Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mam tylko rok...
Kiedys mialem dom i swojego pana.Pan mowil ze mnie kocha,chwalil sie mną jaki jestem ladny.Ale gdy uroslem zaczal mi sie przygladac coraz chlodniej,mial dla mnie coraz mniej cierpliwosci...
Ktoregos dnia,pamiętam,bylo cieplo,pan zabral mnie samochodem na przejazdzke.Ucieszylem sie bardzo.Zatrzymalismy sie w obcym miescie,chcialo mi sie siusiu...gdy sie odwrocilem moj pan szybko odjechal,a ja biegalem i szukalem go...przeciez bardzo go kocham...
Pan nie wracal a ja bylem glodny i przerazony,nie wiedzialem gdzie isc.Zaplakany,przerazony zasnąlem pod krzaczkiem...
Tam znalazl mnie duzy piesek,od tej pory bylismy nierozlączni.Roki opiekowal sie mną,pomagal zdobyc cos do jedzenia i przy nim czulem sie bezpieczniej...
Ciocia Ania dala mi imie Rudi,bo mam rude futerko.Polubilem tą ciocie,bo ona przynosi nam jesc i pic,poglaszcze,przytuli...przypominam sobie wtedy dobre czasy gdy jeszcze mialem pana.Ale inni ludzie nas z Rokim nie lubią,wygonili nas i musielismy szukac nowego schronienia.W tym czsie przblakal sie do nas jeszcze Łatek i Misio.Misio jest dobry,spokojny,ale Łatek mnie gryzie,bardzo mi dokucza,nie dopuszcza mnie do jedzenia.Mam na boczku rane po zębach Łatka...i czesto jestem glodny...on biega za mną i mnie gryzie,Rokiego i Miska nie gryzie bo oni sa duzi a ja jestem maly...chcialbym byc duzy...
Ciężko mi zyc bo nie umiem sobie radzic jak inne pieski.Ciocia Ania bardzo sie o mnie martwi,mowi ze nie przetrwam zimy,dzis płakała...ciocia mowi ze znajdzie mi domek przed zimą,ale ja sie boje,a jesli znowu mnie ktos pokocha a potem wyrzuci?



  • Replies 862
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie moge zapomniec jego oczek,dzis zanioslam im jesc a Rudi tak patrzyl na mnie :-( jakby chcial powiedziec "prosze Cie,zabierz mnie stąd"...
Łatek sie nad nim pastwi,gryzie go i gwałci.Rudi to oaza spokoju,nie broni sie.Jest tylko coraz bardziej smutny...

Posted

agusiazet wez tekst z pierwszego posta,kontakt do mnie tygrysiczka88@o2.pl tel.602-666-546.Zaraz doloze wiecej zdjec.

Hotelik moglby byc ale kwestie finansowe-ja zarabiam 400 zl i mam na utrzymaniu 2 dzieci,psa i 16 psiakow bezdomnych pod opieką.Nie dam rady :shake:

Posted

agusiazet napisał(a):
Aniu, list dostałam, jeszcze dziś postaram się wystawić na Allegro, do hoteliku chętnie się dołoże, jeśli tylko znajdzie się hotelik i chętny do przetransportowania pieska!!!

agusiazet dziekuje Ci.
Szukam mu raczej domku tymczasowego,do hoteliku w mojej obecnej sytuacji finansowej nie dam rady dolozyc sie w ogole:shake: biorac pod uwage nawet najtanszy hotelik 20 zl za dobe,to miesiecznie wyniesie 600 zl-ja nawet tyle nie zarabiam...chyba zeby wystawic aukcje cegielkową na hotelik.

Posted

Czy nie znalazl by sie jakis domek,chocby tymczas dla Rudiego?
Jest maly,pod kolanko,bardzo grzeczny przyjazny dla innych psiakow i ludzi.
Potrzebuje tylko kawalek miejsca i ręki ktora poglaszcze.I pelnej miseczki.

Posted

Rudi-grzeczny i mily psiaczek bardzo szuka domku chocby tymczasowego gdzie bylby bezpieczny i mialby co jesc...blagam...jedzenie bede finansowac,tylko lokum z czlowiekiem potrzebne...ja nie moge go wziac bo moj Reksio samcow nie toleruje :shake:

Posted

Mój Sony też nie lubi psiej konkurencji w domu, zwłaszcza jeśli jest większa od niego i skacze, wącha i zabiera Pancię. Stąd wolę się dołożyć do hoteliku, bo inaczej pomóc nie mogę!!!

Posted

Jest zle-wrocilam od karmienia psiakow.
Są pod obstrzalem okolicznych mieszkancow bo dwa z nich-Roki i Łatek zniszczyli facetowi lakier na Toyocie goniąc kota.Chyba nie musze Was przekonywac ze mają tam teraz przerąbane :shake: blagam pomozcie mi uratowac Rudiego,on jest najmlodszy i najbardziej ufny,tamte sobie jakos radzą a Rudi calowicie nie:shake:

Posted

Ja wiem ze tyle psiaczkow jest w tragicznym polozeniu ale blagam o pomoc takze dla malego Rudiego,ktory jest jeszcze psim dzieckiem a tyle juz zlego w zaznal od zycia:placz:

Posted

zwracam sie do Was Kochani z prosbą o pomoc dla Rudiego.
Wplacajcie po ile kto moze na AFN z dopiskiem "Rudi z Radomia"
Nie mam wyjscia,musze malego ulokowac w hoteliku a kasy-calkowity brak.Zostalo mi 30zl z aukcji Dredka,to będzie na hotelik,100 zl dalam dziewczynom z Radomia na paliwo-wlodi wiozl rottki z Radomia do Krakowa.Blagam o pomoc w imieniu Rudiego.nawet najdrobniejsza wplata to jego szansa na zycie :modla:

Posted

Aniu, czyli rozumiem, ze oddasz go do hoteliku. Oczywiście, że wpłacę, wierzę, że ten piesek szybko znajdzie dom - taka sympatyczna morda. Myślę, że w poniedziałek lub wtorek pieniądze będą na AFN.

RUDI DOM BARDZO PILNIE POTRZEBNY!!!

Posted

Tak agusiazet,dam go do hoteliku,ten mały naprawde calkowicie sobie nie radzi.A poza tym boje sie o niego.Jest zbyt ufny,juz pare razy ktos go skopal...
Kiedy byl tylko z Rokim,byl w miare bezpieczny ale teraz jak ich jest tyle psiakow i Łatek ktory go ciągle gryzie i "gwałci"....nie moge na to patrzec,nie moge go tak zostawic.

Bardzo prosze,kto moze wplacajcie na AFN-nawet po pare zlotych.Dla Rudiego.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...