shanti Posted April 14, 2011 Posted April 14, 2011 Nie ma żadnych telefonów o niego, niestety. Dziękujemy Ci za ogłoszenia. Ador po prostu nie lubi obcych ludzi. Dla nas pracowników jest cudnym psem. Szczególnie jednego pana sobie upodobał i chodzi za nim krok w krok. Bo Ador przed otwarciem schroniska jest codziennie wypuszczany z boksu, biega luzem między nami, zagląda do kuchni i do mnie do biura, ale bardzo się pilnuje właśnie tego pracownika. Wpada w panikę jak go straci z oczu :evil_lol: Quote
szafra Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 Adorek dalej biega po schroniskowych terenach! Ma towarzyszkę do szaleństw - Zirę :evil_lol::evil_lol:. Ale domku jakoś nie widać ... Quote
shanti Posted May 16, 2011 Posted May 16, 2011 No i Zira całkowicie sobie Adora podporządkowała :evil_lol: Quote
alina71 Posted May 28, 2011 Posted May 28, 2011 Zapisuje wątek http://allegro.pl/amstaff-ador-schronisko-jastrzebie-zdroj-slask-i1639062128.html Quote
shanti Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Ador w domku. Oby było dobrze. Moniko, rozglądaj się dobrze, blisko Ciebie poszedł ;) Quote
szafra Posted June 2, 2011 Posted June 2, 2011 Wspaniała wiadomość !!!! Trzymam kciuki za Adorka !!:multi::multi::multi: Quote
shanti Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Cieszyłam się przedwcześnie. Niestety. Ador zwiał facetowi z samochodu. Pewna pani znalazła go i zawiozła na SM. Marek (hycel) przywiózł go ze SM do schroniska. Mimo naszych telefonów, gość dalej Adora nie odebrał. Nie oddał też książeczki psa, ani w żaden sposób się z nami nie skontaktował. Jak wrócę do pracy i książeczki Adora nie będzie w schronisku, to mu naślę SM, niech przywalą mandat. Quote
Alicja Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 shanti napisał(a):Cieszyłam się przedwcześnie. Niestety. Ador zwiał facetowi z samochodu. Pewna pani znalazła go i zawiozła na SM. Marek (hycel) przywiózł go ze SM do schroniska. Mimo naszych telefonów, gość dalej Adora nie odebrał. Nie oddał też książeczki psa, ani w żaden sposób się z nami nie skontaktował. Jak wrócę do pracy i książeczki Adora nie będzie w schronisku, to mu naślę SM, niech przywalą mandat. masakra ....czyli gościu do ...bani mandacik jak najbardziej , ale czy nie będziesz musiała wydać mu psiaka ?? Quote
szafra Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Ador nie odebrany ? Ten gość chyba już nie przyjedzie .....:shake: Quote
monika55 Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 I dobrze - niech nie wraca. Chyba to nie ten właściwy człowiek. Quote
szafra Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Właśnie !!!! Ador jest na stronie amstaffów do adopcji ? SOS amstaffowe działa tylko w łódzkim województwie?? Quote
szafra Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 Siedzi. Ostatnio oglądali go całą rodzinką pewni państwo ...ale maja sukę astkę ( niewysterylizowaną). Jak się zdecydują i będą go chcieli adoptować Adorek będzie ciachnięty ... Quote
groosia Posted June 13, 2011 Posted June 13, 2011 ile kosztuje kastracja? moze sie zrzucimy! im szybciej go wykastrujemy tym latwiej opanowac jego charakter i szybciej znalezc dom! Quote
shanti Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Debili nie sieją, sami się rodzą. :angryy: Czemu amstafem nie zainteresuje się nikt normalny, tylko takie przygłupy, których muszę przeganiać, bo bredzą jak potrzaskani. :angryy: Quote
szafra Posted June 14, 2011 Posted June 14, 2011 Shanti - chyba ktoś Cię dzisiaj nieźle wkurzył... Quote
monika55 Posted June 15, 2011 Author Posted June 15, 2011 Zainteresowanie nikłe. Tyle tych psów do adopcji. Quote
szafra Posted June 20, 2011 Posted June 20, 2011 W górę Ador ! Ty też znajdziesz odpowiedniego człowieka ...nie jakiegoś tam nieodpowiedzialnego durnia...:angryy::angryy:. - ( łagodnie powiedziane). Quote
szafra Posted June 28, 2011 Posted June 28, 2011 Teraz to już Ador się zdenerwował ! Gdzie ten jego pan ???? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.