza z piątku na sobotę, czyli tuż przed wejściem na ring) nie jestem aż taka pewna - niech sie wypowiedzą wystawiający czy mają w planie ruszać z Wyspy, czy wolą dojechać z domu prosto na wystawę. :roll:

Ja jeszcze w ogóle nie wiem, czy będę w Sopocie wystawiać (nb, nie pamiętam, czy teriery w Sopocie są zawsze w sobote, czy też to się zmienia? niedżwiedzica?). Ale jeśli miałabym wystawiać, to zdecydowanie wolę dojechać z Wyspy niż z domu. A jeśli nie będę wystawiać, to też ;-).

Posted

Anisha, oczywiscie, ze te spania na wyspie to już każdy sobie do siebie wpasuje. Trudno by bylo od Ciebie oczekiwac byś płaciła za spanie, mogąc dojechac do siebie kolejka.

Tutaj niestety jest potrzebna osoba -organizator, koordynator, która, znajac rozkład miejsc gotowa by była sie podjąc tego zadania.

Ewentualne wydatki organizacyjne musimy pokryć wspólnie.

Posted

oj jak nam sie topic rozhulal:p
wyglada na to, ze w przyszlym roku bedziemy miec urlopy w tym samym czasie:cool3:;) i szykuje sie nie zlot, a oboz:loveu: boshe jak cudnie:loveu:
a! i powtorze jeszcze raz, ze pomysl kalendarzowy fantastyczny:multi:

Posted

borsaf napisał(a):
Zach, czy jakies wiadomosci na swiatówkę przywieziesz?


Postaram się, ale nie obiecuję.. Ludwisior mi trochę pokrzyżował plany i ostatnio to głównie po dentystach i protetykach jeżdzę..

A my się spotkamy na światówce???
Ja niestety nei będę w piątek na terierach, tylko w sobotę i niedzielę :-(

Posted

zachraniarka napisał(a):
Postaram się, ale nie obiecuję.. Ludwisior mi trochę pokrzyżował plany i ostatnio to głównie po dentystach i protetykach jeżdzę..
Ludzkich? .

Posted

zachraniarka napisał(a):
Ano. Z zebranych informacji ludzcy są najbardziej polecani, ale jeszcze nie wiem kogo i co wybiorę.

Hmmm.

A złamany ząb Eyka kto leczył?

Posted

Ludzkie dentystki. No a u niego taki ząbek jest szczególnie ważny biorąc pod uwagę jakie przeciążenia są na rękawie. Wszyscy znajomi, do których dotarłam póki co, którzy wstawiali zęby psom robili to u ludzkich..

Posted

zachraniarka napisał(a):
Wszyscy znajomi, do których dotarłam póki co, którzy wstawiali zęby psom robili to u ludzkich..

No temu trudno się dziwić, bo psich dentystów w Polsce jak na lekarstwo. Ale ja bym się chyba bała u ludzkich... Jednak obciążenie na te zęby jest całkiem inne u psów i ich anatomia też... :niewiem: Nie wiem...

Posted

Ali26762 napisał(a):
fjolka, są ludzcy pasjonaci, którzy kochają zwierzęta.
Ja nie fjolka, ale... Jak ktoś mojemu psu gębę przerabia, to dla mnie jest mniej ważne, czy on kocha zwierzęta, a bardziej ważne, co wie na temat tego, jak ta gęba ma wygląda za kulisami (i oczywiście jak ma wyglądać jak z nią skończy). Przy prostych zabiegach, takich jak plomba, to dużej różnicy w technice nie ma - co innego przy implantach. Tak myślę... Ale tak naprawdę to nie wiem. Może spytam się mojego weta.

Posted

Flaire napisał(a):
Ale ja bym się chyba bała u ludzkich... Jednak obciążenie na te zęby jest całkiem inne u psów i ich anatomia też... :niewiem: Nie wiem...


Jak sama zauważyłaś za dużego wyboru to ja nie mam. Jednak skoro są psy, które z takim wstawionym zębem potem wiszą na rękawie co jest ekstrymalnym obciążeniem to jednak jest to do zrobienia.

Na razie się orientuję. Mam ten komfort, że Ludwiś w aktualnym stanie nie stracił nic na sprawności- zjada normalnie, korzenie targa normalnie, z piłką szaleje normalnie, nawet frisbee łapie zupełnie normalnie.. Także nie muszę się spieszyć, jestem na etapie poznawania najróżniejszych opcji. Generalnie ząbek chce mu wstawić chyba bardziej dla mojego komfortu, niż dla konieczności. Tak czy inaczej chciałabym by było to rozwiązanie możliwie trwałe.

Posted

Flaire napisał(a):
Ja nie fjolka, ale...

Jezu, Flaire, bardzo Cię przepraszam, nie wiem dlaczego zakodowałam sobie we łbie, że fjolka pisała... Macie kolorystycznie podobną oprawę i pewnie dlatego. Poza tym zakręcona jestem, mam gorącą linię w sprawie kalendarza... Jeszcze raz przepraszam :)

Posted

Flaire ja bym postawila na ludzkich dentystow...... Widzialam duzo dobrej roboty wsrod psow dzieki dentystom ludzkim a i w sprawach ortopedycznych tez sa "uzywani" ludzccy lekarze ( m.inn.: moj kochany Pan doktor ) i psy sa sprawne i wszystko jest ok . :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...