Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 862
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

U Rudiego wszystko w porzadku.Jest bardzo milym grubaskiem.Zadomowil sie u Agneszki w hotelu.Ale nadal szuka domku.Takiego gdzie bedzie mial swoja pania i swoj kacik.Kogos kto bedzie kochal tylko jego.Aga mowi ze juz zachowuje sie lepiej.Ale to nadal typ uciekiniera.Wiec musi to byc raczej dom z ogrodem.

Roki buszuje po osiedlu.Przeniosl sie blizej mnie.Wyglada calkiem dobrze.Nie ma mrozow za co dziekuje Bogu...

Posted

Dzis z AFN pojdzie kolejny przelew za hotelik Rudiego.Za 16 dni.Bedzie mial oplacone do 25 grudnia wlacznie.
Dziekuje wszystkim ktorzy nam pomagaja :Rose:

  • 2 weeks later...
Posted

Proszę państwa, oto Miś,
który nie był grzeczny dziś :evil_lol:

Nie mówię, że była nowa, świetna i wspaniała. Nie mówię nawet, że byłam do niej jakoś szczególnie przywiązana. Nawet bardzo droga nie była... Ale jednak była sobie, używana często, krótko mówiąc - przydawała się.
Czy może mi ktoś wyjaśnić, DLACZEGO Miś wydrapał dzisiaj dziurę w mojej kanapie? :angryy:
O, w tej:



Już tak sobie nie poleży... :mad:
Po pierwsze datego, że dziura jest właśnie tam, gdzie sobie polegiwał. Po drugie - bo nie pozwolę mu z kanapy korzystać...

Posted

No, poskarżyłam się, to teraz mogę coś normalnie napisać ;)
Miś sobie jest. Przytył (bo kiedy przyjechał do mnie, pod imponującym futrem były prawie same kosteczki, Ania może potwierdzić ;)), co nie oznacza, że go utuczyłam :cool3:
Jego zdjęcia miały trafić do pewnych państwa, którzy może... ewentualnie... Póki co ciiicho, żeby nie zapeszać.
Zapeszać?
Smutno będzie rozstać się z Misiem. Bo Miś jest cudownym psem, miłym, cichym, spokojnym, grzecznym. Oczywiście, zamienił się trochę w wiejskiego burka (chyba każdego psa potrafiłabym w burka zmienić :evil_lol:), bo na podwórku potrafi pogonić kota (TYLKO na podwórku), niedawno również latał na łąkę, żeby obszczekiwać krowy, ale mimo wszystko jest eleganckim panem w średnim wieku.
Je w tej chwili suche (Brit), nie grymasi, czasem przychodzi kiedy otwieram lodówkę i patrzy wzrokiem "nie narzucam się, nie przeszkadzam, ale gdybyś zauważyła, że tu stoję..." :lol:
Zdarza mu się jeść z miski na leżąco :evil_lol: Najpierw je normalnie, potem kładzie się koło miski i pochrupuje od czasu do czasu :evil_lol:
Dziecka trochę się boi, ale nie okazuje w związku z tym agresji, najwyżej usuwa się z drogi - to zresztą w ogóle jego metoda. Widać, że nie reaguje na psie zaczepki, trochę się boi, ale nie ucieka ani nie rzuca się ze strachu - staje bokiem i piszczy w charakterystyczny sposób, oznaczający chyba w jego języku warczenie ;)
Potrafi przejść blisko agresywnej kotki tak, że kotka nie widzi powodu do zaczepki. Biorąc pod uwagę, że Filomena sprała każdego mojego psa, a Misia oszczędziła, to duży sukces :D

Wiejski burek:


I na zakończenie puścimy oczko ;) (ech, moja kanapa :placz:)

Posted

agula napisał(a):
do góry chłopaki Roki i Rudi

Pozwolisz, że nieśmiało przypomnę, że ten wątek dotyczy TRZECH psów.
Miś jest u mnie, ale miał to być dom tymczasowy - to, że jest kochany i wspaniały i może mieszkać u mnie bez ograniczeń nie oznacza, że dom stały nie jest potrzebny.
Miś naprawdę zasłużył na więcej niż bycie piątym psem u osoby, która poza domem spędza 10 godzin dziennie.

Posted

Nie był ogłaszany... i szczerze mówiąc nie wiem, czy chcę go aż tak bardzo reklamować ;)
Po pierwsze boję się sytuacji, kiedy nikt by na takie ogłoszenia nie zareagował.
Po drugie boję się, że odezwałoby się za dużo osób :evil_lol: i musiałabym przeprowadzić jakąś selekcję.

Póki co poprosiłam znajomą dogomaniaczkę o szukanie mu domu - ma kontakty z właścicielami sheltie, którego Miś bardzo przypomina, potencjalni chętni będą sprawdzeni i pewni...
Jeżeli do wiosny nic się tą drogą nie znajdzie, będziemy reklamować szerzej ;)

Posted

Rokiego nie widzialam od Nowego Roku.Prawdopodobnie gdzies biega i mam nadzieje ze znalazl gdzies miejsce do spania...ale i tak się o niego martwie.Jesc nosze mu codziennie i znika...ale mogą zjadac tez inne psiaki.
Mam nadzieję jednak,ze wszystko w porządku.To mądry psiak.Wie,gdzie mieszkam,bo odprowadzał mnie wiele razy.Myslę,ze gdy będzie potrzebował pomocy,przyjdzie do mnie.

Rudi,Miś i Roki szukają domow...

mam nadzieję ze Roki da się w koncu oswoic na tyle,ze mi zaufa...
mam nadzieję,ze uda się znalezc stały dom dla Rudiego,ktory juz trzeci miesiąc jest w hotelu...
mam nadzieję na nowy,stały dom dla Misia...

zaczynamy miec dlugi za hotelik...w tej chwili juz za 31 dni-czyli 372 zl.
Trochę sfinansuję sama,ale całości nie dam rady.Dlatego proszę o pomoc dla psiaka-wszystkich ktorym on lezy na serduszku.
Rudi jest ogloszony w necie,ale na razie nie zglosil się nikt powazny,niestety...
miejmy nadzieję,ze mały wreszcie będzie mial szczescie.

przeglądam tez ogloszenia,gdzie ludzie szukają podobnego psiaka,ale na razie-zero odzewu

Posted

Znalazł się!!!!!!!!!!
Wczoraj przed poludniem przyszedl w okolice mojego bloku-szukal jedzenia pod smietnikiem:-(
Zobaczylam go przez okno i zawolalam po imieniu,przybiegl od razu.Nakarmilam go porzadnie.Zdazylam zrobic jedną fotkę.
Nie wygląda zle,jest grubiutki.Ma porzadne grube futro.Raczej nie marznie.Po pierwsze-jest przyzwyczajony do mieszkania na dworze,po drugie-jest niezle odzywiony i ma piękne,gęste futro...ale i tak serce mi się sciskalo na jego widok:placz:
Mam tylko nadzieję,ze gdy będzie glodny,przyjdzie do mnie,wie gdzie mieszkam.I wie,ze zawsze znajdzie u mnie serce,czułą rękę i cos dobrego do jedzenia.

Posted

Boże..... ten cholerny śnieg. Roki jeszcze trochę:razz: i będzie wiosna. Piękny ten piesek. Aniu ile on może mieć lat i czy dał by się wziąć. Muszę kogoś zapytać.

Posted

Aniu, 50 zł na hotelik Rudiego wpłacone dzisiaj, więc na koncie bedą pewnie w poniedziałek. Teraz mu jakieś aukcje wystawię, bo dług rosnie, pisz koniecznie ile wynosi, bo może ktoś pomoże jak zobaczy kwotę!

Posted

Rudi ma oplacony hotelik do 26 stycznia,na dzien obecny dlug wynosi więc 18 dni x 12 zl =216 zl

Waldi,piłeczki dla niego doszly,dziękuję,postaram się mu zawiezc w krotkim czasie.


A to fotki Dropsa,ktory koczuje razem z Rokim,mały,łatek z uczuleniem na pchły,całe plecy ma w strupach...:shake:




Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...