kon trojanski suwalki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 =============================================== Iwona&Wiki - napisala PS. http://schronisko-suwalki.bloog.pl/?ticaid=63642 Koniu Trojanski Suwalki ach Ty dzieciaku bawiący się w dorosłego -------------------------------------------------- ??? Odp do -Iwona&Wiki "Dzieciaku" to mowila do mnie Mama okolo 30 lat temu - ale bardzo dziekuje :p Jezeli zas chodzi o blog - to stworzyla go jakies 2 mies. temu nasza 14 letnia Emcia - tyle ze kontakt jest na mnie. Pracujemy teraz nad powazna strona, o ktorej adresie Was oczywiscie poinformujemy. ==================================================== Quote
kon trojanski suwalki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ============================================ Zarcia - zdjecie z rana u naszej kochanej Pani z salonu dla pieskow :-) Martusia z suczka... A to juz Zarcia tulaca sie z moim mezem na podlodze. Chyba ciut jestesm zazdrosna ;-) Przed kilkunastoma minutami Zarcia znow sie najadla i poszla spac Jutro rano jedziemy na zabieg. Trzymajcie kciuki zeby suczka szybko dochodzila nam do zdrowia. Dziekuje wszystkim ktorzy zaangazowali sie w zbiorke pieniedzy dla Zary. Jesli pozwolicie - przeznaczymy je na wysterylizowanie naszej slicznej Smuni. Zdjecia Smuni juz niebawem ============================================== Quote
kon trojanski suwalki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ============================================== Dzis dowiedzialam sie czegos wiecej od "kierownictwa" o Zarze. Zara przywieziona byla z wypadku (dlatego ma wybyty kiel ktory przy okazji jutrzejszego zabiegu bedzie tez usuwany bo zostal korzen i brzydko to wyglada) to juz oczywiscie z naszej kasy bo i tak to ze zaplacili za sterylke to ----piekny gest---................................ Zara byla uderzona w bok przez samochod, dopiero teraz zauwazylysmy ze lekko kuleje. Ma blizny na lewym boczku - ale juz zagojone. Gdy przywiezli ja do lecznicy - poronila maluchy...Zara nie dala sie wprowadzic do klatki. Marta niosla ja na rekach do mnie na 3 pietro - a to jednak kawal psa. Teraz moj maz znosi ja i wnosi. Na podworku nie odstepowala go na krok - wrecz napierala na niego zeby czuc kontakt z noga, zeby jej przypadkiem nie zostawil. Wydac wyraznie ze lgnie do mezczyzn - jej panem musial byc facet...W domu merda ogonem do kota :loveu: i wciska pycholek pod dlon, zeby ja glaskac. Potrzebne jest jej caaaale morze czulosci. Jutro po zabiegu zawozimy Zare do nowego domu a za okolo tydzien odwiedzimy ja by sprawdzic jak sie ma. No i na razie to by bylo na tyle :-) ============================================ Quote
basiagk Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 No to czekamy na fotki i jakies info to zamienię na bazarku, do którego zapraszam!!!!! Quote
kon trojanski suwalki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ============================================== A to jest nasza piekna Smunia.......... ================================================ Quote
kon trojanski suwalki Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ============================================== Tak - jesli sie zgodzicie to byloby dobrze zeby te wlasnie sunie wysterylizowac. To nie moja decyzja - jesli wszyscy sie zgodza to ta sunia napewno jest w potrzebie... ============================================== Quote
*Gajowa* Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Piękna ta ONka. Czy mozecie napisać kilka zdań o niej i o tym drugim psiaku - wiek, od kiedy w schronie ewentualnie coś o charakterze itp. Umieścimy je na ogólnym wątku ONkowym ... Quote
basiagk Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Aktualizowałam bazarek, który był dla Zary. Teraz jest Smunia. Dodałam jeszcze jedna książkę "Samotność w sieci". Zapraszam:loveu: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=52851 Quote
kasiaprodex Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 ja jestem za sterylizacja. Ludki jestes na miejscu to wiecie kta sunia w ciązy a która nie. Prosze zróbcie spis wszystkich suniek z naciskiem na te które są juz w ciązy.. Możę po kolei uda nam sie wysterylizować chcoć cześć najbardziej potrzebujacych. prosimy zdjecia + mały opisik Quote
kon trojanski suwalki Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 ========================================== Dziewczyny - ja nie wiedzialam.....:roll: Dzis jak zawiezlismy sunie do sterylizacji to Pani weterynarz powiedziala nam ze TO JEST PIERWSZA STERYLIZACJA SPONSOROWANA PRZEZ URZAD MIASTA W HISTORII SUWALK!!!!!!!!!!!! Allllllleeeeee jaja.......... WSTYD ALE I RADOSC !!!!!! Czyli - jednak mozna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: =========================================== Quote
Iwona&Wiki Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Hej! Suwałki! Moze Was zainteresuje? W B-stoku na końcu świata:eviltong: na B-stokonlinie: ktoś przygarnie kotka http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=19&id=215063&strona=1 szuka szczeniaka labladora http://www.bialystokonline.pl/ogloszenia.php?catid=19&id=214292&strona=1 dziwne, ale entuzjastyczne http://www.polskastrefa.eu/ogloszenia/przyjme_pieska_jelenia_gora_i_okolice_103418_13340.html na Bono małego młodego pieska http://www.bono-polska.pl/index.php/a/3/b/2/c/101/d/4/id/5636 Quote
malagos Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 kon trojanski suwalki napisał(a):========================================== Dziewczyny - ja nie wiedzialam.....:roll: Dzis jak zawiezlismy sunie do sterylizacji to Pani weterynarz powiedziala nam ze TO JEST PIERWSZA STERYLIZACJA SPONSOROWANA PRZEZ URZAD MIASTA W HISTORII SUWALK!!!!!!!!!!!! Allllllleeeeee jaja.......... WSTYD ALE I RADOSC !!!!!! Czyli - jednak mozna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi: =========================================== Czyli "mój pierwszy raz" i to WY jestescie tego sprawcami!! HURA! Quote
martasuwałki Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 KOSZMAR ZARY DALEJ TRWA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Ludzka podłość nie zna miary! Przed chwilą człowiek, który miał odebrać Zarę po zabiegu sterylizacji z lecznicy oznajmił nam, iż nie może zabrać jej do domu, pomieważ rodzina nie wyraża zgody... Nie wiem co mam napisać, bo nie mogę wyrazić słowami, tego co czuję... ZARA BEZDOMNA W DALSZYM CIĄGU! PROSIMY, POMÓŻCIE!!! Quote
kon trojanski suwalki Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 =============================================== Pol godziny przed odebraniem suczki ze schroniska – dzwoniłam do przyszlego „właściciela”. Jaaaasne – wszystko było w porządku. Marta jest teraz w Warszawie – to jej kolega który jak jej wczesniej mowil „zakochal się w suczce od pierwszego wejrzenia”…. Mielismy odebrac sunie od weta o 18 (zapłacić jakies tam nieduze (wg schroniska) pieniadze za usuniecie zeba (oczywiście z Marta z wlasnej kieszeni bo nawet nie chciałyśmy Wam o tym wspominac i zawracac glowy )- przypominam ze sunia jest po wypadku po którym poronila szczenita) a pozniej zawieźć ja wraz z właścicielem do jego domu (by sprawdzic jakie warunki tam panuja, jak domownicy reaguja na suczke, jaka bude ma pies na podworku i w jakiej jest kondycji). Suczka miala przebywac w domu. Nie chcieliśmy by właściciel sam ja odebral i pojechal bez naszej pewności co to tego jakie sunia będzie miala warunki……. Gdy jechaliśmy do weterynarza – jakies 3 min. przed lecznica, dostalam telefon od „przyszłego właściciela. Tresc była mniej wiecej taka: „mamie 25 latka ktos naopowiadal ze to agresywny pies i ze on przeprasza ale nie może jej wziąć”… Nie wiem czy znacie to uczucie – kiedy stawiacie cale schronisko na glowie – odbywa się pierwsza sterylizacja w tym zakichanym miescie za miejskie pieniadze i suczka która jest po operacji, ledwo stoi na nogach zostaje bez właściciela. To dla tego frajera wysterylizowałyśmy suczke – to było jego warunkiem wzięcia jej do domu. Proszę o dobre slowo – bo lzy mi leca, maz siedzi na podłodze a suczka pojekuje i wciska mu pyszczek pod dlon. Wiecie co – psy mnie jeszcze nigdy nie zawiodły. Ludzie niestety tak…. A tak nas skasowali za operacyjne wyjecie korzenia zeba, zielony kubraczek, antybiotyk i przeciwbol…..Suwalskie ceny. Nie miesci mi się to w glowie…….Mialo być na Smunie – a pojdzie – jednak na Zare…. Właściciel kliniki lekarz weterynarii wiedzial ze za rachunek placa z wlasnej kieszeni wolontariusze… To jest wlasnie dobre serce weterynarzy i ich wkład w zapobieganie bezdomności i pomoc zwierzętom… A mialo być tak pieknie……………… ============================================== Quote
malagos Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Kochani, nie wiem co powiedzieć... Co z sunią teraz zrobicie? :cool1: I troszkę niepokoi mnie ta krew na udzie na kubraczku...suczka ma opatrunek? Czy tylko szew opryskany 'sreberkiem"? Po dokładnym zszyciu skóry nie powinna krwawić :shake: Jejooo, a nasz lekarz zaprzyjaźniony w Ostrołęce dla schroniskowców daje duuuuuze upusty.... Quote
emdziolek Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 HOP DO GÓRY!! :-( :-( :-( :-( :-( Bosz jacy ludzie chodzą bo ziemi:-( :-( :-( :-( :-( Czytając to co napisała Ewa.. popłakałam sie nie tylko ja ale tez moja mama:-( :-( :-( :-( Wystawiłam zare na mojpupil.pl na zwierzeta.eurocity.pl, na kupsprzedaj.pl i bede starała sie podnosic jej watki do góry. Zaraz wystawie cos jeszcze na bazarek- kasa napewno sie przyda... 3maj sie Ewuniu:-( JESTEŚMY Z TOBĄ I ZARUNIĄ!!:loveu: :-( :-( Quote
basia0607 Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Jezeli mnie czyta ten osobnik,który zrezygnował w ostatniej chwili niech zdaje sobie sprawe w jakiej sytuacji postawil dziewczyny ,nie mówiąc o suni. Najgorsze slowa pod jego adresem cisną ,sie na usta. Taka kreatura nie powinna chodzić po ziemi. Zawsze powtarzam że nie ma złych zwierzat,wszelkie zło pochodzi od człowieka. Quote
basia0607 Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Zadziwia mnie tez ten rachunek.Zgodziłabym sie jakby opiewal na sterylke ,zęba i kubraczek.Jak widać w schronisku nadal rządzi klika ,ktora trzeba wymienic. Skąd oni wzieli te ceny ! Quote
kon trojanski suwalki Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 ============================================ Basiu - dokladnie - ja oczy postawilam :crazyeye: Ja tez myslalam ze sie pomylili - i tlumacze babie ze to schronisko placi za te sterylke (myslalam ze sie pomylila w koncu to pierwsza taka sterylka wiec mialaby prawo nie wiedziec - nie na jej zmianie byla operacja). To ona ze zadzwoni do tej osoby co robila zabieg - a ja ja pytam - a ile bedzie za zeby - a ona - ze ---- "aaaaaaa......no wlasnie - te 150 to jest za zab, plus tabletki plus kubraczek" Nogi mi sie ugiely. Dobrze ze wiecej kasy wzielam .......................:roll: ============================================ Quote
mysza-64 Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Patrze na ten kubraczek we krwi.Tak nie powinno być.Miałam 3 suczki po serylce.W żadnym przypadku tak nie było.Jedną poprawiali mi 3 razy.Ewa odwiń to i zobacz co to jest ta krew.Może zadzwonię do ciebie i pogadamy.Może coś pomogę.Tylko podaj nr tel.możesz wysłać emila.Ja jeszcze nie śpie.Iwona Quote
Dea Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Zara ma allegro http://www.allegro.pl/show_item.php?item=176442065 Quote
*Gajowa* Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 U mnie przewinęło sie juz wiele suczek po sterylizacji - krwi nie powino być na kubraczku. Trzeba koniecznie zdjąć go i sprawdzić co się dzieje. Trzymam kciuki za Zarę. Quote
kon trojanski suwalki Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 ============================================== Gajowa - dzieki za troske - juz jest ok. Jak sunia robila siusiu to sie napinala. I kiedy moj maz ja znosil na rekach z 3 pietra to (choc robil to bardzo delikatnie) to jednak jak sie jeszcze ponapinala chcac zrobic kupe (nie udalo sie) to przez to ta krew................:-( Bedzie dobrze- widzialam szef i nie ma narazie strachu. Niuniamy sunie - wyleczymy miloscia - taka mam nadzieje......... =============================================== Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.